Dodaj do ulubionych

Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej"

18.02.05, 11:43
Jakie macie zdanie na temat "wspólnoty " i władz gminy?
Obserwuj wątek
    • isoxazolidine Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 18.02.05, 12:21
      możesz jakoś blizej ??
    • grubciom Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 09.03.05, 09:24
      To jest bardzo ślizki temat. Bedąc mieszkańcem odrzywołu lepiej się na niektóre
      tematy nie wypowiadać. Nie wszyscy mają komfort swobodnej wypowiedzi. Ale to
      dobrze że powstają w Odrzywole jakieś organizacje łączące ludzi (do tej pory
      była tylko moja OSP).Jest tylko pytanie czy te organizacje bedą coś robić czy
      tylko całą parę skierują w gwizdek. Pożyjemy zobaczymy.
      • adamn5 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 09.03.05, 09:50
        Celowo wywołałem ten temat aby uswiadomic pewnym osoba, że opornośc w pewnych
        tematach dot. Odzrywołu i przyszłości zależy od nich samych. Czy Odrzywół dalej
        bedzie skłócony na pewne strategiczne tematy - a to nie przynosi zadnej korzyści
        mieszkańcom. Zgoda buduje a niezgoda rujnuje.Prawdopodobnie przyczyna takiej
        sytuacji jest zwykła ludzka zazdrośc (paskudna cecha szczególnie wsród polaków)
        że ktos ma wiecej odemnie.Osoby ktore cos stworzyły w Odrzywole mam na mysli np.
        nowe miejsca pracy byc może inwestowali by dalej w jakąs dzialalność ale jest
        opór materii.Apropo swobodnej wypowiedzi- mamy chyba demokracje wiec kazdy ma
        prawo sie wypowiadać na kazdy temat- ale Odrzywół to niewielka specyficzna
        miejscowośc zwiazana róznymi wewnętrznymi ukladami i dlatego to
        rozumiem.Dyskusja na drażliwe tematy nikomu chyba nie zaszkodzila a może pomóc w
        rozwiązaniu pewnych problemów, dogadując się w pewnych sprawach. Natomiast nie
        mozna rozwiązywac spraw rękoczynem lub sądami.Pozdrowienia !!!
        • szambonurek1 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 12.04.05, 15:08
          Czy może ktoś był na zebraniu w niedzielę. Podobnież była niezła zadyma i
          doszło prawie do rękoczynów?
          • lukiluk2 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 12.04.05, 16:31
            Cześć! widocznie lubią sobie ręcznie tłumaczyć.hahaha!!!
            • yogi35 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 13.04.05, 21:10
              Nie bylem ale słyszałem że podobno Sławek "Baletnik" czepiał sie Macierzynskich
              co ich wkurzyło i chcieli mu sprawic lanie ale sie rozeszlo po kościach.
      • robinhood11 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 13.03.06, 21:34
        Myślę,że najlepszym przewodniczącym był by Sionek. ha ha ha !!!
    • odrzywolak Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 27.04.05, 09:31
      Myślę że to wszystko to jest pic na wodę. Jedni zazdroszczą drugim że są przy
      władzy. Dam sobie rękę uciąć, że gdy by była potrzeba to by się zaraz chętnie
      przeprosili. Nie raz już tak bywało wystarczy sobie przypomnieć kto był z kim
      kilka lat temu. Dla nich wszystkich(z jednej i drugiej strony) liczy sie tylko
      interes (czytaj.praca i kasa)dla siebie i dla rodziny.
    • lukiluk2 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 12.10.05, 21:45
      Wreszcie sa nowe władze "wspólnoty", może coś pojdzie do przodu na korzyść dla
      obywateli. A nie tylko "rzucanie kłód pod nogi" tym co chcą coś zrobić w
      Odrzywole.
    • storm1313 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 14.10.05, 13:43
      jesli chodzi o ten temat to zakminka na wiele wpisów :
      1)wójt kładzie łapę na majątku spółki a odrzywolaków ma w głębokim powarzaniu,
      w czasach kiedy przewodniczącym był obecny starosta wszystko było cacy,
      po pamiętnym zebraniu kiedy ludzie powiedzieli krętaczom DOŚĆ iwybrali na
      swych przedstawicieli członków opozycji, wpływy wójta wtym podmiocie spadły do
      zera więć nieuznaje nowych władz.
      2)dzięki reformom w MSWIA istnienie komisariatu policji w ODRZYWOLE było
      naprawdę wielką niewiadomą aby takowy istniał trzeba było kupić nowy radiowóz,
      gmina groszem nieśmierdziała,a czas naglił. pieniądze miała wspólnota,tylko co
      zrobić bez zarządu?
      3)wójt uznaje! zarząd prosi o wsparcie w kwestii kupna auta dla policji ludzie
      przekazują pieniądze wójt obiecuje dać część też coś od gminy jednak na
      obietnicach się kończy ploicja ma nowego POLONEZA A NA SESJI PADAJĄ SŁOWA"MIMO
      BARDZO SŁABEJ KONDYCJI FINANSOWEJ NASZEJ GMINY UDAŁOSIĘ NAM DOKONAĆ ZAKUPU
      NOWOCZESNEGO AUTA DLA POLICJI ŚRODKI NA TEN ZAKUP POZYSKALIŚMY Z PRZYCHODÓW
      NIEPLANOWANYCH UG."wypowiedz wójta.Ani słowa o wspólnocie tylko pismo do
      członków zarządu o ich ponownym nieuznawaniu
      3)Aby mieć pełnom kontrolę nad majątkiem spółki wójt powołuje swój zarząd
      zarząd HITLERA (tadeusza) który podczas pruby zorganizowania zebrania
      udziałowców stwierdza cytuję "JA TU KURWA JESTEM SPÓŁKA I BEZ MOJEJ ZGODY
      ZEBRAŃ NIEBĘDZIE" i niedaje kluczy od remizy pełniącej też rolę sali zebrań
      WNIOSEK JEST JEDEN GŁOSUJMY NA KMIECIAKA I JEGO ZAUFANYCH ABĘDZIE NAM LEPIEJ
      JAK ZA BABCI KOMUNY AJAK NIE LEPIEJ TO NAPEWNO CIEKAWIEJ. POZDRO STORM1313





      • lukiluk2 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 14.10.05, 20:23
        No i tak to w tym naszym Odrzywole sie dzieje. A tak apropo to "Hitler" juz
        pobobno dawno nie zyje.I gdzie tu miejsce na "miłość bliźniego" którą tak nam
        wpajał od 1978r. nasz Wielki rodak Jan Paweł II. Na każdym kroku zazdrość,
        nienawiść i walka o koryto. A przecież Odrzywół uchodzi w okolicy za tak
        wierzącą i prawą społeczność.Wybory w Odrzywole wygrał PiS co jest dowodem na
        powyższe słowa. A jak jest naprawdę to widać i niekiedy słychać.Po prostu
        improwizacja.Ludzie weźcie sie w garść i wyciśnjicie porządnie tak dalej być nie
        może jedni ciągną w jedą strone a drudzy na przekur w drugą i nie będzie dobrze
        a młode pokolenia czekają na poprawę.
        • storm1313 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 15.10.05, 13:00

          Odrzywolskie przydomki to temat rzeka, pisząc Hitler mam na myśli osobę
          ochrzczoną tym psełdonimem wydaje mi się słusznie . jeśli napisałem coś co w
          oczy kole to musi to być prawda. społeczność odrzywołu wierząca i prawa to
          tylko pozory stwarzane ,aby ktoś z zewnątrz widział to co mu wolno zobaczyć i
          podziwiać
          • grubciom Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 17.10.05, 08:48
            Ostro "jedziesz" kolego widoczne masz mocne argumenty w ręku.Myślę, że każdy
            mieszkaniec Odrzywołu doskonale zna ksywki Odrzywolaków i nikomu nie trzeba ich
            tłumaczyć. A jeżeli ktoś nie zna to jego problem. Widocznie nie jest prawdziwym
            Odrzywolakiem. Ostatnio sporo dzieje się w Odrzywole w tych tematach i jestem
            ciekawy jaki będzie tego efekt. Z tego co słyszę to może niedługo "iść na
            noże".A po burzy zawsze wychodzi słońce.
            • storm1313 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 17.10.05, 14:10
              Jeśli” noże” rozwiążą sprawę to jestem za, z prawem i tak się w naszym siole
              nie liczy chyba że jest to prawo pięści i władzy
              • yogi35 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 17.10.05, 15:12
                Może zróbmy zawody na "noże " dwóch wrogich ekip. wyrżną sie nawzajem to bedzie
                może wreszczie spokój hahaha!!! A niektórzy nie powiem ale maja w tym
                doświadczenie rżnąc barany przez tyle lat.
                • storm1313 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 18.10.05, 13:30
                  Jeśli takie zawody na noże odbędą się w odrzywole to liczba mieszkańców
                  zmniejszy się radykalnie. bo kto by nie chciał dowalić krętaczom i
                  poplecznikom
                  • szambonurek1 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 18.10.05, 13:54
                    Może to jest sposób na oczyszczenie Odrzywołu ze wszystkich sprzedawczyków,
                    szpicli, wazeliniarzy,pseudourzędników, biznesmenów z pod ciemnej gwiazdy i
                    wielu wielu innych. Tylko kto wtedy zostanie, kto będzie tym ostatnim
                    sprawiedliwym?
      • gargli Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 01:36
        czy wspólnota ma swoją osobowość prawną czy podlega pod rade gminy?? na jakiej
        podstawie mogła przekazać kaske?? darowizna?? Bo skoro z PRZYCHODÓW
        NIEPLANOWANYCH UG. tzn nie zawartych w budżecie. Czyli darowizna na
        dofinansowanie samorządu terytorialnego?? na jakiej podstawie prawnej działa
        wspolnota?? z góry dzieki za objaśnienia
    • odrzywolak Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 09.03.06, 19:00
      Coś ostatnio ucichło o "walce" Wspólnoty Odrzywolskiej. nemne napisz coś o tym
      co się dzieje ze wspólnotą gruntowę. Kiedy to wreszcie wszystko będzie
      uregulowane? A odpowiedzialni rozliczeni?
    • p_obywatel Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 13:23
      po zapoznaniu się z arcyciekawyn tematem, niemal tematem tabu w naszej gminie,
      proszę Cię <nemne> lub kogoś kto też może okazać się kompetentny w tej
      dziedzinie o przedstawienie wolnym czasem podstaw prawnych na jakich działa ta
      wspólnota.

      Z góry dzięki
      Pozdrawiam p_obywatel
      • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 13:37

        Właśnie szykuję w tej sprawie wpis, gdzie to opisuję równiez dla <odrzywolaka>
        i <gargli>.

        • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 19:54
          gargli> oraz <odrzywolak> zadali pytania (chyba do mnie?) dlatego wyjąniam:

          1. czy wspólnota ma swoją osobowość prawną czy podlega pod rade gminy?? na
          jakiej podstawie mogła przekazać kaske?? darowizna?? Bo skoro z PRZYCHODÓW
          NIEPLANOWANYCH UG. tzn. nie zawartych w budżecie. Czyli darowizna na
          dofinansowanie samorządu terytorialnego?? na jakiej podstawie prawnej działa
          wspolnota?? z góry dzieki za objaśnienia

          2. Coś ostatnio ucichło o "walce" Wspólnoty Odrzywolskiej. nemne napisz coś o
          tym
          co się dzieje ze wspólnotą gruntowę. Kiedy to wreszcie wszystko będzie
          uregulowane? A odpowiedzialni rozliczeni?


          Jak się z zapytania <gagli> zorientowałem, to rzeczywiście mało kto wie co to
          jest za stwór ta cała Wspólnota, dlatego aby to wyjaśnić to rozpocznę od
          początku.
          Grunty należące obecnie do Wspólnoty były to tzw. serwituty, czyli było to
          najpierw prawo udzielone przez jakiegoś tam właściciela np. dziedzica dla
          mieszkańców wsi do korzystania z gruntów folwarcznych i chłopskich,
          przysługujące wzajemnie chłopom i dziedzicom, np. prawo do wypasu bydła na
          łąkach i prawo do zbierania w lasach drewna na opał.
          Czyli były to tak jakby ziemie (przeważnie nieużytki) należące do wszystkich i
          do nikogo oddzielnie czyli ogólne.

