jarogniew88
16.08.10, 04:37
OKIEM REKONSTRUKTORA
Miałem przyjemność prowadzić radomską grupę rekonstrukcji
historycznej, bardzo dobrze znaną wśród odtwórców wczesnego
średniowiecza. Obecnie zajmuję się rekonstrukcją 2 wojny światowej i
współczesnej armii niemieckiej oraz najemników w Iraku...
Uczestniczyłem w kilkudziesięciu imprezach historycznych, byłem
zapraszany na międzynarodowe imprezy do Skandynawii, Niemiec czy
Rosji...
...
Impreza p.Bednarczyka była amatorska, co innego działo się na "polu
bitwy" co innego mówił główny reżyser. Co prawda było widowiskowo,
dużo pirotechniki. Szkoda tylko, że swoi strzelali do swojej jazdy z
CKMu... i kilka innych błędów niewidocznych dla laików...
Tzw. rekonstruktorzy (z których mało kto miał zgodny z odtwarzaną
epoką strój... np. mundury z gortexu...)
Zresztą szkoda czasu na opis tej chałtury...
Impreza dla laików fajna i podniecająca, dobra dla promocji
Kosztowniaka, który jakiś czas okupował mikrofon i **&*& głupoty...
LOL, jednak nazywanie się rekonstruktorem, uwłacza prawdziwym fanom rekonstrukcji...
Pan Bednarczyk pięknie wypełnia lukę po ŚP panu Pieczonce...
brutalnie, ale prawdziwie !!!
Pozdrawiam
Michał Tyczyński