Dodaj do ulubionych

Parkujące samochody na ul. Witolda

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 17:19
Codziennie chodzę ul. Witolda (od pl. Jagielońskiego do ul. Żeromskiego) i
muszę się przeciskać między ścianą i samochodami zaparkowanymi na wąskim
chodniku po prawej stronie, tuż przed ul. Wąską. Samochody stoją codziennie i
są pewnie właścicieli sklepów.
Czy Staż Miejska tego nie widzi, czy nie chce widzieć ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Radomer Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 23:31
      A gdzie mają stać? Tym bardziej, że są właścicieli sąsiednich sklepów?
      • Gość: widmo82 Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.internet.radom.pl 19.10.05, 00:35
        po drugiej stronie na platnym parkingu :D
        • Gość: piter Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 11:45
          Schudnij i się zmieścisz!!!!!!!
          Miasto kompletnie nie przygotowane do dużej liczby aut, pretensje
          do prezydenta milicji.
          • Gość: Edward Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: 82.139.42.* 19.10.05, 21:21
            Głupich rad to można podać wiele: przejść na drugą stronę ulicy, przestać
            chodzić tą ulicą, aż po ... jak ci się nie podoba to wyprowadź się z Radomia.

            Przecież nie o to chodzi.
            Na tym chodniku nie można parkować zgodnie z przepisami Kodeksu prawo o ruchu
            drogowym, więc tam nie powinny stać samochody. Przestrzeganie tego przepisu
            powinna dopilnować Straż Miejska.

            Po drugiej stonie jest dwa parkingi - płatny (róg ulic: Kilińskiego i Witolda)
            i drugi niepłatny (róg ul. Witolda i pl. Jagielońskiego), który jest zawsze
            pusty. Wiec jest możliwość parkowania samochodu - do wyboru. Tylko trzeba
            chcieć, a po co jak tak wygodniej i Sraży Miejskiej to nie interesuje.
            • Gość: PITAGOR Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.internet.radom.pl / 193.111.144.* 19.10.05, 21:49
              Polakom brak kultury motoryzacyjnej i tyle. W W.Brytani nikt nie parkuje na
              chodniku, a drogi w centrach miast są takiej samej szerokości jak u nas:
              www.bractworowerowe.ats.pl/londyn/slides/030%20.html
              www.bractworowerowe.ats.pl/londyn/slides/031%20.html
              www.bractworowerowe.ats.pl/londyn/slides/042%20.html
              „…Miasto kompletnie nie przygotowane do dużej liczby aut…”

              Gdyby wszyscy pracujący w centrum chcieli przyjeżdżać do pracy swoim samochodem
              to powierzchnia parkingów musiała by być 2x większa niż powierzchnia biurowa
              (norma na 1 pracownika to jest 10m2 pow. biurowej miejsce parkingowe to 20-25 m2

              I wtedy centrum miasta by wyglądało tak jak to w Huston:
              www.kolej.most.org.pl/policy/houston2.jpg
              te jasne plamy to parkingi
              • Gość: Piesza Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.ats.pl 20.10.05, 10:05
                www.bractworowerowe.ats.pl/londyn/slides/030%20.html takiej kultury to u
                nasa rzeczywiście długo nie będzie.
              • shp80 Re: Parkujące samochody na ul. Witolda 20.10.05, 22:56
                > I wtedy centrum miasta by wyglądało tak jak to w Huston:
                > www.kolej.most.org.pl/policy/houston2.jpg
                > te jasne plamy to parkingi

                Fee, ale brzydota... ;-)

                Pozdro
                Tomek
    • Gość: mama z wozkiem Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: 82.139.36.* 19.10.05, 22:02
      tak jest na wiekszosci chodnikow. Kierowcy to ludzie pozbawieni wyborazni albo
      straszni egoisci. Czesto musze prowadzic wozek po trawniku bo na chodniku stoja
      samochody. Chyba bede robic ryse na kazdym zle zaparkowanym samochodzie, albo
      moze potluke kilka lusterek to sie naucza. Skoro straz miejska nie umie ukarac
      winnych to trzeba to zrobic samemu.
      • Gość: józek [...] IP: 82.139.32.* 19.10.05, 22:09
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mama z wózkiem 2 Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 22:09
        "Czesto musze prowadzic wozek po trawniku bo na chodniku stoja samochody."
        Jeśli jest trawnik. Często bywa tak, że obok chodnika stoją budynki (np ul.
        Moniuszki lewa strona od Żeromskiego w dół). I co robić wtedy? Narażać dziecko
        w wózku i iść jezdnią, a może wziąźć wózek pod pachę i go przenieść nad
        zaparkowanym autem?
        Droga mamo z wózkiem masz rację, że "Kierowcy to ludzie pozbawieni wyborazni
        albo straszni egoisci".
        • Gość: Olek Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.internet.radom.pl / 193.111.144.* 21.10.05, 04:46
          Mój kolega ma na to sposób, od czasu kiedy przechodził z wózkiem na Narutowicza
          i musiał pchać go po skarpie bo jakiś debil tak ustwaił samochód, poporostu
          urywa lusterka i tyle.
          • Gość: kool Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.10.05, 08:23
            do czasu aż mu ktoś wpierd....
    • Gość: Komendant straży Re: Parkujące samochody na ul. Witolda IP: *.udn.pl 21.10.05, 11:54
      Straż miejska nie ma ludzi do takich pierdół, bo większość obsługuje
      fotoradar, który przynosi większe dochody niż można uzyskać z mandatów za złe
      parkowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka