Dodaj do ulubionych

KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA???

IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 14:17
Gdzie się podział wczoraj założony wątek na temat skandalicznego zachowania
niejakiego Pyrciocha na posiedzeniu Radu Miejskiej? Wszystkim, którzy nie
zdążyli się dowiedzieć chciałam poinformować, że tenże Pyrcioch zszargał
pamięć Kazimierza Ołdakowskiego. Kazimierz Ołdakowski to przedwojenny
dyrektor Radomskiej Wytwórni Broni. Przed wojną dzięki Niemu zbudowano
osiedle Planty. W czasie wojny współdziałał z Podziemiem w przemycaniu broni
z zakładu. Kiedy hitlerowcy szli po niego do jego mieszkania przy ulicy Broni
pan Ołdakowski wybrał samobójczą śmierć, wyskoczył z okna. Wybrał śmierć jako
gwarancję bezpieczeństwa ludzi, z którymi współpracował. Nikt nie mógł z
niego już wydobyć żadnej informacji. Teraz, po latach postanowiono w ścianę
jego domu wmurować tablicę pamiątkową. Niestety w/w Pyrcioch miał duże
obiekcje czy samobójcę można honorować tablicą pamiątkową. Na szczęście
reszta naszych radnych wykazała się przytomnością umysłu i tegoż Pyrciocha
zignorowano. Mam pytanie. Czy to Pyrcioch wymógł na redakcji usunięcie tego
wątku? Teraz, przed wyborami wszystkim wyznawcom PIS przypominam, że tak
będzie wyglądała sprawiedliwość po PISowsku a PISowskie prawo jest takie, że
cenzura to my a nie nas. Zobaczymy czy zniknie ten wątek.
Obserwuj wątek
    • Gość: J-25 Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 15:29
      Ja będę głosował na Lecha pomimo wszystkich jego wad jakie niewatpliwie jako
      człowiek posiada, ale na posła z listy PiS i PO po ich lekturze nie mam ochoty,
      choć mozesz mnie zaliczyć do zwolennika w/w ugrupowań. Po prostu w radomsklim
      kociołku wciąż te same twarze niektóer juz po kilkakrotnym liftingu. A
      Pryciocha,Gołąbka czy innego Langowskiego lub Wikińskiego się nie boję raczej
      już ludzi którzy na nich głosują.
    • gierro Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? 01.09.05, 15:30
      Potwierdzam, wątek został usunięty.
      Więc powtórzę: Takie twierdzenia tego pana "bohatera" to wstyd i hańba! On
      pewnie zamiast "tchórzliwej" śmierci samobójczej wybrał by "bohaterską"
      współpracę z okupantem. Wynika z tego, że wszyscy noszący ze sobą w tamtych
      czasach truciznę na wypadek aresztowania (w tym "Cichociemni") byli
      potencjalnymi tchórzami??? Myślę że intencją samobójstwa było niedopuszczenie
      do pozyskania przez hitlerowców informacji (choćby wbrew woli przy pomocy
      tortur lub środków farmakologicznych, mogących narazić życie wielu innych
      prawdziwych bohaterów.
      • Gość: rem Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.233.udn.pl 01.09.05, 15:40
        PiS i PO nie mają szcześcia do kandydatów w Radomiu, a szkoda.
        Władze tych partii chyba nie są zainteresowane miastem i społeczenstwem, o
        którym tak opowiadają przy okazji róznych spotkań rocznicowych. Szkoda
    • Gość: J-25 Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 15:54
      Tak się zastanawiam czy mazowiecki PiS nie zwariował; w Siedlcach nie podoba
      się Bem, a w Radomiu Ołdakowski. Na miejscu Lecha przyjrzał bym się tym na dole
      bo brak im elementarnego wykształcenia co zresztą widać w niektórych
      publikacjach "naukowych" np. pana Pyrciocha.
      • Gość: wesoła Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 10:49
        Jaki przywódca - taka partia. Do PIS-u niestety nie będą ciągnąć ludzie
        przyzwoici bo nie pasowaliby do swojego idola. Tacy ludzie jak Pyrcioch mają w
        PIS pole do popisu. Wielki Lech lubi "przyklaskiwaczy", czym mniej rozgarnięty
        członek tym większym blaskiem będzie na jego tle odbijał intelekt wodza.
        Kaczyński nie pozbędzie się "Pyrciochów" bo zostałby sam. Zniknięcie na forum
        tematu Pyrciocha to nie przypadek. Jak wygrają to dopiero pokażą wszystkim na
        czym polega demokracja. W Warszawie jestem przynajmniej raz w tygodniu. Mam tam
        pół rodziny,wielu przyjaciół i znajomych. I nie są to głupi ludzie. To co
        Warszawiacy mówią o rządach Kaczyńskiego ma się odwrotnie proporcjonalnie do
        tego, co mówią w telewizji. Ludzie Kaczyńskiego panoszą się wszędzie a sam
        Kaczyński najlepiej chciałby, żeby już zaczęto budować cokół pod jego przyszły
        pomnik. Wielka tragedia Polski polega na tym, że ludzie o prawicowych poglądach
