Gość: wesoła
IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
24.08.05, 16:09
Postanowiłam pierwszy raz w życiu nie brać udziału w wyborach do parlamentu.
Zdałam sobie sprawę, że na mnie, jako wyborcy spoczywa wielka
odpowiedzialność i doszłam do wniosku, że żaden z kandydatów nie odpowiada
moim wysokim wymaganiom. Nie będę więc wybierać "mniejszego zła". W wyborach
prezydenckich zagłosuję na Cimoszewicza ponieważ jestem przekonana o
słuszności mojej decyzji.