Gość: widz
IP: *.udn.pl
04.06.04, 23:16
Byłem koło fontann. Nudno i nie śmiesznie choć występowały kabarety. Publika
siedzi z nogami w wodzie. Włodarczyk wymyślił w tym miejscu estradę przed
wyborami i jest to najgorsze z możliwych miejsc, bo tam gdzie powinna być
widzownia są fontanny. Ale ktoby się widownią przejmował. Grunt że się
sponsor znalazł. My wam pozwolenia na ogródki, wy nam
imprezy "kulturalne".Cztery olbrzymie czerwone płachty z napisami WARKA i
malutki napis Dni Radomia.Czyli dni Warki w Radomiu.