Gość: Julka
IP: *.algo.radman.pl
14.10.06, 22:05
Ludzie może ktoś wie co sie dzieje w NOMI byłam po żyrandol w czwartek po 30
min stania i czekana na kogoś z obsługi chodzeniu do informacji co chwile i
proszeniu kogoś o pomoc zdenerwowana wyszłam ale po przemyśleniu poszłam tam
jeszcze raz ale niestety i tym razem nic nie wyszło z moich zakupów. Dodam,
że nie byłam tam jedyna cały czas Pani w informacji prosiła kogoś na firanki,
dywany i inne, ale niestety nikt sie nie zjawił .CO TAM, SIE DZIEJE???????????