Gość: Pablo
IP: *.radom.sdi.tpnet.pl
25.11.02, 11:33
Dzisiaj otworzyłem przesławną książkę telefoniczną. Znalazłem nr na
informacje PKS (362 - 36 - 47). Dzwonie, dzwonie i nic. Próbóje dalej...
Wreszcie się udało. Nawet nie zdążyłem powiedzieć słowa i usłyszałem głos
obużonej pani - "tu jest dworzec, informacje uzyskuje się pod innym numerem
telefonu!!!" Potem dzwonie na informacje (913). Jak na TP.SA poszło wyjątkowo
sprawnie. Nikt mnie nie zdenerwował - a nawet dowiedziałem się jaki jest nr
telefonu na informacje PKS (podaje: 362- 67 - 76). Mam numer - to dzwonie!
Dzwonie i dzwonie. Nic. Weekend dla pań z informacji się jeszcze nie
skończył. No ale w końcu, pół godziny później jakoś się udało. Ale i tak nie
dowiedziałem się wszystkiego. Potem jeszcze musiałem zadzwonić do Puław, bo
Panie z Radomia nie mieli dość informacji lub dość chęci (nie wiem).Ale to
już inna chistoria, kolejny stracony czas...
Mam tylk ojedno pytanie - "KTO WRESZCIE ZROBI Z TYM PORZĄDEK???!!!"