Dodaj do ulubionych

Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak dużo

IP: *.multifox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:11
przybywa nam pracy- to skonczcie z niepotrzebna biurokracja. co nie pujde do urzedu to zawsze( ZAWSZE )akurat ktos ma przerwe na herbatke/kawke, a jak chce cos zalatwic to "prosze przyjsc za tydzien"
Jak by ich (urzednikow) bylo mniej to by sie bardziej starali i dbali o petetow :P
ZWOLNIC POLOWE, URZEDNICY MUSZA ODEJSC.... URZEDNICY MUSZA ODEJSC...itd 100x
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: cena kserokopiarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:43
      "I tak np. na zakup kserokopiarek w 2006 r. przeznaczymy 180 tys. zł, "-ciekawe
      ile tych kserokopiarek i jakie?? a co zrobią ze starymi? Czyżby w każdym pokoju
      była potrzebna kserokopiarka?
      a ogólnie im jesteśmy biedniejsi tym droższą mamy administrację.
    • Gość: K.S. Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 24.11.05, 21:21
      Mnie natomiast interesuje CO SIĘ DZIEJE ZE SPRZĘTEM WYMIENIANYM?!
      Nigdzie nie w mediach nie widziałem jakiegokolwiek ogłoszenia Urzędu Miasta
      o sprzedaży (przetargu) urządzeń biurowych (komputery, kserokopiarki, faksy,
      telefony). więcc co się z nimi dzieje? Czyżby "biedni" urzędnicy kupowali to
      (czytaj brali za bezcen) bez przetargu?
    • dogen45 Dalej nie rozumiem po co ta alkoholowa banda 24.11.05, 23:59
      ma się zbierać 10 razy.
    • isoxazolidine Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak 25.11.05, 08:06
      na początek proponuje egzekwowac to co trzeba od juz pracujacych urzednikow. bo
      mozemy zatrudnic jeszcze i 1000 osob w magistracie, ale jesli beda rownie
      efektywni co obecnie to nic to nie da.
      • Gość: marrek Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.pr.radom.net 25.11.05, 10:30
        Oczywiście, że urzędników (szczególnie tych niewydajnych) jest za dużo, ale
        niektóre osoby krytykujące tę sytuację są niekonsekwetne. Na przyszły rok
        planowane jest zatrudnienie 10 nowych urzędników w związku z gospodarką
        odpadami. Z pewnością po uruchomieniu zakładu utylizacyjnego, co za tym idzie
        wprowadzeniu podatku śmieciowego tych urzędników będzie jeszcze znacznie więcej
        zatrudnionych. Między innymi Ty Isoxazolidine jesteś zwolennikiem tego zakładu,
        więc w logicznej konsekwencji również powinieneś poperać zwiększenie
        zatrudnienia w UM. Nowe zadania, nowi urzędnicy. Pozdrawiam!
        • Gość: tola Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: 82.139.40.* 25.11.05, 11:54
          po co zatrudniać nowych? wystarczy przekierować z działów gdzie zatrudnienie
          jest za duże lub zwalniać nadmiar a przyjmować o określonych kwalifikacjach tam
          gdzie to jest niezbędne no i przede wszystkim nie gmatwać
          procedury;)..ogólnokrajowa liczba urzędników się wtedy przynajmniej nie
          zwiększy...a my od lat mamy do czynienia ze sztucznym tworzeniem miejsc pracy w
          administracji państwowej i mamy to co powyżej że każdy nowy urząd stwarza
          okazje do mnożenia potrzebnych stanowisk razy 10 i człowiek lata z papierkami
          od pani która sprzeda znaczek do pani która podbije podanie ;)
        • isoxazolidine Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak 25.11.05, 17:34
          Gość portalu: marrek napisał(a):

          > Oczywiście, że urzędników (szczególnie tych niewydajnych) jest za dużo, ale
          > niektóre osoby krytykujące tę sytuację są niekonsekwetne. Na przyszły rok
          > planowane jest zatrudnienie 10 nowych urzędników w związku z gospodarką
          > odpadami. Z pewnością po uruchomieniu zakładu utylizacyjnego, co za tym idzie
          > wprowadzeniu podatku śmieciowego tych urzędników będzie jeszcze znacznie
          więcej
          > zatrudnionych. Między innymi Ty Isoxazolidine jesteś zwolennikiem tego
          zakładu,
          > więc w logicznej konsekwencji również powinieneś poperać zwiększenie
          > zatrudnienia w UM. Nowe zadania, nowi urzędnicy. Pozdrawiam!

