Gość: Nemo
IP: *.udn.pl
27.01.05, 12:00
Serdecznie się ubawiłam oglądając retransmisję ostatniej sesji RM. Panie
Dariuszu.... przecież jeżeli, ktoś mówi,że ... nie będzie się kopał z
koniem.... to w myśl tego przysłowia uznaje jego silnijeszą pozycję i
rejteruje, a nie oddaje sprawę do sądu. Jak widać jest to przykład na
istnienie wszechobecnego ducha Dyzmy wśród niektórych radnych.
Tak więc może nie jest Pan,aż takim erudytą i może nie powinien się mieszać
do wielu istotnych kwestii związanych z funkcjonowaniem organizmu naszego
miasta. Przecież, kiedy modnym był inny radny, Pan z nim zawsze był,aby
pokaząc się wśród zagubionych rodziców likwidowanych szkół,a teraz do sądu...
Ciśnie się na usta "i Ty Brutusie...."A inny radny z którym Pan tak bardzo
polemizował przed zakończeniem sesji? To właśnie podobno (jak wieść gminna
niesie)on zaszczepił w Panu bakcyla "polityki".... i też Brutusie?
Tak chyba nie wypada, no ale cóż w Dyźmie też coś takiego drzemało.