Gość: pokrzywdzony
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
18.03.06, 23:19
14 marca kanclerz kurii ks.Fundowicz na portalu diecezji oglosil, ze nie
bedzie komisji bo "nie mamy zadnych informacji o skali tego zjawiska" tj
wspolpracy ksiezy z komunistycznymi sluzbami bezpieczenstwa."Nie bylo w
ostatnich latach przykladow oskarzenia publicznie jakiegos kaplana o
kolaboracje" i wymienia nazwiska trzech ksiezy walczacych o prawde.
Stwierdzil dalej, ze te postacie "polaczyly prezbiterium radomskiego
kosciola". Wobec tego pozwolilem sobie na podzielenie sie z kuria na forum
diecezji swoim doswiadczeniem piszac:
Od kilkudziesieciu lat mieszkam w Niemczech i to wcale nie z wlasnego wyboru.
Do emigracji zostalem zmuszony przez sluzbe bezpieczenstwa dzieki informacjom
jednego z wysoko postawionych obecnie radomskich duchownych, prosze wiec aby
szanowny kanclerz nie wypowiadal sie w podobny sposob i nie probowal
batyfikowac tych, ktorych caly tlum zawiera opublikowana niedawno lista: juz
zostali uhonorowani zarowno tytulami jak i stanowiskami w kurii.
Nastepnego dnia moj sygnal zostal zdjety. Spodziewalem sie tego, ale rowniez
mialem nadzieje na zdjecie materialu z wypowiedzia ks. Fundowicza. Niestety
bp Zimowski i kuria nie chca nawet slyszec o wspolpracy ksiezy, bo tak jest
wygodniej. Do listy Wildsteina tez nie chca zajrzec to to wymaga umiejetnosci
czytania. Dlatego przyszedl czas na zadawanie pytan, tak bedzie dla biskupa i
kanclerza latwiej: Co robia na liscie wspolpracownikow, a moze bohaterow
nazwiska ksiezy: znanego mi Adama Staniosa, czy tez innych wielkich kaplanow
Radomia Adama Sochy, Stanislawa Suwaly, Grzegorza Senderskiego, Stanislawa
Kuli i managera Stanislawa Pindery. Uwazam, ze pominiecie ich przez ks.
Fundowicza jako bohaterow tamtych czasow jest powaznym nietaktem, chyba, ze
nie sa bohaterami a weteranami kolaboracji. Wtedy sposob postepowania
kanclerza, przyponinajacy dzalania cenzury komunistycznej i propagandy
sukcesu jest jak najbardziej utasadniony. Czyzby tez kanclerz skorzystal z
wykladu Jerzego Urbana na WSH, gdzie jak czytalem wyklada?
Od was radomscy internauci zalezy czy poznamy choc troche prawdy, o ktora
niestety nawet w kosciele trzeba sie upominac.