          zakład to nie magistrat. przyjecia w zakladzie ktory ma zarobic sam na siebie
          to inna sprawa. bo trudno sobie wyobrazic zaklad produkcyjny bez pracownikow -
          orzynajmniej na obecną chwilę - co bedzie w XXIIw - zobaczymy (może nie
          my ...) ...

          zatem w logicznej konsekwencji nie widze sensu zatrudniania dodatkowych
          urzednikow d/s odpadow skoro ludzi do tych spraw zatrudni zaklad utylizacji.

          z jednym masz racje: tak, popieram budowe zakladu. ale przeciez nie twierdzilem
          nigdy ze jest inaczej ani nie skrywalem sie z tym pogladem. wiec o co chodzi?
          • Gość: marrek Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.pr.radom.net 26.11.05, 17:30
            Chyba jednak niedokładnie przeczytałeś artykuł, więc podaję Ci jego fragment:
            "W 2006 r. przybędzie np. zadań w związku z gospodarką odpadami i z tego tylko
            powodu, jak szacuje Dłużewski, zatrudnienie w MAGISTRACIE wzrośnie o dziesięć osób."
            Te osoby w zamyśle wiceprezydenta Nity mają m.in. decydować o tym kto będzie
            wywoził nasze śmieci. W przyszłości myślę, że nie skończy się na 10 osobach
            utrzymywanych z naszych podatków.
            PS. Z czego wywnioskowałeś, że czynię Ci zarzut z tego, że skrywasz swoje poglądy.
            • isoxazolidine Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak 28.11.05, 08:07
              Gość portalu: marrek napisał(a):

              > Chyba jednak niedokładnie przeczytałeś artykuł, więc podaję Ci jego fragment:
              > "W 2006 r. przybędzie np. zadań w związku z gospodarką odpadami i z tego tylko
              > powodu, jak szacuje Dłużewski, zatrudnienie w MAGISTRACIE wzrośnie o dziesięć
              o
              > sób."
              > Te osoby w zamyśle wiceprezydenta Nity mają m.in. decydować o tym kto będzie
              > wywoził nasze śmieci. W przyszłości myślę, że nie skończy się na 10 osobach
              > utrzymywanych z naszych podatków.

              ja jednak mysle ze pracownikow w magistracie jest dosc i wystarczyloby dokonac
              paru przesuniec. jednak taki moment jest doskonala okazja do stworzenia kilku
              niepotrzebnych posad urzedniczych. dlaczego wiec nie skorzystac ?

              > PS. Z czego wywnioskowałeś, że czynię Ci zarzut z tego, że skrywasz swoje
              pogl
              > ądy.