          W dniu 29 czerwca 1963r. weszła w życie ustawa o zagospodarowaniu wspólnot
          gruntowych, która pozwoliła aby zrobić z tym porządek.
          Do tej ustawy było tez rozporządzenie Ministra Rolnictwa, Leśnictwa i Przemysłu
          Drzewnego, w którym znalazł się ramowy statut, z organami wspólnoty oraz
          kompetencje poszczególnych Organów oraz prawa i obowiązki udziałowców.
          c.d.n.
          • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 19:54
            II część
            Dlatego co by nie powiedzieć o naszych dziadkach, to należy ich pochwalić, że
            jako jedni z nielicznych zadbali aby wreszcie to uregulować, tym bardziej że
            Wspólnota w Odrzywole posiada ok. 340 ha gruntów w tym ok. 80 ha lasów.
            Ma to związek z faktem, że już w rok po wejściu w życie tej ustawy tj. w 1964r.
            zrobiono listę udziałowców oraz wybrano Zarząd i komisje rewizyjna i
            zarejestrowano.
            Tak więc Wspólnota w Odrzywole ma statut, oraz osobowość prawną oraz ustaloną w
            1964r. listę udziałowców.
            Jak wynika to z art. 18 ustawy to zmian w ewidencji udziałowców dokonuje zarząd
            Wspólnoty.
            I tutaj jest małe ale do poprzednich zarządów, które nie dokonywały takich
            korekt wynikłych z przekazywania gospodarstw z rodziców na dzieci, jak również
            wynikłych ze śmiercią poszczególnych udziałowców, których nazwiska były na tej
            liście.
            Taki stan trwał do polowy lat dziewięćdziesiątych, gdzie odbywały się co jakiś
            czas (przeważnie późną jesienią) Ogólne Zebrania, na których dyskutowano i
            uchwalano sprawy dotyczące sprzedaży gruntów jak również sprawy dotyczące
            przekazania pieniędzy Wspólnoty na jakiś cel. np. dofinansowano asfalt na ul.
            Ogrodowej, dofinansowano OSP, kupiono instrumenty dla orkiestry czy tez
            dofinansowano działalność „Blasku”.
            Jednak zawsze odbywało się to w sposób mniej czy więcej z zachowaniem
            demokracji.
            Taki stan trwał do 1995r. kiedy to z funkcji przewodniczącego zrezygnował
            dotychczasowy przewodniczący, a na to miejsce „mianował się” Pan N. mimo, że
            jak wynika to ze statutu to wybór Przewodniczącego należy do zastrzeżonych
            kompetencji Ogólnego Zebrania, a takiego wyboru nigdy nie było.
            c.d.n.
            • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 19:55
              III część
              Od tego to momentu tj. od 1995r. do 17.01.1999r. nie zwołano ANI JEDNEGO
              OGÓLNEGO ZEBRANIA, a w tym czasie dokonano wielu różnych transakcji
              dotyczących dysponowania majątkiem wspólnoty bez zgody Ogólnego Zebrania.
              Dotyczyło to także sprzedaży gruntów, w tym np. sprzedaży działki koło SKR,
              gdzie najpierw przewodniczący Pan N. sprzedał działkę, aby ją następnie od tego
              samego odkupić ale już w swoim imieniu, czy też „sprzedał” działkę dla Gminy
              reprezentowanej przez JNP, pod domem nauczyciela (w którym mieszkał) co
              pozwoliło mu następnie na wykup mieszkania, które i tak by musiał opuścić,
              ponieważ wybudował już swoje mieszkanie.
              Sprzedaży tych dokonywano powołując się na wadliwą prawnie (bubel prawny)
              uchwałę, która przekazywała zastrzeżone kompetencje Ogólnego Zebrania dla
              zarządu oraz mimo interwencji komisji rewizyjnej wspólnoty, która kilkakrotnie
              pisała do JNP, aby wstrzymać wyprzedaż majątku.
              Dodatkowo również prosiła o zwołanie Ogólnego Zebrania z uwagi na koniec
              trzyletniej kadencji /dowód – pisma komisji rewizyjnej z dnia 15stycznia 1998
              oraz z dnia 30 marca 1998r./
              Tymczasem, jak wynika to z posiadanych przeze mnie dokumentów JNP nie tylko nie
              wstrzymał sprzedaży, to jeszcze w dniu 30 czerwca 1998r. podpisywał w imieniu
              Gminy akt notarialny w sprawie działki pod domem nauczyciela.
              Nie musze dodawać, że ceny tych działek na pewno nie były „znaczne”

              c.d.n.
              • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 19:56
                IV część
                Na podst. ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych z dnia 29 czerwca 1963
                r. w naszej miejscowości (Odrzywół) od 1964r istnieje Spółka dla
                Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej i Leśnej, która ma osobowość prawną.
                Na podst. art. 23 w/w ustawy o zagospodarowaniu Wójt Gminy Odrzywół stanowi
                organ nadzoru nad działalnością Wspólnoty.
                W dniu 17 stycznia 1999r. na wniosek udziałowców, komisji rewizyjnej oraz
                Wójta odbyło się Nadzwyczajne Ogólne Zebranie Udziałowców.
                Na tym zebraniu ustępujący Zarząd i Przewodniczący Zarządu (obecny
                Wicestarosta Przysuski Pan M. N) nie otrzymali absolutorium. Nowo wybrany
                zarząd został wybrany i zatwierdzony uchwałą Ogólnego Zebrania oraz uchwałą
                komisji mandatowo-skrutacyjnej. Zebranie odbyło się w siedzibie Urzędu Gminy, w
                obecności Wójta i Przewodniczącego Rady Gminy w Odrzywole. Protokół pisany był
                przez sekretarkę Wójta, który nie wniósł do protokołu żadnych zastrzeżeń.
                Nowo wybrany Zarząd, na wniosek udziałowców zobowiązał się do unieważnienia
                licznych aktów notarialnych jakie wbrew statutowi zawarł poprzedni Zarząd. W
                transakcjach tych jako strona występował obecny Wicestarosta, obecny
                przewodniczący komisji rewizyjnej powiatu przysuskiego jak również jako
                reprezentant Gminy Odrzywół-Wójt Gminy Odrzywół.
                W Sądzie Rejonowym w Przysusze złożyliśmy pozew o unieważnienie jednej z
                licznych transakcji, jakie wbrew Statutowi, ,bez zgody Ogólnego Zebrania
                Udziałowców zrealizowali w/w.
                c.d.n.
                • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 19:57
                  V część
                  Od tego czasu Wójt jak również Wicestarosta skutecznie uniemożliwia wybranemu w
                  demokratyczny sposób zarządowi podjęcie statutowej działalności. Tym bardziej,
                  że jak wynika to z art. 18 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych z dnia
                  29 czerwca 1963r. (Dz. U. Nr 28 poz. 169 ze zm.) „Skład osobowy Zarządu Spółki
                  podlega Z URZĘDU wpisowi do rejestru gruntów”.
                  Tymczasem, mimo złożonego wniosku w tej sprawie do Wójta, (w tym czasie to Wójt
                  prowadził ewidencję gruntów na podst. obowiązującego porozumienia z Urzędem
                  Rejonowym) to wbrew zapisom ustawy Wójt w postępowaniu administracyjnym, aby
                  uniemożliwić podjęcie zarządowi statutowej działalności weryfikuje uchwały
                  podejmowane przez samodzielne osoby prawne i odmawia wpisu do ewidencji.
                  Decyzja w tej sprawie została przez nas zaskarżona, aby została w dalszym
                  postępowaniu rozpatrywana aż przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie,
                  który wydał w tej sprawie wyrok sygn. akt II S.A. 2431/01 w dniu 9 maja 2003r,
                  w którym NSA określił sposób reprezentacji Zarządu oraz uchylił wcześniejszą
                  niekorzystną dla nas decyzję Głównego Geodety Kraju i przekazał sprawę do
                  ponownego rozparzenia przez GGK.
                  W związku z w/w wyrokiem NSA, Główny Geodeta Kraju w decyzji KZ.025-2003 z dnia
                  23 pażdziernia 2003r. uchylając decyzję Wójta (w trybie art. 156 §1 pkt
                  2 „wydana z rażącym naruszeniem prawa”) o odmowie wpisu składu osobowego
                  Zarządu w swoim piśmie wręcz napisał: „Organ dokonujący wpisu i zmian, o
                  których mowa w art.18 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych nie posiada
                  uprawnień do przeprowadzania w stosunku do wspólnoty postępowania
                  nadzorczego”. NIE MA ZATEM UPRAWNIEŃ DO WERYFIKACJI UCHWAŁ PODJĘTYCH
                  PRZEZ STATUTOWE ORGANY WSPÓLNOTY
                  i dlatego należy rozpatrzyć wniosek Zarządu o dokonanie wpisu do ewidencji
                  wynikający z art. 18 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r.

                  c.d.n.
                  • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 19:58
                    VI część
                    Ponieważ ewidencję gruntów prowadzi obecnie już nie Urząd Gminy ale Starostwo
                    dlatego też na podst. art. 25 Kpa złożyliśmy wniosek do Wojewody Mazowieckiego
                    o wyłączenie Starostwa Przysuskiego.
                    Wniosek nasz motywowaliśmy faktem, że obecnie Wicestarostą Przysuskim jest Pan
                    Marian N. – były przewodniczący Wspólnoty, który nie uzyskał absolutorium i
                    który był stroną w transakcjach ze Wspólnotą.
                    Zasadnym byłoby nadmienić, że Pan N. to kolega Wójta z jednego komitetu
                    wyborczego „Samorządni”, który mimo, że nie startował w wyborach na radnego
                    powiatowego, to właśnie dzięki Wójtowi został Wicestarostą.
                    Ponadto, jak wynika to z licznych aktów notarialnych dotyczących sprzedaży
                    majątku Wspólnoty, to na aktach tych widnieją nazwiska zarówno Pana N. jak i
                    Wójta – Pana K.
                    Wojewoda Mazowiecki uznał nasze argumenty za uzasadnione i dlatego
                    Starostwo Przysuskie (na nasz wniosek) postanowieniem WRR-R-7621/77/2003 AR na
                    podstawie art. 25 Kpa zostało przez Wojewodę Mazowieckiego
                    wyłączone i rozpatrywać nasz wniosek miał Starosta Kozienicki.
                    Tymczasem Starosta Kozienicki podobnie jak wcześniej uczynił to Wójt i
                    ponownie weryfikuje uchwały podejmowane przez statutowe organy Wspólnoty, do
                    czego jak wynika to z decyzji Głównego Geodety Kraju nie ma prawa i odmawia
                    wpisu do ewidencji skład osobowy zarządu Wspólnoty.
                    Również potwierdza to niejako Wójt w swoim postanowieniu RGGG.I –
                    7410/18/92 z dnia 11.05.1992r. w którym już w 1992r. stwierdzał, że:
                    „O tym, czy kandydat na członka Zarządu spełnia wymogi winna decydować komisja
                    mandatowo – skrutacyjna. Mając na uwadze, że Wójt Gminy nie jest nie jest w
                    tym przypadku właściwym organem”
                    Orzeczenie I Pa 5/92 (OSP 1993/7/142) „jest niezgodne z zasadą zaufania do
                    państwa i prawa, stanowiącą komponent konstytucyjnej zasady
                    demokratycznego państwa prawa (art. I Konstytucji), gdy organ
                    administracji zachował się odmiennie wobec osoby, której uprzednio oficjalnie
                    udzielił informacji o praktyce stosowania prawa”.
                    c.d.n.
                    • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 19:59
                      VII część
                      Również w wyroku sygn. akt: NSA III S.A. 5537/98 z dnia 30.03.1999r.
                      odnoszącego się do prawomocnej i ostatecznej decyzji organu drugiej instancji
                      znalazło się następujące uzasadnienie:
                      „Decyzja ta jako OSTATECZNA korzysta z ochrony przewidzianej w art.16
                      kpa, statuującej zasadę ogólna trwałości decyzji administracyjnej”.
                      W naszym przypadku jest to PRAWOMOCNA decyzja Głównego Geodety Kraju
                      KZ.025-77-04 z dnia 23.10.2003r. , rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd
                      Administracyjny, który wyrokiem sygn. akt: WSA 6 II S.A. 4465/03 z dnia
                      2.11.2004r. utrzymał ją w mocy.
                      W decyzji tej jest dokładnie określona strona postępowania dotycząca
                      Wspólnoty w Odrzywole, jak również fakt, że przedmiotową decyzją Główny Geodeta
                      Kraju nie tylko uchylił swoja wcześniejszą decyzję ale też w trybie art. 156 §1
                      pkt 2 uchylił decyzję Wójta o odmowie wpisu do ewidencji naszego Zarządu.
                      Dodatkowo na nasz wniosek Główny Geodeta Kraju potwierdza to w swoim piśmie
                      KZ.503-121-04 z dnia 16 czerwca 2004r., w którym napisał:
                      „Wpis Zarządu Spółki dokonuje się Z URZĘDU, co oznacza, że organ prowadzący
                      ewidencje powinien zarejestrować skład Zarządu Wspólnoty niezwłocznie po
                      otrzymaniu uchwały powołującej ten Zarząd. Organ ten dokonuje jedynie
                      rejestracji Zarządu w oparciu o otrzymany dokument lub dostarczony przez samych
                      zainteresowanych. Organ ten nie posiada uprawnień do badania prawidłowości
                      podjętej uchwały w postępowaniu administracyjnym”.
                      Decyzja Starosty Kozienickiego została przez nas ponownie zaskarżona do
                      Wojewody Mazowieckiego, który nie rozpatrywał tej sprawy, ponieważ na w/w
                      decyzję Głównego Geodety Kraju o stwierdzeniu, że „Wójt odmawiając wpisu w
                      rażący sposób naruszył prawo” złożył skargę (jako osoba fizyczna) w/w Pan
                      Marian N. były Przewodniczący Zarządu, który nie uzyskał absolutorium (obecny
                      Wicestarosta Przysuski).
                      Pan Marian N. w swojej skardze ponownie „powiela” argumenty Wójta i Starosty
                      Kozienickiego.
                      Odpowiadając na skargę Pana M. N. Główny Geodeta Kraju ponownie podtrzymuje
                      swoje stanowisko w swojej odpowiedzi skierowanej do Wojewódzkiego Sądu
                      Administracyjnego.
                      W/w skarga Pana M. N. ponownie została odrzucona przez Wojewódzki Sąd
                      Administracyjny w Warszawie, podczas rozprawy w dniu 2 listopada 2004r.
                      wyrokiem sygn. akt 6 II S.A. 4465/03.
                      c.d.n.
                      • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 20:00
                        VIII część
                        W uzasadnieniu wyroku Sąd podtrzymał stanowisko Głównego Geodety Kraju, o
                        niedopuszczalności weryfikacji w postępowaniu administracyjnym uchwał
                        podejmowanych przez statutowe organy osób prawnych.
                        Mimo, że Zarząd Wspólnoty został wybrany na nadzwyczajnym Walnym Zebraniu w
                        1999r. to do tej pory nie może podjąć statutowej działalności, z tego powodu,
                        że „jest nie wpisany do ewidencji”.
                        Z kolei nie został wpisany do ewidencji ponieważ to właśnie Wójt „z rażącym
                        naruszeniem prawa” jak stwierdził to w swojej decyzji Główny Geodeta Kraju
                        odmówił wpisu.
                        O niezgodnym z prawem aspekcie działalności poprzedniego zarządu, którego
                        przewodniczącym był kolega Wójta Pan Marian N. – obecny Wicestarosta Przysuski
                        świadczy pismo Prokuratora Rejonowego w Przysusze Ds.49/04 z dnia 13.05.2004r.
                        skierowane do Wójta Gminy Odrzywół oraz pisma w tej sprawie
                        Stowarzyszenia „Wzajemna Pomoc”.
                        Również Pana Wójta jako reprezentanta strony jaką była Gmina Odrzywół, jak
                        wynika to z pisma ROL.6013/85/2004 z dnia 26.10.2004r. łączą sprawy majątkowe
                        ze Wspólnotą.
                        Reasumując należy stwierdzić, że postępowanie w sprawie wpisu „Z urzędu”
                        składu osobowego Zarządu toczy się od 1999r., a więc już 6 lat Dzieje się to na
                        wskutek niekompetencji i celowego manipulowania obowiązującym prawem przez
                        Wójta Gminy Odrzywół i Starostę Kozienickiego
                        Akta tej sprawy po odesłaniu ich z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
                        Warszawie sygn. akt 6 II S.A. 4465/03. do Głównego Geodety Kraju trafiły
                        wreszcie do Wojewody Mazowieckiego , który powinien uchylić decyzję Starosty
                        Kozienickiego i nakazać dokonanie wpisu do ewidencji skład osobowy Zarządu
                        Wspólnoty.
                        Tymczasem, Wójt Gminy Odrzywół najpierw decyzją, którą uchyliło Samorządowe
                        Kolegium Odwoławcze w Radomiu, a następnie przedmiotowym
                        zarządzeniem „powołuje” sobie „Zarząd”.
                        W skład „Zarządu” powołani zostają podlegli pośrednio służbowo Wójtowi oraz
                        Panu N. – obecnemu Wicestaroście osoby.
                        Osoby te, dodatkowo nie posiadają odpowiedniej wiedzy na temat Wspólnoty,
                        ponieważ zawody jakie wykonują to: hydraulik, grabarz, toaletowy, organista,
                        czy też mąż sekretarki Pana Wójta. (z całym szacunkiem do tych osób).
                        Ponadto mimo złożenia do tego „Zarządu” stosownego wniosku dotyczącego zmiany w
                        ewidencji udziałowców, to od prawie 3 miesięcy nie otrzymałem jeszcze
                        odpowiedzi na mój wniosek.
                        c.d.n.
                        • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 20:00
                          IX część
                          Powoduje to, że naruszane zostają moje konstytucyjne prawa (art. 21 ust.1
                          Konstytucji RP i art. 18 w związku z art. 28 i 29 ustawy z dnia 29 czerwca
                          1963r.), ponieważ nie mam wpływu na sprawy dotyczące wspólnoty mimo, że jestem
                          prawnym następcą udziałowca i złożyłem do „Zarządu” stosowny
                          wniosek.
                          Ponadto jak wynika to z ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. wybór Zarządu należy do
                          zastrzeżonych kompetencji Ogólnego Zebrania.
                          Zatem wybór zarządu w trybie art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. to
                          czy ta nazwa się komuś podoba, czy też nie to jest to Zarząd KOMISARYCZNY i tak
                          się powinien nazywać .
                          Ponadto należy zauważyć, że w państwie prawa należy uznać za bezprawne
                          nabywanie majątku Wspólnoty od nieuprawnionych do tego osób. Następnie
                          utrudnianie wpisu do ewidencji i aby uniknąć odpowiedzialności powoływanie
                          sobie swojego „Zarządu”, którego jednym z pierwszych czynności było wycofanie
                          pozwu złożonego do Sądu Rejonowego w Przysusze celem unieważnienia jednej z
                          licznych transakcji jakie zawarł kolega Pana Wójta na szkodę Wspólnoty do
                          której jako prawny następca mam prawa.

                          Wobec powyższego należy stwierdzić, że przedmiotowe zarządzenie zostało wydane
                          z wieloma naruszeniami przepisów prawa materialnego i proceduralnego.
                          Naruszenia te powodują, że w/w zarządzenie nie powinno dalej współtworzyć
                          porządku prawnego.
                          Tym bardziej, że z nieznanych nam powodów „Wójt uznaje za stronę postępowania
                          210 anonimowych, rzekomo mieszkańców Odrzywołu”.
                          Dlatego też złożyliśmy w tej sprawie skargę w październiku do Wojewódzkiego
                          Sądu Administracyjnego w Warszawie o uchylenie tego Zarządzenia.
                          To na razie tyle.

                          Pozdrawiam – (nemne)
                          • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 10.03.06, 20:21
                            Witaj <gargli>

                            Tak więc jak widzisz Wspolnota ma osobowość prawną. Jest zarejestrowana i
                            nikomu nie podlega. działa na podstawie ustawy o zagospodarownaiu wspolnot
                            gruntowych z dnia 29 czerwca 1963r. oraz na podstawie Statutu. Ma 3 statutowe
                            Organy: Ogółne Zebranie Udziałowców, Zarząd i komisję rewizyją. Jak wynika to z
                            art. 18 tejustawy to "wpis zarządu dokonywany jest z urzędu", co powoduje, że
                            JNP nie ma do tego żadnego prawa.
                            Na podst.art. 23 ma wprawdzie nadzór nad Wspólnotą, jednak jak zapewne do tej
                            pory jescze uczą to "dla Urzędu wszystko co nie jest dozwolone to jest
                            zakazane" (odwrotnie niż dla Obywatela)
                            Dlatego w tym 23 art. wyszczególniono prawa nadzoru (nie mylić z funkcją
                            kontroli do czego sobie uzurpuje prawo JNP).
                            Zatem wszelkie dysponowanie majątkiem Wspolnoty należy do ZASTRZEŻONYCH
                            kompetencji Ogółnego Zebrania, a nie jakchś tam mianowanych Komisarzy.
                            Dodatkowo wszelkie dysponoeanie majatkliem musi być dodatkowo
                            zaakceptowaneprzez Organ Nadzoru (w tym wypadku przez JNP) aby jakaś grupa
                            cwaniaków się nie uwłaszcyła na majatku czy też nie przekazywała majatku tak
                            jak to czyni obecnie i za co mam nadzieję kiedyś dostanie w d...

                            Jeśli coś jeszcze Cię interesuję to odpiszę - Pozdrawiam - (nemne)
                            • p_obywatel Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 11.03.06, 01:59
                              PAŃSTWO PRAWA - jakie państwo prawa?? Przecież mamy inny system...

                              POLSKA - a to państwo jeszcze jest na mapie?? to nie jesteśmy przyłączeni do
                              cesarstwa Wszechrosji lub Wszechbiałorusi??

                              KONSTYTUCJA - jaka konstytucja?? a to została już uchwalona?? Nieeee to dopiero
                              w '97 będzie

                              PRAWO - jakie prawo?? Kogo i do czego?? Przecież nikt nie ma prawa do niczego
                              póki ja mu na to nie pozwole lub mnie do tego przymuszą z cesarstwa...

                              WIARA - a po co mi wiara?? jak moge za pośrednictwem pomnika jakiegoś tam
                              papieża(wybacz mi Boże ten grzech) podje...ć kaske dla siebie i kumpli i
                              bedziemy mogli sobie popić. Ludzie pochwalą że chodze do kościoła, pomnik
                              postawiłem i się przezegnać nawet potrafie choć wciąż nie wime którą ręką to się
                              robi... Do tej pory nie widzieli to i teraz nie dopatrzą się...

                              PATRIOTYZM - a co to ma być patriotyzm?? Z czym to się je??

                              PATRIOTYZM LOKALNY - TAK! OCZYWIŚCIE!*

                              *Lecz o bardzo małym zasięgu - kieszeni w swojej marynarkce i spodnach. Lecz
                              nie obejmuje już butów z których wystaje całymi snopkami piękna i złocista słoma...

                              Chłop ze wsi wyjdzie ale wieś z chłopa nigdy...


                              Pozdrawiam Cię nemne i tak trzymaj
                              • p_obywatel Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 11.03.06, 03:00
                                Witam <nemne>
                                Wielkie dzieki za te wyjaśnienia w sprawie w której byłem zielony całkowicie a
                                pewnie wielu osobą przydałoby się zapoznać z tymi wpisami. Żyjemy w kraine, w
                                której gęsta mgła przesłania cały świat lecz wydaje mi się że sami tworzący tą
                                mgłę zaczynają się gubić.

                                Czytałem z wielkim zaciekawieniem i jestem "wkur...y" - zapewniam że to
                                najdelikatniejsze a jednocześnie najbardziej dosadne słowo jakie w tym momencie
                                przyszło mi do głowy

                                Widzę że będe miał wielki problem jeśli nie zmieni się władza by otrzymać
                                dokumenty pozwalające mi na napisanie pracy magisterskiej. Jestem kierowany
                                przez promotora w kierunku - jakże delikatnym w naszych realiach - obejmującym
                                prawne aspekty gospodarowania nieruchomościami w naszej gminie bo własnie to
                                mnie bardzo interesuje...
                                Czytający to forum wie że nie dostanę dostępu do niczego bo po kiego grzyba
                                jakiś studencik będzie nam zaglądał w kieszeń. Smutne, ale prawdziwe. Mam czas i
                                mogę pozwolić sobie na wstrzymanie się z ostateczną decyzją co do tematu, ale
                                nie wiem czy mam go aż tyle(do wyborów)... Możliwe że będe potrzebował pomocy od
                                pewnej osoby którą Ty nemne pewnie dobrze znasz ;)

                                W przypadku gdy nie zmieni się frakcja rządząca to już teraz powinienem składać
                                wnioski o mozliwość zapoznania się i przekopiowania dokumentów, które będą mi
                                potrzebne. Gdy jednak obecna fornacja odniesie porażkę pewnie udałoby się coś w
                                mojej sprawie zdziałać może nawet bez odwołań do SKO ;)

                                Dlatego proszę o rade taką realną czy nie poszukać czegoś innego na pracę
                                magisterską, czy są jakiekolwiek realnie szanse na napisanie tej pracy??

                                Pewnie będe miał jeszcze kilka pytań co do tematu wspólnoty,ale nie dziś.
                                Trzecia dochodzi a ja jestem chory i zmęczony...

                                Pozdrowienia

                                hehe, obywatel nieźle pojechał po majtach:D
                                • daarix Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 11.03.06, 09:56
                                  Nemne w naszych oczach to ty jesteś gośćiówa i my jesteśmy z toba i możesz na
                                  nas liczyć. Tak dalej wpisój niech ludziska też o tym wiedza . Dobrze że jest
                                  nareszcie ktoś kto mowi że tak dalej byc nie może.Siemka
    • kobra311 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 11.03.06, 13:19
      ...nie przejmuj sie i tak tych nasz blllebble nikt nie bierze poważnie.
      poczytaja i dalej robia co maja robić. jak to mówia "psy szczekaja a karawana
      jedzie dalej". cze.
      • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 11.03.06, 18:35
        Witaj <gargli>

        Jeśli chodzi o temat pt. Wspólnota, to bardzo chętnie udzielę Ci wszelkich
        informacji oraz okażę Ci wszystką dokumentację taką jak 3 wyroki Naczelnego
        Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, akty notarialne
        dotyczące „sprzedaży” gruntów, protokoły Urzędu Kontroli Skarbowej, uchwały,
        wnioski i pisma kierowane do Organu Nadzoru, decyzje JNP oraz nasze odwołania,
        decyzje i postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, decyzje Wojewody
        oraz nasze odwołania, decyzje Głównego Geodety Kraju, pozwy sadowe i wiele
        innych pism w tej sprawie.
        Jak zapewne się zorientowałeś to wszystko o czym piszę jestem w stanie
        udowodnić i mam na to dokumenty.
        Dlatego wprawdzie nie jestem wszechwiedzący, ale już raz na mój wniosek to
        Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Radomiu (zapewne z bólem serca) to uchylało
        decyzję w sprawie „komisarzy” (zapewne nie ludowych, które zapewne pod wpływem
        filmów tak mi się jakoś kojarzą) i również obecnych to też, stwierdzą
        nieważność ich powołania.
        Tym bardziej, że to jeszcze nie koniec tej sprawy.

        Pozdrawiam Cię - (nemne)
        • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 11.03.06, 18:56
          Acha, <gargli> dobrze by bylo aby ktoś na temtat Wspolnoty w Odrzywole napisał
          poracę magisterską. (to też jest promocja Odrzywołu i być może w przyszłości do
          publikacji)
          Myślę, że w zasadzie to jestem w posiadaniu większości dokumentów, a pisane
          przeze mnie mogę Ci zegrać na dyskietkę i ..... możesz liczyć na moją pomoc.
          Zapewniam Cię, że jest to naprawde fascynjący temat, bo z braku miejsca i czasu
          o wielu jeszcze sprawach i sprawkach nie pisałem.
          Jeszcze raz pozdrawiam - (nemne)
          P.S. Pisząc "ktoś" mam na myśli Ciebie, kimkolwiek jesteś.
          • gargli Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 11.03.06, 19:53
            Całą ta sprawa wydaje mi się niezmiernie śmieszna... Żyjemy podobno w państwie
            prawa a tu nie można drogą prawną przez tyle lat załatwić głupiego wpisu??
            Nieporozumienie... Otóż wpis ten i uznanie zarządu otworzył by pewnie drogę do
            rozliczenia osób odpowiedzialnych za roztrwonienie majątku wspólnoty...
            Niepoważne zachowanie JNP w stosunku do legalnie wybranego Zarządu Wspólnoty,
            gdzie to najpierw uznaje zarząd w celu wyciągnięcia kaski na samochód dla
            komisariatu a później ponowne nie uznanie go. Chyba każdy widzi jak bardzo ten
            człowiek jest niepoważny, tak zachowuje się człowiek który nie ma za grosz
            sumienia i honoru.

            Takie jest prawdopodobnie podejście obecnych graczy: „W Odrzywole nie może być
            lepiej niż w Ossie czy Kamiennej Woli... Bo odrzywolak to niech się zajmie
            swoimi baranami i obwarzankami... Potęguje przez to wzajemną niechęć w naszej
            gminie, która i tak jest wrogo do siebie nastawiona...

            A tak z ciekawości na czyim majątku leżą:
            - szkoła w Odrzywole
            - szkoła w Lipinach?
            - oczyszczalnia ścieków?
            - ośrodek zdrowia?
            - posterunek policji?
            - bank?
            (celowo pominąłem dom nauczyciela którego to przypadek był opisany wcześniej)
            Pewnie na majątku Wspólnoty Odrzywolskiej....

            Władza została dana od wyborców i przyjdzie moment że wróci do wyborców. I
            ciekawe czy Odrzywolak przed szkodą i po szkodzi głupi...

            Pozdrawiam <gargli>

            P.S. <nemne> sprawdź pocztę na gazecie:)
      • gargli Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 11.03.06, 19:52
        Witam <kobra311>

        Nie przejmuje się tym, bo gdyby ktokolwiek chciał to i tak dotarłby do osoby
        która pisze. Forum jest to takie miejsce gdzie każdy może okazać swoje
        niezadowolenie i to niezadowolenie przybiera różne formy. Ja nie zamierzam
        wyzywać i wjeżdżać na nikogo, chociażby ta osoba zasługiwała na to... Nie
        zamierzam zniżać się do tego poziomu... Chodzi tylko o to by zbyt wiele spraw
        nie starać się załatwiać przy gorączce:)

        Pozdrawiam <gargli>
        • odrzywolak Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 12.03.06, 09:52
          Niestety boję się ale Odrzywolacy nigdy się nie zjednoczą. Widać to nawet teraz
          ilu z nich się sprzedało i nadal sprzedaje. Zatracają się w swejej służalności
          JNP. Ale nawet ci, którzy nie są z JNP i tak nie trzymają się razem. Niestety
          aby coś wspólnie zbudować potrzeba trochę bezinteresowności i trochę pracy
          organicznej o co w Odrzywole raczej trudno. Bo niestety wszyscy patrzą najperw
          na swój interes nie rozumiejąc że to polityka krótkowzroczna. Bo jeżeli udałoby
          zrobić się coś dla wszytkich (cztaj gminy czy Odrzywołu) to zaprocentowało by w
          przyszłości poprawieniem warunków bytowych i nie tylko nas wszystkich. Od
          wieków zawsze najprostszą receptą na sukces było zjednoczenie a nie podział.W
          jedności siła tylko kto rozpocznie zjednoczenie.
          • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 12.03.06, 10:22
            <gargli> sprawdż skrzynkę na gazecie. (nemne)
            • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 12.03.06, 17:06
              Witam
              <coralgor> nie zapomniałem o Tobie i po powrocie odpiszę Ci, na Twoje pytanie
              skierowane do mnie.
              Jeśli jeszcze chcialbyś coś dodatkowo wiedzieć to się zastanów i napisz, a ja
              Ci odpowiem.
              Uważam, że po to jest to forum, aby każdy mógł przedstawic swoje "ale" i
              wprawdzie jestem tylko takim jak wy zwykłym mieszkancem Odrzywółu, to jednak
              bardzo chętnie odpowiem na wszelkie skierowane do mnie pytania.
              Swoją drogą to musicie też stwierdzić, że poprawiła się kultura wpisów, a
              przykladem jest w najlepszym tego slowa znaczeniu <colargor2>, który wprawdzie
              chciał mi się dobrać do d... to jednak w kulturalny sposób. (Pelny Wersal).
              To samo dotyczy <natana99>, ktory byc może ma inne poglądy od moich (w koncu
              nie każdy musi mnie lubić i nie każdy musi podzielać moje poglady, do których
              ja też mam prawo) to jednak też może być przykladem dla konstruktywnej krytyki.
              Dlatego pozdrawiam <coralgora2> oraz <natana99> - (nemne)
              P.S.
              Oczekuję na wpisy co Was jeszcze interesuje.
              • tajnosagentos2 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 13.03.06, 17:22
                Drogi nemne myślę że będę wyrazicielem woli większości forumowiczów. Naprawdę
                super, że piszesz tak dokładnie o swoich działaniach i o sytacji ale napisz
                konkretnie KIEDY ICH WRESZCIE UWALICIE I DACIE KOPA W DUPĘ?
                Pozdrawiam wszystkich(z wyjątkiem przydupasów)
                • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 20.03.06, 09:44
                  Jeśli Was jeszcze nie nudzi temat „Wspólnota” to zapraszam do czytania dalszej
                  części.

                  I część:
                  Jest takie powiedzenie, że „jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że o kasę”.
                  Tak zapewne jest również w tej sprawie. Dla informacji to ja nie jestem
                  członkiem żadnego z tych zarządów.
                  Ani wybranego demokratycznie, ani komisarycznego.
                  Jednak chciałbym aby w końcu kiedyś Zarząd zaczął działać zgodnie z prawem.
                  Obojętnie jakie to prawo jest ale aby odbywało się to ZAWSZE za wiedzą i zgodą
                  Ogólnego Zebrania, a nie jakichś tam grupek cwaniaków. ( w przeszłości też
                  różnie to wyglądało)
                  Tymczasem ktoś chciał na tym położyć łapę, bo rzekomo nie ma udziałowców z tego
                  tylko powodu, że na liście sporządzonej w 1964r. (a więc 42 lata temu) już
                  prawie nikogo nie ma, a więc ........ trzeba to „zagospodarować”, szczególnie
                  lasy.
                  I wtedy zjawił się u JNP niżej podpisany, który zapoznał się z ustawą i
                  chciałby uregulować swoje prawa do Wspólnoty.
                  Wbrew temu co niektórzy myślą, to w Odrzywole nie jest to takie trudne,
                  ponieważ nasza wspólnota została zarejestrowana i ma już osobowość prawną.
                  Dlatego art. 28 i 29 ustawy o zagospodarowaniu Wspólnot gruntowych z
                  29.06.1963r. w sposób oczywisty określa, w jaki sposób nabywa się prawa do
                  Wspólnoty i w jaki sposób traci.
                  Jak wynika to art.16 ust.1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 o zagospodarowaniu
                  wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 28 poz. 169 ze zm.), który stanowi że:
                  „członkami spółki są osoby uprawnione do udziału we wspólnocie gruntowej”,
                  w związku z art.28 który stanowi:
                  „W razie zbycia wszystkich gruntów gospodarstwa przez uprawnionego we
                  wspólnocie gruntowej udział w tej wspólnocie przechodzi na nabywcę tego
                  gospodarstwa” i ust. 2
                  „w razie zbycia części gruntów określonych w ust.1, udział we wspólnocie
                  gruntowej zachowuje dotychczasowy właściciel, chyba że na podstawie umowy
                  odstąpi swe uprawnienia nabywcy. Jeżeli jednak zbywca pozostawi sobie obszar
                  użytków rolnych nie większy niż 0,1 ha, udział we wspólnocie gruntowej
                  przechodzi na nabywcę”.
                  c.d.n.
                  • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 20.03.06, 09:46
                    II część
                    W moim przypadku prawa do Wspólnoty nabyłem po mojej nieżyjącej babce
                    Stanisławie G. , której nazwisko jest na liście udziałowców (matka mojego
                    ojca), której grunty i związany z tym udział moi rodzice przekazali dla mnie.
                    Również moja matka jest uprawniona do wspólnoty po swoich zmarłych rodzicach
                    Marii i Piotrze N. (W postępowaniach administracyjnych oraz cywilnych jestem
                    pełnomocnikiem matki).
                    Tymczasem wbrew temu z maniakalnym uporem JNP odmawia mi moich zagwarantowanych
                    nawet w Konstytucji praw (art. 21 ust.1) : „Rzeczpospolita Polska chroni
                    własność i prawni dziedziczenia” , z tego tylko powodu, że „nie ma mnie na
                    liście udziałowców”.
                    Tymczasem jak wynika to z ustawy z 29.06.1963r. to udziałowcami są nie osoby
                    wpisane na liście, tylko UPRAWNIENI do wspólnoty.
                    Tym bardziej, że adresatami decyzji administracyjnych nie mogą być osoby
                    nieżyjące. Zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych stron w
                    postępowaniu administracyjnym ocenia się wg przepisów Kodeksu Cywilnego, o ile
                    przepisy szczególne nie stanowią inaczej /art. 30 §1 Kpa/ Wg przepisów Kodeksu
                    cywilnego zdolność prawna osoby fizycznej ustaje z jej śmiercią.
                    Tymczasem wg JNP to udziałowcami są moi nieżyjący od 27 lat dziadkowie, których
                    nazwiska do tej pory są na liście udziałowców.
                    W poczuciu bezsilności swego czasu, nawet proponowałem spotkanie JNP
                    z „udziałowcami”, tylko nie za bardzo wiedziałem czy muszę ich dostarczać
                    osobiście (brrrr), czy też JNP spotka się z nimi w nowym miejscu zamieszkania
                    tj., na ulicy opoczyńskiej w jednej z kwater.
                    c.d.n.
                    • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 20.03.06, 09:46
                      III część
                      Dlatego też, pamiętam że na zebraniu w sprawie wyboru sołtysa JNP powiedział:
                      „trzeba uregulować Wspólnotę, ponieważ potencjalny inwestor woli rozmawiać z
                      Urzędem Gminy, a nie ze Wspólnotą” (mam protokół z tego zebrania pisany przez
                      sekretarkę JNP) i to zapewne jest główny spór z udziałowcami.
                      Bo moim zdaniem to „potencjalny inwestor” to woli rozmawiać z WŁAŚCICIELEM,
                      którym powinno być Ogólne Zebranie.
                      To na takim zebraniu powinny zapadać decyzje: co, komu, gdzie, ile i za ile.
                      Dopiero wtedy Zarząd ZA AKCEPTACJĄ Ogólnego Zebrania by coś robił.
                      Tymczasem JNP traktuje w domyśle udziałowców jak bandę ciemniaków, bo kim my
                      Odrzywolacy jesteśmy, że w naszym imieniu miałby działać Jaśnie Nam Oświecony –
                      JNP.
                      Czy to już on jest najładniejszy, czy też najmądrzejszy.
                      Jak długo jeszcze długo Władza będzie pluła nam w twarz.
                      To my jesteśmy suwerenami naszych zmarłych rodziców i dziadków, a nie banda
                      przydupasów Władzy, która dysponuje majątkiem wg. „widzimisię”.
                      Przecież na terenie Gminy Odrzywół jest wiele wspólnot o nieuregulowanym stanie
                      prawnym, W tym także w Ossie.
                      A przecież ja się nie „wcinam” do Ossy, bo nie mam do tego prawa, a być może ma
                      tam prawa JNP, tylko gdyby tam robił to co w Odrzywole to ......
                      Wracając do wątku, to zmian w wykazie udziałowców może zrobić tylko i wyłącznie
                      Zarząd.
                      Wybrany w 1999r. Zarząd nie mógł tego zrobić, bo bezprawnie (decyzje Głównego
                      Geodety Kraju) JNP go nie uznawał, co nie przeszkadzało brać pieniędzy
                      Wspólnoty na sfinansowanie samochodu dla Policji.
                      Za ten samochód to z kolei policja dziękowała nie Wspólnocie, tylko JNP. (kto
                      czytał „Potop” – to się to nazywa „podarowanie Niderlandów”).
                      Ponadto Zarząd kilkakrotnie kierował pisma do JNP, aby nawet w raz z nim
                      uaktualnić listę udziałowców, ale ten odmawiał.
                      Kiedy jednak zorientował się, że administracyjnie to wszystko wygrywamy i
                      Główny Geodeta Kraju stwierdza bezprawność jego działań, to ..... powołuje
                      sobie „swój zarząd”, rzekomo na wniosek udziałowców.
                      c.d.n.

                      • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 20.03.06, 09:47
                        IV część
                        Gdy przejrzałem te podpisy, to się okazuje, że moich praw mimo złożonych
                        dokumentów i aktów notarialnych to JNP nie uznaje.
                        Uznaje natomiast 210 podpisów (bez adresów, bez dokumentów stwierdzających
                        tożsamość) za udziałowców.
                        Dodatkowo okazuje się, że podpisywaliście się na „liście mieszkańców Odrzywołu
                        popierających uregulowanie własności we Wspólnocie” i na takiej liście JA
                        TEZ BYM SIĘ PODPISAŁ.
                        Tymczasem JNP twierdzi, że jest to „lista mieszkańców, którzy domagają się
                        zarządu komisarycznego”
                        WIDZICIE RÓZNICĘ.
                        Wracając do JNP, to na podst. tej listy decyzją administracyjną powołuje nie
                        tylko „Wójtowy Zarząd” i komisję rewizją ale także ....... Ogólne Zebranie
                        Udziałowców (dwu osobowe).
                        Co oczywiste to Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Radomiu uznało moje argumenty
                        i uchyliło decyzję.
                        Dlatego znowu JNP tym razem Zarządzeniem z powrotem powołuje „swój zarząd”.
                        Jak z treści tego zarządzenia wynika, to powołany przez JNP Zarząd ma „zająć
                        się uaktualnieniem listy udziałowców”.
                        I tu się rodzi pytanie. Kto się na tym zna, przecież nie Naczelny Komisarz,
                        którego uważam za dobrego hydraulika, to jednak mam wątpliwości czy widział
                        kiedyś ustawę o zagospodarowaniu.
                        Raczej nie widział, bo jej treść to chciał otrzymać od jednego z moich
                        znajomych, który skierował go w tej sprawie do ...... JNP.
                        Również pozostałe osoby to (z całym szacunkiem do tych osób) znają się na
                        ustawie, tak jak ja na grze na organach czy na hydraulice.
                        Jedna ich wspólna cecha to prawie każdy z nich jest w jakiś sposób podległy
                        Mariankom.
                        c.d.n.
                        • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 20.03.06, 09:50
                          V część
                          Dlatego jedną z pierwszych czynności tego „zarządu” było wycofanie pozwu w
                          sprawie unieważnienia jednej z licznych transakcji jakie zawarł zarząd
                          reprezentowany przez Marianka w 1998r. (to grunt koło SKR z masztem).
                          Następnie zgoda na odpis gruntu dla nabywcy SKR, który kupował „naniesienia bez
                          gruntu” po byłym SKR.
                          Tymczasem w akcie notarialnym „ktoś” się zobowiązał, że grunt to on dostanie za
                          darmo.
                          jeszcze raz przypominam. 1,6 ha gruntu przy drodze krajowej, blisko rzeki i
                          lasu.
                          A tu „ktoś za darmo”.
                          Nie - WŁASCICIEL , którym jest Wspólnota, ale „KTOŚ”. Dlatego jako uprawniony
                          do Wspólnoty i mieszkaniec Odrzywołu chętnie poznałbym tego „KTOSIA”.
                          Jeśli to czytasz „ktosiu”, to się ujawnij, jakie ty masz prawo olewać
                          mieszkańców Odrzywołu i za nas decydować.
                          W czym Ty „ktosiu” jesteś lepszy od nas zwykłych mieszkańców Odrzywołu.
                          Dlatego co oczywiste, „zablokowałem” darowiznę „ktosia” dla nabywcy SKR, który
                          złożył pozew do Sądu Rejonowego w Przysusze (sygn. akt: I Ns 224/05)
                          o „zasiedzenie”, czyli znowu „darmocha” kosztem Odrzywołu.
                          Tylko przez przypadek dowiedziałem się o tej sprawie i złożyłem dodatkowe
                          dokumenty, aby to przyblokować.
                          Tym bardziej, że nabywca zakupił SKR w 2003r. i domaga się „darmochy”
                          przez „zasiedzenie”.
                          Tymczasem okazuje się, że <koralgor2> w skierowanym do mnie poscie napisał, że
                          ten nabywca „otworzy miejsca pracy” i coś tam jeszcze.
                          To teraz ja kieruję pytanie do <koralgola2> może wraz z nabywcą i „ktosiem”
                          zorganizujecie zebranie aby o tym opowiedzieć.
                          Bo do tej pory to nabywca jakoś nie otworzył żadnego miejsca pracy, za to
                          sprzedaje nam takie „paliwo”, że opisują o tym aż gazety.
                          Dodatkowo powołany przez JNP zarząd (24 marca2005r.) zamiast zając się sprawami
                          administracyjnymi, to dodatkowo tnie lasy.
                          Dlatego skierowałem pismo do JNP oraz Naczelnego Komisarza zaczynające się
                          od „łapy precz od Wspólnoty”.
                          Tym bardziej, że w maju 2005r. złożyłem za pośrednictwem JNP moje i mojej
                          matki dokumenty dotyczące moich nabytych praw do Wspólnoty, z prośba o
                          naniesienie zmian.
                          To najpierw JNP odesłał mi te dokumenty, ponieważ „nie przekazuje”.
                          • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 20.03.06, 09:51
                            VI część
                            Dlatego gdy osobiście chciałem za pokwitowaniem złożyć te dokumenty do
                            Naczelnego Komisarza, to ten nie chciał ich przyjąć.
                            Wobec powyższego, listem poleconym przesłałem za pośrednictwem poczty moje
                            dokumenty do Komisarza, który od maja nie raczył na to odpowiedzieć.
                            W tym czasie kilkakrotnie pisałem do Jaśnie Nam Oświeconego – JNP aby „pogonił”
                            swojego Komisarza do odpowiedzi i ....... żaden nie odpowiedział.
                            Dlatego napisałem dwa pozwy (oplata tylko po 30 zł) do Sądu Rejonowego w
                            Przysusze, aby ten zobowiązał Komisarzy do zmiany w ewidencji udziałowców i
                            zmusił ich do uznania moich praw do Wspólnoty.
                            Sprawa ta jeszcze się nie odbyła i o wyniku poinformuję.
                            (Swoją drogą to zastanawiam się jak długo jeszcze zmuszony będę do udzielania
                            bezpłatnych porad prawnych dla JNP i jego komisarzy).
                            Chociaż przypomniał mi się taki tekst ze „Stawki większej niż życie” który
                            mówił esesman grany przez W. Pyrkosza (Pyzdrę) „taki tępy naprawdę, czy tylko
                            udaje głupka”. Nic nie sugeruję tak mi się tylko przypomniało.

                            Wracając do zarządzenia, to jest to akt prawa miejscowego i w zasadzie nie
                            wiadomo było gdzie skierować wniosek o jego bezprawnym wprowadzeniu. (ani nie
                            do SKO ani nie do Wojewody).
                            Dopiero po dokładnym zapoznaniu się z ustawą prawo, o postępowaniu przed sądami
                            administracyjnym na podst. art. 52 §4 tej ustawy skierowałem najpierw wniosek
                            do JNP, aby dobrowolnie stwierdził nieważność swego Zarządzenia w
                            sprawie „komisarzy” i dopiero wtedy po 30 dniach mogłem skierować (i
                            skierowałem) skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie
                            i „leżakuje” już ona od października 2005r.
                            Tak więc „co się odwlecze to nie uciecze” i mam nadzieję, że jeszcze „ktoś”
                            (znowu on) za to odpowie.
                            Tym bardziej, że kilkakrotnie grzecznie co niektórych o tym informowałem.
                            To na razie tyle.

                            Pozdrawiam – Sławek G. (nemne)

                            P.S.

                            Jeden z następnych moich wpisów będzie dotyczył: „Jak, kiedy, czym i za ile
                            handlowano Wspólnotą”.

    • moher42 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 20.03.06, 19:28
      cze. z tego co mi wiadomo z historii to Hitler nieżyje od II wojny swiatowej.narka!
      • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 24.03.06, 17:28
        Witam
        NAJNOWSZE WIADOMOŚCI ze WSPÓLNOTY!!!
        Zarząd Komisaryczny Wspólnoty założył sprawę przeciwko ..... Zarządowi
        wybranemu demokratycznie we Wspólnocie. Rozprawa toczyć się będzie w Sądzie
        Okręgowym w Radomiu - I Wydział Cywilny.

        Pozdrawiam - (nemne)
        • odrzywolak Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 25.03.06, 11:53
          Czegoś tu nie rozumię:"Zarząd Komisaryczny Wspólnoty założył sprawę
          przeciwko ..... Zarządowi ", no przecież ten zarząd wybrany demokratycznie nie
          został wpisany do czegoś tam przez wójta, i jak twierdzi JNP i przydupasy nie
          ma on zdolności do czynności prawnych (poprawcie mnie jeżeli się mylę)To jak
          można podać do sądu coś co (według komisarzy)nie istnieje? Przecież przez
          złożenie pozwu zarząd komisaryczny potwierdza istnienie zarządu legalnego.
          Jeżeli tak to po co zarząd komisaryczny jest powołany skoro istnieje legalny.
          Wybaczcie ale sposób działania komisarzy i JNP w tej sprawie może tylko
          zrozumieć ostatnio bardzo popularny Chuck Norris ja pasuje.
          • x.proboszcz Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 25.03.06, 21:32
            cóż, w Odrzywole wszystko jest możliwe, nawet takie kwiatki... Ciekawe co
            jeszcze wymyśli JNP i jego dwór... Oby sprawiedliwe i jedyne możlewe rozwiązanie
            przyszło szybko.

            Amen
            • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 27.03.06, 10:15
              Witam
              I część.
              Wbrew pozorom to jest to wszystko w zasadzie zrozumiałe, bo aby to wyjaśnić
              należy cofnąć się w czasie do sprzedaży Spółdzielni Kółek Rolniczych w 2003r.
              Sprawa sprzedaży SKR- u wyglądała następująco:
              W gazecie ukazało się ogłoszenie, że SKR został zadłużony na prawie 270 tys. zł
              wobec tylko samej Gminy (Urząd Gminy) i dlatego został ogłoszony przetarg na
              jego sprzedaż.
              W dniu 22-29 czerwca 2003r. w gazecie „Słowo Ludu” ukazało się ogłoszenie, o
              sprzedaży „naniesień (bez gruntu, bez uregulowanego stanu prawnego) Spółdzielni
              Kółek Rolniczych w Odrzywole”
              W tym ogłoszeniu było dokładnie wyszczególnione co spółdzielnia sprzedaje. Była
              tam nawet wyszczególniona dyżurka o wymiarach 3na 3 m.
              Nie był za to wyszczególniony najwartościowszy składnik, czyli działająca
              stacja benzynowa.
              Ma to związek z faktem, że całkowita kwota jaką uzyskano ze sprzedaż SKR-u
              (wraz z czynną stacją paliw, której nie wyszczególniono w przetargu) wynosiła
              220.000 zł.
              Podczas, gdy koszt wykonania samej tylko dokumentacji na pobudowanie stacji
              paliw wynosi 200.000 zł.
              Dodatkowo, jak wynika to z aktu notarialnego dotyczącego w końcu
              sprzedaży „naniesień bez gruntu”, to nagle w akcie notarialnym jest
              zobowiązanie, że kupujący „grunt dostanie za darmo”. /dowód – akt notarialny/
              c.d.n.
              • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 27.03.06, 10:16
                II część
                W naszej Gminie Urząd sprzedaje działki o powierzchni 8 arów w cenie ok.4,5
                tys. zł. Działki te położone są w pobliżu cmentarza i nieutwardzonych dróg.
                Zatem orientacyjna wartość gruntu pod bazą SKR to 1.61 ha podzielić na 8 arów
                razy 4,5 tys. zł. Zatem byłoby to aż 20 takich działek po 8 arów w cenie 4,5
                tys. zł każda, i wartości ogólnej ok. 90 tys. zł.
                Tym bardziej, że baza SKR znajduje się nie obok cmentarza, ale przy trasie
                krajowej, blisko rzeki i lasu.
                Tymczasem w tak biednej gminie jak Odrzywół składa się takie „podarunki”. Co
                jeszcze dziwne, to takie „podarunki” nie składają przedstawiciele Wspólnoty do
                której należy grunt. Udziałowcy wspólnoty nic na ten temat nie wiedzą.
                Co oczywiste jako przedstawiciele demokratycznie wybranego
                zarządu „przyblokowaliśmy” taka darowiznę i wezwaliśmy kupującego do zawarcia
                umowy dzierżawy, co Go bardzo zdziwiło, ponieważ miał zapewnienie, że „on już
                za wszystko zapłacił”. (Na pewno nie Wspólnocie – wyjaśnienie moje).
                Dlatego też mieliśmy uzasadnione powody podejrzewać, że
                powołanie „Komisarycznego zarządu” mogło mieć bezpośredni związek z naszą
                odmową co do „bezpłatnej” darowizny gruntu Wspólnoty.
                Nasze przypuszczenia okazały się prawidłowe, ponieważ Pan T. złożył w Sądzie
                Rejonowym w Przysusze w sprawie sygn. akt: I Ns. 224/05 pozew o „zasiedzenie”
                przedmiotowych gruntów. Co ciekawe to Pan T. zakupu dokonał w 2003r .
                Tylko przez przypadek dowiedzieliśmy się o powyższym i dlatego też, złożyliśmy
                w tej sprawie wniosek o dopuszczenie nas do udziału w rozprawie.
                Podczas rozprawy zorientowaliśmy się, że obie strony już się „dogadały”, i była
                zgoda na dokonanie odpisu i dlatego niżej podpisany w imieniu własnym oraz
                przedstawiciel demokratycznie wybranego zarządu złożyliśmy wnioski dotyczące
                dopuszczenia nas w rozprawie.
                Dlatego do czasu rozpatrzenia naszych wniosków „przyblokowaliśmy darowiznę”,
                jednak po jakimś czasie otrzymaliśmy postanowienia Sądu dotyczące odmowy w
                sprawie naszych wniosków.
                c.d.n.
                • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 27.03.06, 10:17
                  III część

                  I dochodzimy do sedna sprawy:
                  Dlatego pojawia się wątek sprawy „Zarząd Komisaryczny kontra zarząd
                  demokratyczny”.

                  Jak mam powody podejrzewać, to właśnie dlatego zarząd Komisaryczny składa
                  pozew przeciw demokratycznemu, aby Sądownie zakazać demokratycznemu
                  działalności i zabrać mu pieczątki.
                  W takim razie po prostu, nie byłoby już żadnych problemów, aby tylko
                  Komisarze „reprezentowali” Wspólnotę podczas rozprawy o „zasiedzenie”.
                  Tym bardziej, że jest oczywiste, że KAŻDY obojętnie jaki zarząd powinien
                  działać dla dobra Wspólnoty.
                  Jest oczywiste, że interesem mieszkańców Odrzywołu powinno być, aby majątek
                  Wspólnoty został sprzedany jak najdrożej. Aby za taki grunt uzyskać jak
                  najwyższą cenę, bo z kolei interesem nabywcy jest dokładnie odwrotnie.
                  Jego interesem jest, aby 1,61 ha gruntu Wspólnoty przejąć za „darmochę”.
                  Dlatego moim zdaniem to „Komisarze” powinni zatrudnić adwokata, aby oddalić
                  pozew „o zasiedzenie” czyli darmochę na Wspólnocie.
                  Jest oczywiste, że nawet wg mojej skromnej wiedzy, to jakie to może
                  być „zasiedzenie”, obojętnie czy w „dobrej czy w zlej wierze” skoro facet
                  wiedział, że kupuje „bez gruntu” i odbyło się to raptem 3 lata temu.
                  c.d.n.
                  • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 27.03.06, 10:17
                    IV część
                    W związku z powyższym, każdy adwokat wygrałby tę sprawę i dodatkowo
                    przegrywający musiałby zwrócić Wspólnocie koszty adwokata.
                    ALE W TEJ SPRAWIE TO NACZELNY KOMISARZ NIE BIERZE ADWOKATA.
                    Wynajmuje za to profesjonalnego pełnomocnika w sprawie przeciwko
                    demokratycznemu zarządowi. Tym pełnomocnikiem jest radca prawny Urzędu Gminy w
                    Odrzywole.
                    Czy to nie jest zastanawiające?.

                    Ale, bym zapomniał, że to i tak nic nie pomoże, bo w związku z moim odwołaniem
                    od postanowienia Sądu Rejonowego jakie złożyłem do Sądu Okręgowego w Radomiu,
                    to jednak ....... nie tylko Komisarze, ale też i demokratyczny Zarząd będzie
                    uczestnikiem sprawy o „zasiedzenie”.
                    Bo postanowieniem IV Cz 57/06 z dnia 10 lutego 2006r. Sąd Okręgowy w Radomiu
                    uznał moje argumenty za zasadne i uchylił postanowienie Sadu w Przysusze i
                    dlatego demokratyczny Zarząd też będzie uczestniczył w sprawie „zasiedzenia” .
                    Dlatego obecnie kończę pisać odpowiedź na pozew „komisarzy” napisany przez
                    wynajętego nich radcę prawnego Urzędu Gminy i ...... po rozprawie w dniu 17
                    maja 2006r. poinformuję Was jaki zapadł wyrok Sądu pierwszej instancji.

                    Pozdrawiam- Sławek G. (nemne)
                    P.S
                    Pytania Sławka G. (nemne) dla forumowiczów:
                    Jakie jest Wasze zdanie na ten temat tzn.:
                    1. Czy interesem mieszkańców Odrzywołu jest aby ten grunt został sprzedany
                    za jak najwyższą cenę czy też za najniższą.
                    2. Czy interesem mieszkańców Odrzywołu jest aby nabywca spotkał się z
                    mieszkańcami i ewentualnie poinformował o np. planach stworzenia miejsc pracy
                    (konkretnych) czy też Wspólnotę musi reprezentować JNP. Tym bardziej, że póki
                    co to nabywca nie stworzył jeszcze żadnego miejsca pracy, a „paliwo” to
                    sprzedaje takie, że aż opisują to gazety ogólnopolskie.

                    • ptok11 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 27.03.06, 18:29
                      hej nemne ile jeszcze ksiąg zostało Ci do przepisania?
                      z trgo wynika, ze naprawdę nie masz nic do roboty jesteś gorszy niż te
                      plotkarki o których jest równiez "post"
                      • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 27.03.06, 19:15
                        Witaj <ptok11>
                        Jestem pod wrazeniem,że uważasz, że to co piszę to "przepisuję z ksiązek". Co
                        cóz od Ciebie taka pochwała to jednak jest coś.
                        Pozdrawiam Cię - (nemne)
                        P.S.
                        Po raz ktoryś uprzejmie informuję, że na wszystko o czym piszę to mam
                        dokumenty. Ponadto dopiero przyjechałem i czytam dzisiejsze posty i podobaja
                        mi sie posty napisane przez <kornika> i dlatego uprzejmie Ci polecam abyś
                        również Ty te posty nie tylko przeczytał ale też i przemyślał ich treść.
                        Jeśli przemyślisz, to bardzo chętnie rowniez z Tobą podyskutuję merytorycznie,
                        na wybrany przez Ciebie temat.
                        • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 06.04.06, 11:30
                          Witaj <19widzew10>
                          Poniżej odpowiadam Ci na każde Twoje pytanie z postu "Pytania do Sławka G.
                          (nemne)". Jeśli Ty lub inny forumowicz chcielibyście uzyskać jeszcze jakieś
                          inne czy też dokładniejsze formacje postaram się też na nie odpowiedzieć

                          Część I.
                          1. Gdzie można się zapoznać z listą osób przynależnych do wspólnoty??
                          Chciałbym się dowiedzieć, czy moi dziadkowie należą do niej.
                          Ad. 1
                          Taka lista, z nazwiskami udziałowców, sporządzona w 1964r , która do tej pory
                          nie była jeszcze aktualizowana jest również w moim posiadaniu. Jeśli ktoś chce
                          się z nią zapoznać, to zapraszam do mnie do domu (każdemu udostępnię) lub też
                          napiszcie oficjalnie na forum podając nazwisko dziadków czy też na prywatny
                          adres.
                          c.d.n.
                          • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 06.04.06, 11:35
                            II część.
                            2. Kto jest w zarządzie wybranym przez zgromadzenie, a kto w zarządzie
                            komisarycznym? (jeśli można personalnie podać)
                            Ad.2
                            Zarząd wybrany demokratycznie, który już przeszło 6 lat stara się o wpis do
                            ewidencji gruntów: Andrxzej Krzyszewski,Marceli Niemirski, Adam Sułecki,
                            Jan Bińkowski,Grzegorz Frasuński

                            Skład Zarządu Komisarycznego:
                            Tadeusz Macierzyński,Józef Kopczyński,Władysław Niemirski,Piotr Głąb,Grzegorz
                            Bystrzejewski,Henryk Rzeżnik,Henryk Sułecki

                            3. Kiedy będzie rozpatrywana ta śmieszna sprawa, w której komisaryczny zarząd
                            podał do sądu ten wybrany legalnie?
                            Ad. 3
                            Rozprawa odbędzie się w Sądzie Okręgowym w Radomiu (pierwsza instancja) w dniu
                            17 maja 2006r.
                            c.d.n.
                            • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 06.04.06, 11:39
                              4. Co zarząd komisaryczny zarzuca nie uznawanemu zarządowi?

                              Jak wynika to z zarządzenia o powołaniu „komisarzy”, to rzekomo „komisarze”
                              mieli zająć się sprawami administracyjnymi. Czyli uaktualnić listę udziałowców,
                              ponieważ na podst. art. 18 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych z dnia
                              29 czerwca 1963r. taka czynność należy do zarządu.
                              Tymczasem od dnia 24 marca 2005r. mija już przeszło rok. W tym
                              czasie „komisarze” nie zorganizowali ani jednego zebrania. Ponadto mimo że
                              złożyłem moje dokumenty w sprawie naniesienia zmian po mojej zmarłej babce,
                              której grunty i związany z tym udział na podst. art. 28 i 29 tej ustawy należą
                              się mnie oraz w imieniu mojej matki złożyłem podobny wniosek o naniesienie
                              zmian po mojej drugiej babce, aby komisarze dokonali zmiany na nazwisko mojej
                              matki to do dnia dzisiejszego nie mam żadnej odpowiedzi.
                              Dlatego o czym już pisałem złożyłem do Sądu pozwy, aby Sąd zmusił komisarzy do
                              odpowiedzi.
                              A więc zamiast zająć się administracją, to komisarze w pierwszej kolejności
                              wycofują pozew jaki łożył poprzedni Zarząd Wspólnoty w sprawie unieważnienia
                              jednej z licznych transakcji, jakie zrealizował jeszcze wcześniejszy zarząd
                              reprezentowany przez pana Mariana N. Następnie „komisarze” zajęli się wycinką
                              drzewa oraz występują przed sądem, ponieważ jakiś „ktoś”
                              sprzedawał „naniesienia bez gruntu” po byłym SKR. i ten „ktoś” zobowiązał się,
                              że nabywca to grunt dostanie za darmo.
                              Tymczasem demokratyczny co oczywiste to przyblokował darowiznę „ktosia” i
                              dlatego nabywca złożył wniosek „o zasiedzenie” i to w sytuacji, gdy wiedział że
                              właścicielem gruntu jest Wspólnota i że nabył SKR w 2003r.
                              Mam uzasadnione powody podejrzewać, że "komisarze" oraz nabywca to bez udzialu
                              <nemne> oraz demokratycznego to przed sądem juz by się "dogadali" i to bez
                              udziału Ogólnego Zebrania.
                              Tymczasem z treści pozwu wynika, że „Zarząd komisaryczny podjął działalności
                              statutowe” a pozwany (demokratyczny) utrudnia mu tej działalności, przez to, że:
                              · składa wniosek aby zarejestrować demokratyczny (nic się nie wspomina,
                              że Główny Geodeta kraju unieważnił WSZYSTKIE decyzje jako bezprawne w sprawie
                              odmowy wpisu i postępowanie administracyjne aktualnie się toczy)
                              · składa wnioski w sprawie zaprzestania wycinki i sprzedaży drzewa bez
                              zgody Ogólnego Zebrania
                              · że demokratyczny może narazić Spółkę na wymierne straty finansowe i
                              utratę wizerunku jako wiarygodnego zarządcy mieniem Wspólnoty (bo demokratyczny
                              nie chce aby 1,61 ha pod byłym SKR „ktoś” odpisał za darmo bez zgody Ogólnego
                              Zebrania)
                              Podkreślenia wymaga, że wszelkie dysponowanie majątkiem należy do zastrzeżonych
                              kompetencji Ogólnego Zebrania, którego najlepiej to się nie zwołuje, bo ....
                              go nie ma i po co taki <nemne> który powie „ŁAPY PRECZ OD MAJĄTKU
                              WSPÓLNOTY, BEZ ZGODY OGÓLNEGO ZEBRANIA” (NIC O NAS BEZ NAS) bo w końcu
                              we Wspólnocie tez muszą zapanować przejrzyste rozrachunki, bo w przeszłości tez
                              tu różnie wyglądało. Dlatego jest oczywiste, że:
                              TAK DALEJ BYĆ NIE MOŻE !!!!
                              Ponadto nie ulega wątpliwości, że również drzewo jest składnikiem majątkowym
                              Wspólnoty.
                              To w skrócie na razie tyle. Jeśli macie jakieś dodatkowe pytania to postaram
                              się odpowiedzieć.
                              Pozdrawiam – Sławek G. (nemne)




                              • matahari456 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 06.04.06, 18:27
                                siemka! czy ta lista udziałowców jest długa ile osób czy rodzin obejmuje. pytam
                                bo dopiero twoje wpisy uświadomiły mi i nie tylko mi o co tu chodzi. dzieki za
                                obszene odpowiedzi. pozdrawiam!
                                • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 06.04.06, 18:49
                                  Witaj <matahari>
                                  W tej chwili mam przed sobą tę listę, na której jest 319 nazwisk czy też
                                  rodzin, bo w każdej pozycji jest imię żony i męża. Chyba że ktoś był w tym
                                  czasie "singlem".
                                  Lista ta sporządzona została w dniu 12 marca 1964r. Jak z tego wynika, na
                                  liście tej sporządzonej 42 lata temu znajdują się nazwiska w większości
                                  nieżyjących osób.
                                  Co jednak nie oznacza, że te osoby to są udziałowcami, ponieważ jak wynika to
                                  art.16 ust.1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 o zagospodarowaniu wspólnot
                                  gruntowych (Dz. U. Nr 28 poz. 169 ze zm.), który stanowi że:

                                  „członkami spółki są osoby uprawnione do udziału we wspólnocie gruntowej”.
                                  (jeszcze raz podkreślam. NIE OSOBY WPISANE NA LISTĘ, ALE OSOBY
                                  UPRAWNIONE).
                                  Bo przecież adresatami decyzji administracyjnych nie mogą być osoby nieżyjące.
                                  Zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych stron w postępowaniu
                                  administracyjnym ocenia się wg przepisów Kodeksu Cywilnego, o ile przepisy
                                  szczególne nie stanowią inaczej /art. 30 §1 Kpa/ Wg przepisów Kodeksu cywilnego
                                  zdolność prawna osoby fizycznej ustaje z jej śmiercią.
                                  Tak więc w przypadku Odrzywołu to stosunkowo nie trudno byłoby ustalić
                                  następców prawnych po kolejnych nazwiskach.
                                  Tylko jak myślicie czy Naszej Władzy Ukochanej na tym zależy?

                                  Pozdrawiam – (nemne)

                                  • shogun21 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 07.04.06, 09:35
                                    witam. bardzo dużo ludzi w Odrzywole jest nieświadomych co sie dzieje dalczego
                                    są podejmowane takie a nie inne decyzje ale takie mamy społeczeństwo. przed
                                    wyborami na prezydenta jedna pani nie będę pisal nazwiska(osoba wydawało by sie
                                    wykształcona) powiedziała mojej mamie ze łzami w oczach aby nie głosować na
                                    Tuska bo to niemiec że jak on wygra to polska zostanie zagarnieta przez niemcy.
                                    Ręce mi opadły.. jeżeli wiekszość ludzi ma taka swiadomość to sie nie dziwie że
                                    rządza nami tacy jak z PiS czy innych populistycznych organizacji. To samo mozna
                                    przenieść na nasz grunt ludzie tak naprawde to nie wiedza na kogo głosować
                                    jeżeli chodzi o wybory wójta. Ida jak owieczki na rzeź i głosuja na tych co
                                    robia wiecej zamieszania. Tak jest również ze wspólnota że wiekszośc ludzi nie
                                    wie o co tu chodzi. Dobrze że jest ktoś taki jak nemne i to próbuje wyjaśnić.
                                    Szkoda że nie wszyscy maja internet i czytają forum.Może wtedy świadomośc
                                    naszych ojców, dziadków by sie poszerzyła i zaczęli by widzieć to czego teraz
                                    nie widzą. Pozdrawiam!
                                    • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 07.04.06, 10:07
                                      Witaj <shogun21>
                                      Dzięki za słowa uznania.
                                      Ja też cieszę się że są jeszcze takie osoby jak Ty, które doceniaja to co
                                      robię, tym bardziej że jest to także w interesie nie tylko moim ale też i
                                      mieszkańców Odrzywołu.
                                      W końcu równiez we Wspolnocie musza byc ustanowione jakieś jawne regułly
                                      działania i nie może tak być aby jakas grupa cwaniakow decydowala bez zgody
                                      Ogólnego Zebrania Udzialowców. (w przeszlosci też to róznie wyglądalo).
                                      Pozdrawiam - (nemne)
                                      • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 07.04.06, 11:29
                                        To jeszcze raz (nemne).
                                        We wczesniejszym wpisie może niezbyt precyzyjnie napisałem, że:

                                        >W końcu równiez we Wspolnocie musza byc ustanowione jakieś jawne regułly
                                        > działania i nie może tak być aby jakas grupa cwaniakow decydowala bez zgody
                                        > Ogólnego Zebrania Udzialowców. (w przeszlosci też to róznie wyglądalo).

                                        Dlatego też, informuję, że przeciez na podstawie statutu Wspolnoty oraz na
                                        podstawie ustawy z dnia 29.06.1963r. to dokładnie zostaly wymienione reguły
                                        działania Wspolnoty.
                                        Teraz tylko trzeba w koncu doprowadzić do tego aby te reguły zaczęły
                                        obowiazywać w praktyce.
                                        Pozdrawiam -(nemne)
    • feniks111 Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 07.04.06, 12:00
      uwazam ze dobro nasze czyli wspulnota która jest dorobkiem naszych dziatków
      powinna służyć nam wszystkim a w szczegulnosci ludzią naj biedniejszym .
      nalerzało by też skończyć z kradzierzą naszych lasów ale na to jest ogulne
      przyzwolenie bo każdy morze pojechać do lasu i gdzie spojrzy to moje nalerzy z
      tym skończyć
    • mazowieckie Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 07.04.06, 13:15
      Ja mam pytanie odnośnie boiska nie istniejącego już KS Blask kto jest jego
      właścicielem i czy nie można by było oddać komuś go w dzierżawe kto chciał by
      oddowić boisko i być może założyć nowy klub.

