Dodaj do ulubionych

Walne zgromadzenie na "Ustroniu".

14.06.14, 21:56
Jak wieść niesie poglądowo, zgodne "kumplostwo" Zarządu i Rady Nadzorczej na Ustroniu ogłosiło zmiany do walnego, które odbyć się ma w dniu 27 czerwca 2014.

i tak:
1. Uzupełniony porządek obrad WZCSM "Ustronie" od 1 do pkt. 11 to ścisła wiedza dla wtajemniczonych bo są to sprawy czysto proceduralne. Zakres tej wiedzy wykracza poza 99% uprawnionych członków do głosowania.
2. Dodana w pkt.9 lustracja (obraz nieciekawej "złej" działalności) przeprowadzona została w sposób wybiórczy i tak też została przedstawiona i będzie prezentowana.
3. W pkt. 11:"Dyskusja nad przedstawionymi sprawozdaniami" - nie dopuść do głosu ŻADNYCH innych osób zadających jakiekolwiek pytania.
A tu pojawia się podstawowe pytanie: KTO ASYGNOWAŁ sprawozdanie finansowe za 2013 r. poddawane pod głosowanie. Żaden ze zwolnionych głównych księgowych (w ostatnim czasie) nie podpisał się pod takimi sprawozdaniami. (wada uchwały WZCSM). Jeżeli "członkowie" zagłosują i podejmą uchwałę przyjmująca sprawozdanie będą posądzeni o przestępstwo z art. 9 kk § 1 z zamiarem bezpośrednim popełnionego czynu, łącznie z § 3 gdzie wiedział o czynie zabronionym i tegoż dokonał (kara surowsza). A musimy wiedzieć, iż toczy się kilka postępowań karnych przeciwko Zarządowi.
4. Kumple, odrzucili wniosek mieszkańców o odwołanie prezesa Zarządu pana Skoczylasa (wniosek dostępny w księdze przyjęć korespondencji w Spółdzielni) i chytrze dodali uchwałę o absolutorium dla członków Zarządu (bo wiedzą doskonale, że ciemnota nie wie za czym podnosi rękę [głosy liczą pracownicy Spółdzielni]). Odwołanie Zarządu to sprawa jasna, absolutorium o co tu chodzi?
5. Świadomie wycofali się z uchwały i pokrywania z funduszu zasobowego wszystkich strat Spółdzielni (bezprawie obciążające członków za straty własne).
6. W pkt. 14 paranoją jest przekazanie kładek dla pieszych na rzecz gminy Radom na terenie będącym własnością Spółdzielni (wada prawna).
7. Ostatnie ogłoszenie o konkursie na księgową Spółdzielni (jawne kpiny ze statutu i regulaminu, który sami zatwierdzili),
8. etc, etc,,,.

Poza tym: Zarząd zaczął szykanować członków Spółdzielni, którzy walczą o sprawy członkowskie, powielają nieprawdziwe informacje nt rozliczeń za cw. i co, za monitoring, za termomodernizację ,za fałszowanie wyników poprzedniego WALNEGO, za "pracowniczą" windykację, za śmieci, za zadłużenie Spółdzielni ,,,.

Rodzi się następne pytanie: czy "kumple" wiedzą, że mogą być sprzedani jakiemuś "zakulczykowi" razem z butami i rodzinami i długiem Spółdzielni a w następstwie zostać wykwaterowani na komunę gminy.
Czy my wiemy, że zarządza spółdzielnią człowiek który doprowadził do upadłości kilka firm radomskich (Lider, PKS)?

Czy wyborcy w końcu przejrzą na oczy i popatrzą na własną kieszeń?
Wydaje mi się, że jest to dobre pytanie i to nie jest klawo.

Może ktoś ma inną wiedzę?
Obserwuj wątek
    • extramieszkaniecustronia Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 15.06.14, 17:56
      Witam wszystkich internautów "Ustronia " i mieszkańców.
      Ktoś już napisał wcześniej pogonić to towarzystwo . Brak kompetencji , arogancja, nieudolność
      i partykularny interes. Nie chcę twierdzić, że wszystkich ale trzeba to zweryfikować.
      Mamy do całego świata pretensję a sami sobie jesteśmy winni. Nie chodzimy na Walne i mamy co mamy. Koniec z tym. Wszyscy 27 czerwca możemy to zrobić.
      Wybrać kompetentnego Przewodniczącego i całe Prezydium Rady i dobrze poprowadzić to zebranie . Nie udzielić absolutorium i odwołać karierowiczów, polityków i podejrzanych o brudne łapy oraz wykorzystujących naszą spółdzielnię do celów osobistych. Widzimy co dzieje się w Państwie. To samo dzieje się w spółdzielni. Przeprowadzić szczegółową kontrolę Spółdzielni w pełnym zakresie i wysłać tam gdzie trzeba winnych nadużyć, zaniedbań i nie dopełnienia obowiązków i brak nadzoru.
      Kto tu rządzi ? Mieszkańcy. Kto ma władzę -Walne Zgromadzenie.
      Do zobaczenia 27 czerwca


      • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 21.06.14, 09:23
        Jestem porażony zainteresowaniem Ustroniaków sprawami swojej spółdzielni, później będą tylko narzekania i psioczenie na rządzących.

        Czy wszystko na Ustroniu jest cacy i wszyscy żyją na osiedlu wiecznej szczęśliwości?
        • racjonalistaxxi Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 21.06.14, 10:29
          To jest skutek tego, że nie mamy społeczeństwa obywatelskiego.
    • pchlaszchrajka Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 21.06.14, 10:51
      tak to jest jak czymś takim jak Ustronie rządzą ludzie którzy powinni być dawno na emeryturze.

      to do czego zostało doprowadzone to osiedle woła o pomstę do nieba. Wróżę, że za 10 lat będzie to wymarłe osiedle, z biedotą, która nie ma za co stąd uciec.

      i to nie jest wina tych ludzi w Zarządzie (obecnych i tych co byli wcześniej) bo oni poprostu nie wiedzą jak to powinno wyglądać. Nie znają terminów "klient" "rynek" "potrzeba" "podaż" "popyt"

      nic się nie zmieni jeśli odwołają Skoczylasa, Dąbrowskiego Pyzarę czy Łuczyckiego... przyjdą kolejni z kolejnej partii i zaczną rozliczać poprzednich. Będzie jeszcze gorzej niż jest.

      a to jest wina ludzi, którzy tu mieszkają, którym najzwyczajniej w świecie to pasuje, którzy nie chodzą na zebrania, nie wybierają - tylko narzekają.
      • frek Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 24.06.14, 06:29
        Jeśli przed walnym nie zorganizujecie się i nie utworzycie jakiejś liczniejszej grupy mówiącej jednym głosem w najważniejszych sprawach, to Wasze tu wypisywania na temat konieczności zmian w Ustroniu będą tyle warte co zeszłoroczny śnieg. Liczenie na improwizację i rozsądek przybyłych - w większości zapewne członków namawianych usilnie przez zarząd i radę o przybycie na zebranie - skończy sie takim rezultatem jak do tej pory tj. utrzymaniem obecnych władz Ustronia.

        Jedyne i skuteczne rozwiązanie to nieudzielenie członkom zarządu absolutorium i potem złożenie wniosku o ewentualne ich odwołanie. Ale czy macie plan co dalej? Radzę dobrze zapoznać się ze skutkami radosnej działalności zarządów i rad nadzorczych w spółdzielni Śródmieście w Łodzi i Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Warszawie. Przez lata było w nich świetnie a teraz okazuje się, że mają po kilkadziesiąt milionów deficytu, który oczywiście będą musieli pokryć członkowie. Bo niby kto inny bo w takich przypadkach spółdzielcy wolą pokryć straty i sięgnąć do swoich kieszeni niż zdecydować się na upadłość spółdzielni i pozbyć się przy okazji dotychczasowego kierownictwa.
        Linki do informacji o tych spółdzielniach: www.ipla.tv/Panstwo-w-panstwie-wojciech-marusza/vod-5962277#/page_container oraz www.dzienniklodzki.pl/artykul/3472331,enea-zrywa-umowe-z-sm-srodmiescie-nie-bedzie-pradu,id,t.html?cookie=1
        • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 24.06.14, 08:50
          Wy krytykujecie oni się chwalą jak dobrze i wzorcowo rządzą na Ustroniu ( podobnie jak PO w Kraju). Zresztą nie dziwota ta sama formacja, przynajmniej przewodniczący Rady Nadzorczej ma z czego i skąd czerpać wzorce.
          Poniżej próbka (tytuł autora blogu).

          Z blogu Łuczyckiego
          niedziela, 15 czerwca 2014

          Dobry czas dla Ustronia
          Mija rok od Walnego Zgromadzenia SM Ustronie, na którym obdarzyliście Państwo nas zaufaniem
          i zagłosowaliście na ten skład Rady Nadzorczej. Postawiliśmy na dobrą kontynuację działań podjętych w poprzedniej kadencji.
          W roku ubiegłym usunęliśmy azbest z trzech budynków; Sandomierska 11 i 13, Osiedlowa 3 i budynki te zostały termomodernizowanie. Wyglądają ładnie w nowej kolorowej szacie zewnętrznej a mieszkający w nich lokatorzy nie narzekają na niedogrzane mieszkania. W tym roku rozpoczęliśmy docieplać dwa ostatnie budynki na Ustroniu pokryte azbestem, przy Osiedlowej 17 i 17a. Uzyskaliśmy na wszystkie te działanie duże wsparcie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska z Warszawy. Mocno i okazało się skutecznie zabiegałem o tę pomoc. Wszystkie 117 budynki naszego osiedla jest docieplonych.
          Następnym zadaniem, które kontynuujemy to wymiana wodomierzy we wszystkich mieszkaniach
          naszego osiedla. Jest to bardzo ważne z dwóch powodów, po pierwsze stare wodomierze traciły legalizację a po drugie nowe wodomierze są odporne na fałszowanie. Okazuje się, że to działanie spowodowało bilansowanie się wody. Przez kilka lat płaciliśmy za „sprytnych” lokatorów fałszujących wskazania wodomierzy, po zainstalowaniu nowych proceder ten stał się niemożliwy.
          Przekazaliśmy sieć wodociągową do spółki miejskiej i od 1 lipca, zgodnie z przyjętym harmonogramem, w jednostkach M i P zainstalowane zostaną wodomierze główne w budynkach, z których będziemy się rozliczać z Wodociągami Miejskimi. Zabiegi o przekazanie sieci trwały kilkadziesiąt lat, my doprowadziliśmy do podpisania aktu notarialnego i przekazywanie sieci jest zrealizowane.
          Podjęliśmy rozmowy z miastem na temat lokali socjalnych. Wyszliśmy z propozycją przekazania części gruntów spółdzielczych na rzecz miasta w zamian za lokale socjalne. Są to trudne rozmowy, ale trwają i mam nadzieję na pomyślne ich zakończenie.
          Równie trudne rozmowy dotyczą remontu pięciu kładek dla pieszych nad ulicami Osiedlową i Sandomierską. Są to ulice miejskie i to miasto zgodnie z prawem powinno wyremontować te kładki. Niestety, pomimo naszego udziału w remonty (mamy opracowaną na nasz koszt dokumentację w raz z pozwoleniem na budowę), monity i prośby w tej sprawie pozostają bez pozytywnej odpowiedzi.
          Uważam i większość członków Rady podziela mój pogląd, że spółdzielnia to nie tylko administrowanie zasobów. Spółdzielnia to wspólnota mieszkających obok siebie sąsiadek i sąsiadów, których różnorakie potrzeby powinny być, w miarę posiadanych możliwości, realizowane. Dlatego jako jedna z nielicznych spółdzielni utrzymujemy i rozbudowujemy nasz Klub Osiedlowy i świetlice Kubuś, Sputnik i Młodzik. W pomieszczeniach przy ul Sandomierskiej po wycofaniu się poczty, zorganizowaliśmy salę koncertową. Planujemy, w pomieszczeniach klubu powołanie grup tematycznych, które ubogacą ofertę i umożliwią rozwój talentów naszych mieszkańców. Koła zainteresowań poetyckie, plastyczne, muzyczne, filmowe. Organizowanie na początku raz w miesiącu wieczorków tanecznych przy akompaniamencie działających na Ustroniu zespołów muzycznych, to tylko niektóre zamierzenia.
          Organizujemy, już teraz cyklicznie, co roku, festyn rodzinny Ustronia. Bogaty program i moc atrakcji przyciąga coraz szerszą widownie. Organizujemy dożywianie dzieci, które tego potrzebują, w świetlicach i Klubie. Co roku organizujemy kolonie letnie dla dzieci tych członków spółdzielni, których na to nie stać? To namacalne dowody troski członków Rady Nadzorczej Ustronia o losy wszystkich członków.
          Przedstawiłem tylko niektóre nasze inicjatywy i działania na rzecz Ustronia.
          Rada Nadzorcza poprzedniej i tej kadencji wyprowadziła naszą Spółdzielnię na dobrą drogę. Pilnujemy, aby nasze działania były czyste, uczciwe, transparentne. Mamy stabilną sytuację finansową i oddaną sprawą spółdzielni kadrę pracowniczą.
          Cieszę się, że udaje mam się realizować zamierzenia dla dobra Spółdzielni Mieszkaniowej Ustronie.
          22:28, andrzejluczycki
          • frek Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 24.06.14, 12:44
            Wbrew temu, co pisze na swoim blogu Andrzej Łuczycki, Ustronie powoli zbliża się do katastrofy!
            Wystarczy sięgnąć do sprawozdania finansowego zarządu za rok 3013 - w pasywach bilansu – str. 5 znajdujemy, że Ustronie ma zobowiązania (poz. B) w wysokości 26 751 570,75 zł na koniec roku 2013. Na koniec roku 2012 było ich 22 539 454,01 zl czyli wzrosły o przeszło 2 miliony złotych.
            Kapitału (funduszu własnego) wykazanego w pasywach (poz. A) Ustronie ma niby 55 303 154,32 zł czyli teoretycznie można nim pokryć wspomniane zobowiązania. Problem tylko w tym, że do funduszu własnego spółdzielni zaliczono najpewniej niezgodne z prawem wkłady mieszkaniowe i budowlane członków – to nie są realne pieniądze, bo dawno zostały one wydane na wybudowanie mieszkań, w których teraz mieszkają członkowie. Czym wobec tego Ustronie ma pokrywać zobowiązania?

            Co na to główna księgowa spółdzielni, p. Elżbieta Babula? Jak w ogóle biegły rewident mógł napisać w opinii z badania, że sprawozdanie - w tym i bilans – jest sporządzone zgodnie z odpowiednimi wymogami skoro nie uwzględniono choćby np. uchwały 193/2013 Komisji Nadzoru Audytowego odnośnie sporządzania sprawozdań finansowych spółdzielni? Gdzie wymieniono w pasywach bilansu wkłady mieszkaniowe i budowlane członków spółdzielni?

            Czy wśród członków nie ma choćby kilku osób rozumiejących te sprawy?
            Zatem rok 2013 wbrew twierdzeniom A. Łuczyckiego nie był dobrym czasem dla Ustronia!
            • frek Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 24.06.14, 20:46
              Trzeba będzie na walnym zgromadzeniu spytać prezesów: P. Skoczylasa i J. Dąbrowskiego, zastępczynię gł. księgowej E. Babulę oraz członków RN jak sobie wyobrażają spłatę prawie 27 milionów złotych zobowiązań w sytuacji, gdy Ustronie ma do dyspozycji jedynie nieco ponad 2,6 miliona złotych gotówki? Zakupią maszynkę do drukowania pieniędzy?
              • frek Statut Ustronia 25.06.14, 09:17
                Jeśli ktoś ma statut Ustronia (bo na stronie spółdzielni, wbrew ustawie, go nie ma!), to bardzo proszę o przesłanie mi go na adres frek@gazeta.pl. Nawet nie całego, tylko jego części z zapisami dotyczącymi tworzenia funduszy w spółdzielni Ustronie.
                • lesz-e-k2172 Re: Statut Ustronia 25.06.14, 11:16
                  frek,są na stronie spółdzielni strona to SM ustronie radom, po otwarciu statut i regulaminy, albo bip a potem statut i regulaminy. Uwagi na forum cenne i trafne.
                  • frek Re: Statut Ustronia 25.06.14, 12:10
                    Dziękuję za podpowiedź, już to znalazłem!
                • klawo_jak_cholera Krótkie wyjaśnienie. 25.06.14, 12:48
                  FUNDUSZ ZASOBOWY w spółdzielni na „Ustroniu” ma swój zapis w Statucie (§ 41 ust.18) i jest sprzeczny z rolą jaką odgrywa Rada Nadzorcza (zapis chybiony prawnie. RN nie może podjąć uchwały a co dopiero tworzyć celowe wydatkowanie środków pozostających na koncie FZ) orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/55251881 (ustęp 5).
                  FUNDUSZ ZASOBOWY: fundusz spółdzielni, powstaje z wpłat wpisowych dokonanych przez członków spółdzielni i z części zysku części nadwyżki bilansowej. Nie podlega podziałowi między członków, a w chwili likwidacji spółdzielni jest przeznaczony na cele spółdzielni lub społeczne. Jest, obok funduszu udziałowego, źródłem finansowania spółdzielni.
                  W razie wystąpienia w spółdzielni strat fundusze spółdzielcze są pokrywane w pierwszej kolejności z funduszu zasobowego, w przypadku jego niewystarczalności również z funduszu udziałowego. FUNDUSZ UDZIAŁOWY
                  Wykorzystuje się go na wycofane udziały przez członków spółdzielni, pokrycie straty bilansowej (straty z lat 2008 – 2010, niezrozumiała strata nie wykazywana w latach poprzednich) jeżeli wartość funduszu zasobowego jest niewystarczająca.
                  Jest w tym „statucie jeszcze kilka innych kwiatków i tu między innymi nie należy udzielić absolutorium członkom Zarządu.
                  • lesz-e-k2172 Re: Krótkie wyjaśnienie. 25.06.14, 14:12
                    Oto co dzisiaj znalazłem w swojej skrzynce na listy i tymi materiałami chcę podzielić się z forumowiczami i mieszkańcami Ustronia .
                    Są to trzy ulotki, przy czym tylko jedna podpisana (chwała piszącemu),
                    a dotyczą najbliższego Walnego Zgromadzenia Członków Ustronia.
                    ulotka nr 1
                    CZARNO NA BIAŁYM
                    BIULETYN INFORMACYJNY MIESZKAŃCÓW USTRONIA
                    Zwykle przed Walnym Zgromadzeniem spółdzielni mieszkaniowej aktywność członków
                    wzrasta. Wówczas rozdarci pomiędzy propagandową papką Zarządu a odezwami i
                    ulotkami zawierającymi, siłą rzeczy, skrócony zestaw prawd stawiamy pytanie: gdzie jest
                    racja? By ten stan rzeczy zmienić wydajemy niniejszy biuletyn sporządzony przez
                    ekonomistów, prawników i praktyków zarządzania, a przedstawiający wyłącznie dane
                    faktyczne, wolne od kłamliwej interpretacji.
                    Co to jest spółdzielnia?
                    Z materiałów sygnowanych przez Zarząd można wnosić, że jest to poletko
                    „niezastąpionego” od ponad 20 lat Andrzeja Łuczyckiego i ściśle doń przyszytego Piotra
                    Skoczylasa, kojarzonego z upadłymi zakładami pracy (Lider, PKS).
                    Spółdzielnia, w najprostszej formule, to grupa osób określających wspólny cel społeczny,
                    bliski ich wyobrażeniom. W naszym przypadku jest to zaspokajanie potrzeb
                    mieszkaniowych. Spółdzielnia ma swoje organy, tj. Radę Nadzorczą liczącą 17 osób oraz
                    Zarząd liczący 3 osoby. Rada wytycza kierunki działania zgodne z oczekiwaniami
                    mieszkańców i prawem spółdzielczym, a Zarząd je realizuje.
                    Układ ten , choć nie jest idealny , winien być przejrzysty tak, by kompetencje organów
                    wzajem się nie wykluczały.
                    Niestety, nie jest on przejrzysty w naszej spółdzielni, a sprawiają to: Przewodniczący
                    Rady Nadzorczej, który traktuje swoją funkcję jako dożywotnie prawo określania własnej
                    sfery interesów i Prezes pilnie strzegący tychże interesów w imię własnego bytu.
                    Przewodniczący wyszukał Prezesa, odkurzył partyjnego aktywistę i zainstalował trwale w
                    spółdzielni, dbając o jego wynagrodzenie i apanaże.
                    Takie relacje to właśnie sedno naszej spółdzielni.
                    Poprzednia Rada Nadzorcza trafnie określiła program, zrestrukturyzowała spółdzielnię i
                    osiągnęła finansową równowagę jak się jednak okazuje w krótkim czasie jednego roku
                    udało się Zarządowi popsuć to, co było dobre i utrwalić negatywne nawyki.
                    Prezes zwykł mówić, że jest menadżerem i faktycznie lubi to słowo, ale pomińmy tę
                    przypadłość, gdyż boleśniejsze jest „majstrowanie” menedżera przy planach remontowych,
                    finansowych i kadrowych. Spryt, które gonie możnemu odmówić, każe mu szczelnie
                    zakrywać faktyczne intencje. Bardzo „otwarty, serdeczny, wylewny” tropi każdą
                    odmienność, każdy drobny, niewinny sprzeciw.
                    Być może ta cecha sprawiła, że w krótkim czasie pozbył się aż czterech księgowych.
                    Najważniejszym sprawdzianem kompetencji Prezesa jest zadłużenie czynszowe
                    mieszkańców spółdzielni, które wzrosło o kilkanaście procent. Nie udało się tego
                    zamaskować statycznymi żonglerkami ani gadulstwem. Zadłużenie rośnie, a wymyślone sposoby walki z tą tendencją to: skłonienie do odejścia głównej księgowej, proponującej
                    faktyczne, a nie pozorowane działania oraz przyjęcie ( po 5 miesiącach wytężonych prac)
                    regulaminu windykacji czyli odzyskiwania długów. W myśl tego” fenomenalnego”
                    regulaminu pracownicy chodzą do dłużników, agitują, proszą o uregulowanie należności. Do
                    godziny 15.00 siedzą przy biurkach a po godzinie 15.00 chodzą do zadłużonych – rzecz jasna
                    za odrębnym wynagrodzeniem. Trudno dociec, kiedy faktycznie pracują.
                    Wyniki tej autorskiej koncepcji Prezesa są takie, że wzrosły wynagrodzenia pomimo spadku
                    liczby zatrudnionych oraz, co jest zrozumiałe, wzrosło też zatrudnienie spółdzielni.
                    Inną, łatwą do uchwycenia prawidłowością jest „znakomicie” zorganizowana praca
                    podległych służb. Na przykład zgłaszanie usterek przyjmują bezpośrednio konserwatorzy a
                    dublują ich, jako listonosze, pracownicy administracji. Rodzi się pytanie: jakie ważne
                    zadania wykonują pracownicy, skoro wyręczają ich konserwatorzy? Ale jak może być
                    inaczej, pracownicy jedynie wykonują polecenia prezesa menadżera, a poza tym przydatni są
                    do odbywania Walnych Zgromadzeń ( agitacja, liczenie głosów, itp.) Pilnie śledząc
                    nowatorskie poczynania Prezesa, nie znajdziemy niestety nawet próby odniesienia się do:
                    fatalnie usytuowanych, żałośnie wyglądających śmietnisk, rozjeżdżonych trawników,
                    parkowanych gdzie popadło samochodów.
                    Remonty w wydaniu Prezesa to chaotyczna liczba zobowiązań osobistych. Tu liczy się, kto
                    żąda, prosi, zabiega. Ekspresowo realizowane są dyspozycje przewodniczącego i członków
                    jego rodziny, licznie rozsianych na osiedlu. A plan? A uchwała? A gołym okiem
                    potrzebne potrzeby? Poczekają. Pytanie o wizję, program wydają się być zbędne.
                    Monitoring, z którego wdrożeniem było tak wiele problemów, wciąż nie doczekał się choćby
                    symbolicznej analizy efektywności. Być może, jak mówią oponenci, był tylko sposób na
                    wydanie pieniędzy . Plotki stają się poważnymi zarzutami, jeśli zważyć, że Prezes od kilku
                    lat nie wyjaśnił słynnego zlecenia pracownikowi SM Ustronie instalacji kamer, jednocześnie
                    czyniąc go odbiorcą inwestycji. Pracownik w godzinach służbowych wykonał z podległymi
                    sobie pracownikami spółdzielni zadanie, za co otrzymał wynagrodzenie a następnie jako
                    inspektor nadzoru przyjął- zatwierdził wykonaną inwestycję. W normalnych relacjach byłby
                    to powód do dyscyplinarnego zwolnienia z pracy lub postępowania prokuratorskiego. Ten
                    przypadek zakończył się bez konsekwencji.
                    A skora o mowa o rażących nieprawidłowościach to wypada wspomnieć, iż przed sądem
                    radomskim toczy się od roku postępowanie o sfałszowanie wyniku wyborów podczas
                    ostatniego Walnego Zgromadzenia. Niekwestionowany jest fakt błędów formalnych
                    popełnionych z zamiarem wybrania oddanych sobie członków rady. Również toczy się
                    postępowanie prokuratorskie wszczęte na wniosek członka Spółdzielni Mieszkaniowej w
                    przedmiocie naruszenia prawa w prowadzonej sprawozdawczości. Wszczęto także
                    postępowanie w sprawie nieprawidłowości rozliczania dźwigów.
                    By zmieścić się w ramach biuletynu wspomnimy o fatalnym, skutkującym stratą 200 tys.
                    Złotych w przegranym procesie z właścicielką parkingu. W tej mierze Zarząd ponosi pełną win1) wynikającą z zaniechania rozmów. Zarząd ukrył ten fakt przed Radą Nadzorczą.
                    Krótko wspomnimy o absolutnej zapaści wpływów z tytułu tak zwanych pożytków.
                    To oznacza, że od kilku lat znajdują się w zasobach spółdzielni wolne lokale, ale to nie budzi
                    szczególnego zainteresowania „menedżera”- prezesa. Powiemy wreszcie o wielkim szumie
                    medialnym w sprawie cen za wywóz śmieci. Dziesiątki telewizyjnych wystąpień,
                    konferencje przyniosły efekt opłakany. Zdecydowanie katastrofalne są relacje z Urzędem
                    Miejskim, tutaj spółdzielnia nie ma choćby najmniejszego sukcesu.
                    Śladowa ilość mieszkań socjalnych i brak środków finansowych wpłacanych przez Urząd
                    Miejski z tytułu odszkodowań za brak wpłat czynszowych.
                    Moglibyśmy „listę dokonań” Prezesa przedłużać w nieskończoność, ograniczymy się
                    jedynie do pytań: Ile środków finansowych pozyskał z projektów unijnych?
                    Ile kładek wyremontował ze środków zewnętrznych?
                    I na koniec, czy jest choćby jedna rzecz, jedna czynność, którą podjął Prezes,
                    przyczyniając się do zadowolenia mieszkańców?
                    .KOMUNIKAT Z OSTATNIEJ CHWILI !
                    W dniu 10.06.14 godz. 14.12 stu członków Spółdzielni Mieszkaniowej Ustronie złożyło
                    wniosek o odwołanie z funkcji Prezesa Zarządu Piotra Skoczylasa. Wniosek ten, pomimo
                    że był zgodny z prawem, nie został umieszczony w porządku obrad.
                    Oznacza to dobitnie potwierdze
                    • lesz-e-k2172 Re: Krótkie wyjaśnienie. 25.06.14, 14:14
                      ulotka nr 2
                      CZARNO NA BIAŁYM – CIĄG DALSZY.
                      Na stronie internetowej spółdzielni ukazało się roczne sprawozdanie finansowe za 2013 r ,
                      oraz sprawozdanie z działalności spółdzielni, które po raz kolejny nie spełnia
                      wymaganych standardów . Zawarte w nim informacje budzą wiele zastrzeżeń , a przyjęte
                      zasady rozliczeń są niezgodne z przepisami prawa i postanowieniami statutu.
                      Po pierwsze – spółdzielnia nie koryguje w nim błędów popełnionych w latach ubiegłych ,
                      a powinna bo chodzi o niebagatelną kwotę zabraną mieszkańcom z tytułu powstałych
                      nadpłat eksploatacyjnych w wysokości 1 036 042,00 zł. Wprawdzie na poprzednim
                      Walnym Zgromadzeniu w dniu 21.06.2013r Prezes Zarządu i Przewodniczący Rady
                      Nadzorczej zamiennie serwowali nam w tym temacie bełkot i arogancję, ale to ich nie
                      zwalnia z obowiązku naprawienia szkody.
                      Sprawę nadwyżki bilansowej za 2012 r badają organy ścigania.
                      Po drugie- spółdzielnia w sprawozdaniu finansowym i sprawozdaniu z działalności tym
                      razem za 2013 r przedstawia wyniki na nieruchomościach i nadwyżkę bilansową
                      niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Robi to dlatego , by za wszelką cenę ukryć
                      wynik ujemny na nieruchomościach w wysokości 189 382,32 będący konsekwencją m.in.
                      zabrania bezprawnie rok temu pieniędzy z tych nieruchomości. Jednak wpada w pętlę
                      kolejnego bezprawia , bo stara się swoim zwyczajem ominąć przepisy ustawy o
                      rachunkowości oraz przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, lekceważąc
                      jeszcze po drodze konieczne do zatwierdzenia zmiany w statucie, ustalające zakresy
                      działalności np: pozostałej działalności operacyjnej, umożliwiające jej ewentualne
                      przenoszenie ich na rozliczenia międzyokresowe –tzw. bezwynikową działalność
                      gospodarczą spółdzielni.
                      Po trzecie –w bilansie spółdzielnia wykazuje w pozycji należności od pozostałych
                      jednostek powyżej 12 miesięcy – kwotę 3 079 865,47 .Drogą dedukcji można dojść do
                      wniosku, że ukryte są w niej nie rozliczone media od 2008 roku .Zgodnie z orzecznictwem
                      sądowym roszczenie staje się wymagalne dopiero po wezwaniu dłużnika do pokrycia
                      niedopłaty w związku z dokonanym rozliczeniem po upływie okresu rozliczeniowego. Nie
                      dość ,że Zarząd nie wezwał odbiorców mediów do pokrycia poniesionych kosztów, to
                      jeszcze utracił do tego prawo, bo część z nich przedawniła się np: ccw za 2008 r –
                      132 624,94 – należność przedawniła się 31.12.2012 , a za 2009 r w wysokości 530 619,39
                      – należność przedawniła się 31.12.2013 r. Razem: 663 244,33 zł- kwota ta powinna
                      pomniejszać nadwyżkę bilansową , a nie znajdować się w aktywach obrotowych.
                      Po czwarte – sprawozdanie z działalności spółdzielni zamiast pomóc w ocenie sytuacji
                      majątkowej i finansowej spółdzielni z uwagi na błędy w nim zawarte i brak istotnych
                      danych czyni go bezużytecznym, bo cóż daje struktura wydatków funduszu remontowego
                      ,gdy nie ma porównania ich do planu, jak ocenić pozostałą działalność operacyjną ,gdy
                      brak specyfikacji poniesionych kosztów i wpływów itd. Każda jednostka gospodarcza mierzy swoją zdolność do kontynuacji działalności
                      płynnością finansową .Spółdzielni z tytułu opłat eksploatacyjnych należy się
                      15 946 430,34 zł , z tytułu opłat za lokale mieszkalne w grupie od 3-12 miesięcy i powyżej
                      zadłużenie wzrosło w porównaniu do roku ubiegłego o 1 515 064,92. Zadłużenie lokali
                      o statusie „bez tytułu prawnego” to kwota 8 023 937,36 , a zadłużenie osób już
                      wyeksmitowanych to1 105 854,28 Czyli w ogólnej wartości pieniędzy, które się należą
                      spółdzielni , aż 9 129 791,94 to zadłużenia „trwałe” nie stanowiące aktywów obrotowych.
                      Spółdzielnia jest w posiadaniu 112 wyroków eksmisyjnych , ale dłużnicy posiadają prawo do
                      lokalu socjalnego. Oznacza to, że w większości przypadków osoby te nie płacą czynszu , a
                      spółdzielnia pokrywa za nich koszty eksploatacji, oraz koszty utrzymania lokali, dlatego
                      powinna otrzymywać odszkodowanie od Gminy Miasta Radomia w wysokości przynajmniej
                      utraconego czynszu. Spółdzielnia w 2013 r oprócz 2 mieszkań socjalnych nie uzyskała
                      żadnego odszkodowania – utracone do obrotu w 2013 r środki to około 500 000 zł.
                      Zadłużeniem spółdzielni są z kolei kredyty termomodernizacyjne , które zaciągnięto na
                      kwotę 13 837 926,54. Z funduszu remontowego w 2013 r na samą tylko
                      termomodernizację wydano 2 651 046,93 zł. Przy takim zadłużeniu i takich wydatkach
                      spółdzielnia obniżyła wpływy funduszu remontowego o 840 854,65 , występując do
                      Walnego Zgromadzenia o przeksięgowanie nadwyżki bilansowej za 2013 r na ten fundusz
                      w wysokości 822 453,33. Wynika z tego ,że Zarząd tej spółdzielni , nie ma żadnego planu
                      na wcześniejszą spłatę kredytów. On w ogóle nie ma wizji dla tej spółdzielni,
                      przetrwanie do emerytury to dla zarządu cel podstawowy.
                      A co z tego wynika dla nas członków.
                      Musimy zacząć żądać od Zarządu rzetelnych i jasnych informacji .Nie potrzeba nam
                      bałamutnych wskaźników płynności finansowej , których wartość jest wprost
                      proporcjonalna do należności czynszowych i poniesionych nakładów na
                      termomodernizację- to zaklinanie rzeczywistości.
                      Niestety nasza spółdzielnia jest na krawędzi płynności finansowej .Pogłębiają ją jeszcze
                      spadające dochody w porównaniu do roku ubiegłego z tytułu działalności gospodarczej
                      spółdzielni – 120 976,90zł z tytułu pozostałej działalności operacyjnej i finansowej –
                      1 367 422,57 zł. Razem spadek wynosi – 1 488 399,47 zł.
                      Zarząd i Rada Nadzorcza tej spółdzielni w 2013 r wykazały się brakiem kompetencji do
                      sprawowania powierzonych im funkcji. To najgorsi zarządcy w historii naszej spółdzielni.
                      Nie ulegajmy złudzeniom pięknie wyglądającym ocieplonym budynkom, bo za to
                      będziemy musieli płacić coraz więcej przez 20 lat, a może i dłużej jeśli nie pozbędziemy
                      się zarządcyniezdolnego do opracowania koncepcji wyjścia z zadłużenia.
                      NIE UDZIELAJMY IM ABSOLUTORIUM – ONI NA TO NIE
                      ZASŁUGUJĄ.!!!

                      MIESZKAŃCY
                      • lesz-e-k2172 Re: Krótkie wyjaśnienie. 25.06.14, 14:15
                        ulotka nr 3
                        Przyjdźcie !
                        na Walne Zgromadzenie, które odbędzie się w dniu 27 czerwca 2014r. o godz. 17. 00
                        w sali gimnastycznej Publicznej Szkoły Podstawowej Nr 9 w Radomiu przy ul.
                        Sandomierskiej 19i zapytajcie rządzących spółdzielnią.
                        Dlaczego, dlaczego, dlaczego....?
                        1. Dlaczego przy rzekomo wzorowej gospodarce zysk Spółdzielni zmalał z 3.080 tys. zł.
                        w roku 2012 do kwoty 822 tys. zł. w roku 2013 tj. o ponad 2.2 mln zł.,
                        2. Dlaczego należności Spółdzielni zwiększyły się z kwoty 11 352 tys. zł. w roku 2012 do
                        kwoty 5 830 tys. zł. w roku 2013 tj. o 4.5 mln zł.,
                        3. Czy to oznacza, że członkowie Spółdzielni płacą w podwyższonych czynszach za tych co
                        nie płacą czego dowodem jest wzrost kwoty zadłużeń czynszowych do 15.6 mln zł.
                        w 2013roku wobec 14.5 mln zł. w 2012 roku.
                        Skoro tak, dlaczego Spółdzielnia nie biorąc kredytu obrotowego na bieżącą działalność,
                        chwali się płynnością finansową.
                        O ile są zawyżone opłaty i czynsze które płacimy z tego powodu?
                        4. Dlaczego liczba zadłużonych lokali wzrosła z 3962 w roku 2012 do 4395 w roku 2013
                        tj. o 433 lokale czyli ponad 10%,
                        5.Dlaczego kwota kredytu na 31.12.2013 r. wzrosła do 13,3 mln zł. i została wzięta na 20 lat,
                        przy tej ekonomice roczna, spłata wynosi około 607 tys. zł. a roczne odsetki przekraczają
                        w każdym roku ponad 661 tys. zł., z tendencją rosnącą.
                        Czy pan prezes prywatnie z własnych pieniędzy wziąłby kredyt na tych warunkach
                        i np. miesięcznie spłacał 2 tys. zł. w tym ponad 1000 zł. to odsetek?
                        6.Dlaczego ukradziono nam członkom w roku 2013 na wniosek Prezesa Zarządu
                        i przewodniczącego Rady Nadzorczej kwotę ponad 1 mln zł. i próbowano to złodziejstwo
                        przykryć nienależnymi podwyżkami w 2014 r.
                        7. Dlaczego dopuszczono do przedawnienia należności z rozliczenia za zimną i ciepłą wodę
                        za lata 2008-2010 i kto za to poniesienie konsekwencje.
                        Próba pokrycia straty z pieniędzy członków jest działaniem na ich szkodę.
                        8.Dlaczego przedłożone sprawozdanie finansowe za 2013 r. jest niezgodne z przepisami
                        prawa i statutu , w związku z tym opinia biegłego o jego prawidłowości jest nierzetelna i
                        niekompletna.
                        9. Dlaczego w dwóch różnych sprawozdaniach finansowych nie wykazano stanu
                        funduszu remontowego na poszczególne nieruchomości.



                        /Jan Pszczoła/
    • erik-62 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 25.06.14, 18:31
      Widzę przyjacielu że jestes doskonale poinformowany ale nie z wiedzy czerpanej z dokumentów Spóldzielni ale z ulotek kolportownych na USTRONIU przez grupę frustratów których Ty jeśli byłeś na ostatnim Walnym Zgromadzniu w dniu 26 czerwca 2013 r, nie wybrałeś do składu nowej Rady Nadzorczj. Ludzie Ci pomomo tego że uczstniczyli we wszystkich decyzjach Rady na przełomie lat 2010 - 2013 udają w tej chwili jakichs dziwnych obrońców rzekomo krzywdzonych przez Zarząd i Radę Nadzorczą mieszkańców USTRONIA. Jeżeli formułujesz zarzuty to miej odwagę podpisać się pod nimi inaczej twój anomimowy występ jest nic nie wart bo zawiera stek kłamstw i nieprawidłowości wynikających z braku wiedzy faktycznej,
      Zapraszam wszyskich członków Sp-ni Mieszkaniowej USTRONIE na Walne Zgromadzenie w dniu 27 czerwca 2014 do Szkoły Podstawowej Nr.9 ul,Sandomierska 19 na gozd.17.00
      Tam wszyscy Państwo będziecie mieć okazję zapoznania się z dokumentami żródłowymi i poznacie prawdę o sytuacji SM USTRONIE.
      Ireneusz OWCZAREK = członek Rady Nadzorczej jednostka C
      • frek Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 25.06.14, 21:58
        Szanowny Ireneuszu Owczarek, członku Rady Nadzorczej!

        Proszę odpowiedzieć nam na bardzo proste pytanie nie mające żadnego związku z tym, czy był ktoś kiedyś członkiem Rady Nadzorczej, czy został do niej wybrany czy nie - jak sobie obecne członkowie zarządu i Rady Nadzorczej wyobrażają spłatę zobowiązań spółdzielni w wysokości przeszło 26 milionów złotych? Ta wielkość to nie jakaś liczba zaczerpnięta z ulotek ani wymyślona w głowie frustratów ale konkretna liczba z aktywów bilansu za rok 2013.
        • frek Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 26.06.14, 08:54
          Bez względu na ostateczne wyniki walnego zgromadzenia w Ustroniu uważam, że co rozsądniejsi jego członkowie w obliczu takich wypowiedzi jak Andrzeja Łuczyckiego na blogu czy Ireneusza Owczarka z rady nadzorczej na tym forum świadczących dla mnie jednoznacznie albo o ich kompletnej ignorancji co do celów i sposobu działania spółdzielni mieszkaniowych albo o ich wyjątkowej hipokryzji i myśleniu tylko o własnym interesie powinni zacząć myśleć poważnie o dalszej przyszłości spółdzielni i podjąć wszelkie pozaspóldzielniane działania bo te obecne raczej nie wróżą dobrze dla członków spółdzielni.

          Wszystko wskazuje bowiem na to, że kierowanie spółdzielnią przez obecną ekipę to prosta droga do sytuacji, w jakiej znalazła się spółdzielnia Śródmieście w Łodzi czy Śródmiejska Spółdzielnia Mieszkaniowa w Warszawie.
      • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 26.06.14, 21:11
        W odpowiedzi na wpis Owczarka
        Przyznam się, że niechętnie odpowiadam na Pański wpis albowiem niewiele a w zasadzie nic nie wnosi do istoty sprawy. Chcę się jednak ustosunkować do paru spraw, by sprowadzić na ziemię i zaprzeczyć Pańskiej mani wielkości i nieomylności . Po pierwsze fakt, że jesteśmy równolatkami nie upoważnia do nazywania mnie swoim „przyjacielem” bo nim nie jestem a i przyjaciół wybieram sobie sam i jest to nadużycie to po pierwsze. Uchowaj mnie Boże przed takimi przyjaciółmi to po drugie. A teraz do meritum sprawy.
        Owszem byłem na ostatnim Walnym i to do końca. Byłem jak co roku, od roku 1976, kiedy Ty zapewne jeszcze nie marzyłeś, że będziesz Członkiem tej Spółdzielni (zapewne byłeś w poczekalni) a co dopiero bezwolnym Członkiem Rady Nadzorczej Ustronia.
        Wiem co piszę i mówię, mam porównania z minionych lat w spółdzielni Ustronie jak też z pracy w spółdzielczości mieszkaniowej (w innej, porządnej spółdzielni i uczestnictwa w tamtejszych Walnych) i mogę dokonywać i jestem do tego upoważniony do porównań oraz dokonywania ocen, także Zarządów i Rad Nadzorczych.
        Walne Zgromadzenie w ubiegłym roku było skandaliczne , najgorsze i w mojej karierze życiowej ( i nie chodzi tylko o organizację i sposób jego przeprowadzenia a o manipulacje, by nie powiedzieć ostrzej – patrz toczące się sprawy sądowe). Zdjęcia z tego zebrania i naoczni świadkowie najdobitniej o tym świadczą.
        Nie wiem czy istnieje, jak Ty nazywasz, grupa frustratów. Wiem jedno, że nareszcie, po wielu latach moich usilnych zabiegów (choćby na forach internetowych), powstała grupa ludzi którym zależy na dobru spółdzielni a dobro Członków leży im na sercu, szkoda że Ty do nich nie należysz, bo jak piszesz jesteś członek Rady Nadzorczej z poparciem 137 głosów (sprawdziłem), co przy około 8500 Członków stanowi 1.61% ( procent) poparcia, tyle co nic.
        Wyjaśniam Ci, że na forum nie sformułowałem żadnych zarzutów a jedynie opublikowałem ulotki (nawet bez komentaża), które otrzymałem do skrzynki pocztowej, jak wielu znajomych i sąsiadów, może coś z tego dobrego wyniknie dla zatroskanych, stanem spółdzielni, jej kondycją finansową mieszkańców Ustronia.
        Pragnę Cię uświadomić (jeśli nie jest za późno), na Twój wpis , cytuję „ Jeżeli formułujesz zarzuty to miej odwagę podpisać się pod nimi inaczej twój anomimowy występ jest nic nie wart bo zawiera stek kłamstw i nieprawidłowości wynikających z braku wiedzy faktycznej” (pisownia oryginalna), nie jestem w spółdzielni znowu taki anonimowy, spytaj Prezesa (posługując się choćby nickiem to mnie namierzysz), jestem aż nadto uciążliwym Członkiem a i tam , w pismach stawiam dopiero zarzuty (to dopiero właściwy adresat). Nie posługuję się w żadnym wypadku kłamstwami, czym się brzydzę - mam inną dewizę, a co mi zarzucasz, chyba, że Ty masz taką domenę, ani nie szczycę brakiem wiedzy wręcz odwrotnie, szczycę się wiedzą w zakresie spółdzielczości ,a brak wiedzy -ten stan rzeczy jest mi obcy. Nie posiadam ulotkowej wiedzy jak piszesz, moja wiedza jest dużo, dużo większa niż Ci się wydaje, natomiast życzę Tobie , Członkowi Rady Nadzorczej – czym się chełpisz) abyś choć w ułamku dorównywał mojej . Mogę postawić taki zarzut (kłamstwa i świadomej niewiedzy) Tobie bowiem Twoja działalność w Radzie tego dowodzi. Zajrzyj do materiałów na Walne do sprawozdań, bilansu, protokółów itd. bo w tej chwili jesteś dla mnie ignorantem i maniakalnym piewcą, że jest dobrze, choć jest odwrotnie.By ubiegać się o członkostwo w Radzie Nadzorczej trzeba posiadać choć elementarną wiedzę a posługiwać się sloganami i nieprawdziwymi danymi, wynikających z dokumentacji na Walne, a tu jej nie widzę, dobrej woli a nawet chęci do poznania prawdy. Nazywa się to zaślepieniem.
        Piszesz o kłamstwach, a zapytam , czy czytałeś, zapoznałeś się a przede wszystkim zrozumiałeś treść pism do: Sądu Rejonowego (trzy sprawy) a będą następne, Regionalnego Związku Rewizyjnych Spółdzielni Mieszkaniowych
        w Radomiu, z wiadomością do Krajowego Związku Rewizyjnych Spółdzielni Mieszkaniowych w Warszawie, Zespołu Biegłych Rewidentów w Kielcach itd. ,itd.
        Jeśli nie to rozmowa (a raczej korespondencja z Tobą) jest bezcelowe
        i jednostronne, a wiedzy to brak Tobie, członkowi Rady Nadzorczej, co niestety jest to smutne i zatrważające.

        Na koniec, bawcie się członkowie Zarządu i członkowie Rady Nadzorczej z jej przewodniczącym na czele, tak dalej, w pseudo racjonalną gospodarkę finansową spółdzielni a Członkowie, niebawem, wystawią wam rachunek i podziękują, mieszkańcy Ustronia , powoli acz powoli już do tego dojrzewają.
        Zachłystywanie się iluzorycznymi sukcesami, podczas gdy nad stanem spółdzielni trzeba się poważnie zastanowić, nie zrobi tego ani obecna „stetryczała i geriatryczna” Rada Nadzorcza ani nieudolny Zarząd.

        Popatrz na siebie i swoich kompanów, przecież załatwiacie swoje partykularne interesy, chodzi wam jedynie o diety i trwanie a Członków macie w głębokim poważaniu.
        Tak was oceniają w przeważającej większości mieszkańcy, smutne i przygnębiające. Twój zachwyt i samozadowolenie ze stanu spółdzielni jest porażający, Ty niczego nie rozumiesz i nie zauważasz oczywistych faktów w tym ekonomicznych i finansowych spółdzielni. A ekonomię choć można dowolnie manipulować i interpretować to pozostaje w konsekwencji nieubłagana i wcześniej czy później skutki będą tragiczne a prawda ujrzy światło dzienne. Masz klapki na oczach i widok przed oczyma jedynego mądrego przewodniczącego
        i menedżera z drugiej strony przysłania Ci obraz racjonalnego, trzeźwego myślenia.

        Czy masz swoje zdanie, własną opinię na wiele istotnych problemów swojej, w końcu, Spółdzielni. Wątpię.

        Wstyd i żenada Panie Członku Rady Nadzorczej SM Ustronie.

        Ten tekst daję Tobie dla poprawienia humoru w chwili krytycznego zastanowienia nad sobą i swoją wiedzą o spółdzielczości, bo na naukę, tak mi się wydaje, za późno.

        Proszę mi tego dowieść, że jestem w błędzie.

        Uchowaj i strzeż nas przed takimi działaczami!!!!

        Jak bronić to słusznej sprawy a nie trwać w nieświadomości, choć to także wytłumaczenie i metoda, to dedykuję Tobie.

        Uważam dalszą polemikę za zbędną i ten temat za zakończony.
        • klawo_jak_cholera Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 26.06.14, 23:08
          Przyznam a wnioskuję z powyższych wypowiedzi, iż wiedza merytoryczna większości członków RN jest porównywalna do pozycji, jaką reprezentuje minister od ubekistanu w rządzie słońca Peru.
          Sprawą ważną jest aby w tego typu organach zasiadali ludzie, którzy posiadają choć elementarną wiedzę o ekonomii i procesach zarządzania przedsiębiorstwem.
          Posiadanie "kolegi" o wątpliwych wartościach sprawczych (opowiadał pani Piterze jakie to bagno jest w Radomiu na spotkaniu jedynek w WSH) nie uprawnia do postawy działającej przeciwko członkom spółdzielni.
          Otoczenie się biesiadnikami (tak też robi jeden z Prezesów spółdzielnianych:"fajne bibki robi" wypowiedź jednej z członkiń Zarządu we Wspólnotach Mieszkaniowych) źle świadczy o osobach wybieranych do Rad Nadzorczych.
          "Otyli" członkowie RN pewnie wiedzą, że ich dzieci po wzięciu kredytu na kupno własnego domu ot chociażby w Anglii płacą mniejsze raty niż właściciele-członkowie spółdzielni na Ustroniu za czynsz ich własnych mieszkań.
          I dlatego trzeba zmieniać choćby takie osoby jak przytoczony pan Owczarek bo mam wątpliwość czy on wie jaki odpis uchwalili za 2013 na funduszy zasobowym w spółdzielni calem pokrycia strat za cz i ccw za lata 2008-2010.
          I dlatego powinniśmy udać się na WZCS i nie udzielać poparcia takim "menagelom".
    • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 27.06.14, 09:58
      W spółdzielni Ustronie nie wszystko jest jasne , przejrzyste i transparentne jak mówił i mówi, wielokrotnie przewodniczący Rady Nadzorczej. Trzeba im patrzyć na ręce i w porę interweniować.
      Oto poniższa próbka - zamieszczam pismo:

      /tutaj nazwisko i adres piszącego/
      w imieniu zainteresowanych
      członków budynku Komandosów 2
      (lista w posiadaniu piszącego)
      Zarząd
      Spółdzielni Mieszkaniowej
      Ustronie
      ul Wyścigowa 19
      26-611 Radom


      Dot: umieszczenia pkt-u 14 w porządku obrad Walnego Zgromadzenia .

      W związku z umieszczeniem w porządku obrad Walnego Zgromadzenia w dniu 27.06.2014 r. w pkc-ie 14 cytuję :
      Podjęcie uchwały w sprawie pokrycia straty Spółdzielni z tytułu dostarczania zimnej
      i ciepłej wody za lata 2008-2010 poprzez pokrycie jej z funduszu zasobowego.

      Proszę o udzielenie w trybie odwrotnym (tj. przed dniem Walnego Zgromadzenia)
      dokładnych odpowiedzi na poniższe pytania:
      - jaka jest wysokość powstałych, poniesionych strat w zestawieniu rocznym za lata 2008-
      2010,
      - jakich budynków, nieruchomości ta strata dotyczy,
      - czy i kiedy roszczenia uległy przedawnieniu,
      - kto imiennie odpowiada za powstałe straty, zaniedbania i za zaniechania , celem
      uniknięcia powstania strat,
      - dlaczego problem pokrycia strat wynikł dopiero w roku 2014 a nie w latach wcześniejszych,
      - jakie podjęto kroki mające uniknięcia podobnych sytuacji na przyszłość i dlaczego tak późno,
      - czy badający bilanse i ostatnia lustracja ustosunkowała się do oświadczenia zarządu
      spółdzielni do zapisów o kompletności, rzetelności i prawidłowości w księgach rachunkowych.

      w imieniu mieszkańców

      . /podpis/
      Radom, dnia 10.06.2014r

      otrzymują:
      - adresat, wysłane drogą elektroniczną 10.06.2014 godz.21.10, odczytano 11.06.2014 godz.
      07.36.
      - Radny p. Pszczoła, wysłane drogą elektroniczną 10.06.2014 godz.21.11, odczytano
      15.06.2014 godz. 17.55.
      - a/a

      Oczywiste jest, że na zadane pytania nie otrzymałem do dnia dzisiejszego odpowiedzi (dzień Walnego).
      Wycofanie wniosku z porządku obrad nie rozwiązuje sprawy a jest próbą zamiecenia pod dywan istniejącego wciąż problemu.
      To jest właśnie jawność, przejrzystość i transparentność w wydaniu Przewodniczącego Rady Nadzorczej , całego towarzystwa z Rady i Zarządu Spółdzielni.

      To jest naoczny dowód troski o spółdzielnię ,dbałość o nią i poważne traktowania jej Członków a w zasadzie właścicieli spółdzielni o czym rządzący w ich imieniu , nie raczą dopuszczać tej myśli do siebie.

      Daję to pod rozwagę czytającym ten wpis.
      • klawo_jak_cholera Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 27.06.14, 16:24
        Z ostatniej chwili.
        Ciemnocie na Prędocinku, gdzie prawdopodobnie jest zarzewie ludzi bardzo niezadowolonych z dziwnego działania spółdzielni zakręcono kurki z wodą.
        Sprytne posunięcie mające na celu zatrzymanie ich w domach na chwilę odbywającego się WZCS.
        Nauka od Tuska nie idzie w las a sposoby oddziaływania na tłum przyszły pod strzechy mieszkańców spółdzielni Ustronie.
        • cedilla Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 27.06.14, 22:54
          klawo_jak_cholera napisał(a):

          > ...
          > Nauka od Tuska nie idzie w las a sposoby oddziaływania na tłum przyszły pod str
          > zechy mieszkańców spółdzielni Ustronie.


          czy Twoje głębokie zaślepienie i zapatrzenie w Umiłowanego Przywódcę tudzież Wielkiego Prezydenta Lotnika namieszało C tak bardzo w głowie aż tak że mieszasz premiera ze sp. Ustronie ?
          Proponuję albo się napić dobrej whisky albo odmówić paciorek, w przypadku gdy Ci nie przejdzie, proponuję wizytę u lekarza "od głowy".
        • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 03.07.14, 12:36
          Pismo skierowane do władz spółdzielni po Walnym Zgromadzeniu z prośbą o dokładne merytoryczne odpowiedzi - część I

          Leszek Zduńczyk

          Zarząd
          Spółdzielni Mieszkaniowej
          „ Ustronie”
          ul Wyścigowa 19
          26-611 Radom

          Szanowny Panie Prezesie,

          Jako Członek Spółdzielni z wieloletnią praktyką techniczno- inżynierską i kierowniczo – dyrektorską (od zawsze) oczekiwałem odpowiedzi na sprawy ekonomiczno - finansowe , szumnie zapowiadane w kolportowanym piśmie wśród wszystkich uczestników Walnego Zgromadzenia; znak P/T/7026/2014 z dnia 25.06.2014 r., opieczętowanej pieczątką spółdzielni i podpisanej przez wszystkich członków Zarządu, między innymi i Pana i Pańskiego Zastępcę. W związku na ciężar choćby podpisów traktuję papier jako oficjalne stanowisko spółdzielni a w nim w stronie 1 w pk- cie.1 cytuję dosłownie „ W odpowiedzi na pismo podpisane przez Pana Jana Pszczołę informujemy że ze względu na charakter pytań dotyczących sprawozdania finansowego za rok 2013 r., szczegółowe odpowiedzi zostaną udzielone na Walnym Zgromadzeniu w dniu 27.06.2014 r.
          Przypomnę, że w ulotce było pytań 9 (słownie dziewięć).
          I w zasadzie jako, tak mi się zdaje człowiek myślący, odpowiedzi na nie, nie otrzymałem.
          Zostałem potraktowany jak wszyscy zgromadzeni, jak nic nierozumiejący, nie posiadający żadnej wiedzy wręcz ograniczony, motłoch. Bo jakże może być, że Członek Spółdzielni, pyta, żąda odpowiedzi od wszystkowiedzących, oświeconych rządzących, w imieniu Członków i wynajętych, najemnych pracowników. Bezwarunkowo musi, wręcz jest zobowiązany i przymuszony do uwierzenia w słowa rządzących a jak oni mówią, że jest dobrze to znaczy, że jest dobrze choćby było odwrotnie a w tym przypadku tak jest. Motłoch musi słuchać i wierzyć, choćby ta wiara była fałszywa i zgubna dla Członka. W odpowiedzi na Walnym usłyszałem stek półprawd, slogany i osobiste wycieczki a szczytem arogancji była wypowiedź jaśnie nam panującego przewodniczącego, że dyskutanci ( 4 osoby), czyhają na objęcie stanowisk w spółdzielni (pusty śmiech – toż to dopiero argument).
          Zasłanianie się opinią biegłych i lustratorów to wyraźny unik od udzielenia odpowiedzi na pytania, podpisane imiennie przez zadającego pytania w formie pisemnej i ustnej na Walnym Zgromadzeniu Spółdzielni „Ustronie”.
          Oczekuję, jako solidny Członek ,mojej, Spółdzielni od rządzących odpowiedzi na poniższe pytania, dla ułatwienia je numeruję i zaznaczam (kolorem czerwonym np. 1.):
          1. Dlaczego w sprawozdaniu finansowym – rachunek strat i zysków na stronie 2 podano
          zysk w kwocie 822 453,33 zł., a w rachunku przepływów środków będących również
          integralną częścią bilansu na stronie 7 podano i wyliczono zysk w kwocie 949 498,43 zł.,
          Czy należę do tej sterowanej przez Was ciemnoty, która zatwierdziła (poprzez
          głosowanie) bilans i te nieprawdy, które również są błędne. 2. Czy p.o. Głównego Księgowego, którego jedynym osiągnięciem na stanowisku
          kierowniczym, w karierze, jest to, że był przełożonym osób dozorujących, ma wiedzę i
          prawo, by podważać rzeczy co których nie posiada doświadczenia, wiedzy ekonomicznej
          i ogólnie „zielonego” pojęcia.
          Osobiście potwierdzam, że istnieją błędy matematyczne co do wyniku Spółdzielni, bilansu,
          rachunku strat i zysków oraz przepływu środków pieniężnych.
          Czy bilans i załączone sprawozdanie winny być zgodne co do groszy?
          Czy wobec stwierdzenia p.o. Głównego Księgowego, że niezależny badający bilans ( patrz
          nagranie fonograficzne z Walnego) przymusił do zmian i korekt zapisów księgowych
          i wyniku pracowników spółdzielni.
          Dlaczego nie wykazano stanu funduszu remontowego na poszczególne nieruchomości, co
          jest prawnym obowiązkiem spółdzielni od siedmiu lat.
          Czy wobec prawnych uregulowań o obowiązku sporządzenia sprawozdań finansowych na
          koniec grudnia i jego wykonania do 31.03, co powinno być przedmiotem badania przez
          biegłego powtórne wykonanie bilansu w maju 2014 r. utajniono bilans pierwotny i nie
          zaznaczając dlaczego jest to kolejny bilans oraz dlaczego obroty na kontach różnią się
          milionowymi kwotami.
          3. Dlaczego Zarząd i Rada świadomie wprowadziła w błąd Członków Spółdzielni na Walnym
          Zgromadzeniu poprzez brak wyjaśnień na te kwestie.
          4. Dlaczego lustrator w swoim 108 stronicowym protokóle nie poruszył kwestii, które poruszali
          Członkowie a Zarząd i Rada poprzez głos przewodniczącego Rady Nadzorczej Łuczyckiego
          stwierdził, że osoby mające inne od ich stanowiska są osobami, które dążą do przejęcia
          władzy i się zatrudnienia.
          5. Błędy w sprawozdaniu finansowym były przedmiotem wypowiedzi Jana Pszczoły i załączył
          on kilkanaście dokumentów, imienni podpisanych , przekazując publicznie
          przewodniczącemu obrad Walnego Zgromadzenia .
          Zerowe ustosunkowanie się do tych dokumentów w czasie obrad.
          Dlaczego nie chciano wyświetlić tych dokumentów, które zdaniem pytającego a teraz i
          moim były z błędami dyskryminującymi je jako dokumenty finansowe.
          6. Podobnie wniosek Członka Spółdzielni o pokazanie 10 i 11 strony protokółu obrad Walnego
          Zgromadzenia z dnia 21.06.2013 roku, jako zafałszowane i kłamliwe ,które uzyskały
          zatwierdzenie przez część członków wprowadzonych w błąd przez Zarząd i Radą
          Nadzorczą.
          7. Zarząd Spółdzielni nie umieścił w Internecie załączników do protokółu ( mimo internetowej
          uwagi członka o braku załączników – skierowanej do spółdzielni) i poprzez ich utajnienie.
          Przykładem fałszerstwa są załączniki nr 21 i 22 , o których między innymi mówił i załączył
          je wśród dokumentów przedłożonych przewodniczącemu obrad Walnego Zgromadzenia Jan
          Pszczoła.
          Dokumenty te uzyskał od spółdzielni za odpłatnością.
          Jak długo będzie trwało wyjaśnianie tych nieprawidłowości, czy dalej będzie argumentowane ze strony Zarządu i Rady Nadzorczej , że Walne Zgromadzenie to zatwierdziło, po uprzednim wprowadzeniu części Członków w błąd.
          8. Dlaczego lustrator zaparafował 108 stron protokółu a nie parafował załączników ,
          będących przedmiotem lustracji, które Zarząd Spółdzielni nie umieścił wraz z całością
          materiałów na Walne Zgromadzenie a próba ich otrzymania przez wielu Członków
          spółdzielni kończyła się odmową.
          9. Ile faktycznie jest załączników do protokółu lustracji na których opierał się lustrator pisząc
          protokół.
          • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 03.07.14, 12:40
            część II

            10. Czy wobec anulowania punktu 14 porządku obrad WZ , które otrzymałem jako Członek
            spółdzielni, w tym również około 8500 Członków cytuję dokładnie : „ Podjęcie uchwały
            w sprawie pokrycia straty Spółdzielni z tytułu dostarczania zimnej i ciepłej wody za lata
            2008-2010 poprzez pokrycie jej z funduszu zasobowego” w uzupełnionym porządku
            Obrad wywieszonych cztery dni przed WZ na tablicach ogłoszeń, czy te przedawnione
            należności winny być zaksięgowane i sprawdzone przez badającego bilans na obniżenie
            wyniku jako straty bądź koszty. Dlaczego Zarząd wprowadził w błąd przy ocenie
            i głosowaniu zatwierdzającym bilans i wyniki finansowe.
            11.Proszę o uzasadnienie, jakim prawem i imiennie kto podjął decyzję o wprowadzenie
            ochrony z firmy „Kerim”. Jest to jedyny przypadek w radomskich spółdzielniach, że zarząd
            obawia się swoich Członków, jest to pierwszy przypadek w wieloletniej historii spółdzielni
            „Ustronie”.
            Kto za ochronę zapłaci i ile, czy ktoś mnie o to pytał i uzyskał akceptację, kogo miała
            ochraniać i przed czym bronić, ta firma.
            Czego Zarząd się boi (swoich Członków?), czy ochrona miała za zadanie eliminowanie
            niewygodnych osób czytaj Członków.
            Jedyną interwencją było usunięcie z sali pełnoprawnego Członka spółdzielni, który nikomu
            nie wadził a tylko zbierał podpisy pod wnioskiem, do czego był uprawniony.
            Interwencja zwolennika obecnego Zarządu, próba zniszczenia (zabrania) kartki papieru
            z prawie 40-stoma podpisami zgromadzonych, była celową prowokacją i osiągnęła swój
            zamierzony skutek.
            Na przyszłość wypraszam sobie (bez zgody mojej i sąsiadów też Członków)zatrudniania
            firmy ochroniarskiej (nie mającej żadnych uprawnień i umocowań prawnych) by na ten cel
            szły między innymi moje i innych Członków pieniądze , które lepiej byłoby przeznaczyć,
            na inny szczytny cel, choćby na dożywianie dzieci!
            Jeśli wszystko jest tak przejrzyste i transparentne (jak mówi i mówił przewodniczący
            Rady) to nikt nie ma prawa obawiać się prawdy i swojego bezpieczeństwa .
            Było to próba zamknięcia niewygodnym (oczywiście dla Zarządu i Rady) Członkom ust i
            ograniczenia ich statutowych uprawnień.

            Pytam, to ma być demokracja i swoboda wypowiedzi w wydaniu Zarządu i Rady,
            oto walczyliśmy tego chcemy!
            Pytanie retoryczne.





            Radom, 03.07.2014 Z poważaniem
            Leszek Zduńczyk

            do wiadomości:
            - adresat: wysłano drogą elektroniczną 03.07.2014r. godz. 12.45, odczytano .................2014 godz...............
            - Radny RM Pan J. Pszczoła, wysłano drogą elektroniczną03.07.2014r. godz. 12.46., odczytano .................2014 godz...............
            - strona internetowa – forum GW Radom zamieszczono 03.07.2014r. godz. 12.40,
            • tfuuu Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 04.07.14, 11:50
              Leszku... nie bierz życia zbyt poważnie:)
              www.youtube.com/watch?v=xo-3RGgCst8
            • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 07.07.14, 23:04
              Według niepotwierdzonych wiadomości w konkursie na stanowisko głównego księgowego w spółdzielni wpłynęły trzy oferty, przy czym jedna p.o głównego księgowego pana P.
              Przy czym ów Pan nie spełnia kryteriów regulaminu konkursu, podpisanego przez przewodniczącego i sekretarza Rady. A mianowicie :
              1. Wymagania konieczne:
              a. Dyplom ukończenia studiów wyższych o kierunku ekonomicznym.
              b. Co najmniej 10 letni staż pracy w tym 5 lat na stanowisku kierowniczym.
              IV. Oferta (zgłoszenie) kandydatów powinna zawierać.
              3. Dokumenty, w szczególności świadectwa pracy potwierdzające minimum 10-letni staż
              pracy w tym co najmniej 5-letni staż pracy na stanowisku Głównego Księgowego, lub
              Zastępcy Głównego Księgowego.

              Dlatego są zakusy zmiany regulaminu aby swój człowiek objął stołek. Czy można zmieniać reguły w trakcie gry - pytanie retoryczne (pole popisu dla odrzuconych kandydatur). Pytam się po raz n-ty, gdzie przejrzystość, transparentność czy po prostu uczciwość panowie rządzący spółdzielnią.