              OK. jesli zle odczytalem Twoje intencje to PRZEPRASZAM.
    • Gość: miki Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.11.05, 10:02
      mieli zmniejszać liczbę urzędasów a tu ją zwiększają!Chory kraj!!!
    • Gość: on Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: 80.249.0.* 25.11.05, 11:49
      Oj leny, bratku do podstawówki, straszne braki w wykaształceniu polonistycznym
      pójdę przez "u" wstyd. Zamiast siedzieć w internecie proponuję "Ortografię na
      wesoło". Wróć na forum za tydzień!!
      • Gość: radomir Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:32
        zwolnienie 10 % urzędników spowodowałoby natychmiast wzrost wydajności pracy u
        całej reszty o 30 %.Koniec i kropka.
        • Gość: Bziko Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 17:30
          Oczywiście mój poprzednik ma rację. Zwolnić niewydajnych a reszta sama
          dostosuje się do potrzeb klientów a nie klient do potrzeb urzedasów.
          Jak mam iść do UM to mnie krew zalewa, bo zaraz jakaś pani ma lunch, proszę
          przyjść za parę dni itd itp. Tak jak w piep.... US. Głupie zaświadczenie o
          niezaleganiu z 3 pieczatkami to trzeba ku.. 2 tydodnie czekać !!!!!!!!!!!!!
          PARANOJA.
          Bo paniusia musi po 3 pokojach przejść i to zajmuje jej 2 tydodnie!!!!!
          Rozje.. UM, US, ZUS !!!
          Bin Laden - do dzieła.
          • Gość: mieszkaniec Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.multifox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 20:12
            W sumie to muszę się niestety zgodzic nasze pieniądze są rozp... przez urząd
            który łatwą ręką wydaje na urzędasów którzy siedzą i nie wiele robią (wrażenie
            przepracowanych). Czy priorytetem jest by tyle sprzętu kupować? Każdy miał
            komputer, telefon, fax, drukarkę, itp.?? Przecież wystarczyłby ten sprzęt co
            maja i ewentualnie wymieniać wyeksploatowany dopuki mamy taki biedny kraj gdzie
            ludzie nie mają na chleb ale musza płacić na utrzymanie urzędu?? Czy musimy mieć
            piękny urząd pełny radosnych i dobrze doposażonych urzędników wewnątrz marmurów
            a zupe na kościach w domu??
            Zadań przybyło wszystkim i policji i straży i lekarzom i nauczycielom!! Czy tak
            naprawdę dostali fundusze na nowe etaty?? Czy nie mówi się że wydajność pracy w
            Polsce wzrasta? - tak ale nie w urzędach!! - tam wydajność spada!!
            Twierdzi się że muszą zajmować się stypendiami a co robią dokumenty wpinają do
            segratorów... a kto przyjmuje i sprawdza poprawność?? - pracownicy szkół - a czy
            szkoły dostały nowe etaty?? - NIE !!!-
            Z UWAGI NA POWYŻSZE UWAŻAM ŻE URZĄD (S,Z,M) JEST Z EPOKI UBIEGŁEGO WIEKU
            tzn: URZĄD NIE JEST DLA LUDZI tylko niestety ludzie (niezależnie czy ich na to
            stać) są dla urzędników i muszą ich utrzymywać i spełniać ich zachcianki!!
            • Gość: urzędas Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: 82.139.40.* 25.11.05, 21:38
              Czemuż, ach czemu, na tym forum, w tym wątku, wpisuje się tylko banda cymbałów,
              którzy pojęcia nie mają o urzędach, o tym co urzędnicy muszą robić, a na
              hasło "urzędnik" piana im zalewa nie tylko usta ale i mózgi (w tych nielicznych
              przypadkach, gdy go posiadają)
              • Gość: asd Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 21:51
                Ano wpisują się ci którzy już doświadczyli profesjonalizmu urzędasów
                • Gość: mieszkaniec Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.multifox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 22:36
                  Rozumiem podejście "urzędasa" a wynika to z tego:
                  że syty nie zrozumie głodnego, bogaty biednego itp. A pewnych rzeczy się nie
                  chce nawet widzieć... Jeśli by było dobrze mój głos by był wyjątkiem, marginesem....
                  Jeśli chcesz "urzędas" polemizować to odnieś się do mojej poprzedniej wypowiedzi
                  merytorycznie, bo twierdzenie że brak komuś 5 klepki jest tylko zaniżaniem
                  poziomu a ja prosty mieszkaniec oczekuje od "urzędasa" troche więcej kultury
                  (chyba że to przekracza możliwości naszych rodzimych radomskich "urzędasów").
                  W supermarkecie kasjerki za psie pieniądze na kasie siedzą i nawet nie pisną i
                  mają do granic możliwości rozciągniety zakres obowiązków.
                  W urzędach niby zapracowane a maja czas na wszystko nawet w godzinach pracy
                  wyskoczyć... Gdy się pomylą odpowiada petent ewentualnie nikt...
                  A tak na serio po co nam taki urząd?? Czy ktoś widzi sens??
    • Gość: Lidka Pomroczna to kato-komuna! IP: *.sympatico.ca 26.11.05, 02:21
    • Gość: zibi Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.11.05, 10:36
      zmniejszyć o połowę liczbę urzędasów a poziom ich usług wzrośnie natychmiast !
    • Gość: Grzesiek Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.11.05, 14:12
      Można zmniejszyc wydatki na oprogramowanie zastępując np. pakiet Microsoft
      Office jego otwartym darmowym odpowiednikiem - Open Office. Takich możliwości
      jest dużo więcej.
      • Gość: ona Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.radom.pilicka.pl 26.11.05, 18:38
        doszłoby kształcenie pracowników bo pewnie nie bardzo by dali rady (mimo
        podobieństw); nie wiem czy skórka warta wyprawki
        • Gość: Grzesiek Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 27.11.05, 18:10
          "Pani Zosi" wszystko jedno czy ikonka w którą klika bedzie miała kolor niebieski
          czy zielony. Nie widze zasadniczej róznicy, oprócz ceny oczywiście.
    • Gość: edek Na integracyje picie piwa? IP: *.udn.pl 26.11.05, 20:50
      600 pracowników w UM.Stanowczo za dużo.Najwięcej przyjęto w tej kadencji
      niekompetencji.
      • Gość: uuuuuu Re: UUUUUUUUU IP: *.227.udn.pl 26.11.05, 22:33
        Urzędasy też płacą podatki które w dużej części marnują się, bo trafiają do
        szkół w których zamiast uczyć logicznego myślenia "produkuje się" stada
        "najlepiej poinformowanych i wszystkowiedzących". Podatność społeczeństwa na
        hasła populistyczne to w głównej mierze "zasługa" oświaty. Tak przy okazji to
        dla kogoś kto nie pracuje w sklepie taka kasjerka to też nic, tylko sobie siedzi
        i bierze kasę. Dla innego robotnik to taki gość co to idzie do zakładu pracy
        żeby tylko coś tam zwędzić na lewo. Kierowca zawodowy dla innego to taki, co
        sobie tylko jeździ i jeździ, czyli robi to co lubię najbardziej i za to mu
        płacą. Wszędzie zero odpowiedzialności i stresu. Na każdy zawód ktoś patrzy z
        pogardą. Oczywiście jest taki który wyszydzać jest bardzo "na czasie" ( patrz -
        hasła populistyczne ). A tak przy okazji to nie zauważyłem, żeby ktoś zwrócił
        uwagę na taki drobiazg, że przepisy według których takie Urzędy funkcjonują
        wydaje nie kto inny jak sejm czy Premier, czyli nasi kochani wybrańcy. A że ktoś
        zamiast siedzieć na bezrobotnym i oglądać telewizję ( takie informacje też się
        często słyszy )pracuje w urzędzie, to już inna bajka. Chętnie usłyszałbym
        konkretne przypadki kto i przez kogo oraz w jakiej sprawie był źle załatwiony (
        wskazując co było złe ), a nie tylko ogólnikowe powtarzanie bredni. Niestety w
        tym kochanym mieście urzędy są jednymi z największych pracodawców. Gdyby była
        praca dla większości, to pewnie nikt by nie zwracał uwagi na takie publikacje.
        • Gość: mieszkaniec Re: UUUUUUUUU IP: *.multifox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 12:15
          Sporo racji w tym co napisałeś, ale czy znasz kogoś "urzędasa" który by
          odpowiadał (nie na zasadzie ble, ble pogadali że coś żle wyszło tylko konkretna
          kara adekwatna do błędu urzędnika??) za błąd, bo ja nie... Natomiast każdy kto
          pracował, ale nie na państwowym urzędzie wie, że gdy nie dopełni czegoś może
          wylecieć ewentualnie poniesie karę finasnową.
          Oprócz przepisów są również kodeksy etyczne, moralne itp. ale tak naprawdę
          większości są tylko na papierze, a "urzędas" zajmuje się ich interpretacją tak
          jak mu wygodnie co z regóły nie jest w zgodzie z zasadą Urząd dla Ludzi.
          Jeden z konkretnych przykładów który mogę podać:
          Będąc akurat w naszym kochanym UM chciałem uzyskać informację n/t podatku
          własnej działki i niestety nie chciano mi udzielić żadnej informacji z uwagi na
          fakt że nie posiadałem nakazu płątniczego (miałem dowód który dla "urzędasa" był
          obojętny"). Następnym razem podając tylko nakaz bez żadnej mojej identyfikacji
          podano wszystko co chciałem. O zgrozo niech komuś zginie nakaz i ktoś
          niepołowany go ma.
          Oczywiście jak również nasi wybrańcy w sejmie są różni tak i "urzędasy" są tacy,
          którzy są dla nas, tyle że ich liczba jest tak mała, że ich działania się nie
          dostrzega:(.
          Oczywiście najbardziej rasowym "urzędasem" jest ten który w swoim ręku skupia
          jakąś włądze i się tym upaja.
          Nie chodzi mi tylko o UM ale również o inne instytucję które z funkcji powinny
          być dla nas a nie odwrotnie.....
    • Gość: pielęgniarka Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.ghnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 06:31
      Jestem pielęgniarką . Czy mam zając się 5 czy 50 chorymi to nikt nie zwiększa
      nakładów na mają pracę . Odwiedzialność nieporywnywalnie większa od pracy w
      biurze. Może wreszcie zwiększymy nakłady na pracę pielęgniarek !!!!!!!!!
      • Gość: mieszkaniec Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.multifox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 12:22
        Dokładnie, podatki wzrastają, ceny rosną, w pracy obowiązków przybywa.
        Jeśli chodzi o "urzędasa" to trzeba mu pomóc (lepsze warunki pracy, dodatkowe
        etaty, nowe marmurki, itp.), natomiast jeśli chodzi innych którzy nie są przy
        źłobie to się mówi ciężkie czasy trzeba zacisnąć narazie pasa... ale podatki
        płacić bo musimy sobie...
        • Gość: bartek Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 09:34
          ...
    • bhjs Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak 19.10.06, 19:57
      ...
      • anty19 Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak 24.10.06, 09:15
        ile nas kosztuje cała ta biurokracja w spółdz miesz 'ustronie 'jest dział
        wywłaszczen , windykacj itp miała być redukcja etatów .
    • Gość: hooi znowu, znowu, znowu... IP: 82.139.41.* 24.10.06, 15:56
      Jakie to jest małomyślne i bezpodstawne zarzucenie nieróbstwa.
      Urzednicy pracuja wg swojego statusu!!
      Masz jakis problem z ktoryms urzednikiem, napisz skarge lub powiedz co nei co do
      przelozonego!!
      Takim pisaniem pokazujecie tylko jacy to WY jestescie glupi, bo nie potraficie
      sobie NICZEGO zalatwic.
      Dlaczego URZEDNICY, a nie URZEDNIK X i Y? ZASTANOWCIE sie nad soba, a pozniej
      nad oskarzajcie innych.