        prędzej zagłosują na samego diabła byleby nie na porządnego człowieka lewicy
        (oczywiście gdyby taki był)
        • Gość: J-25 Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:18
          No rozumiem że mam pewne braki, ale uważam się za przystojnego, miłego i raczej
          przyjaznego ludziom osobnika o poglądach raczej konserwatywnych, ale skutecznie
          mnie zabezpieczającym od "postępowych" poglądów tzw. lewicy i nie zamierzam
          głosować bynajmniej na diabła. Jak mniemam Ty także takie posiadasz zważ tylko
          że tam gdzie podważa sie dorobek pokoleń równie łatwo najczęściej krzywdzi się
          człowieka. Twoje wypowiedzi jak powiedział tow. Wiesław tchną
          niemal "zoologiczną" niechęcią do wszystkich z prawej strony, a jednocześnie
          wydaje się ze nie przeszkadzają ci kłamstwa i robienie w balona ludzi przez
          tzw. "porządnych ludzi z lewicy". Zresztą sprubój mi takich wymienić nie tylko
          w Radomiu bo ja nikogo takiego nie dostrzegam. Zresztą lewica szczególnie ta
          radomska również celuje w pomawianiu osób jej niewygodnych, najlepiej
          oczywiście przypiąc łatkę oszołoma.
          • gierro Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? 02.09.05, 12:27
            PiS to przecież lewica, a polska "lewica" to nic innego jak liberałowie. Ot
            dzisiejsza polska rzeczywistość. Dyrektor Ołdakowski walczył i zginął za
            POLSKĘ, nie za prawicę czy lewicę, więc nie sprowadzjcie dyskusji na manowce.
            NIE JEST WAŻNE CZY ODEBRAŁO ROZUM CZŁONKOWI TAKIEJ CZY INNEJ PARTII TYLKO TO ŻE
            MU GO ODEBRAŁO!
            • 72pp Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? 02.09.05, 12:31
              I dokładnie taki powinien być wniosek z tej dyskusji.
            • Gość: wesoła Re: gierro IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:38
              Masz rację, że najważniejszy w tym wątku jest pan Ołdakowski ale taka już jest
              ta polska rzeczywistość, że nie obejdzie się bez wątków "pobocznych". Jeśli
              chodzi o to komu odebrało rozum to jednak ważne. Za chwilę będą wybory. Nie
              chcę oddać głosu na kogoś bez rozumu. I tak cieszmy się, że jeszcze tego wątku
              nie zlikwidowali. I niech tylko spróbują!!!
              • gierro Re: gierro 02.09.05, 13:09
                Jak zauważyłaś bardzo mnie to poruszyło bo pisałem zarówno w pierwszym wątku
                jak i teraz. Zgadzam się że trzeba o tym mówić i brać pod uwagę przy wyborach.
                Chodziło mi raczej o pojawiające się osobiste komentarze od osób biorących
                udział w dyskusji do innych osób zabierających głos w dyskusji, z pominięciem
                meritum.
                • Gość: Yoda Re: gierro IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 02.09.05, 13:30
                  A co jest tym meritum szanowny moderatorze?
                  1. historia p. Ołdakowskiego
                  2. historia polskiego "podziemia"
                  2. moralne aspekty samobójstwa
                  3. osobista głupota Pyrciocha
                  4. odpowiedzialność osób publicznych za publicznie wypowiadane idiotyzmy
                  5. ...
                  ???
                  Ponadto: Nad czym w ogóle dyskutować w przedmiotowej sprawie? -Czyż głupota
                  Pyrciocha nie objawiła się w całej pełni stronnikom wszystkich opcji
                  politycznych i światopoglądowych?
                  • gierro Re: gierro 02.09.05, 14:41
                    1 w związku z 2 w zw. z 3 w zw. z 4. Żadna z opisanych prze Ciebie kwestii nie
                    ma sama wsobie znaczenia w tym wątku. Wszystkie trzeba postrzegać przez pryzmat
                    współzależności w tym konkretnym przypadku. Żadnego natomiast znaczenia nie
                    mają tu stwierdszenia w stylu: "wszyscy w PIS..." "wszyscy z lewicy ..." "...
                    będzie dobrym prezydentem..." itp.
                    • Gość: Yoda Re: gierro IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 02.09.05, 14:57
                      >1 w związku z 2 w zw. z 3 w zw. z 4. Żadna z opisanych prze Ciebie kwestii nie
                      ma sama wsobie znaczenia w tym wątku. Wszystkie trzeba postrzegać przez pryzmat
                      współzależności w tym konkretnym przypadku.

                      Ooo kurde! -Holista... (a do tego jeszcze: wierzący w możliwość zawierania się
                      sensu całości w "konkretnym przypadku") :)
                      Pzdrwm
                      • gierro Re: gierro 02.09.05, 15:09
                        "To prawdziwy holizm, gdzie wszystko jest ze sobą powiązane. Czas i przestrzeń,
                        które dla Kanta są warunkiem koniecznym zdarzeń, są generowane przez pole
                        informacyjne, a nie odwrotnie. Holizm jest właściwym ujęciem rzeczywistości, a
                        teoria kwantowa najbardziej holistyczną teorią nauki. Holista z góry widzi to,
                        co na dole - ogarnia całość. Redukcjonista tę górę rozgrzebie na kilka pagórków
                        i nigdy już nie będzie w stanie poznać całości. Podobnie jest z kwantową teorią
                        informacji. Dwie cząstki, które wyszły z jednego źródła, mają bardzo
                        interesującą właściwość: wykazują pewne niezwykłe skorelowanie, zwane
                        splątaniem. Ich stan kwantowy można poznać jedynie poprzez to splątanie.
                        Informacje o każdej z osobna są w tym przypadku zupełnie bezużyteczne."
                        - nie ja to wymyśliłem... - ale coś w tym jest :)
                        Tylko że ja nie przewiduje przyszłości z fusów w filiżance, lecz odnoszę się do
                        przeszłości. Redukowanie pszczególnych składników danego zagadnienia do
                        jedności prowadzi niekiedy do niewłaściwych wniosków (patrz: wypowiedz Pana
                        Pyrciocha). pozdrawiam
                      • gierro Re: gierro 02.09.05, 15:15
                        Sprytnie wciągnęłaś mnie w "wątek poboczny". Tym samym zaprzeczyłem sam sobie.
                        Dlatego pochylam głowę w geście skruchy i kończe te pogadu... tzn. wywody
                        (bowiem niechcę narazić się na krytykę <niezamierzonego> rymu.
                        • Gość: wesoła Re: gierro IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:53
                          A widzisz? to nie takie proste. Ale czy ja Cię wciągnęłam czy doniosłość sprawy?
                        • Gość: Yoda Re: gierro IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 09:05
                          O.K. -Holistyczny zamiar ujęcia całej prawdy szczytnym jest i wstydzić się nie
                          ma czego. -Że jeszcze splątania Pyrciocha ze splątaniem cząstek elementarnych w
                          jego neurytach(o ile takie ma) w obecnym stanie wiedzy powiązać się nie -inna
                          sprawa. A realne istnienie sprzeczności w większym chyba jeszcze stopniu może
                          być podejrzewana o bycie "warunkiem koniecznym przestrzeni i czasu" niż "pole
                          informacyjne" ;)
                          Pzdrwm
            • Gość: look ODEBRAŁO ROZUM CZŁONKOWI IP: 82.139.8.* 03.09.05, 16:47
              ODEBRAŁO ROZUM CZŁONKOWI
              Lepiej żeby mu odebrało członka...
          • Gość: wesoła Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 13:32
            Oj chwalipięta, chwalipięta... Swięta racja, tam gdzie podważa się dorobek
            pokoleń równie łatwo krzywdzi się człowieka. Jakbyś mi z ust wyjął. Dlaczego
            więc prawica nie chce uznać dorobku pokolenia PRL-u? Przecież negując krzywdzą
            nie ubeków, aparatczyków tylko właśnie szarych ludzi, którzy z mozołem budowali
            jedyną Polskę jaką mieli? Czy strajkujący w Stoczni Gdańskiej wiedzieli, że
            walcząc z wladzami kręcą bat na swoją egzystencję? Nawet Wałęsa w czasie
            negocjacji w stoczni mówił "przecież my nie walczymy z socjalizmem". Nawet
            Wałęsa nie przewidywał takiego obrotu sprawy. Po prostu w pewnym momencie
            sprawy wymknęły się z rąk i mamy to co mamy.
            • Gość: J-25 Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 13:47
              Mam jednak nadzieję,że tak jak zapowiadałaś dzieci po wakacjach odbiora Ci
              komputer, bo zauważyłem że od pewnego czasu uprawiasz raczej polityczna agitkę
              niż dyskusję na zadany temat. Nie wiem czy kręcili bat czy nie, ja natomiast
              pamietam te czasy,byłem wtedy uczniem i studentem i wiem ze tym czasom i tym
              ludziom zawdzięczam i wolność czy otwartośc na innych i pewnie wiele innych
              rzeczy. Chyba nie miałas do czynienia z aparatczykami, komisarzami i innymi
              mendami z tamtych czasów np. tekst do mnie "ty wiesz gó..arzu z kim masz do
              czynienia". A stabilizacja z czasów PRL-u bywa tylko łudząca, bo świat się
              zmienia, a my chcąc lub nie chcąc musimy się do niego dostosować.
              pozdrawiam
              • Gość: wesoła Re: J-25 IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 14:06
                Nie odbiorą, mam dostęp do dwóch komputerów więc jakoś sobie poradzę. Trudno o
                dyskusję o polityce bez agitki. Każdy ma jakieś preferencje polityczne i w
                dyskusji stara się przedstawić swoje argumenty. Inaczej dyskutuje się o
                Kaczyńskim inaczej o zapachu perfum na przykład. Takich jak Ty doświadczeń nie
                miałam ale dla mnie doświadczeniem jest chociażby to co Ty mówisz. Lubię
                słuchać co mają do powiedzenia różni ludzie, porównuję i wyciągam wnioski. Nie
                zawsze trafne ale od tego są forumowicze, żeby mnie poprawić jak się mylę.
                Szanuję wszystkich i jestem wdzięczna za każdą opinię pod moim adresem.
                Pozdrawiam
            • Gość: zjarany ...Jakbyś mi z ust wyjął... PODOBA MI SIĘ TEN FRAG IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.09.05, 19:07
              Oj chwalipięta, chwalipięta... Swięta racja, tam gdzie podważa się dorobek
              pokoleń równie łatwo krzywdzi się człowieka.
              Jakbyś mi z ust wyjął. PODOBA MI SIĘ TEN FRAGMENT!!!
              Dlaczego więc prawica nie chce uznać dorobku pokolenia PRL-u? Przecież negując
              krzywdzą nie ubeków, aparatczyków tylko właśnie szarych ludzi, którzy z mozołem
              budowali jedyną Polskę jaką mieli? Czy strajkujący w Stoczni Gdańskiej
              wiedzieli, że walcząc z wladzami kręcą bat na swoją egzystencję? Nawet Wałęsa w
              czasie negocjacji w stoczni mówił "przecież my nie walczymy z socjalizmem".
              Nawet Wałęsa nie przewidywał takiego obrotu sprawy. Po prostu w pewnym momencie
              sprawy wymknęły się z rąk i mamy to co mamy.
        • Gość: Yoda Re: Wesoła IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 02.09.05, 13:12
          Skoro tak, to może niech się do PiS-u wkręci bohater domowego ogniska, moralny
          filar lewicy, wszech kompetencji demon intelektu, za przeproszeniem senator:
          Gołąbek. Razem z nawróconym na "społeczną gospodarkę rynkową" UPR-owcem,
          obrońcą życia w swym czasie narodzonego -Pierdziochem, mogliby sformować lewe
          skrzydło radomskich jastrzębi IV RP.
          • Gość: wesoła Re:Yoda IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 13:41
            A niechby. Mogliby się w jedne partii zebrać wszyscy, którzy już zaistnieli w
            życiu politycznym. Mogłoby się to nazywać "partia weteranów IV RP" Wtedy obraz
            byłby bardziej przejżysty i wybór łatwiejszy.
    • 72pp Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? 01.09.05, 16:42
      Ale nie udało sie p.Pyrciochowi przekonac nikogo do swoich racji.
      Tablica upamiętniająca Pana Ołdakowskiego zostanie odsłonięta. W czasie
      głosowania tylko p.Pyrcioch był przeciw.

