redoxygene
11.05.07, 23:34
Nie zdradzając zbyt wielu szczegółów poddaję do dyskusji dokument:
Interpelacja nr 7440
do prezesa Rady Ministrów
w sprawie konieczności dokonania nowego podziału administracyjnego woj.
mazowieckiego
Szanowny Panie Premierze! Gospodarka województwa mazowieckiego rozwija się
szybko. Wzrostowi temu jednak towarzyszą stale pogłębiające się dysproporcje
pomiędzy bogatym subregionem warszawskim i biednymi subregionami południowo-
wschodnimi województwa, tj. radomskim i ostrołęcko-siedleckim. W projekcie
Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007-2013
dostrzeżono pogłębiające się dysproporcje rozwojowe województwa. W 2004 r.
miasto Warszawa pod względem wysokości PKB na mieszkańca na 45 polskich
podregionów NTS-3 zajęła 1. miejsce, a podregiony radomski i ostołęcko-
siedlecki odpowiednio 37. i 38. miejsce.
Podział środków w województwie na tzw. inwestycje kluczowe nie sprzyja
wyrównaniu różnic rozwojowych: Warszawa z okalającymi ją powiatami ma dostać
1,2 mld zł w okresie 2007-2013, podregion płocki - ponad 660 mln, za to
siedlecko-ostrołęcki i radomski po zaledwie 200 mln. Jest to poziom odwrotnie
proporcjonalny do potrzeb i wbrew zrównoważonemu rozwojowi województwa i
kraju przewidzianemu w różnych dokumentach wojewódzkich i krajowych.
Brak rozdziału tego największego województwa w Polsce na mniejsze jednostki
NTS-2 spowodował także paradoksalną sytuację, niezakwalifikowania subregionów
NTS-3 radomskiego (37. miejsce w Polsce wg PKB) i ostołęcko-siedleckiego (38)
do korzystania z puli pieniędzy tzw. Polski Wschodniej, pomimo często
znacznie niższych wskaźników rozwojowych niż regiony zakwalifikowane
(olsztyński - 30, rzeszowsko-tarnobrzeski - 26, białostocko-suwalski - 28,
świętokrzyski - 30 oraz lubelski - 31 miejsce w Polsce wg PKB).
W związku z zawyżonymi przez Warszawę wskaźnikami województwo mazowieckie
jako największe i najbogatsze, w tym kuriozalnie jego jedne z
najbiedniejszych w Polsce subregionów, muszą płacić na rzecz biedniejszych
województw tzw. janosikowe w kwocie powyżej 600 mln zł.
W związku z europejskimi procedurami region, dla którego dochód na mieszkańca
przekracza 75% średniej Wspólnoty, traci prawo do korzystania z funduszy
strukturalnych. Obecnie dochód w mazowieckim wynosi niespełna 75% i rośnie.
Cały czas na szczeblu lokalnym w biednych subregionach występują napięcia,
czego dowodem są zażarte dyskusje nt. nowej reformy administracyjnej
województwa.
W związku z rozpoczętymi pracami nad korektą podziału administracyjnego
pytam:
1. Czy rząd dostrzega problemy stale pogłębiających się dysproporcji
rozwojowych w województwie? Jak zamierza je rozwiązywać? Jaka istnieje szansa
na zagwarantowanie podregionom środków niezbędnych do wyrównania poziomu ich
rozwoju z pozostałą częścią kraju i zahamowania procesu ich degradacji?
2. Czy istnieje realne zagrożenie utraty funduszy strukturalnych przy obecnym
kształcie województwa w kolejnym okresie rozliczeniowym po 2013 r.?
3. Dlaczego podregiony radomski i ostrołęcko-siedlecki nie są zakwalifikowane
do programu Polski Wschodniej?
4. W związku ze wskazanym m.in. w RPO WM podstawowym powodem degradacji
całego podregionu, tj. utratą statusu miasta wojewódzkiego przez czternasty
co do wielkości ośrodek w Polsce, i planowaną korektą administracyjną pytam:
Jakie istnieją szanse na scalenie historycznej ziemi radomskiej i powrót
stolicy województwa do Radomia?
Z poważaniem
Poseł Marek Wikiński
Warszawa, dnia 28 marca 2007 r.
ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/i-tresc/i7440-1.htm
I oczekujemy na odpowiedź:D!