Gość: (po)ranny sluchacz
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
06.09.04, 06:39
Wczoraj przez przypadek nastawilem radio, żeby właczyło się o 5:50, a nie,
jak zwykle, o 6:50. Juz miałem ponownie zasypiac na tą godzinkę gdy nagle
uslyszałem ze właśnie zaczęła się nowa era. Spac mi sie odechcialo bo
chciałem posłuchać cóż to bedzie. Minęło zaledwie pół godziny "audycji" i już
dwa razy chciałem przełączyć na eske!
Ludzie!, czy ktoś wie kto jest teraz grupą docelową w tym radiu? Czy wsiuki,
które słuchają disco z pola albo Modern Talking (teraz leci), czy może ludzie
po pięćdziesiątce (jakieś Vajakondijos było juz:) ) czy moze wszyscy naraz?
Od razu chciałem powiedziec, że chyba nie da się połączyć i przyciągnąć do
radia obu tych grup i innych ludzi...
I CO TO ZA PROWADZĄCY!! Jezu! Jeden nie wie co mówi, a drugi ma tak
zniewieściały głosik (Maciej D. - to chyba prezes?) że aż się słabo robi!
Podsumiję i ide szykować się do pracy. NIE PODOBA MI SIĘ!!
Nie chcę słuchać mixu typu Felicita (teraz mamy ją na tapecie), Modern
Talking z Ace of Base i bliżej nieokreslonych zespołów, które krzyczą "Cóż to
była za noc" albo "Jaki piękny dzień będzie"!
Nie chcę słuchać prowadzących, którzy nie mają nic do powiedzenia!
Dopiero minęło 40 minut nowego radia i może sie to zmieni, ale...
To jest chyba koniec rekordu:(