      "Okoliczności śmierci nie mają tu znaczenia. Nic nie usprawiedliwia targnięcia
      się na życie - uzasadniał swoje stanowisko Tadeusz Pyrcioch."
      Cytat mówi sam za siebie , szkoda komentować.


      Pozdr
      M
      • kustosz.m Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? 03.09.05, 13:15
        >> szkoda komentować

        Jesli nie bedziemy sie wypowiadac. To bedzie slychac tylko takie wypyrciochy
        intelektualne.
        Facet znany z bezmyslnych wypowiedzi przy wiekszosci okazji, to sie zdarza
        politykom.
        Ale to facet, ktory nie potrafi sobie wyobrazic siebie w sytuacji zagrozenia,
        gdy u drzwi jest gestapo a ucieczka okno.
        • 72pp Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? 03.09.05, 15:49
          Na szczęście nikt z rajców miejskich nie myśli jak ten pan.
          Może trzeba napisac do Pana Kaczyńskiego , jakich to ma "myślących" ludzi w
          terenie.

          Pozdr
          M
    • Gość: Bob Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.radom.pilicka.pl 02.09.05, 22:53
      To ja założyłem przedwczoraj ten zdjęty wątek. Troche się wachałem bo jestem
      zwolennikiem PiS-u ale obok takiego idiotyzmu nie potrafiłem przejśc obojetnie.

      www.echo-dnia.com.pl/index.php?watek=szukaj_one&idx=23254&mutacja=5&dzial=1;3

      Przez takie "AUTORYTETY MORALNE" jak Pyrcioch ludzie odwracaja się od PiS-u. A
      szkoda. Przecież każdy przeciętnie rozgarnięty człowiek zrozumie że Pan
      Ołdakowski popełnił samobójstwo przed obawą "złamania" go przez Niemców. W
      dawnych czasach podobno istaniały i funkcjonowały takie pojęcia jak
      odpowiedzialność i honor - pojęcia obecnym politykom najzupełniej obce. Jeżeli
      ktoś nie rozumie jakimi pobudkami mógł kierowac się Pan Ołdakowski decydując się
      na ten dramatyczny czyn ten jest kompletnym idiotą i brak mu siódmej klepki.
      Czytamy - "...Przyjmując tę uchwałę dalibyśmy przyzwolenie dla samobójców i
      takiego zachowania" - na LITOŚĆ BOSKĄ! Czy ktoś kto jest tak zdesperowany że
      decyduje się na samobójstwo zastanawia się nad jakimś "przyzwoleniem"???Przykro
      mi tylko że takie debilizmy wygłasza członek partii której jestem sympatykiem i
      na którą mimo wszystko będę głosował. Niemniej jednak uważam że równie ważne co
      walka ze złodziejstwem i korupcją jest walka z głupotą!!! A na tekie mądrości
      które zaprezentował nam Pan Pyrcioch to może sobie pozwolić co najwyżej pastuch
      a nie polityk i działacz samorządowy.
      • Gość: wesoła Re:Bob IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 12:53
        Jako sympatyk tej partii możesz nie być obiektywnym. Z boku wygląda to tak, że
        PIS składa się w większości z "Pyrciochów". Te kretyńskie zachowania
        Kaczyńskiego, jego buta i arogancja dają dużo do myślenia. Już to samo, że
        pierwszy ujawniłeś głupotę Pyrciocha świadczy o tym, że jesteś za prawem i za
        sprawiedliwością a nie za "Prawem I Sprawiedliwością". To ogromna różnica. Z
        moich wieloletnich obserwacji wynika, że ta partia nie ma nic wspólnego z tymi
        dwoma pojęciami. Jeszcze jest trochę czasu, może wartości jakie wyznajesz w
        jakimś innym miejscu mają wyższe notowania. Może nie warto swoim głosem
        wspierać Kaczyńskich?
      • Gość: J-25 Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:58
        Idiotyzm trzeba nazwać po imieniu, a że to robią zwolennicy PiS- świadczy o ich
        dojrzałości i to cieszy, mam nadzieję,że sam PiS wyciągnie z tego jakieś wnioski
    • Gość: KOLEGAPYRCIOCHA ZNAM PYRCIOCHA TO ZERO IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 23:11
      SAME SZKODY PRZYNOSI PISOWI I MIASTU
      • Gość: wesoła Re: Kolega IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:17
        Jest na to rada, wyrzucić na zbite oblicze. Podać przyczyny do wiadomości
        publicznej. Wtedy może ktoś uwierzy w to, że nie wszyscy w PIS są tacy jak on.
        • Gość: Mila Re: Kolega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:36
          PiS to nie tylko Pyrcioch, on już taki jest, i szansy na mandat nie ma. Za to 2
          radny PiS głosował za i takie było stanowisko partii
    • Gość: KIBIC Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.dc.dc.cox.net 05.09.05, 14:01
      KANDYDACI, NAJLEPSI Z MOZLIWYCH

      Re: PRAWICA Ziemi Radomskiej - PRAWYBORY

      Na dzien 27 lipca 2005
      PUNKTY OTRZYMALI

      10 Rejczak, J.(Dr. Radny)
      10 Suski, M.(posel)

      8 Bąk, D.
      8 Wydra, T.(Dyr.)
      8 Wiśniewska, L.(Dr.)

      7 Byzdra, H.
      7 Sońta, K.

      6 Gogacz, T.(Dyr.)
      6 Kutkowska, B.
      6 Wróbel, J.

      5 Banaszkiewicz, S.(Prof.)
      5 Maszkiewicz, Z

      4 Fałek, R.
      4 Wlazło, K.

      3 Korycki, W.
      3 Pisarek, R.
      3 Prażmowski, S.
      3 Rejczak, M.

      1 Bieniasz, Fogiel, Gumiński, Karczewski, Klodzinski, L. ,Kopacz, E., Luft
      (Prof. -nie rektor), Marciniak, H. (Dyr.), Pyrcioch, T., Surma, D., Tatarek,
      Walasek, ,(Prof.), Wójcik, D, Zajac, K.,Zielezinski,, Zubek, S.,


      0 Adamiec, S., Derlatka, T. H., Gajewski, K., Grabowski, Kaczor, (Prof.),
      Kawęcki, B., Kiełbasiński, J., Korpetta-Zych, J., Krysiński, M., Langowski, A,
      Łopuszanski, J., Podkowiński, Z., Ruszczyk, Słomka, A., Sobieraj, J., Uciński,
      Wędzonka, A., Wróbel, M.


      GLOSY ODDALI (16)
      Virus; gg; Sheakspear; Marek; sztab; Rambo; Piotruś Pan; hey; TYP;
      Albercik; 73928; ernestynka 25.06.2005; Bronek 26.06.2005.
      gula 08.07.2005; maniek 27.07.2005; : henry 29.07.2005


      PS
      Nie sadze aby tym razem ludzie beda glosowali na "zlych" kandydatow, wybrani
      moze beda co najmniej nijacy ale nie ZLI. To jest moja przepowiednia.
    • Gość: Bolo Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.radom.pilicka.pl 05.09.05, 14:48
      Ludziska bójta się Boga i głupoty Prciocha
    • Gość: Brassi Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.sip.mia.bellsouth.net 09.09.05, 08:48
      Skoro Pyrcioch twierdzi że Pan Ołdakowski był nie zasługującym na pamięć i
      uznanie samobójcą to powinien być konekwentny i kombatantów którzy podczas wojny
      strzelali do hitlerowców powinien nazwać morderacmi!!! Totalny kretynizm!!!
      • gierro Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? 09.09.05, 08:54
        Zgadza się, a partyzantów i harcerzy z małego sabotażu uważa zapewne za
        terrorystów!
        • Gość: JA Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 15:25
    • Gość: . Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.udn.pl 05.01.06, 14:52
      • Gość: mag Re: KTO SIĘ BOI PYRCIOCHA??? IP: *.96.udn.pl 05.01.06, 17:03
        Ale ciekawy wątek... Nie znałam go. Gratuluję"wesoła". A propo. Gdzie jesteś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka