Gość: ani
IP: *.18.udn.pl
14.04.05, 16:02
No to zaczynamy... Wprawdzie konczylem te uczelnie 5 lat temu, ale do tej
pory mam w pamieci (nie wiem czy jeszcze wyklada) prof. Sadowskiego od
geometrii wykreslnej. Profesor, jak to profesor, mial swoje nawyki, ale
szanowal studenta, a sprawiedliwosc az sie z niego wylewala. Super gosc, oby
takich wiecej :)