      POZDRAWIAM S.Mazowsze
      • odrzywol Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 08.04.06, 14:28
        to dobry pomysł, ale czy ten teren należy do wspólnoty?? Jeśli tak, to
        należałoby zatroszczyć sie o to. Inna strona medalu to taka,że przychodząć tu
        osoba która chciałaby cokolwiek zrobić musi zaczynać od zera...
        • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 21.04.06, 00:28
          Witaj <mazowieckie> i <odrzywol>
          Jak się zorientowałem to teren boiska i szatni na "bebnie" należy oczywiście
          do Wspólnoty. Rudera szatni w zasadzie do nikogo nie należy.
          Dlatego uważam, że nie powinno być problemów aby jakiś chętny, który chciałby
          coś tam na tym terenie zorganizować otrzymał zgodę na użytkowanie tego terenu.
          Szczególnie gdy byłoby to przekazane przez Ogólne Zebranie Udziałowców.
          Rzeczywiście macie rację, że coś trzeba z tym zrobić i albo doprowadzić to do
          stanu używalności, albo to rozwalić. Bo jak to widzę to i mnie szlag trafia.
          Pozdrawiam - (nemne)
          • nemne Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 26.04.06, 19:45
            Witam
            Kto chce się zapoznać z nazwiskami udziałowców - założycieli Wspólnoty w
            Odrzywole niech wejdzie w:
            www.bip.odrzywol.akcessnet.net/index.php?idg=4&id=471&x=115&y=1
            Dodatkowo znajduje się tam formularz wniosku dotyczacego naniesienia zmian na
            tej liście.
            Pozdrawiam - Sławek G.(nemne)
            • nemne LISTA UDZIAŁOWCÓW -założycieli WSPÓLNOTY 26.04.06, 20:09
              Witam
              Kto chce się zapoznać z nazwiskami udziałowców - założycieli Wspólnoty w
              Odrzywole niech wejdzie w:
              www.bip.odrzywol.akcessnet.net/index.php?idg=4&id=471&x=115&y=1
              Dodatkowo znajduje się tam formularz wniosku dotyczacego naniesienia zmian na
              tej liście.
              Pozdrawiam - Sławek G.(nemne)
              • boliot Re: LISTA UDZIAŁOWCÓW -założycieli WSPÓLNOTY 03.05.06, 13:04
                Dlaczego do tej pory nie zorganizowano zebrania Odrzywolakow i nie
                poinformowano o tym. W koncu nie kazdy ma dostep do netu. Nemne może bys ty to
                bardziej rozglosił bo odnosze wrazenie że komisarzom i JNP to na tym nie
                zalezy. (chyba sie nie mylę).Pozdrawiam.
    • bursztynekgonzo Re: Co myślicie o pracy "Wspolnoty Odrzywolskiej" 05.05.06, 15:17
      wykonują dobrą robotę, przy okazji ICH pozdrawiam.
      • boliot Dla bursztynkagonzo i jego kolegów 05.05.06, 15:32
        Bursztynkugonzo.
        Czy tego Komisarza, ktory jednocześnie zbierał za wodę też pozdrawiasz.
        Jeśli tak to otwórz i przeczytaj ten link
        www.bip.odrzywol.akcessnet.net/upload/20050930083334fdla79adcevj.doc
        Ja ICH (komisarzy) nie pozdrawiam.
        • nemne Wspolnota 23.08.06, 12:03
          Witam
          Myślę, że niedlugo rozpocznie się sprawa Wspolnoty (albo się wreszcie wyjasni
          stan prawny) Dlatego byc może nowych forumowiczów (np. <gilberta>) zainteresuje
          ten temat.
          Pozdrawiam - (nemne)
          • suassi Ale przydupasów łapy swierzbią do Wspolnoty 08.09.06, 12:05
            Znowu wycinaja las i znowu nie odbylo sie zadne zebranie. Mam nadzieje, że
            kiedyś za to przydupasy odpowiecie i nemne was z tego rozliczy, a my mu w tym
            pomozemy. Wy sprzedawczyki JNP.
            • nemne Re: Ale przydupasów łapy swierzbią do Wspolnoty 20.09.06, 10:18
              Witam
              I część
              Być może, że niektórzy juz zapomnieli lub nie czytali tego, że w jednym ze
              swoich postów pisalem o sprawie jaką założył "Wójtowy - Zarząd Komisaryczny"
              przeciwko wybranemu demokratycznie, dlatego pokrótce to streszczę.
              Otóż w czerwcu 2003r. ukazało się ogłoszenie o przetargu SKR. W ogłoszeniu tym
              było wymienione co jest do sprzedaży czyli naniesienia (budynki). Dodatkowo byl
              tam zapis, że 'bez gruntu" i nie było tam wymienionej stacji paliw.
              Jak łatwo się było domyśleć nie było na to chętnych, ponieważ
              najbardziej "łakomy" kąsek to była właśnie stacja paliw, a ta nie była w
              ofercie do sprzedaży.
              Tymczasem za jakiś czas okazało się, że znalazł sie nabywca i kupił nie tylko
              to co było w ogłoszon7ym przetargu, ale także zakupił ....... stację paliw.
              Sprawa ta opisywana była w Tygodniku Przysuchy "ITP", w artykułach "Dziwna
              sprzedaż" i "Fatamorgana".
              Dodatkowo w akcie notarialnym znalazł się zapis dotyczący ...... bezpłatnej
              darowizny gruntu, który należy do Wspólnoty. Co ciekawe to takie
              zobowiązanie "gruntu" nie złożyli przedstawiciele Wspólnoty ale ........
              Dla wyjaśnienia jest to 1,61 ha działki przy drodze krajowej niedaleko rzeki i
              lasu.
              W Odrzywole Urząd Gminy sprzedaje działki kolo cmentarza o powierzchni 4 arów
              za cenę ok. 4,5 tys. zł.
              Czyli gdyby nawet podzielić tę działkę pod SKR na 8 arowe byłoby to 20 takich
              działek razy 4,5 tys. zł czyli wartość tego gruntu to co najmniej 90 tys. zł.
              Tymczasem "bezpłatna darowizna" i to z własności Wspólnoty. Ponieważ uważałem,
              że JNP to może sobie podarować coś co do niego należy, a od Wspólnoty w
              Odrzywole to "łapy precz", dlatego na prośbę wybranego demokratycznie Zarządu
              to "przyblokowałem".
              Wobec powyższego jak przypuszczam, JNP powołał "komisarzy", żeby to oni
              reprezentowali Wspólnotę w Sądzie.
              c.d.n.
              • nemne Re: Ale przydupasów łapy swierzbią do Wspolnoty 20.09.06, 10:19
                II część
                Tak też i się stało, ponieważ zamiast zająć się sprawami administracyjnymi
                (uaktualnić listę udziałowców) to pierwszą czynnością "komisarzy" było
                wycofanie pozwu, jaki złożył demokratyczny Zarząd, celem unieważnienia jednej z
                licznych transakcji jakie zawarł poprzedni Zarząd, którego przewodniczącym
                mianował się ….. Pan Marian N . Jako ciekawostka to najpierw ten grunt
                sprzedał w imieniu Wspólnoty swojemu znajomemu, aby następnie już jako osoba
                fizyczna ten grunt odkupić. Z tygodnika „ITP.” wynika, że na takiej
                transakcji to zarobił ……. 60 krotnie (sześćdziesięciokrotnie). Dodatkowo na tej
                działce kolo SKR wybudowali mu przekaźnik telefonii komórkowej.
                (Czyli „szczyyńsciorz-szczyńściorz” jak w jednym z kawałów).
                Następnie nabywca SKR złożył pozew przeciwko Wspólnocie dotyczący "zasiedzenia"
                tego gruntu, który kupił w...... 2003r.
                W sprawie tej jako reprezentant Wspólnoty występuje Naczelny Komisarz, który
                cieszy się niebywałymi przywilejami, ponieważ jest na etacie w szkole
                podstawowej i tam powinien przebywać. Tymczasem w godzinach pracy ......
                Ale wracając do tematu, to reprezentujący Wspólnotę, Naczelny Komisarz zamiast
                wynająć adwokata, który "wybiliby z głowy" facetowi "zasiedzenie" od 2003r. to
                Naczelny komisarz .... wyraża na to zgodę.
                Tylko przez przypadek o tej sprawie się dowiedzieliśmy i dlatego sprawę tę
                przyblokowaliśmy wnioskiem o dopuszczenie demokratycznie wybranego zarządu do
                tej sprawy, aby bronił on interesów wspólnoty przed nabywcą SKR i
                przed "komisarzami".
                Tymczasem oby do tego nie dopuścić, to "komisarze" zakładają w Sądzie Okręgowym
                w Radomiu pozew przeciwko ...... demokratycznemu Zarządowi. Dodatkowo jeszcze w
                tej sprawie, to komisarze .....wynajmują juz adwokata.
                Ponadto przedkładają wybiórcze dokumenty jakoby to demokratyczny Zarząd działał
                na szkodę Wspólnoty, (a "komisarze" to działają przecież dla dobra Wspólnoty)
                oraz żeby demokratyczny zarząd nie przeszkadzał Komisarzom w „działalności”.
                (Ta „działalność” to zapewne „sprzedawać i wycinać”)
                c.d.n.
                • nemne Re: Ale przydupasów łapy swierzbią do Wspolnoty 20.09.06, 10:21
                  III część
                  Wobec powyższego mając tylko te wybiórcze dokumenty dostarczone przez
                  komisarzy, dlatego tez Sąd Okręgowy w Radomiu przychylił się do ich wniosku i
                  wydal postanowienie o natychmiastowym zaprzestaniu posługiwania się pieczątkami
                  Wspólnoty przez JEDYNY LEGALNIE WYBRANY ZARZĄD, (a nie przez JNP składający
                  się z jego przydup.)
                  Dlatego tez w imieniu demokratycznego Zarządu napisałem w tej sprawie
                  zażalenie (Sławek G. nie jest członkiem zarządu) do Sądu Apelacyjnego w
                  Lublinie, który uznał moje argumenty i dlatego w postanowieniu sygn. akt: I
                  Acz 695/06 z dnia 10 sierpnia 2006r. UCHYLIŁ postanowienie Sądu Okręgowego w
                  Radomiu w tej sprawie.
                  Czyli DEMOKRATYCZNY dalej jest w „grze” i nie pozwolimy Komisarzom i ich
                  pryncypałowi na grabież majątku Wspólnoty bez zgody Ogólnego Zebrania.
                  Dodatkowo w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w warszawie już 11 miesięcy
                  leżakuje sprawa dotycząca stwierdzenia, że JNP to powołał Komisarzy BEZPRAWNIE
                  i BEZZASADNIE.

                  Dlatego mam nadzieję, że za to co zrobiliście z tą Gminą i co robicie z
                  Odrzywołem i mieszkańcami to Wy Komisarze jeszcze kiedyś odpowiecie. W tej
                  sprawie poczynione są dodatkowe czynności i nie pomogą wam żadne „układy”, ale
                  ……. to już zupełnie inny temat.

                  Pozdrawiam – Sławek Gajewski (nemne)
                  • nemne Uprzejmie informuję '"sprzedawców" 28.10.06, 23:00
                    Witam
                    W nawiązaniu do poprzedniego mojego wpisu na temat Wspólnoty, uprzejmie
                    informuję wszystkich "sprzedawców" bez zgody Ogólnego Zebrania, że na skutek
                    interwencji poselskiej skierowanej bezpośrednio do Ministra Sprawiedliwości, to
                    (osobiście) Z-ca Prokuratora Generalnego RP, zlecił (osobiście) Prokuratorowi
                    Apelacyjnemu w Lublinie aby ponownie zbadał te sprawy, w których Prokuratura w
                    Przysusze odmawiała wszczęcia postępowań.
                    Dlatego też, akta dotyczące nielegalnego dysponowania majątkiem Wspólnoty, bez
                    zgody i wiedzy Ogólnego Zebrania Udziałowców i ich prawnych następców trafiły
                    bezpośrednio (z pominięciem Radomia) do Lublina.
                    W razie co do tego wątpliwości ksero tych dokumentów okazałem już JNP, u
                    którego możecie to sobie obejrzeć.
                    "Dura lex sed lex" - (twarde prawo, ale prawo) obowiązuje KAŻDEGO i kiedyś
                    przyjdzie też "kryska na matyska".

                    Pozdrawiam - Sławek Gajewski (nemne)
                    • filutek007 Przypomnienie o wspólnocie 16.03.07, 14:02
                      Proponuję Ci Ugly2 wybrać sobie temat na forum "Co myślicie o pracy "Wspolnoty
                      Odrzywolskiej". Jest tam dużo na ten temat.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=20740885&v=2&s=0
                      • nemne Re: Przypomnienie o wspólnocie 12.06.07, 09:28
                        Witam
                        Pisałem juz o tym, że w sprawach dotyczących "zasiedzeń" czyli "odebrania
                        gruntów" Wspólnoty przez nabywcę SKR oraz bazy GS (tam gdzie sprzedawali
                        węgiel) szanowni komisarze nie wynajmowali prawnika celem działania w interesie
                        Wspólnoty.
                        Natomiast wynajęli prawnika do Sądu Okręgowego w Radomiu, gdzie złożyli pozew
                        przeciwko demokratycznie wybranemu zarzadowi, któremu w BEZPRAWNY sposób Organy
                        odmawiały podjęcia statutowej działalności. (patrz - TRZY decyzje Głównego
                        Geodety Kraju).
                        W pozwie tym domagali się, aby Sąd zakazał demokratycznemu zarządowi
                        posługiwania się tą nazwą w PISMACH, (jeszcze raz podkreślam w pismach
                        administracyjnych. ponieważ wg "guru", który ich powołał to oni są jedyni i
                        prawnie działający.

                        Tymczasem, okazuje się, że wg wyroku (chociaż jeszcze nieprawomocnego)
                        Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sygn. akt: VIII SA/Wa 297/07 to ..........
                        Komisarze są BEZPRAWNI.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=63828142

                        W związku z powyzszym, jest raczej oczywiste, jaki w tej sprawie zapadnie wyrok.
                        hahahaha
                        Swoją drogą jestem ciekaw, KTO im pozwolił zakładać sprawy, za nie swoje
                        pieniądze.
                        Pozdrawiam - (nemne)
                        • ziomal51 Re: Przypomnienie o wspólnocie 12.06.07, 10:48
                          Już gdzieś pisałem, że trzeba w cywilnym procesie domagać sie odszkodowania.
                          Dużo piszecie, mniej robicie, a już zupełnie nie potraficie sprawy zakończyć.
                          • odrzywolak Re: Przypomnienie o wspólnocie 12.06.07, 12:04
                            Ziomal51 czytam Twoje wypowiedzi i w wielu sprawach masz rację ale chłopie
                            zastanów się trochę. Wiesz, że opozycja względem JNP to ludzie, którzy też mają
                            rodziny, pracę i swoje życie. Nikt im nie płaci za to, że sprzeciwiają się tej
                            polityce zamordyzmu w naszej gminie. Nie są dobrze opłacanymi urzednikami,
                            którzy bronią swego pana. Nie mogą sobie wynająć za pieniądze państwowe
                            adwokatów, radców prawnych. Koszty sądowe płacą z własnej kieszeni a nie z kasy
                            gminy. Tak więc może byś okazał trochę cierpliwości a najlepiej nie poganiał.
                            Co nagle ... itd. Nie martw się tu nie bedzie grubej kreski, każda złotówka
                            bedzie rozliczona. Cierpliwości
                            • ziomal51 Re: Przypomnienie o wspólnocie 12.06.07, 12:34
                              Trochę mnie pocieszyłeś. Bo wiesz, myślałem, że to trochę jak: "P........., a
                              coś idzie dalej". Nie będe się za bardzo wcinał.
                              • nemne Re: Przypomnienie o wspólnocie 12.06.07, 21:23
                                Witaj <ziomal51>
                                Jeszcze raz podkreślam. Jest to wyrok NIEPRAWOMOCNY. Dodatkowo, nie ode mnie
                                zależy szybkośc rozpatrywania spraw nie tylko przez Sąd Administracyjny, ale
                                przez jakikolwiek. Ze swej strony dodam, że aby przyspieszyc sprawę, to
                                dodatkowo pisemnie oraz osobiście inteweniowałem w tej sprawie u Prezesa Sądu,
                                ponieważ jest to już CZWARTA sprawa rozpatrywana przez Sąd Administracyjny w
                                sprawie Wspolnoty i czwarta (nie chwaląc się - hahahaha) WYGRANA.

                                Ale to jeszcze nie koniec, bo 21 czerwca 2007r. będzie rozpatrywana jeszcze
                                jedna, (tym razem w Warszawie)w której Komisarze skierowali skargę (napisał im
                                radca prawny Gminy) na decyzję Głównego Geodety Kraju, ponieważ GGK stwierdził
                                bezprawne działania Organów w sprawie demokratycznego Zarządu Wspólnoty.
                                (Ciekawe jak się zakończy???!!! - pytanie retoryczne. hahaha)
                                Pozdrawiam - (nemne)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka