succour
02.01.14, 21:39
Coś w ludziach pęka. Majątek wyceniamy na prawie 600 mln PLN (grunty, obiekty, infrastruktura) a,,,
Dużą dozą nieodpowiedzialności wykazał się radomski MOSiR, który odrzucił usługę ratowniczą na placówkach „wodnych” w Radomiu.
Usługa klasyfikowana na 200 tyś. euro (830 tys. PLN) którą to kasę ma do wydania MOSiR, została wyceniona na 398 016,84 złotych przez Konsorcjum biorące udział w przetargu. MOSiR ustalił, że jest to zbyt kosztowny wydatek (na radomskim rynku) jak na ich wyliczenia.
Stawka godzinowa 11,96 zł (brutto) za całość roboczogodziny „ratownika sprzątacza” znacząco przekracza kwotę ustawową najniższego wynagrodzenia w 2014 roku o całe 1, 96 złocisza i stanowi urzędową podstawę do odrzucenia oferty.
Jest to ewidentna kpina z ludzi, którzy często z narażeniem życia wypełniają służbę na potrzeby społeczne-ludzkie.
Jest to ewidentna kpina z ludzi (często studenci), którzy by uzyskać uprawnienia do pracy celem ratowania innych osób muszą prosić rodzinę o dofinansowanie tej pracy.
Jest to ewidentna kpina z ratowników, dla których stopa zwrotu inwestycji w siebie to okres około 3 lat.
Jest to ewidentna kpina z ludzi, którzy składają przysięgę, że muszą ratować w zagrożeniu swojego życia inne osoby.
Jest to ewidentna kpina z ratowników, którzy mają wynagrodzenia na poziomie ciecia.
Jest to ewidentna kpina Radomian z Radomian.