Gość: zmowa
IP: 82.139.48.*
21.07.06, 08:58
PO, SLD i PSL zablokowały wieczorne głosowanie w Sejmie
Marszałek Sejmu Marek Jurek zarządził półgodzinną przerwę po tym, jak
posłowie PO, SLD i PSL, mimo obecności na sali, nie wzięli udziału w
głosowaniu nad wprowadzeniem pod obrady Sejmu dodatkowego punktu - projektu
ustawy o służbie cywilnej.
Mimo widocznej obecności na sali plenarnej większości posłów z wszystkich
klubów, po wyświetleniu na tablicy wyników głosowania okazało się, że wzięło
w nim udział jedynie 206 posłów, z czego 203 głosowało za wprowadzeniem
projektu pod obrady. Nie głosował żaden poseł z PO, SLD i PSL. Nie było więc
potrzebnego quorum, aby uznać głosowanie za ważne.
Po nieudanym głosowaniu Giertych poprosił o pół godziny przerwy. Jak
komentowali posłowie w kuluarach, czas ten jest potrzebny koalicji,
aby "ściągnąć posiłki" i aby było quorum potrzebne do uznania głosowania za
ważne.
Jak powiedział lider PO Donald Tusk, "jak ściągną posiłki, to nie będziemy
już mogli dalej blokować głosowania i przegłosują ten punkt. Mamy tylko
satysfakcję, że trochę przeszkodziliśmy".