Gość: ??????
IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl
06.04.04, 23:02
Pragne zwrocic ,uwage wszystkim ,ktorzy uzywaja zwrotu "czuc sie
bezpiecznie"czy to oznacza ,ze czujac sie bezpiecznie jestesmy faktyczne
BEZPIECZNI,MOZNA SIE "NAPAC "napic i wyjsc na Stae Miasto po zmierzchu,i co ??
bede sie czul bezpiecznie , ale to stan mojej swiadomosci ,i ograniczonej
percepcji odbierania rzeczywistosc.i,a z drugiej strony, moge wisiec na linie
200m nad ziema ,chociaz czuje strach i "nie czuje sie bezpiecznie " jestem
tak asekurowany ze jestem BEZPIECZNY/patrz program tv "Dla Ciebie Wszystko" a
wiec jak mamy sie i nasze rodziny czuc bwzpiecznie ,czy mamy byc
bezpieczni !!!!!!!a moze to ostatnie to utopia ?????/ i nigdy w Radomiu
bezpieczni nie bedziemy.bo to jest ,asem pik w kazdych wyborach . A
wiec ,pytanie "czuc" czy "byc"????????