saudyjczyk
03.08.07, 23:15
Kolejny sędzia piłkarski zatrzymany za korupcję
Nawet nie mógł w spokoju wziąć prysznica. Zaraz po meczu drugiej ligi
pomiędzy Śląskiem Wrocław, a Pelikanem Łowicz policjanci zatrzymali sędziego
Piotra Aleksandrowicza. Mundurowi wkroczyli do akcji, kiedy arbiter był już
na golasa - dowiedział się dziennik.pl.
Wrocławska prokuratura już od dłuższego czasu zbierała dowody przeciwku
Piotrowi Aleksandrowiczowi. Jego nazwisko od notorycznie przewijało się w
zeznaniach zatrzymanych piłkarzy i działaczy. W piątek mieli go pod nosem, bo
stadion Śląska Wrocław znajduje się w odległości zaledwie trzech przystanków
tramwajowych od wrocławskiej prokuratury.
"Nie rozumiem dlaczego tak młodzi ludzie biorą się za ustawianie meczów.
Przecież ten arbiter miał realne szanse na awans do ekstraklasy" - powiedział
dziennikowi.pl wstrząśnięty delegat PZPN na ten mecz Józef Kubica.
W sobotę Aleksandrowicz zostanie przesłuchany przez prokuratorów.
Aleksandrowicz ukończył Katolicki Uniwersytet Lubelski. Obok sędziowania jest
inspektorem do spraw administracyjnych w Urzędzie Miasta w Radomiu (a
dokładnie pracuje w STraży Miejskij).