l.i.l.a.b.a.j
08.08.07, 12:25
Wklejam cały list, który trafił wczoraj do sieci PKP (pod wskazane
przeze mnie w innym wątku adresy). Kto jest za? Do kogo nie
przemawiają moje argumenty? Proszę o opinie.
No to wklejam:
Szanowni Państwo,
Jest mi niezmiernie miło, że mogę przedstawić Państwu poniższą
propozycję.
Nazywam się l i l a b a j.
Oczywiście, nie jest to moje imię ani nazwisko. Jest to nazwa
użytkownika, którą od wielu miesięcy posługuję się na kilku
internetowych forach. Jestem kobietą, mam 27 lat.
Pod powyższym nickiem śledzę również poczynania i losy Polaków na
internetowym forum Gazety Wyborczej, Radom.
I to właśnie jej uczestnicy - Klub Miłośników Kolei - uświadomił mi
przed kilkoma dniami, jak bardzo niezorganizowana i niesprawiedliwa
jest zasada funkcjonowania Polskich Kolei Państwowych w sprawie
przewozów pasażerskich.
Ponieważ od kilku lat mieszkam na terenie Wielkiej Brytanii, nie
mogłam się o tym sama przekonać, zaś te podróże polską koleją, które
odbywałam znacznie wcześniej akurat nie były powodem, by wnosić
alarmujące skargi do PKP, bowiem o stan sanitarny większości
pociągowych toalet trudno mieć pretensje zawsze do Was.
Po wnikliwym przeanalizowaniu wielu połączeń jakie dziś wielu swoim
pasażerom oferują PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o. stwierdzam, iż
chaos organizacyjny sięgnął dna zaś obiektywna logika ustalania
krajowych połączeń wyraźnie wymyka się spod kontroli.
Zasadniczą kwestią i powodem, dla którego niniejszy list do Państwa
dociera jest fakt, iż głównym akcjonariuszem PKP S.A. jest Skarb
Państwa. Rozumiem przez to w wielkim uproszczeniu, że pewna część
podatków wszystkich pracujących Polaków zasila tę gałąź transportu
jakim jest kolej krajowa. Rozumiem przez to, że w zamian Państwo
(Rzeczpospolita Polska) powinno zadbać o to, by ci wszyscy pracujący
i płacący podatki Polacy mieli ten sam dostęp do kolei państwowych a
co za tym idzie ten sam równorzędny dostęp do wielu polskich miast.
Tymczasem okazuje się, że np. mieszkańcy Rzeszowa w znacznie
bezpieczniejszy sposób mogą dojechać pociągiem do Poznania gdyż
pojadą pociągiem bezpośrednim. Podobnie mieszkańcy Opola. W
przeciwieństwie do mieszkańców Radomia lub okolic, nie będą oni
musieli w swej podróży do Poznania uwzględnić trzykrotnej
przesiadki, w tym kilkugodzinnego czekania w środku nocy na następny
pociąg. Pomijam niebezpieczeństwa, na które są w tym momencie
narażeni pasażerowie wyruszający ze stacji Radom.
Jest wielkim nieporozumieniem by szefowie państwowego
przedsiębiorstwa dopuszczali się takich zaniedbań – by w wyraźny
sposób lekceważyli potrzeby, bezpieczeństwo i ogólne dobro całego
społeczeństwa.
Wysoko zajmowane stanowiska zobowiązują do pełnego profesjonalizmu i
obiektywizmu w wykonywaniu powierzonych zadań.
Biorąc pod uwagę wszystkie kluczowe a powiązane ze sobą fakty
uważam, iż PKP S.A. i jej podopieczne - PKP Przewozy Regionalne Sp.
z o.o. – powinny w jednoznaczny sposób zaopatrzyć wszystkich Polaków-
podatników w siatkę połączeń kolejowych, która w prosty sposób
łączyłaby bezpośrednio ze sobą wszystkie większe (a przynajmniej
byłe wojewódzkie) miasta Polski, w wymiarze co najmniej dwóch
pośpiesznych, bezpośrednich, wahadłowych, bezprzesiadkowych relacji
na dobę, w przewidującej największe korzyści ogółu porze. Dalsze
rozplanowanie rozkładu jazdy pociągów pasażerskich pozostawiam
dalszym potrzebom mieszkańców regionów oraz Waszemu obowiązkowi
wyjścia naprzeciw tym potrzebom.
Jestem pewna, iż jest to bez żadnych strat dla PKP S.A możliwe i że
moje zdanie podzieli wielu Polaków, sądowa palestra Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka w Strassburgu oraz Helsińska Fundacja Praw
Człowieka.
Jeśli chcą poznać Państwo szczegółowo dane osobowe moje oraz tych,
którzy poprą moje petycje i skargi do wyżej wymienionych instytucji,
służę uprzejmie w ciągu kilku następnych tygodni, a co będzie
następstwem Państwa zlekceważenia niniejszego listu.
Pragnę również Państwa zapewnić, iż sporządzenie odpowiedniego
dokumentu w języku angielskim nie sprawi mi żadnych kłopotów gdyż,
jak wspomniałam, od kilku lat przebywam na terenie Zjednoczonego
Królestwa Wielkiej Brytanii, gdzie systematycznie spotykam się z
pozytywnymi komentarzami rodowitych Brytyjczyków na temat języka
angielskiego, którym się posługuję.
Z niecierpliwością oczekuję na Państwa potwierdzenie chęci udziału w
tym naszym spotkaniu w Strassburgu… gdzie przedmiotem sprawy będzie
również sprawa przystanku expresu we Włoszczowej.
Będzie mi jednak równie miło, jeśli zechcą Państwo ponownie – tym
razem generalnie - rozpatrzyć plany dotyczące nowego rozkładu jazdy
pociągów na terenie Polski.
Na koniec pragnę podkreślić, iż nie jestem członkinią żadnego
stowarzyszenia działającego na terenie Ziemi Radomskiej. Powoduje
mną jedynie silne poczucie sprawiedliwości. Tu nie chodzi tylko o
Radom…
Z poważaniem (na tym etapie - elektronicznym), gotowa już dziś
szukać sprawiedliwości w Strassburgu,
l i l a b a j