do_radom
18.02.13, 14:05
Posypało trochę śniegu i ...mamy zas..ny Radom. Nie, żeby psy zimą dostały rozwolnienia, ale dopiero śnieg nam uwidocznił skalę zjawiska. To, czego nie widać gdyż trawniki lub ziemia maskują paskudztwo. Oczywiście zadzierające nosa paniusie, pozujące co najmniej na Beatę Tyszkiewicz nie widzą nic złego w tym, że my Radomianie żyjemy w zas...nym mieście, że my i dzieci nasze żyjemy w zagrożeniu chorobami, itd. itd. Chamstwo jest niekontaktowe. Nie reaguje! Dlatego proponuję: jak widzimy chama(kę) z psem paskudzącym śnieg, trawnik, chodnik (bo i tak bywa) chwytajmy za telefon komórkowy, róbmy zdjęcie sytuacji lub ją filmujmy i...przekażmy Straży Miejskiej.
Jak zapłacą 500 złotowy mandat to i kasa miejska się zasili i my uwolnimy się od g....n psich.
Wszyscy będą zadowoleni z wyjątkiem chamów-snobów. Bo siwizna nie świadczy o rozumie, broda mędrcem nie czyni, a posiadanie psa z chama nie zrobi człowieka. O czym wielu psów posiadaczy nie wie.