              Znowu Spółdzielnia Ustronie będzie obiektem kpin i drwin.

              Nie umiecie przeprowadzić uczciwie przeprowadzić konkursu?

              Ciekawe, że ogłoszenie o konkursie i regulamin zniknęły ze strony spółdzielni i nawet z archiwum, nie wiedzą, że w internecie nic nie ginie.
              • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 08.07.14, 09:02
                kolejny kwiatek do bukietu dla rządzących spółdzielnią.

                Dotyczy Sprawozdania Finansowego Spółdzielni za rok 2013
                Zarząd SM Ustronie wyjaśnia, że omyłkowo został zeskanowany i zamieszczony „Rachunek przepływów pieniężnych” z datą 28 marca 2014, który był elementem sprawozdania pierwszej wersji, która została unieważniona. Jednocześnie zamieszczamy obowiązujący druk „Rachunku przepływów pieniężnych” znajdujący się w sprawozdaniu finansowym za rok 2013, zatwierdzony przez biegłego rewidenta w opinii i raporcie z datą 26.05.2014r. Ponadto informujemy, że zarówno w uprzednio zamieszczonym dokumencie jak i w obowiązującym prawidłowym druku z dnia 26.05.2014r. wartość przepływów pieniężnych za rok obrotowy 2013 jest w tej samej wysokości. Przepraszamy za zaistniałą pomyłkę.
                Poniżej prawidłowy plik pobierz plik.pdf
                2014-07-04

                Pytam więc z jakimi jeszcze błędami zatwierdziło Walne sprawozdanie , Członkowie zostali potraktowani jako stado baranów, jak mają się zapewnienia p.o głównego,. że wszystko jest w porządku.

                Czy nie ma racji Radny?
                • tfuuu Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 08.07.14, 13:49
                  Nie ma racji Radny.
              • erik-62 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 08.07.14, 14:02
                Leszek znów piszesz głupoty i jak zwykle posiadasz informacje niesprawdzone. Na konkurs wpłynęły dwa zgłoszenia i obydwa nie spełniały wymagań regulaminu. Pan Pyzara o którym piszesz pan P nie brał udziału w konkursie. Z przyczyn formalnych konkurs musiał zostać unieważniony. Następny będzie ogłoszony niebawem.
                Ireneusz Owczarek.
            • erik-62 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 08.07.14, 14:19
              Cieszę się że nareszcie się podpisałeś teraz wiem z kim koresponduję. Piszesz chwalebne hymny o demokracji jakbyś był na zebraniu POP a nie na Walnym Zgromadzeniu. Jak zapewne wiesz to firma KERIM sprawuje na ustroniu opiekę nad monitoringiem i jest zatrudniona do ochrony budynków Sp-ni przy ul.Wyścigowej swoje funkcje na Walnym sprawowała z racji podpisanych ze Sp-nią kontraktów. Nie powiesz mi że obecność ich na Walnym Zgromadzeniu w jakikolwiek sposób zakłócała ten przebieg lub przeszkadzała obecnym. Przyznaj to uczciwie że ich interwencja w stosunku do twojego przyjaciela Pana Aleksandra KILISZKA / damskiego boksera / tak Cię uraziła że piszesz te androny. Zarząd nie kazał Panu Kiliszkowi wdawać się w karczemne awantury i nie kazał w rej sprawie interweniować ochronie.Interweniowali na wyraźne żądanie członków Sp-ni , których ten incydent dotyczył. Ponieważ jesteś czynnym uczestnikiem życia Sp-ni to powinieneś zauważyć że ochrona jest obecna na każdym Walnym Zgromadzeniu i innych spotkaniach z mieszkańcami tylko dlatego aby wyeliminować takie zachowania jak zachowanie twojego przyjaciela. Miej więcej dystansu do tego co chcesz za wszelką cenę udowodnić. Jeżeli chcesz to mogę szczegółowo opisać konflikt Twoich przyjaciół z Zarządem i Radą Nadzorczą Sp-ni. Zapewniam Cię że nie będzie to miły opis.
              Ireneusz Owczarek.
              • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 14.07.14, 11:51
                Już raz zwracałem uwagę, że przyjaciół wybieram sobie sam i proszę tego nie czynić, chyba, że z myśleniem i z pamięcią coś jest nie tak. Ale to już nie mój problem.
                Co do głupoty i andronów to nie szafował bym tymi stwierdzeniem . Czas pokaże kto pisał androny. Napisałem, że według „nie potwierdzonych informacji” takie wiadomości do mnie dotarły i je opublikowałem na forum, czy to źle. Zawsze podpisywałem się każde pismo, nie wstydzę się swojego nazwiska, także ja nie koresponduję, znaczenie słowa na „wikipedii”, z tobą, mam dużo ciekawsze zajęcia. Moja anonimowość to ciągle ten sam internetowy nick, od lat 90-tych ubiegłego stulecia i trochę obycia z komputerem rozjaśniło by ci umysł .
                Czyżbyś POP znał z autopsji lub opowieści, znanej osobistości spółdzielni ( ludzie pamiętają i wiedzą o jego działalność na polu SLD) . Idąc z nurtem przefarbowanych działaczy działasz w Radzie za moje i innych Członków pieniądze. Ja posiadałem i posiadam zawód, który jest neutralny politycznie pozwalał mi żyć w miarę dostatnio wówczas jak i teraz, i ciągle jestem na górze , nie muszę być klakierem. Czy zmienisz opcję polityczną - kolor w przypadku zmiany wiatrów jak to czyni kameleon ????????
                Mówienie o demokracji , choćby w świetle telewizyjnej transmisji z obrad sejmowej komisji d/s spraw służb wewnętrznych dla przykładu gdzie mówiono o demokracji, jest także w twojej opinii POP. Chwaląc obecnie rządzących a plując na POP zmuszony byłeś wyjechać za chlebem i przez wiele lat przebywać na obczyźnie a ja nie.
                Dziękuję za trafne porównanie, w sytuacji po odzyskaniu Wolności.
                Jak piszesz firma Kerim jest od monitoringu i ochrony budynków Sp-lni i niech tak zostanie. Szkoła nie jest budynkiem spółdzielni i wprowadzanie na Walne ochrony na zebranie członków jest niepotrzebne . Kto ma być ochraniany i przed czym a w zasadzie przed kim, przed legalnymi Członkami Spółdzielni. Pytanie retoryczne. Jest to chyba jedyna radomska spółdzielnia ( no może jeszcze Nasz Dom – nie sprawdziłem), która posiłkuje się firmą ochroniarską. Z moich wieloletnich obserwacji, przeszło trzydziestoletnich, nigdy tak nie było. Sprawdź, od kiedy funkcjonuje ochrona walnego, a dopiero się wymądrzaj.
                Dopiero „demokracja” m.in., w wydaniu twoim i zwolenników, wprowadziła ten wątpliwy zwyczaj. Nie napisałem również, że firma ta zakłócała przebieg Walnego.
                Jak już pisałem o wyborze przyjaciół, mylisz się (ale z błędu cię nie wyprowadzam, nie zajmuję się absurdami itd.). Pan Kiliszek nie jest i nie był nim (przyjacielem oczywiście), chyba, że ty wiesz lepiej ode mnie. A czy ów Pan to „ damski bokser” to tego nie wiem i nie za bardzo mnie to interesuje a zweryfikuje to prowadzone przez policję dochodzenie, gdzie jak wiem zeznawali naoczni świadkowie zajścia, ja nim nie jestem. Owszem „ zarząd nie kazał Panu Kiliszkowi wdawać się w karczemne awantury” ale : po pierwsze to nie Pan Kiliszek wywołał tę awanturę ( a próba wyrwania mu kartki z podpisami przez fanatyka obecnej rady i zarządu), po drugie zbierał podpisy pod wnioskiem o tajne głosowanie w sprawie o absolutorium, do czego miał prawo jako członek i co gwarantuje mu statut, po trzecie spokojnie przeszedł przez mój rząd (gdzie siedziałem) jak też przede mną jak i za mną , nikogo nie przymuszał do złożenia podpisu i zachowywał się w sposób właściwy. Właśnie uniemożliwienie wcielenia zdobyczy demokracji było bezpośrednim powodem , jak piszesz „karczemnej awantury ” a wprost by „wyeliminować ” osoby myślące inaczej a broń boże głosujące inaczej.
                Z twojego opisu wynika, że byliśmy na dwóch różnych Walnych Zgromadzeniach, tylko że ty jako funkcjonariusz Członek Rady (opłacany przeze mnie) a ja zwykły, szeregowy Członek Spółdzielni, stąd ta różnicy, poglądy zależne od miejsca siedzenia.
                Już takie metody przeżywaliśmy, a przywódcy czy zwolennicy propagujące takie metody kończyli na śmietniku historii. Widzę, że mam do czynienia z fanatykiem, zwolennikiem obecnego stanu w spółdzielni, dlatego żadne argumenty nie potrafią zmienić ani ludzi ani ich poglądów.
                Nie interesuje mnie cytuję „mogę szczegółowo opisać konflikt Twoich przyjaciół z Zarządem i Radą Nadzorczą Sp-ni. Zapewniam Cię że nie będzie to miły opis” a w zasadzie, używając współczesnego języka „wisi mi to”, znać innego czytelnika.
                Jedna uwaga, za często i całkiem niepotrzebnie używasz słowa ” przyjaciel”, we wszelkich możliwych odmianach i konfiguracjach, na co ci zwracałem uwagę. Tak ciężko to pojąć i zrozumieć, mów za siebie i w swoim imieniu, ja sobie dawałem dotychczas radę i dam także tym razem. Nie potrzebuję pomagierów.
                Jestem w takim wieku, że czas jest najlepszym lekarstwem i już niedługo (dwa lata do wyborów nowej rady, wyroki w licznych sprawach sądowych ...... itd.) pokażą kto miał rację i kto stał po właściwej stronie barykady Ireneuszu.
                Jedno co się liczy dla mnie, to dobro Członków, w przeciwieństwie do Ciebie, poniekąd mój wyrobniku.
                Jakbyś nie zauważył, żyjemy w wolnym Kraju i każdy ma prawo do wypowiedzi, chyba, że marzą ci się minione czasy.
                Zamiast zajmować się bzdurami i pierdołami oraz wątpliwej jakości wpisami na forum, może zająłbyś się , jako członek Rady Nadzorczej czym się do znudzenia chełpisz, wyjaśnieniem dlaczego, Członkowie nie otrzymali w materiałach na walne dla swojej wiedzy (w formie elektronicznej ani żadnej innej): załączników do protokółu lustracji oraz raportu biegłego rewidenta, do czego mają ustawowe prawo.
                Pokaż swoją dobrą wolę i wielkość, czy tylko jesteś małym, skowyczącym kundelkiem na smyczy (kogo w domyśle).
                Czy to jest jawność i przejrzystość w wydaniu Zarządu? Pozostawiam bez komentarza! Twoje zdanie i opinia mnie nie interesują.
                Uważam dalszą „korespondencję” za zbyteczną i dla mnie nie pożądaną, zatem proszę mnie nie tykać i sobie odpuścić.
                Łatwe do zrozumienia! Prawda?
                • erik-62 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 16.07.14, 11:01
                  Widzę z Twojego wpisu że nasza dalsza korespondencja nie ma sensu Ty wiesz swoje a Ja mając dostęp do źródła jestem pewny swojej racji. Spotkamy się na Zebraniu Wyborczym które zweryfikuje nasze działania na rzecz Spółdzielni USTRONIE. Co do barw politycznych to od czasu dojrzałości stale jestem zwolennikiem lewicy obywatelu Leszku.
                  • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 17.07.14, 10:27
                    Nareszcie zrozumiałeś, długo bo długo to trwało ale w końcu.....
    • klawo_jak_cholera Walnęli i po Walnym. 17.07.14, 15:37
      Może ktoś ma inną wiedzę?

      Poglądowo. Jak wiadomo wszem i wobec, społeczeństwo zaszczute (kreowanie bezideowych nosicieli „my tu, a o co tamtym chodzi”) znakomicie wpisuje się w aberracyjne oblicze członków Spółdzielni, którzy swoimi kartami do głosowania uczynili golgotę dla pozostałych członków Ustronia? Kilkoma podniesieniami kart zaakceptowali nieład (niegospodarność) trwający do najbliższych rozstrzygnięć sądowych lub najbliższego WZCS. Społeczeństwo to w większości z ustalonymi portfelami rentowymi i emerytalnymi, zaproszone i adorowane na WZSC, w obliczu grupy, zgodnie uznającej za sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem oczekiwania innych domagających się wyjaśnień, machinalnie podporządkowali się zdaniu agresorów zgodnie udając, że nikt na nich nie nalega ani nie zachęca do właśnie takiego a nie innego głosowania.
      Jak można odczytywać zachowanie tychże obecnych na Walnym? Wydaje się, iż jest na to proste wyjaśnienie; brak podstawowej wiedzy lub też możliwa wszelka obrona przed zaburzeniem utrwalonego przez kilkadziesiąt lat poglądu na świat. Obrona owa staje się tym bardziej większa i agresywniejsza a uzależniona jest od wielkości utrwalonego zaburzenia. Agresywność w takich wypadkach wyrażana biernie to wszczynanie wielkiego larum, że biją naszych lub też czynna polegająca na rękoczynach, czego doświadczyli uczestnicy WZCS. Na nic zdały się regulaminy i zapisy w Statucie Spółdzielni, że zgodnie z uchwalonymi zasadami można dokonywać rzeczy jak najbardziej zgodnych z przytoczonymi zapisami. Stała się rzecz niedopuszczalna, kiedy organizatorzy WZSC z ramienia członków Spółdzielni nie zważając na zdrowy rozsadek w tym na fakty w postaci regulaminów i Statutu (dopuszczające do prawidłowych i prawnych zachowań) zaprzeczają im i wypierają się tychże stosując agresję czynną wobec członków, którzy łożą na ich utrzymanie.
      Na koniec zadajmy sobie proste pytanie; dlaczego na Ustroniu (mieście prawie 24 tysięcznym) od prawie pół roku nie można zatrudnić osoby do prowadzenia księgowości.
      Czy może być tak, że adoratorzy Zarządu Spółdzielni czy też członkowie RN skupili się w jednej rodzinie posiadając zdolności ujęte w naukach psychologicznych w dziale: nieracjonalność i dziwaczność?
      Czy członkowie RN potrafią odpowiedzieć, co jest jasne a co pozostało ciemne?
      A może wyjaśni to sam Przewodniczący.
      • lesz-e-k2172 Re: Walnęli i po Walnym. 19.07.14, 15:57
        klawo_jak_cholera , trafne obserwacje, uwagi i trafna diagnoza, jestem zwolennikiem takich wpisów, gratuluję
        • frek Re: Walnęli i po Walnym. 02.08.14, 15:23
          Wszystko wskazuje na to, ze jak zwykle, było trochę szumu a głównie chyba nadziei zmian przed walnym ale skończyło się tak jak zawsze w spółdzielczości mieszkaniowej!
          Ponieważ nadzieje się chyba nie spełniły, niniejszy wątek umarł chyba śmiercią naturalną bo ostatni wpis w tym wątku jest sprzed przeszło dwóch tygodni co jest niewątpliwie na rękę obecnym władzom Ustronia. I tak chyba będzie do następnego walnego - znowu pojawią się na miesiąc przed nim nawet sensowne wpisy na niniejszym forum ale znowu historia się powtórzy!

          Jedna rzecz mnie ciekawi - skoro spółdzielnia nie może od dłuższego czasu znaleźć głównego księgowego, to kto u licha sporządza sprawozdanie finansowe spółdzielni? I jakim cudem jest ono OK? Czy szeregowi uczestnicy walnego tego nie widzą?
          • klawo_jak_cholera Re: Walnęli i po Walnym. 02.08.14, 19:39
            frek napisał:

            ",,, Jedna rzecz mnie ciekawi - skoro spółdzielnia nie może,,,"

            Poglądowo nie jest oto pośmiech czy gra półsłówek, lecz owe słowa wyrwane z kontekstu jak ulał pasują do możliwości sprawczych Zarządu i tym bardziej do stosowniej Rady Nadzorczej.
            Sporo nowych wiadomości o sprawach byłych i obecnych znaleźć można w biuletynie informacyjnym redagowanym przez mieszkańców Ustronia mieszkańców, którym zależy na właściwym zarządzaniu Naszą Spółdzielnią dostępnym w kilkunastu obiektach użyteczności publicznej.
            Dowiedzieć można się, iż Wszelakie zabiegi dokonywane przez biegłego rewidenta kupy kłaków nie były warte. Jednakowoż RN pod wiadomą wodzą "klepnęła" i poszło do Zarządu a tym samym na WZCS. Tam też towarzystwo wiadomego urodzaju podniosło karty i poszło.
            A to, że to niezgodne z jakimkolwiek prawem to "lejem na to"- podsłuchane.
            Daje to obraz braci czworaków z przynależnymi kartami do głosowania.


            Nie podpieraj się głupotą prostego tłumu i bądź świadom tego czego nie wiesz. Wtedy będziesz wiedział, co robić i o co pytać.
            • frek Re: Walnęli i po Walnym. 03.08.14, 08:31
              Ponieważ wewnętrznie w spółdzielni Ustronie za sprawą obecnego zarządu i RN raczej nic nie da się zmienić na lepsze, trzeba po prostu wyjść na zewnątrz i tam razem z innymi zacząć walczyć o zmiany w całej spółdzielczości mieszkaniowej, przede wszystkim z nagminnym fałszowaniem sprawozdań finansowych oraz legitymizowaniem tego przez biegłych rewidentów bo to właśnie ci dostarczają corocznie zarządom broni i amunicji do walki z co bardziej zorientowanymi czlonkami spółdzielni.
    • klawo_jak_cholera Biuletyn Spółdzielczy "Ustronie".Bezpłatna ulotka. 18.08.14, 22:33
      "Daj se pan siana".
      Poglądowo.
      Taka oto jest reakcja mieszkańców "Ustronia" na wieść, iż można w tej ulotce znaleźć coś ciekawego o ulżeniu życia mieszkańcom Spółdzielni. Chodzi o ulotkę wyprodukowaną po "Walnym" przez Zarząd Spółdzielni Ustronie.

      Jednakże znaleźć tam można ciekawostki jak chociażby informację, że biegli rewidenci robili "wałki" nad budżetem, bo jest rzetelne (prawdopodobnie nie mieli wystarczających dokumentów). Lustratorzy stwierdzili, że jest rzetelnie i ,,, toczy się kilka spraw karnych.

      Jednakowoż sprawozdanie za 2013 po interwencji "oszołomów" z Ustronia zostało kilkukrotnie korygowane aby (czytaj; skorygowane po lustracji przez biegłego na wniosek Zarządu, opiniującego własne błędy, korektę którą pozytywnie zaopiniowała RN przedstawiając je Zarządowi), który to skorygowane przez siebie sprawozdanie przedstawił WZCS. W tej ulotce brakuje tylko dat tych dokonywanych skorygowanych korekt i byłby pokaz pełnej lipy.

      Dalej piszą, iż "nastąpiła systematyczna regulacja opłat za wodę w celu pokrycia kosztów ???", aby za chwile przypomnieć, iż wzrosła liczba zadłużonych lokali po czym walą, że efektem kredytów na termomodernizację jest znaczne obniżenie kosztów centralnego ogrzewania a zatem czynszów.
      I żyje nam się lepiej
      Ciekawość goni ciekawość (czytając te wypociny, na ławeczkach dla pijaczków <zasłyszane>)

      Jest jeszcze jeden problem ( w tej ulotce jest masa problemów), problem poboru opłaty za zw i ccw. Za 1m sześcienny ciepłej wody płacimy około 44 zł łącznie z kanalizacją. Jest to o tyle zabójcze dla naszych portfeli, że za tyle kasy można podgrzać 8 x więcej metrów sześciennych. [energia potrzebna do podgrzania 1 m3 wody wynosi ok. 35 kWh, czyli zużycie gazu GZ-50 wyniesie ok. 4 m3. razy 1,8 zł cena gazu, co stanowi o nadużyciach]
      Bilans strat jest poważny.

      A może najwyższy czas zacząć zakładać blokowe ciepłownie, ocieplać mieszkania i podgrzewać wodę za dużo mniejsze pieniądze.
      A może czas zacząć zmieniać knajackie przywary niektórych członków.

      • lesz-e-k2172 Re: Biuletyn Spółdzielczy "Ustronie".Bezpłatna ul 30.08.14, 16:39
        Mimo upływu ponad 4.5 miesiąca od zakończenia sezonu grzewczego spółdzielnia nie rozliczyła się ze swymi Członkami z nadpłat za centralne ogrzewanie i nadal obraca bezkarnie nie swoimi pieniędzmi.
        Chyba jest to jedyna w Radomiu spółdzielnia która tego nie uczyniła, innych spółdzielniach już o tym zapomniano np. Budowlanych.
        Jest to i imię prawa czyste złodziejstwo!
        Owszem usłyszymy ponownie,że to nie my tylko poprzednicy zawarli taką a nie inną umowę , ale od 2 kadencji rządzi obecna rada i zarząd, i to obecna rada skonstruowała taki regulamin aby mieć możliwość bezkarnego dysponowania pieniędzmi Członków.Dlaczego " miłościwie nam panująca rada nadzorcza" nie dokonała konsultacji społecznych w tym zakresie (okres rozliczeń), owszem regulamin jest jedynie wygodny dla włodarzy spółdzielni i "mędrców" z rady.
        W dobie komputerów, radiowych odczytów i podzielników potrzeba Techemowi (firma rozliczająca) aż 4 (słownie cztery) miesiące na dokonanie rozliczenia bez mała 6000 mieszkań. Przez ten czas to można dolecieć na Marsa.
        Ciekawe jest także , że koszt odczytu podzielników rok rocznie rośnie, podczas gdy nie chodzi już człowiek odczytujący (odczyt radiowy) a za radiowe podzielniki zapłacili, już nawet z nadwyżką, Członkowie.
        Znowu to nie my tylko poprzednicy, zgoda, ale był czas (5 lat) na aneks do umowy, czy też poszukanie nowego rozliczającego, tańszego.Najlepiej rządzi się nie swoimi pieniędzmi, gdzie jet troska o zwykłego Członka. "Motłoch i tak nie ma nic do gadania" to dewiza rządzących spółdzielnią. Ale Panowie rządzący do czasu.

        Daję to do myślenia tym, którzy wpadają w wątpliwy zachwyt o jakości pracy włodarzy spółdzielni oraz ich troskę o Członków spółdzielni.W czym ona się przejawia bo ja mimo wszystko tego nie widzę.

        Może mi ktoś da przykłady.
        • erik-62 Re: Biuletyn Spółdzielczy "Ustronie".Bezpłatna ul 31.08.14, 12:03
          Jest koniec sierpnia 2014r. Rozliczenia za CO zawsze dostarczane były do mieszkańców w pierwszych dniach września. Mówienie o złodziejstwie jest w tym przypadku czystym nadużyciem, z konsekwencjami którego musisz się liczyć. W swoich wypocinach często używasz sformułowania kradzież oszustwo złodziejstwo. Napisz konkretnie co jako członek Rady Nadzorczej Ci ukradłem w przeciwnym razie spodziewaj się z mojej strony skierowania takich oskarżeń na drogę sądową. Pisać można wszystko ale nie jest to bezkarne.
          Ireneusz Owczarek
          • lesz-e-k2172 Re: Biuletyn Spółdzielczy "Ustronie".Bezpłatna ul 01.09.14, 10:19
            Żeby pisać to trzeba wiedzieć o czym się pisze.

            Oto przykłady, aby nie być gołosłowny, rozliczenie centralnego ogrzewana w minionych latach dokonano i tak w roku:
            Rok 2013 - 30.08.2013, daty z rozliczenia papierowego dostarczanego lokatorom, data wydruku rozliczenia 12.07.2013 – rozliczająca firma „techem”;
            Rok 2012 - 31.08.2012, data wydruku rozliczenia 11.08.2012 – rozliczająca firma „techem”;
            Rok 2011 - 31.08.2011, data wydruku rozliczenia 25.08.2011– rozliczająca firma „techem”;
            Rok 2010 -25.08.2010, data wydruku rozliczenia 26.07.2010– rozliczająca firma „techem”;
            Rok 2009 - 14.08.2009, data wydruku rozliczenia 22.07.2009– rozliczająca firma „techem”;
            Rok 2008 - b.d , data wydruku rozliczenia 16.07.2008 – rozliczająca firma „ista”;
            Rok 2007 - 01.10.2007 , data wydruku rozliczenia 24.08.2007 – rozliczająca firma „ista”;

            Panie Owczarek trzeba tylko wejść na swoje konto WEB, by wiedzieć kiedy dokonano rozliczenia, ale trzeba chcieć, i tylko tyle chcieć.
            W tym roku ostatni dzień miesiąca sierpnia to niedziela i obowiązuje w tym przypadku kpc.
            Ponadto regulamin określa jedynie czas według , którego pieniądze muszą się znaleźć na koncie a więc także na koncie osobistym internetowym i muszą być bezwzględnie.
            Wiem, że datami można manipulować i często podaje się daty wcześniejsze. Nie ma natomiast słowa o dostarczaniu lokatorom wersji papierowej rozliczenia.

            Nieprawdą również jest, że „Rozliczenia za CO zawsze dostarczane były do mieszkańców”. Niestety mieszkańcy sami odbierali to rozliczenie ze swoich administracjach. Tak było a nie jest , czas być na bieżąco Panie Owczarek.

            Owszem, spółdzielnia traktuje zwrot kwot z rozliczenia centralnego ogrzewania jako nieoprocentowaną pożyczkę zaciągniętą u Członków, bez ich zgody i przyzwolenia (wydłużony okres rozliczenia, patrz regulamin).
            Jak w takim przypadku nazwać to działanie panie Owczarek ,czasowym przywłaszczeniem, dysponowaniem itd. – to też złodziejstwo. Dla Pańskiej wiedzy podaję definicję kradzieży – złodziejstwa.

            Kradzież (art. 278 kk) – zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela.
            Czasowe dysponowanie to także kradzież.

            Na koniec, proszę mnie nie pouczać i nie zastraszać (sądem), w końcu dla Pańskiej wiadomości (jeśli umknęło to Pańskiej uwadze) od 25 lat żyjemy w wolnym Kraju ! Na szczęście .
            • 1.moysi Re: Biuletyn Spółdzielczy "Ustronie".Bezpłatna ul 12.09.14, 07:00
              Nie jestem osobą tak znającą się na tych sprawach jak panowie ale dostałam właśnie rozliczenie za ogrzewanie,musiałam to przeczytać kilka razy zanim (mam nadzieję)zrozumiałam,z tytułu rozliczenia centralnej ciepłej wody(nie ogrzewania)dopłata 85zł x 60 mieszkańców,rozumiem źe ktoś kradnie a ja bez udowodnienia mi winy mam za to zapłacić? czy mam rację?pozdrawiam M
    • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 13.10.14, 09:54
      Od kilku dni na "Ustroniu" jest kolportowana (do skrzynek pocztowych) ulotka podpisana przez Jana Pszczołę, którą publikuję w całości jako istotną dla zobrazowania (ozdrowieńczych
      i odkrywczych działań p. Łuczyckiego (pusty slogan z reklam w windach i klatkach schodowych) na pod znamiennym tytułem:

      OKRADAJĄ! OSZUKUJĄ! OCZERNIAJĄ!

      Oczekując dość długo na skorygowanie błędów popełnionych w sprawozdaniach finansowych oraz przy rewizji i badaniu bilansu z powodu arogancji władz zmuszony jestem do redakcji tej ulotki obrazującej prawdę, której to treść załączę również do doniesienia do prokuratury rejonowej.
      Nie działałem anonimowo lecz pomimo, że Zarząd i Rada mieli możliwość wyprostowania swoich błędnych decyzji i nie tylko nie naprawili tych szkód ale dalej oczerniają zarówno mnie Jana Pszczołę oraz byłą Główną Księgową Spółdzielni Panią Bożenę Pustówkę, kwestionując naszą wieloletnią wiedzę i praktykę na stanowisku Głównego Księgowego.

      1. Potwierdzam kłamcom zarządzającym Spółdzielnią, że nie wolno zawłaszczać naszych
      pieniędzy tj. kwoty 1 036 042 zł. Sam fakt wydania bzdurnej (po tym fakcie) opinii przez
      badającego bilans nie może usprawiedliwiać głupoty wydających, którzy to pomimo
      przedstawienia im bezprawnego działania (art. 6 ust. 1 i art4 – Ustawy o spółdzielniach
      mieszkaniowych) , dając do akceptacji Walnego Zgromadzenia Członków i podpierają się
      tymi uchwałami.
      Powyższa sprawa jest w Prokuraturze i Sądzie Okręgowym

      2. Dlaczego Panowie Łuczycki i Skoczylas poprzez brak decyzji doprowadzili do
      przedawnienia należności przekraczającej 3 lata w rozliczeniach za wodę w kwocie:
      1 319 116,13 zł wynikający z roku :
      Rok 2008 - 70 682,99 zł.;
      Rok 2009 - 648 062,15 zł.;
      Rok 2010 - 600 370,99 zł.; Razem 1 319 116,13 zł.

      Wyżej wymienione kwoty znajdują się w bilansie za 2013 rok. Zarówno lustrator jak
      i badający bilans winni to uwidocznić i dokonać oceny pod kątem poniesienia szkody na
      rzecz członków Spółdzielni przez osoby za to odpowiedzialne. Tak więc wynik bilansowy na
      31.12.2013 roku po tej tylko korekcie byłby stratą wysokości około 500 tys. zł.
      Zarząd i Rada Spółdzielni piszą, że jest to zagadnienie skomplikowane i dlatego rozwiązanie
      zlecą (za nasze pieniądze) specjalistom zewnętrznym, którzy mogę wydać bzdurną,
      sprzeczną wobec prawa - kolejną opinię, którą to będą się popisywać.
      Wyłącznie tylko księgowanie na wynik, stratę. Kuriozum jest to, że w porządku obrad
      Walnego Zgromadzenia znajdował się pkt. 14„ Podjęcie uchwały w sprawie pokrycia straty
      Spółdzielni z tytułu dostarczania zimnej i ciepłej wody za lata 2008-2010 poprzez pokrycie
      jej z funduszu zasobowego” bez podania kwoty.
      Osobiście pisemnie przed Walnym Zgromadzeniem zwróciłem uwagę , że grozić to może
      odpowiedzialnością cywilną w oparciu o art.58 ustawy- Prawo spółdzielcze. W uzupełnieniu
      porządku obrad WZ-27.06.2014r.punkt ten został wycofany przez Zarząd i Radę Spółdzielni.
      Niegospodarnością organów Spółdzielni jest to, że rozliczenie wody na nieruchomości -
      bloki następowało w oparciu o liczniki znajdujące się na hydroforniach a nie na
      poszczególnych budynkach.
      Pan Łuczycki i Skoczylas chwalą się zamontowano aż 18400 liczników na wodę
      Przez okres ich rządów założyli „1” (słownie jeden) licznik wody na wejściu do budynku. Jest
      to wyjątkowa bezmyślność chyba, że „zależy” im na bałaganie w rozliczeniu wody.
      Czy dużym problemem i kosztem jest założenie liczników na wejściu wody do 117
      budynków będących w zasobach Spółdzielni. Wyeliminowało by to straty pomiędzy
      hydrofornią a budynkami i nieobciążenie nas mieszkańców opłatami stałymi wynoszącymi
      np. w jednostce „C” zimna woda 5zł/osoba, ciepła woda 8 zł/osoba, co przy trzech osobach
      w mieszkaniu daje kwotę 468 zł rocznie na jedno mieszkanie czyli ponad jeden czynsz
      miesięczny.

      3. Odrębny temat to rozliczenie C.O – centralnego ogrzewania.
      Analizując progresję kosztów stałych i zmiennych należy stwierdzić, że uchwała Rady
      Nadzorczej nr 6/2014r. powoduje zmiany proporcji:
      Rok 2010 koszty stałe 45 %, zmienne 55%;
      Rok 2013 koszty stałe 50 %, zmienne 50%; Czy jest to poparte wyliczeniami?
      Rok 2014 koszty stałe 65 %, zmienne 35%;
      Nieliczna grupa nadmiernie oszczędzających ma niewielkie nadpłaty a osoby trochę
      utrzymujące temperaturę pokojową 18-20° C mają często dopłaty ponad 5000zł. Dodając
      zaliczki płacone cały rok około 1500 zł, koszty ogrzania wynoszą często nielogiczną wysoką
      kwotę, gdzie można ogrzać gazem (droższe ogrzewanie) domek o powierzchni 200m2 .
      Również rozliczenie za ciepłą wodę i ich obciążenie budzi wątpliwości osób posiadające te
      dobrodziejstwa cywilizacyjne, gdzie koszty na osobę w jednostce A i B posiadających piecyki
      gazowe są kilka razy niższe.
      Obecnie członkowie o nadmiernych obciążeniach finansowych podali sprawę do prokuratury.
      Pan Łuczycki i Skoczylas chwalą się, że ocieplenie mają wszystkie
      budynki(termomodernizacja, wymiana okien, drzwi, docieplenie stropodachów i stropów
      piwnic itd.) przez co zmniejszono moce zamówione na C.O i ciepłą wodę. A jak to się ma do
      rzeczywistości, mogą to ocenić mieszkańcy „Ustronia”. Winny być znaczne oszczędności a
      jak jest to widać po coraz większych naszych rachunkach. „Radpec” już w 2014 roku obniżył
      cenę ciepła a zaliczki na C.O bez zmian.
      Spółdzielnia na termomodernizację pobrała 13.8 mln. zł kredytów za zgodą Walnego
      Zgromadzenia, otrzymując 3,2 mln. zł premii termomodernizacyjnej. Kredyty te jako jedyna
      radomska Spółdzielnia pobrała na 20 lat przy uchwale WZ ( nie podając zakresu czasowego
      trwania kredytu tj. 20 lat).
      Odsetki jakie zapłacimy w czynszu to około 15 mln zł. Tak więc premia już została
      skonsumowana
      i tych pieniędzy już Spółdzielnia nie ma. Odsetki roczne, które płacimy i będziemy płacić od
      tych kredytów to ponad 660 tys. zł. przy racie 607 tys. zł.
      Pytam, gdzie tu logika i zdrowy rozsądek.

      4.Rada Nadzorcza uchwałą nr 1/2014 podniosła cenę za dźwigi od osoby nieruchomości nr II
      z 7.80zł/os. na 12.50 zł/os. czyli o ponad 60%, podpierając się ekonomicznymi
      wyliczeniami.
      Sprawę skierowałem do sądu, gdyż nieruchomość nr II przez wiele lat posiadała znaczne
      nadwyżki przychodów nad kosztami a ostatnią kwotę w wysokości 218 867,80 zł. decyzją
      Zarządu i Rady przeksięgowano na zysk spółdzielni (bezprawnie) i w następnym roku
      nastąpił wynik minusowy, co przy tych „ekonomistach” skutkowało ponad 60% podwyżką.
      Żądam zwrotu ukradzionych mnie i innym mieszkańcom części pieniędzy wraz z odsetkami,
      sprawa w Sądzie Rejonowym w imieniu okradzionych mieszkańców.

      5. Spółdzielnia dzięki decyzji „genialnych ekonomistów” z Zarządu i Rady Spółdzielni wypłaciła
      200 000 zł odszkodowania za swoje decyzje polegające na znacznej podwyżce czynszu za
      parking przy ul Wyścigowej 9. Dzierżawca po negocjacjach zgodził się na znaczną
      podwyżkę lecz rozeszło się o kwotę sporną 25 gr/m2 co przy nawet 1 ha. daje sumę
      2500zł miesięcznie tj.1.25% odszkodowania . Kwota wypłaconego odszkodowania
      tj. 200 000zł.pokrywa co najmniej 80 miesięcy tj. około 7 lat różnicy dzierżawy.

      6. Pismem z dnia 18.06.2014 roku przed WZ skierowałem 11 punktów podważającej opinię
      niezależnego biegłego rewidenta oraz błędną rewizję a w ślad za tym błędny bilans za
      2013 rok.
      Pisma skierowałem:
      1. Zarząd i Rada SM „Ustronie”;
      2. Regionalny i Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych;
      3. Zespół Bieg łych Rewidentów „Ekspert ” Kielce;

      Wobec braku zwrotu zawłaszczonych naszych pieniędzy oraz brnięciem w dalszym ciągu
      w kłamstwa, odrę
      • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 13.10.14, 10:32
        uzupełnienie ostatniego zdania z ulotki:

        Wobec braku zwrotu zawłaszczonych naszych pieniędzy oraz brnięciem w dalszym ciągu
        w kłamstwa, odrębne pismo kieruję do Prokuratury Rejonowej w Radomiu przeciwko osobom wyżej wymienionych punktach, załączając tę ulotkę.
        • 1radomir Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 13.10.14, 16:30
          Drogi panie lesz-eku a co pan powie na wydawanie 37000 zł na salę narad
          która zarząd sobie funduje ?
          ustronie.radom.pl/?akcja=aktu&ida=1680&idm=39&idpm=&slowo=&pokaz=1
          • lesz-e-k2172 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 13.10.14, 22:19
            w tym temacie mam swoje zdanie" udzielny księże (Skoczylas) wymyślili wraz z Królem (Łuczycki) remont sali konferencyjnej by mogli w warunkach komfortowych debatować , jak tu okraść więcej mieszkańców - członków Ustronia. To są ich największe problemy a ile za to by było wodomierzy, ciepłomierzy na wejściu do budynków to Wielcy już nie wiedzą. Lepiej okradać! Okradają na C.O, zimnej i ciepłej wodzie, dźwigach i wielu innych rzeczach. I ten człowiek , z poparciem 1. 7 % , chce być burmistrzem Pionek, w tym miejscu wstyd mi za Ustroniaków. Znalazł się " uzdrowiciel Ustronia chce naprawiać Radom ( z ulotki wyborczej). Żądza władzy, mania nieomylności, wielkości temu człowiekowi zaślepiła i zaciemniła obraz zdrowego rozsądku. OBY DO WYBORÓW.
            • annamar1951 Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 13.10.14, 22:56
              No cóż . ,,Uzdrowiłem Ustronie"- hasło wyborcze. Ustronie jest w agonii. Jak można tak kłamać i być tak zadufanym. mam nadzieję,że wreszcie prawda wyjdzie na szersze forum fubliczne.
      • klawo_jak_cholera Re: Walne zgromadzenie na "Ustroniu". 13.10.14, 20:22
        Potwierdzam, iż w Spółdzielni robione są nadużycia.

        I tak:
        W regulaminie rozliczania kosztów za CW w Spółdzielni w § 8 w ust.3 czytamy:
        „Koszty zmienne CW rozliczane są na m3 zużytej wody zmierzonej wodomierzami lokalowymi (ciepła woda) lub ryczałtem na osobę, którego wysokość zatwierdza Rada Nadzorcza” oraz w ust.4 czytamy: „Koszty stałe CW rozlicza się na poszczególne lokale w budynku proporcjonalnie do ich ilości”.

        Natomiast liczą mieszkańców spółdzielni z jakichś wymyślonych węzłów, nieruchomości, hydroforów i bliżej nieokreślonych liczników.
        Straty powodowane przez różnice na licznikach powinny być natychmiast wykrywane no chyba, że nikomu z Zarządu na tym nie zależy.

        Być może liczenie dla tych osób wymaga zbytniego wysiłku intelektualnego na który nie są przygotowani.
        • klawo_jak_cholera Tępy Zarząd tępy podwykonawca? 14.10.14, 18:14
          Przechodząc przez ul. Sandomierską pod nr 17 i zamurowało mnie.

          Jakiś człowiek pokrywa ściany oporowe przy schodach stosując technologię zwaną termomodernizacją.
          Jest to kuriozum w robotach budowlanych.

          Gdzie są mieszkańcy tychże nieruchomości, że tolerują takie bezmózgowie zleceniodawców.
          Gdzie idą nasze pieniądze.
          Gdzie Rada Nadzorcza która dopuszcza do takiej fuszery.
          Gdzie jakiś inspektor nadzoru, który byłby choćby niewykształcony a mający "papiery".
          Gdzie jakaś logika prowadzonych prac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka