wemur
19.01.12, 14:17
www.panoramaradomska.pl/x.php/1,1475/Tesc-ma-plac-a-szkola-przeprowadzke-.html
Teść ma plac, a szkoła przeprowadzkę?
18 styczeń 2012, 22:10 - Autor
- Parę metrów od naszej szkoły ma powstać supermarket, w którym zapewne będzie sprzedaż alkoholu. Czy w takim razie szkoła nie stoi w sprzeczności z interesami i dlatego musi być zlikwidowana – pytali niedawno rodzice protestujący przeciwko likwidacji Publicznej Szkoły Podstawowej nr 8. Czy trafili w sedno sprawy?
Okazuje się, że szkoła rzeczywiście może być problemem. Teren, na którym ma powstać wspomniany przez protestujących obiekt handlowy, jest własnością Ryszarda Sońty – od niedawna teścia wiceprezydenta miasta, Igora Marszałkiewicza i ojca radnego Prawa i Sprawiedliwości, Karola Sońty. – Ryszard Sońta chodził za tą inwestycją przez dwa lata. Wszystko nabrało tempa, gdy jego córkę poślubił Igor Marszałkiewicz – tłumaczy nam osoba wtajemniczona w inwestycyjne plany teścia wiceprezydenta. – Założenie jest proste. Sońta daje teren, a budowę realizuje osobna firma. Plany są na zaawansowanym etapie. Nawet potencjalni inwestorzy, którzy w sąsiedztwie terenu Sońty próbowali uzyskać zgodę na budowę sklepów typu Biedronka, odchodzili z kwitkiem – dodaje. Słowa naszego rozmówcy znajdują potwierdzenie w urzędzie miejskim. - Rzeczywiście były takie przypadki. Nie mogę powiedzieć ile dokładnie, ale jedna osoba na pewno pytała o tereny w pobliżu placu pana Sońty. Została poinformowana zgodnie z prawdą, że nie ma takiej możliwości, aby powstał tam jakikolwiek sklep – opowiada jeden z urzędników.
Czy jednak powstanie sklepu może być przyczyną likwidacji „ósemki”? Jeśli, tak jak domyślają się rodzice uczniów szkoły, będzie tam sprzedawany alkohol, a odległość pomiędzy budynkami będzie mniejsza niż sto metrów, to najprawdopodobniej tak. – Nie wiem czy będzie sprzedawany alkohol, ale jeśli rzeczywiście powstanie tam supermarket, to zdziwiłbym się gdyby tak nie było. Trzeba przyznać, że plan jest bardzo sprytny. Zlikwidować szkołę, uzyskać oszczędności i jeszcze postawić supermarket. A przecież Młodzieżowy Dom Kultury też mógł stanowić zagrożenie powodzenia inwestycji. Zwłaszcza, że mają powstać dwa budynki, w tym jeden tuż przy ulicy 25-go Czerwca – tłumaczy nasz pierwszy rozmówca.
Według uchwały rady miejskiej „w sprawie ustalenia zasad usytuowania punktów sprzedaży napojów alkoholowych na terenie miasta Radomia” odległość 100 metrów jest liczona od sklepów z alkoholem m.in. do szkół i zakładów oświatowo-wychowawczych. Do tej drugiej grupy należy właśnie MDK, który według planów władz Radomia, ma stracić status placówki oświatowej. Oficjalnie – w związku z oszczędnościami.
Przypomnijmy, według pierwotnych planów wiceprezydenta Ryszarda Fałka miałoby dojść do połączenia Zespołu Szkół Odzieżowych, Stylizacji i Usług z Zespołem Szkół Zawodowych im. Jana Kilińskiego, a także Publicznej Szkoły Podstawowej nr 18 z Publicznym Przedszkolem nr 22 przy ul. Ofiar Firleja. Do PSP nr 13 miałaby zostać przeniesiona szkoła podstawowa nr 8 a zlikwidowany przez wygaszenie Zespół Szkół Gimnazjalnych nr 9 przy ul. Wierzbickiej. Młodzieżowy Dom Kultury zostałby przekształcony z placówki oświatowej w kulturalną, gdzie nauczycieli zatrudnionych zgodnie z Kartą Nauczyciela zastąpiliby instruktorzy. Plany zakładały również uspołecznienie 18 z 22 przedszkoli. Z tego ostatniego pomysłu prezydent Radomia częściowo się wycofał, jednak jak mówią rodzice i nauczyciele, stanowisko to nie jest do końca jednoznaczne.