      Co do komputerow... Najprawdopodobniej stoja one w magazynie albo ida do kosza.
      Sa to juz tak stare komputery, ze nic sie z nimi nie da zrobic. Np. Pentium
      66Mhz, 4Mb RAM. Takich komputerow nikt nie kupi, a jesli nawet to za 10 zl sztuke.

      Nie pracuje urzedzie.
      • Gość: radomiankaparobasy Re: znowu, znowu, znowu... IP: *.tkdami.net 24.10.06, 20:01
        najlepsze urzedasy pracuja na moniuszki siedza po 5 osob w pokoju a jak
        wejdziesz to zabiliby cie wzrokiem ze im przeszkadzasz i nawet nie zwracaja
        uwagi ze ktos przyszedl po co? ale ile oni sie napracuja. Jeszcze wiecej
        powinno ich byc by mogli towarzysko spedzac czas
        • Gość: hooi Re: znowu, znowu, znowu... IP: 82.139.41.* 24.10.06, 21:58
          mysle ze podaniem imienia i nazwiska lub numer pokoju wiecej zdzialasz!
          na moniuszki sa spartanskie warunki
    • Gość: kocz Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: 82.139.57.* 28.10.06, 21:45
      Radomiem rządzą aparatczycy i funkcjonariusze pzpr i mo- obecnie zrzeszeni
      w organizacjach; Radomianie Razem ,Radomski Samorząd Obywatelski ,SLD i PO. Oni
      wspólnie z
      sldowskim rządem Millera ukradli 4 lata czasu tak potrzebnego do rozwoju
      miasta. -Prezydent Z.Marcikowski ze swoją sitwą zadłużył miasto,nic nie zrobił
      w zakresie modernizacji połączeń drogowych i kolejowych z Warszawą,
      zaprzepaścił szansę wybudowania lotniska cywilnego.
      -W Radomiu oświatą rządzi Cz. Kot- b.komendant ORMO - mianowany przewodniczącym
      Komisji edukacji przez prezydenta Z.Marcinkowskiego/funkcjonariusza mo/ i
      przewodniczącego Rady Miejskiej T.Derlatkę/radnego rady narodowej w czasach
      prlu/.
    • Gość: ONI już rządzili - Re: Ile nas kosztuje administracja i dlaczego tak IP: 82.139.57.* 29.10.06, 11:50
      ONI już rządzili ----

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka