Dodaj do ulubionych

Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze?

08.08.07, 12:25
Wklejam cały list, który trafił wczoraj do sieci PKP (pod wskazane
przeze mnie w innym wątku adresy). Kto jest za? Do kogo nie
przemawiają moje argumenty? Proszę o opinie.
No to wklejam:


Szanowni Państwo,

Jest mi niezmiernie miło, że mogę przedstawić Państwu poniższą
propozycję.

Nazywam się l i l a b a j.
Oczywiście, nie jest to moje imię ani nazwisko. Jest to nazwa
użytkownika, którą od wielu miesięcy posługuję się na kilku
internetowych forach. Jestem kobietą, mam 27 lat.
Pod powyższym nickiem śledzę również poczynania i losy Polaków na
internetowym forum Gazety Wyborczej, Radom.
I to właśnie jej uczestnicy - Klub Miłośników Kolei - uświadomił mi
przed kilkoma dniami, jak bardzo niezorganizowana i niesprawiedliwa
jest zasada funkcjonowania Polskich Kolei Państwowych w sprawie
przewozów pasażerskich.
Ponieważ od kilku lat mieszkam na terenie Wielkiej Brytanii, nie
mogłam się o tym sama przekonać, zaś te podróże polską koleją, które
odbywałam znacznie wcześniej akurat nie były powodem, by wnosić
alarmujące skargi do PKP, bowiem o stan sanitarny większości
pociągowych toalet trudno mieć pretensje zawsze do Was.

Po wnikliwym przeanalizowaniu wielu połączeń jakie dziś wielu swoim
pasażerom oferują PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o. stwierdzam, iż
chaos organizacyjny sięgnął dna zaś obiektywna logika ustalania
krajowych połączeń wyraźnie wymyka się spod kontroli.

Zasadniczą kwestią i powodem, dla którego niniejszy list do Państwa
dociera jest fakt, iż głównym akcjonariuszem PKP S.A. jest Skarb
Państwa. Rozumiem przez to w wielkim uproszczeniu, że pewna część
podatków wszystkich pracujących Polaków zasila tę gałąź transportu
jakim jest kolej krajowa. Rozumiem przez to, że w zamian Państwo
(Rzeczpospolita Polska) powinno zadbać o to, by ci wszyscy pracujący
i płacący podatki Polacy mieli ten sam dostęp do kolei państwowych a
co za tym idzie ten sam równorzędny dostęp do wielu polskich miast.
Tymczasem okazuje się, że np. mieszkańcy Rzeszowa w znacznie
bezpieczniejszy sposób mogą dojechać pociągiem do Poznania gdyż
pojadą pociągiem bezpośrednim. Podobnie mieszkańcy Opola. W
przeciwieństwie do mieszkańców Radomia lub okolic, nie będą oni
musieli w swej podróży do Poznania uwzględnić trzykrotnej
przesiadki, w tym kilkugodzinnego czekania w środku nocy na następny
pociąg. Pomijam niebezpieczeństwa, na które są w tym momencie
narażeni pasażerowie wyruszający ze stacji Radom.

Jest wielkim nieporozumieniem by szefowie państwowego
przedsiębiorstwa dopuszczali się takich zaniedbań – by w wyraźny
sposób lekceważyli potrzeby, bezpieczeństwo i ogólne dobro całego
społeczeństwa.
Wysoko zajmowane stanowiska zobowiązują do pełnego profesjonalizmu i
obiektywizmu w wykonywaniu powierzonych zadań.

Biorąc pod uwagę wszystkie kluczowe a powiązane ze sobą fakty
uważam, iż PKP S.A. i jej podopieczne - PKP Przewozy Regionalne Sp.
z o.o. – powinny w jednoznaczny sposób zaopatrzyć wszystkich Polaków-
podatników w siatkę połączeń kolejowych, która w prosty sposób
łączyłaby bezpośrednio ze sobą wszystkie większe (a przynajmniej
byłe wojewódzkie) miasta Polski, w wymiarze co najmniej dwóch
pośpiesznych, bezpośrednich, wahadłowych, bezprzesiadkowych relacji
na dobę, w przewidującej największe korzyści ogółu porze. Dalsze
rozplanowanie rozkładu jazdy pociągów pasażerskich pozostawiam
dalszym potrzebom mieszkańców regionów oraz Waszemu obowiązkowi
wyjścia naprzeciw tym potrzebom.

Jestem pewna, iż jest to bez żadnych strat dla PKP S.A możliwe i że
moje zdanie podzieli wielu Polaków, sądowa palestra Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka w Strassburgu oraz Helsińska Fundacja Praw
Człowieka.

Jeśli chcą poznać Państwo szczegółowo dane osobowe moje oraz tych,
którzy poprą moje petycje i skargi do wyżej wymienionych instytucji,
służę uprzejmie w ciągu kilku następnych tygodni, a co będzie
następstwem Państwa zlekceważenia niniejszego listu.
Pragnę również Państwa zapewnić, iż sporządzenie odpowiedniego
dokumentu w języku angielskim nie sprawi mi żadnych kłopotów gdyż,
jak wspomniałam, od kilku lat przebywam na terenie Zjednoczonego
Królestwa Wielkiej Brytanii, gdzie systematycznie spotykam się z
pozytywnymi komentarzami rodowitych Brytyjczyków na temat języka
angielskiego, którym się posługuję.

Z niecierpliwością oczekuję na Państwa potwierdzenie chęci udziału w
tym naszym spotkaniu w Strassburgu… gdzie przedmiotem sprawy będzie
również sprawa przystanku expresu we Włoszczowej.
Będzie mi jednak równie miło, jeśli zechcą Państwo ponownie – tym
razem generalnie - rozpatrzyć plany dotyczące nowego rozkładu jazdy
pociągów na terenie Polski.

Na koniec pragnę podkreślić, iż nie jestem członkinią żadnego
stowarzyszenia działającego na terenie Ziemi Radomskiej. Powoduje
mną jedynie silne poczucie sprawiedliwości. Tu nie chodzi tylko o
Radom…

Z poważaniem (na tym etapie - elektronicznym), gotowa już dziś
szukać sprawiedliwości w Strassburgu,

l i l a b a j

Obserwuj wątek
    • redoxygene Re: Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze? 08.08.07, 13:29
      Ogolnie-srednio mis ei widzi-nie uznaje grozenia sadami i innymi w
      tak otwarty sposob. Poza tym co ma do tego Wloszczowa? Bo akurat wg
      mnie swiadczy na korzysc PKP. Dlaczego mieszasz PKP PR i PKP PLK?
      • Gość: Radomianin Re: Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze? IP: *.radom.pl 08.08.07, 14:03
        Popieram w pełni merytoryczny protest l.i.l.a.b.a.j.
        Szokujące jest to, że nie ma bezpośredniego połaczenia Radomia np.z Częstochową!!!!!! że o innych większych miastach nie wspomnę.
        • Gość: Gość Re: Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze? IP: *.tpnet.pl 08.08.07, 14:29
          > Szokujące jest to, że nie ma bezpośredniego połaczenia Radomia
          np.z Częstochow
          > ą!!!!!! że o innych większych miastach nie wspomnę.

          Aha. Fajnie, a co z pociągiem o 12:37 do Wrocławia Głównego?
          Widziałeś chociaż raz rozkład jazdy pociągów, że takie mądrości
          wypisujesz? Nie bronię pkp/km, bo to syf straszny, ale jak masz już
          coś argumentować, to sprawdź, czy argumenty są prawdziwe.
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.08.07, 14:44
            No,trafił się jeden, bo po cholerę ta reszta przynosząca przecież
            ciągłe straty... Do Poznania ma nie być żadnego pociągu od któregoś
            tam grudnia tego roku! Mało Ci jeszcze? Idź usiadź koło pierwszej
            lepszej studni, może coś fajniejszego wpadnie Ci do głowy.
      • l.i.l.a.b.a.j Jeśli nie Strassburg to co? 08.08.07, 14:24
        Włoszczowa ma do tego, że nie jest jednym z pięciu nawet
        największych polskich miast. Komuś zależało na bezpośrednim, szybkim
        połączeniu z Warszawą. Po co? Niech wytłumaczy, ale obiektywnie.

        PKP PR i PKP PLK to dzieci matki PKP S.A. Do niej też wysłałam swój
        list.
        Powtarzam! Jeśli nie Strassburg to co...?
        • l.i.l.a.b.a.j P.S. 08.08.07, 15:02
          Zdaje się, że można zaskarżyć państwo do Trybunału. Jeśli o tym nie
          wiedziałeś, ośmieszyłeś się.
        • redoxygene Re: Jeśli nie Strassburg to co? 08.08.07, 17:21
          l.i.l.a.b.a.j napisała:

          > Włoszczowa ma do tego, że nie jest jednym z pięciu nawet
          > największych polskich miast. Komuś zależało na bezpośrednim,
          szybkim
          > połączeniu z Warszawą. Po co? Niech wytłumaczy, ale obiektywnie.
          >
          > PKP PR i PKP PLK to dzieci matki PKP S.A. Do niej też wysłałam
          swój
          > list.
          > Powtarzam! Jeśli nie Strassburg to co...?

          Ale to jest normalną praktyką zwiekszania dosteponosci
          komunikacyjnej i uatrakcyjniania terenow zdegradowanych-tak samo jak
          w Radomiu sie tluczemy o pociagi, oni tez przez lata sie tlukli. Nie
          wiem zas, co ma znaczyc, ze nie sa jednym z najwiekszych miast
          Polski-to ma byc argument?
          • redoxygene PS 08.08.07, 17:23
            i jeszcze cie zacytuje:

            "by ci wszyscy pracujący
            i płacący podatki Polacy mieli ten sam dostęp do kolei państwowych a
            co za tym idzie ten sam równorzędny dostęp do wielu polskich miast"

            i odnies to do Wloszczowy. Albo moze jakis zarzut chociaz postaw.
            • redoxygene I jeszcze artykul 08.08.07, 17:37
              Proponuje zapoznac sie z tym:

              skocz.pl/wloszczowa
              i tym:

              skocz.pl/wloszczowa1
            • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.08.07, 17:56
              Rozbrajasz mnie :). Wiążesz ze sobą dwie różne kwestie (i to z dwóch
              różnych miejsc tekstu - jeśli docierają do Ciebie tylko obrazowe
              objaśnienia) i wszyscy o tym wiedzą...

              Załączasz w sygnaturze link do KR. Czy wiesz, że ponieważ oni
              najwyraźniej nie mają nic przeciwko, ośmieszasz i siebie, i ich?

              Kończ waść, wstydu oszczędź...
              • redoxygene Re: 08.08.07, 18:14
                Otoz-jak napisalem na poczatku-zadaje ci pytanie, ktorego
                najwyrazniej nie rozumiesz-dlaczego piszesz o Wloszczowie? Czy masz
                jakies konkretne zarzuty?

                Ty odpowiadasz: "Włoszczowa ma do tego, że nie jest jednym z pięciu
                nawet
                największych polskich miast. Komuś zależało na bezpośrednim, szybkim
                połączeniu z Warszawą. Po co? Niech wytłumaczy, ale obiektywnie"

                Ja podsylam ci linki do artykulu, aby wyprowstowac twoje spaczone
                myslenie, a ty dalej swoje.

                Nie bede wnikal w merytoryke twojego pisma i teksty w stylu "gdzie
                systematycznie spotykam się z
                pozytywnymi komentarzami rodowitych Brytyjczyków na temat języka
                angielskiego, którym się posługuję" w oficjalnym stanowisku, jednak
                to, co napisalas, zakladajac szczytne intencje, uraga pojeciu
                merytorycznego stanowiska.
                • redoxygene +warstwa jezykowa 08.08.07, 18:20
                  "mile rozcarowac", "ze poniewaz" i "zasada funkcjonowania w sprawie"-
                  twoje popisy ostatniego dnia (a przeczytalem zaledwie 20% z tego, co
                  dzis pisalas). Powtorze raz jeszcze-kilka minut dziennie ze
                  slownikiem nikomu jeszcze nie zaszkodzilo.
                  • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.08.07, 18:45
                    Uważaj, bo ja zacznę się czepiać Twoich (pustych w treści)
                    konstrukcji zdaniowych.
                    Nie zniechęcisz mnie. A pisownia, no cóż, przecież czytam artykuły
                    GW Radom... Sorry, za długo mnie nie było w kraju nad Wisłą.

                    I sorry, wciąż mam "ochotę" na Gosiewskiego :). Kosztowniak może być
                    następny...
                    • redoxygene Zadalem ci pytanie! 09.08.07, 03:39
                      Jak zwykle-0 merytoryki z twojej strony. Jak grochem o sciane...
                      • l.i.l.a.b.a.j Re: 09.08.07, 18:48
                        Zero zrozumienia moich argumentów z Twojej strony. Nadrabiasz za to
                        zadufaniem w sobie i próżną zazdrością.
                        • redoxygene Re: 09.08.07, 21:08
                          Kazdy protest musi zostac uargumentowany-twoj jest
                          nieuargumentowany. Co do zazdrosci-ja w zyciu takich pism
                          nawysylalem sie setki, ale nie umieszczam ich na forum. Co najwyzej
                          ida do archiwum KR:)
                          • l.i.l.a.b.a.j Re: 09.08.07, 21:24
                            redoxygene napisał:


                            ja w zyciu takich pism
                            > nawysylalem sie setki, ale nie umieszczam ich na forum.

                            Pytali o szczegóły... no to je mają...
          • l.i.l.a.b.a.j Zadałam Ci pytanie:jeśli nie Strassburg to co? 08.08.07, 20:15
            Odpowiesz mi na nie w końcu czy polecisz po chłopaków z KR i
            będziecie z "dziurawych dętek" do mnie strzelać?
            • redoxygene Znowu nie zrozumialas? 09.08.07, 03:35
              Czy ja gdziekolwiek mowilem o tym, ze nie? Nie zrozumialas znowu
              tego co pisalem. Moze wytlumacze-nie podoba mi sie straszenie sadami
              i innymi rzeczami.
              • l.i.l.a.b.a.j Re: 09.08.07, 18:38
                Straszenie jakimi innymi rzeczami masz na myśli?

                Uważasz, że tylko straszę? Żebyś się nie zdziwił :).
                • l.i.l.a.b.a.j cd: 09.08.07, 19:15
                  Ja nie mam nic do stracenia. Polska może tylko zyskać.
                  Oczywiście, zaraz się pojawisz z wyzwiskiem, że to formułka "pod
                  publiczkę". No chyba że zmądrzałeś...

                  • redoxygene Re: cd: 09.08.07, 21:09
                    Nie wnikam w to czy tylko straszysz, czy nie tylko. Chodzi o forme
                    petycji/stanowiska, nie zas o to co zrobisz czy czego nie zrobisz.
                    • l.i.l.a.b.a.j Re: 09.08.07, 21:40
                      Pomijając osoby autorów i tych zaangażowanych w petycję o innej
                      treści i innym stanowisku, nie przyniosła ona żadnego (dla Radomia,
                      innych poszkodowanych miast oraz wszystkich podatników),
                      pozytywnego, oczekiwanego efektu.
                    • l.i.l.a.b.a.j Nie odpowiedziałeś po raz drugi! 09.08.07, 21:57
                      O jakie moje inne "straszenie" chodzi?!! Albo odpowiesz albo
                      spotkamy się w sądzie.
                      • l.i.l.a.b.a.j 2 możliwe wyniki sprawy: 09.08.07, 22:35
                        1. Zaczniesz się kajać, bo nic na sali rozpraw złego nie wymyślisz.
                        Przegrywasz, zostajesz obarczony kosztami procesu.

                        2. Wymyślasz jakieś kretyństwa za co i tak ponosisz karę z tytułu
                        pomówienia i zniesławienia. Dodatkowo zostajesz obarczony kosztami
                        procesu sądowego.

                        Summa summarum, wychodzisz na ZERO.

                        P.S. Jeszcze możesz mnie przeprosić. Czekać wiecznie nie będę.
                        • redoxygene Re: 2 możliwe wyniki sprawy: 10.08.07, 17:49
                          No to teraz mi przygarnelas, ach, jak sie boje. Nie moja wina, ze
                          nie rozumiesz tego co czytasz.
                          • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 18:11
                            Nie moja wina, że zaczynasz ślepnąć, skoro nie widzisz pewnych
                            wyrazów w tekście. Czyżby od nałogowego samozaspokajania się?
                            • redoxygene Re: 10.08.07, 18:36
                              Jestes zenujaca. Nie potrafisz czytacz, badz nie umiesz, nie
                              potrafisz precyzowac swoich urojen, nie potrafisz poprawnie
                              poslugiwac sie jezykiem polskim, nie potrafisz argumentowac wlasnych
                              pogladow i wtedy ci puszczaja nerwy.

                              Ile za godzine?
                              • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 19:13
                                Prowokuj, prowokuj, każdy ma to, na co zasługuje :).
                      • redoxygene Re: Nie odpowiedziałeś po raz drugi! 10.08.07, 17:48
                        UUU, poczekaj, bo sie zsikalem ze strachu i posprzatac musze. Czy ty
                        w ogole kiedykolwiek pozew formulowalas i roszczenie?
                        • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 18:07
                          redoxygene napisał:

                          > UUU, poczekaj, bo sie zsikalem ze strachu i posprzatac musze.
                          To nie nosisz pieluch dla dorosłych? Podobno ułatwiają życie...

                          Czy ty
                          > w ogole kiedykolwiek pozew formulowalas i roszczenie?

                          Nie od a do z, ale mama mnie kiedyś, (uuu byłam wtedy w liceum)
                          usilnie prosiła bym zargumentowała roszczenie o odszkodowanie gdy
                          pewna lekarka najechała na nogę mojego dziadka gdy się wpakowywała
                          samochodem w środek targu na Korei i chciała nawiać bez żadnych
                          konsekwencji, bo dziadek złamał wtedy nogę. Sprawę zasądzono na
                          korzyść dziadka.

                          Od czego jest internet, zapomniałeś :). Już nie raz i nie dwa sobie
                          poradziłam przy jego pomocy, więc jeszcze masz czas...
                          • redoxygene Re: 10.08.07, 18:38
                            Znowu wybitny popis polonistyczny swiadczacy o nienagannej
                            umiejetnosci slowotworstwa-"zargumentowala". A o twoich
                            umiejetnosciach korzystania z internetu-bzk.
      • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.08.07, 14:46
        Wiesz co Redo? Ty może się już nie wypowiadaj w tej sprawie co? Nie
        chcę się potem za Ciebie nigdzie wstydzić.
    • michal.vel.misiek Re: Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze? 08.08.07, 16:06
      Godnym podziwu jest Twoje zaangażowanie w nasze lokalne sprawy i za
      to jestem wdzięczny, podobnie jak wielu mieszkańców naszego grodu,
      za każdą inicjatywę podnoszoną w jego interesie. Chciałbym jednak
      zwrócić Twoją uwagę na kręgosłup listu jakim jest stwierdzenie:

      "by ci wszyscy pracujący
      i płacący podatki Polacy mieli ten sam dostęp do kolei państwowych a
      co za tym idzie ten sam równorzędny dostęp do wielu polskich miast"

      Idąc tym tropem należałoby wybudować tory wszędzie tam, gdzie
      zamieszkują ludzie zarówno w skupiskach ludności liczących
      kilkanaście, kilkaset i więcej osób. Ponieważ tego typu inwestycja
      jest w obecnych warunkach nierealna więc cały list, który napisałaś
      można w ten sposób podważyć. Argumentacja użyta w tym piśmie
      niestety nie należy do najsilniejszych, co nie oznacza, iż cała
      inicjatywa jest do bani.

      Wręcz przeciwnie należy chwalić i popierać tego typu pomysły, co też
      czynię

      POPIERAM!!!
      • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.08.07, 16:20
        OOoo, misiu, tu nie chodzi tylko o Radom... Nie doczytałeś ;).

        No przecież po to się płaci podatki, by sobie usprawniać życie
        (czytaj: płaci odpowiednim ludziom na odpowiednich stanowiskach).
        Poczekaj, daj im (PKP) więcej czasu, po to są powołane do życia, to
        osobówki zaczną docierać tam gdzie to możliwe do mniejszych
        miejscowości. :) Proste. Uważasz Radom za małą miejscowość? Hm...

        To fakt, nieśmiało (tak tylko z nicka, bez oxfordzkich dyplomów :P)
        podeszłam do tematu. Poczekaj, jeszcze się rozkręcę :).
        • l.i.l.a.b.a.j P.S. 08.08.07, 16:38
          Zaraz skoczę na inne regionalne fora... To nie będzie spam, bo ja z
          tego korzyści żadnych nie mam (nie płacę w PL podatków i nie
          zamierzam), a takie petycje są chyba jak najbardziej wyczekiwane...
          :)
        • michal.vel.misiek Re: 08.08.07, 16:43
          Akurat w to, że się potrafisz rozkręcić wcale nie wątpię :)

          Doczytałem, doczytałem tylko się nie odniosłem wprost. Fakt, że Twój
          list odnosi się do sytuacji ogólnopolskiej w zakresie częstotliwości
          i komfortu połączeń kolejowych w każdym skupisku ludności, ale
          domagając się poprawy sytuacji w tej kwestii działasz poniekąd na
          korzyść Radomia i takie działania należy popierać.

          Teraz rozumiem Twoje motywy... Oby wyspiarskie spojrzenie na
          niektóre tematy miało taki wpływ na polskich urzędników jak na
          Ciebie.

          P.S. Gdzie napisałem, że Radom należy do grupy miast określanych
          jako małe?
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.08.07, 16:54
            Gdyby nie KMK, nie wiedziałabym o tych niesprawiedliwościach. To oni
            mi coś uświadomili... no dobra, nie chcę się powtarzać :).


            michal.vel.misiek napisał:

            Oby wyspiarskie spojrzenie na
            > niektóre tematy miało taki wpływ na polskich urzędników jak na
            > Ciebie.

            W pracy (w UK) ciągle liczą, że zaraz po powrocie zagram gdzieś w
            ataku w międzyoddziałowym spotkaniu piłkarskim... Chyba się skuszę,
            żeby przynajmniej się rozładować :).

            > P.S. Gdzie napisałem, że Radom należy do grupy miast określanych
            > jako małe?

            Nigdzie, to ja zapomniałam wstawić to ";)" .
            • michal.vel.misiek Re: 08.08.07, 16:58
              Gdyby nie KMK itd. itp. Fakt przeoczyłem.
              ;)
    • sympatyk_sld Re: Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze? 08.08.07, 17:01
      l.i.l.a.b.a.j napisała:

      > Nazywam się l i l a b a j.

      > l i l a b a j
      >

      - no to teraz na pewno wezmą cię na poważnie, trzeba było jeszcze na koniec
      napisać "pzdr"...
      • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.08.07, 17:06
        Gdybyś wpadł na pomysł zjechania niżej kursorem myszki,
        doczytałbyś...
        O ile potrafisz czytać ze zrozumieniem :)!
        • michal.vel.misiek Re: 08.08.07, 17:15
          Ha! Uderz w stół a nożyce się odezwą i to po jakim czasie :))

          Uderzenie w K.C. mocno zabolało całą radomską komórkę sld..

          ...i boli do dzisiaj

          ;)
        • Gość: llililili laj Re: IP: 82.139.40.* 09.08.07, 20:31
          sympatyk_sld napisał:

          > l.i.l.a.b.a.j napisała:
          >
          > > Nazywam się l i l a b a j.
          >
          > > l i l a b a j
          > >
          >
          > - no to teraz na pewno wezmą cię na poważnie, trzeba było jeszcze na koniec
          > napisać "pzdr"...

          ........................................

          l.i.l.a.b.a.j napisała:

          > Gdybyś wpadł na pomysł zjechania niżej kursorem myszki,
          > doczytałbyś...
          > O ile potrafisz czytać ze zrozumieniem :)!

          Jeśli sympatyk_sld przepisał prócz twojego wstępu twój podpis na końcu listu to
          znaczy że musiał zjechać na sam dół, czy ty uważasz się za kobietę myślącą ?
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 09.08.07, 21:43
            Zgrywasz się? :)
            No to się zgraj na dyskietkę, połam i wrzuć do kosza na śmieci.
          • l.i.l.a.b.a.j Czy Ty się uważasz za człowieka z wyobraźnią? 10.08.07, 01:01
            Nie widzę nic niestosownego czy głupiego w takich umiejscowieniach
            swojego loginu, więc odniosłam się jedynie do kwestii "pzdr"...
            Jeśli nadal się będziesz upierać przy jego idiotyźmie wiedz, iż mam
            tę właściwość dostosowywania się do poziomu swojego interlokutora.
            Pasuje?

    • isoxazolidine Re: Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze? 08.08.07, 22:08
      PKP to zdegenerowana, zbutwiała struktura. trzeba solidnie potłuc
      żeby sie rozruszała/zreformowała. może ten list dołozy kamyczek do
      sprawy. powodzenia lila :)
      pozdr
      • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.08.07, 22:14
        Fęks :). "Nie popuśćmy się!" :)
    • l.i.l.a.b.a.j Myślącym dziękuję za poparcie. 08.08.07, 22:11
      Nawet jeśli popieracie mnie tylko w duchu.
      :)
    • l.i.l.a.b.a.j "Nie popuśćmy się!" :) 09.08.07, 20:31
      Oczywiście, jak ktoś chce, sam może również wysłać podobną w wyrazie
      petycję do PKP, nie obrażę się :). Praw autorskich na nią nie mam :).
      Pozdrawiam.
      • l.i.l.a.b.a.j P.S. 09.08.07, 20:35
        Ja im (PKP) daję dwa tygodnie...
        • Gość: WR Brawo! IP: *.tkdami.net 09.08.07, 23:17
          Masz rację l.i.l.a.b.a.j. Wreszcie trzeba zająć się tym Państwem
          gdzie króluje jedynie prawo pięści. A redox niech da sobie spokój z
          obroną przystanku Włoszczowa bo to jest właśnie przejaw patologii
          funkcjonującej w Naszej Polsce. Przystanek Włoszczowa powstał tylko
          dlatego, że pewien watażka pokazał, że jak będzie tylko chciał to
          wszystko może. A metoda może być dla Radomia drogowskazem o
          upominanie się o swoje prawa również w innych dziedzinach.
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 09.08.07, 23:58
            Gość portalu: WR napisał(a):

            > A metoda może być dla Radomia drogowskazem o
            > upominanie się o swoje prawa również w innych dziedzinach.

            Zgadza się. I oto chodzi.
            Nie czekajcie, aż Wam rozkopią Piotrówkę!
            Nie czekajcie, aż w UM czy gdzie indziej (ale wciąż w państwowym
            przedsiębiorstwie) zaczną się rodzić poczwarki tej "wielkiej
            rodziny".
            Na drodze do normalności powinno się pojawić ekspresowe tłamszenie
            pierwszych objawów nienormalności.

            Nie to żebym się budziła co rano nucąc Mazurka Dąbrowskiego, ale
            poczucie sprawiedliwości obserwuję co dzień u siebie to samo :). No
            dobra, może trochę silniejsze...
            Pozdrawiam.
            • l.i.l.a.b.a.j Zresztą, 10.08.07, 00:10
              prywatne przedsiębiorstwa też należałoby wziąć pod lupę... bo nie
              wszystkie są idealne.

              Pozdrawiam raz jeszcze.
              • emy_grant Re: Zresztą, 10.08.07, 01:11
                l.i.l.a.b.a.j napisała:

                > prywatne przedsiębiorstwa też należałoby wziąć pod lupę..

                hmmm... wolny rynek - ktos o tym slyszal?? juz paru kolesi na gorze bierze wszystko pod lupe, a co z tego wychodzi wszyscy widza
          • redoxygene Re: Brawo! 10.08.07, 17:45
            Czy jakis moze argument w sprawie Wloszczowy? Czy tylko to, ze nie
            rozumiesz pozytywnych skutkow i przyczyn jego powstania? Czy liczy
            sie tylko jakimi metodami, czy liczy sie efekt zamierzenie i efekt?
            • l.i.l.a.b.a.j [...] 10.08.07, 17:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • redoxygene Re: 10.08.07, 18:12
                Sluchaj przyglupie jeden, to, ze nie jest twoj intelekt w stanie
                odniesc sie merytorycznie do postawionego problemu, to nie moja, ani
                innych wina. Odnies sie prosta kobieto do argumentu, zanim bedzie
                debilizmy wypisywac? Zrozumialas, czy jeszcze cos objasnic?
                • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 18:20
                  To szokujące, że ktoś nie rozumie tak prostych sformułowań jak te
                  moje w petycji, a odnoszące się do Włoszczowej.
                  Życie jest proste człowieku. To tylko ludzie je sobie komplikują,
                  a .y je sobie właśnie skomplikowałeś.
                  Zrozum najpierw jakiekolwiek argumenty zanim zaczniesz polemikę z
                  kimkolwiek.

                  P.S. Dzięki, nie trzeba nic wyjaśniać, bo właśnie mi wytłumaczyłeś
                  co znaczy męska szowinistyczna świnia.

                  See you later.
                  • redoxygene Re: 10.08.07, 18:34
                    I jeszcze urojenie mnie o szowinizm posadza. Czy ty nie rozumiesz
                    tgeo, ze nie uzywasz argumentow w swoich monologach?
                    • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 18:39
                      I to stuprocentowy!!!
                      Kończę już z .obą, ale nie martw się, jeszcze sobie porozmawiamy,
                      czy tego chcesz czy nie.
                      • redoxygene Tym razem kupa poszla 10.08.07, 18:41
                        I to na rzadko...
                        • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 19:03
                          Nooo, nieźle nas.ałeś w życiorys Kocham Radom. Pewnie nie zdajesz
                          sobie nawet z tego sprawy... co nie dziwi.
              • pitagor Re: 10.08.07, 18:14
                Nazywanie kogoś tłukiem świadczy tylko i wyłącznie o Tobie podobnie zresztą jak
                wypowiedzi na temat potrzeby i opłacalności inwestycji pod nazwą Włoszczowa.

                Jednak dam Ci szansę dokształć się:

                Za "Z biegiem szyn"
                www.zbs.kolej.net.pl

                Dotychczas mieszkańcy miejscowości leżących wzdłuż Centralnej Magistrali
                Kolejowej na jadące z prędkością 160 km/h ekspresy, łączące Warszawę ze Śląskiem
                oraz Krakowem, mogli tylko popatrzeć. Żadnego pożytku z nich nie było, a każda
                podróż do Warszawy czy też na południe zazwyczaj oznaczała mozolne i nawet
                parogodzinne podróże autobusami PKS, nierzadko z przesiadkami.

                Jednak już wkrótce to się zmieni. Na wykorzystywanej dotąd jedynie technicznie
                stacji Włoszczowa Północ (woj. świętokrzyskie) powstaną perony, przy których
                zatrzyma się cześć pociągów dalekobieżnych kursujących po magistrali. O
                utworzenie peronów zabiegały lokalne samorządy z zachodniej części województwa
                świętokrzyskiego, które w znacznym skróceniu dojazdu do stolicy, Krakowa oraz
                aglomeracji śląskiej upatrują szanse na rozwój tych obecnie niezbyt bogatych
                terenów. Wygodniejsze staną się dojazdy na do dużych miast, gdzie zlokalizowane
                są duże uczelnie oraz gdzie znacznie łatwiej znaleźć prace niż na obrzeżach
                województwa świętokrzyskiego. Ponadto dzieki budowie peronu prostsze może stać
                się zainteresowanie inwestorów lokalizacja działalności gospodarczej w tych
                okolicach.

                Pikanterii do całej sprawy dodaje fakt, że zagorzałym zwolennikiem budowy
                peronów na „ceemce” w Włoszczowie był Przemysław Gosięwski, świętokrzyski poseł
                PiS. Z tego powodu „Gazeta Wyborcza” stacje Włoszczowa Północ ochrzciła
                „PiStacja”… Nowopowstajaca stacje pasażerska na Centralnej Magistrali Kolejowej
                spotkała jednak nie tylko krytyka medialna, wynikajaca głównie z politycznego
                patronatu nad inwestycja. Budowe peronów na stacji Włoszczowa Północ totalnie
                skrytykowali również uznani eksperci zajmujący się kolejnictwem. Ich niechec do
                tej w sumie niewielkiej inwestycji, która może zaaktywizowac obszary dotychczas
                w swoisty sposób pomijane przez kolej, jest wręcz zadziwiająca.

                Aleksander Janiszewski, inżynier komunikacji, projektant systemów kolejowych, a
                w latach 1990-1996 dyrektor generalny PKP, w swojej wypowiedzi dla „Gazety
                Wyborczej” nie kryje emocji: – To wyrzucanie pieniedzy w błoto. Pan poseł chce
                się przypodobac lokalnej społecznosci. Przy liniach dużych prędkości (Centralna
                Magistrala Kolejowa ma byc modernizowana do predkosci 200 km/h, a potem do 250
                km/h) stacje buduje się w miastach od 200 lub 300 tysięcy mieszkanców, a nie dla
                10- tysięcznych miasteczek jak Włoszczowa. Janiszewski mówiac, że „przy liniach
                dużych predkosci stacje buduje się w miastach od 200 lub 300 tysięcy
                mieszkanców” mija się z prawda – bowiem na liniach dużych predkosci we Francji,
                obsługiwanych przez słynne TGV,stacje w pobliżu małych miast zaczeto budowac już
                na poczatku lat osięmdziesiatych.

                Pierwsza – w 1981 roku – została zbudowania stacja Le Creusot TGV,
                zlokalizowana miedzy dwoma burgundzkimi miasteczkami: Le Creusot (26 tysięcy
                mieszkanców) i Montchanin (niespełna 6000 mieszkanców). Na stacji Le Creusot w
                ciagu dnia zatrzymuje się kilkanascie pociągów TGV łaczacych Paryż i Lyon. W
                1983 roku na pograniczu departamentów Saône-et-Loire, Rhône oraz Ain wybudowano
                stacje Mâcon-Loché, na której zatrzymuje się czesc miedzynarodowych składów TGV
                kursujacych miedzy Paryżem a Genewa. Stacja Mâcon-Loché, choć leży na linii TGV,
                również oddalona jest od wielkich miast – leży na rogatkach miasta Mâcon (34
                tysiace mieszkanców). Prawdziwa rekordzistka jest zlokalizowana w północnej
                Francji – na linii dużych prędkości łaczacej Paryż z Lille – stacja Haute
                Picardie. Jej nazwa nie pochodzi od żadnego miasta, lecz od regionu. A to
                dlatego, iż w pobliżu tej stacji leża jedynie tak niewielkie miejscowosci, że
                ich nazwy niewiele by wyjasniały... Do tych „prowincjonalnych” stacji TGV
                pasażerowie dojeżdżaja autobusami i prywatnymi samochodami z promienia nawet 50
                kilometrów, bo w całym regionie żaden inny srodek transportu, niż kolej, nie
                oferuje tak krótkiego czasu przejazdu do najwiekszych miast. Jednoczesnie
                powstanie stacji TGV na prowincji przyczyniło się do znacznego wzrostu
                atrakcyjnosci tych obszarów. Tym samym kolej znów – jak na poczatku swojej
                historii – staje się nośnikiem rozwoju miast i regionów.

                Nie inaczej jest w Niemczech – choćby na otwartej w 2002 roku linii ICE
                Frankfurt-Kolonia. Miedzy Frankfurtem a Kolonia powstały trzy stacje posrednie:
                Limburg Süd, Montabaur oraz Sięgburg. Ostatnia ze stacji – Sięgburg – leży
                zaledwie 12 kilometrów od Bonn i własciwie główne jej zadanie to obsługa tego
                313-tysięcznego miasta, dawnej stolicy RFN. Lecz już dwie pozostałe stacje –
                Limburg Süd oraz Montabaur – leża w oddaleniu od dużych osrodków. Powstały
                dzieki lokalnemu lobby, które nie chciało dopuscic do tego, aby kontakt
                mieszkanców Limburga (43 tysiace mieszkanców) i Montabaur (zaledwie 13 tysięcy
                mieszkanców) z powstajaca szybka koleja ograniczał się wyłacznie do oglądania
                przejeżdżajacych składów ICE. Decyzja o budowie stacji Limburg Süd i Montabaur
                spotkała się z poważna krytyka medialna – przewidywano, że liczba pasażerów
                korzystajacych z tych stacji bedzie znikoma. Okazuje się jednak, że jest
                zupełnie inaczej – po czterech latach funkcjonowania stacji ICE w 13-tysięcznym
                Montabaur skorzystały z niej już dwa miliony pasażerów, czyli srednio ponad 1300
                podróżnych dziennie! Równoczesnie wokół tych stacji powstały parkingi, centra
                handlowo-usługowe i nowe miejsca pracy. Czesc firm zdecydowała się na
                lokalizacje swoich siędzib przy tych stacjach – z dala od zatłoczonych centrów
                wielkich miast, ale ze stała możliwoscia szybkiego, pewnego i bezkorkowego
                dojazdu do nich. I właśnie z tych powodów, w Niemczech teraz nikt już sobie nie
                wyobraża, aby pociagi ICE mknace z Frankfurtu do Kolonii nie zatrzymywały się w
                Montabaur i Limburgu.

                Te trwajace już od 25 lat udane europejskie doswiadczenia w lokalizowaniu stacji
                na liniach dużych predkosci także poza obszarami wielkich miast, Adrianowi
                Furgalskiemu, znanemu ekspertowi z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, w ogóle
                nie przeszkadzaja wypowiadac takich oto słów: – To niedopuszczalne, żeby przy
                Centralnej Magistrali Kolejowej budowac takie przystanki. W tak niedużym miescie
                jak Włoszczowa bedzie wsiadac najwyżej kilka osób do pociągu.

                W całej sprawie aż smieszny jest namaszczenie, z jakim Furgalski i Janiszewski
                pochodza do Centralnej Magistrali Kolejowej. Uważaja oni za rzecz
                niedopuszczalna tworzenie nowych postojów na linii, gdzie predkosc pociągów
                wynosi 160 km/h (i na razie – głównie pociągów przyczyn leżacych po stronie
                taboru – nie wiele wskazuje, by w najbliższych latach predkosc pociągów na CMK
                się zwiekszyła), podczas gdy w Niemczech i Francji nikogo już nie dziwia postoje
                w małych miastach pociągów ICE i TGV, mknących z prędkością około 300 km/h… Bo
                tam – mimo że pociągi jeżdża znacznie szybciej niż w Polsce – już od dawna
                władze i przewoźnicy kolejowi rozumieją, że najważniejszy nie jest kult
                prędkości, lecz wożenie pasażerów i zmniejszanie regionalnych różnic w poziomie
                życia za pomocą skutecznego transportu. Czas, aby te prosta prawdę zauważyli
                polscy eksperci.


                • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 18:25
                  Unikanie odpowiedzi na zasadnicze pytanie tym bardziej
                  pogrąża "osobistości" Kocham Radom.
                  Wam się nie muszę tłumaczyć :).
                  Serdeczności.
                  • pitagor Re: 10.08.07, 18:27
                    Ale przeczytałaś artykuł?

                    • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 18:28
                      A odpowiedziałeś na pytanie?
                    • redoxygene Re: 10.08.07, 18:33
                      > Ale przeczytałaś artykuł?

                      Ona albo nie czyta, bo uznaje, ze juz jest na tyle madra, ze nie
                      musi, albo czyta i nie rozumie. Sama odpowiedz: "czy odpowiedziales
                      na pytanie" swiadczy o rojeniu sobie czegos w glowie. Jakie pytanie?
                      Nie zadaje pytan, a potem wymaga odpowiedzi.
                      • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 18:35
                        To się tyczyło innego wątku t... jeden.
                        Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Nie umiem inaczej :).
                        • pitagor Re: 10.08.07, 18:37
                          Zadaj je jeszcze raz, postaram się na nie odpowiedzieć.
                          Potem Ty przeczytasz artykuł i będziemy kwita, oki?

                        • redoxygene Re: 10.08.07, 18:40
                          To sie naucz wreszcie korzystac z forum i precyzowac wlasne urojenia
                          (co napisalem w innym poscie) k... jedna.
                          • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 21:19
                            redoxygene napisał:

                            > To sie naucz wreszcie korzystac z forum
                            Nie rozumiem.

                            > i precyzowac wlasne urojenia

                            Urojeń uczyłam się wyłącznie od mistrza - redoxygene. (patrz: na
                            podstawie pierwszego drugi od góry wpis w tym wątku).
                            Wyleczyłam się!!!! :)
                • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 20:00
                  pitagor napisał:

                  > Nazywanie kogoś tłukiem świadczy tylko i wyłącznie o Tobie
                  podobnie zresztą jak
                  > wypowiedzi na temat potrzeby i opłacalności inwestycji pod nazwą
                  Włoszczowa.

                  Jeśli ma problemy z odpowiedzią na dwa pytania, do których prowadzi
                  jego argumentacja, jeśli prowokuje i to w baaaaardzo chamski sposób,
                  jeśli czepia się poprawnych konstrukcji i sformułowań, wreszcie:
                  jeśli nie ma zahamowań w swoich atakach - nie widzę powodu by go tak
                  nie nazywać. Żałuję tylko, że się z nim w tę pyskówkę wdałam, ale to
                  on zaczął...
                  Na szczęście mam to do siebie, że ta sama rzecz dwa razy mi się nie
                  zdarza :). Potem jest już tylko lepiej :).
                  • Gość: l i l a n i eb a j Nie karmić jej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 22:51
                    Akurat masz to do siebie, ze zawsze robisz jedno i to samo...
                    Popieram przedmówcę-NIE KARMIĆ JEJ!
                    • l.i.l.a.b.a.j [...] 10.08.07, 22:58
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: l i l a n i eb a j Nie odpisujcie jej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 23:02
                        A zwłaszcza redox, bo to przecież nienormalne stworzenie jest!
                        • redoxygene Re: Nie odpisujcie jej! 10.08.07, 23:06
                          > A zwłaszcza redox, bo to przecież nienormalne stworzenie jest!

                          Nawet nie zamierzam:P Juz sie przekonalem o jej zdolnosciach.
    • Gość: mmm Re: Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze? IP: *.rad.vectranet.pl 10.08.07, 22:18
      UWAGA !
      prosze nie karmic !
      • l.i.l.a.b.a.j Re: 10.08.07, 22:52
        A cha. Chcesz sam/a zdechnąć "z głodu". Nie mam nic przeciwko :).
        • Gość: mmm To było do ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 23:05
          Nie dokarmiajcie krwawiącego trolla! Krwawiące trolle są najgorsze!
          • Gość: la Re: To było do ciebie IP: *.rad.vectranet.pl 11.08.07, 00:07
            isox usuń ten wątek zanim lilabaj i redoksygene skompromitują się na amen "merytoryczną" pyskówką
            chociaż nie wiem czy już tak się nie stało
    • emy_grant Olaboga 11.08.07, 02:44
      Wyśiliłem się i przeczytałem ten list. Dawnooooo się tak nie ubawiłem. Proponuje jeszcze dorzucić skargę do trybunału na gradobicia, koklusz i trzęsienia ziemi. Pewnie niezały ubaw mieli na koleji jak to przeczytali :-))) Ja na ich miejscu wywróciłbym się na plecy. Kiedyś był w Stanach koleś który pozwał Najwyższego do sądu że mu się w życiu nie powodzi. Sędzia który to rozpatrzył musiał mieć taki sam ubaw jak ci którzy poczytali Twoje dzieło.
      • l.i.l.a.b.a.j [...] 11.08.07, 17:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • emy_grant Ojojoj 11.08.07, 20:53
          Wyjaśnij mi proszę co wspólnego ma Trybunał Sprawiedliwości, czy Fundacja Praw Człowieka z funkcjowaniem jakiegoś przedsiębiorstwa (prywatnego bądź państwowego) na ternie Unii i dystrybułowaniem przezeń swoich usług na jakimś terenie w sposób mniej lub bardziej ograniczony. Ja nie widzę związku.

          A to mi się najbardziej podobało:

          " Pragnę również Państwa zapewnić, iż sporządzenie odpowiedniego
          dokumentu w języku angielskim nie sprawi mi żadnych kłopotów gdyż,
          jak wspomniałam, od kilku lat przebywam na terenie Zjednoczonego
          Królestwa Wielkiej Brytanii, gdzie systematycznie spotykam się z
          pozytywnymi komentarzami rodowitych Brytyjczyków na temat języka
          angielskiego, którym się posługuję."

          Znam angielski i nie zawaham się go użyć :-)))))))))))))

          Jesteś boska, poproszę o jeszcze

          • sono_andrzej RPO 11.08.07, 22:01
            Sprawą odcinania Radomia od połączeń międzywojewódzkich powinien
            zainteresować się Rzecznik Praw Obywatelskich.
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 11.08.07, 22:33
            Nadal jesteś beznadziejny... ale się poświęcę - skarżyć do tych
            instytucji również się można, jeśli czujesz, że państwo nie stwarza
            Ci równych szans lub pozbawia elementarnych, z góry zagwarantowanych
            praw...

            Mojego angielskiego akcentu przez internet nie sprawdzisz :).
            • emy_grant Re:re:re:re:re:re:re:re:re:re:re: re:re:re:re:re:re 12.08.07, 00:36
              Co mają elementarne prawa do dostępności usług na rynku?? Idąc tym tokiem myślenia może się poskarże że sąsiad ma przystanek autobusowy pod domem a ja nie. Przecież to dyskryminowanie mnie. Operując dalej przykładem kolejowym - czy na przykład mieszkańcom Pionek też nie należą się bezpieczne i bezpośrednie połączenia kolejowe z Opolem, Rzeszowem czy Poznaniem. Czy dlatego że Pionki są mniejszym miastem ludzie są tam gorsi i nie należą im się takie połączenia? W ten sposób trzeba by każde miejsce z każdym połączyć. Przecież wszędzie ludziom przysługują takie same elementarne prawa niezależnie gdzie mieszkają.
              Ufffffffffff.... prawie wykład filozoficzy się zrobił a to po prostu ekonomia. PKP w Polsce to skansen komunistycznego przedsiębiorstwa, niereformowalna w postaci w jakiej obecnie funkcjonuje, przechowalnia w dużej mierze ludzi którzy nie radzą sobie z nową rzeczywistością a w dodatku fatalnie zarządzana. Dopóki tak będzie to nic się nie zmieni i żadna Haga nie pomoże.
    • emy_grant No to po maluchu 13.08.07, 00:18
      chyba pomysł z petycją padł??
      • l.i.l.a.b.a.j Re: 13.08.07, 15:32
        Dlaczego padł? Na razie czekamy. CzekamY bo nawiązałam kontakty ze
        znajomymi z Wysp lecz nie tylko i uzyskałam oooooggggggrrrrrooooomne
        poparcie...
        Nowa petycja jest już nam znana i prawie gotowa, a związana
        oczywiście z "karierą" PiSu...
        Pozdrawiam.
        • emy_grant Re: 13.08.07, 17:57
          Czyli wiecej osob bedzie mialo ubaw :-))))))))))
          • l.i.l.a.b.a.j [...] 13.08.07, 18:33
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • emy_grant kulinarny atak II 13.08.07, 22:17
              A to jakies twoje ulubione danie?? Ja preferuje kuchnie polską : dzis był schabowy z ziemniaczkami i mizerią ....mniam.
              • l.i.l.a.b.a.j Re: 13.08.07, 22:25
                No widzisz, od razu .i się polepszyło.
                • sono_andrzej Re: 13.08.07, 22:34
                  To chyba nie rozmowa na temat zawarty w wątku. Może zróbmy forum
                  kulinarne??:)))
                  • l.i.l.a.b.a.j Re: 13.08.07, 22:44
                    Ależ skąd Andrzejku, wszystko się zgadza, ja cały czas mam "ochotę"
                    na świnkę - Gosiewskiego i te dwie "pchły". Jestem "wszystkożerna".
                    Pozdrawiam.
                • emy_grant Hola hola 13.08.07, 23:06
                  To że sobie podjadłem nie oznacza że zmieniłem zdanie na temat tego idiotycznego pomysłu
    • l.i.l.a.b.a.j Czyli co? Wygląda na to,że PKP "leci w bola"... 19.08.07, 17:45
      Zwróciliście uwagę, jak się motali....?

      No problem, my też się nie boimy sprawiedliwści...
      • Gość: lds Re: Czyli co? Wygląda na to,że PKP "leci w bola". IP: 82.139.38.* 19.08.07, 23:05
        l.i.l.a.b.a.j napisała:

        > Zwróciliście uwagę, jak się motali....?
        >
        > No problem, my też się nie boimy sprawiedliwści...

        Poczytaj sobie inne moje wątki w tym temacie. Nie będę się tu powtarzał
        niepotrzebnie.
        • l.i.l.a.b.a.j Re: 20.08.07, 11:32
          Gość portalu: lds napisał(a):
          > Poczytaj sobie inne moje wątki w tym temacie. Nie będę się tu
          powtarzał
          > niepotrzebnie.

          Mało mnie to interesuje. Zresztą, kończę swoją przeprowadzkę, więc
          wpadłam tu tylko na chwilę (lubię czytać gazetę...przy śniadaniu :))
          i nie mam czasu ani ochoty (powtórzę się) szukać i czytać...
          • Gość: lds Re: IP: 82.139.38.* 22.08.07, 21:36
            l.i.l.a.b.a.j napisała:

            > Gość portalu: lds napisał(a):
            > > Poczytaj sobie inne moje wątki w tym temacie. Nie będę się tu
            > powtarzał
            > > niepotrzebnie.
            >
            > Mało mnie to interesuje. Zresztą, kończę swoją przeprowadzkę, więc
            > wpadłam tu tylko na chwilę (lubię czytać gazetę...przy śniadaniu :))
            > i nie mam czasu ani ochoty (powtórzę się) szukać i czytać...

            no to spadaj i juz sie tu nie pojawiaj. jakas taka drazniaca jestes.
    • sono_andrzej Re: Moje prozpozycje dla PKP. Kto mnie poprze? 25.08.07, 22:01
      Uważam, że każdy głos z Radomia jest ważny. Nawet jeżeli autor nie
      orientuje się zbytnio w strukturze organizacyjnej na kolei.
      • l.i.l.a.b.a.j Re: 25.08.07, 22:49
        Wystarczy, że się chyba całkiem nieźle orientuję w kwestiach
        moralnych... :)
        • Gość: hmmm Ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 22:53
          Z intelektem to juz u ciebie kiepsko...
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 25.08.07, 23:08
            Dlaczego? :)
            Pozwolisz, że to oficjalnie oceni INTERPOL, ewentualnie Strasburg?
            Poza tym, skoro nigeryjczycy przyznali się do oszustwa, ba!
            zaproponowali mi współpracę na przyszłość (co jest udokumentowane w
            smsie, sfotografowane i przesłane - tylko jeden załącznik do listu
            drogą elektroniczną był możliwy - do Lyonu...) a ja im stanowczo
            odmówiłam, to znacznie więcej niż Twoja postawa... :). No! Ale
            przecież masz prawo popełniać błędy... O ile liczysz się z ich
            konsekwencjami of kors :).
            Co w tym złego, że uczę się na dobrych przykładach od innych? Ty też
            mógłbyś/mogłabyś się wiele nauczyć od innych. Wystarczy chcieć :).
            Naprawdę.
      • l.i.l.a.b.a.j A tak poważnie: 26.08.07, 20:18
        Po cóż dzielić się dogłebną analizą struktury organizacyjnej kolei
        skoro Strasburg zrobi to najlepiej :), po stokroć lepiej
        od "wszystkowiedzących" sympatyków KR :).

        • Gość: hmm A tak poważnie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 22:39
          To pozwy niemerytoryczne z reguly sie oddala.
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 28.08.07, 17:35
            Jeśli całościowo piszesz o zaniedbaniach partii PiS, powodów do
            merytoryczności brakować po prostu nie może :). Niestety :(.
            Wszystko jest kwestią właściwego podejścia do tematu i
            komentarza :).
            Ty się tym poszczycić niestety nie możesz, moim zdaniem.
        • Gość: dr Sztrosmajer Re: A tak poważnie: IP: *.253.udn.pl 27.08.07, 11:01
          Gdyby głupota mogła latać liabaj fruwałaby jak gołębica
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 28.08.07, 17:15
            Twoje odchody powaliłyby mnie jednak szybko i skutecznie na
            ziemie :).
            • l.i.l.a.b.a.j cd: bo Ciebie głupota unosiłaby jeszcze wyżej... 28.08.07, 17:17
              simply :)
              • l.i.l.a.b.a.j cd: ja już jestem na ziemi 28.08.07, 17:19
                Ty jeszcze fruwasz w obłokach... hehe.
          • l.i.l.a.b.a.j Re:) dr Sztrosmajer 28.08.07, 17:23
            Lepiej być gołębicą niż jakimś wykluczonym z klasyfikacji... :)
            • Gość: dr Sztrosmajer Re:) dr Sztrosmajer IP: *.253.udn.pl 28.08.07, 18:43
              Frustracje samotnej kobiety - najpierw cos palnie a pozniej mysli, jesli w ogole
              • l.i.l.a.b.a.j Oj! Oj! Radość głupiego forumowicza: 28.08.07, 18:49
                że ktoś się do niego odezwał.
                • Gość: dr Sztrosmajer Re: Oj! Oj! Radość głupiego forumowicza: IP: *.253.udn.pl 28.08.07, 18:58
                  frustracje samotnej kretynki na emgracji pracujacej w fabryce mrozonek
                  • l.i.l.a.b.a.j Dobre!! :) 28.08.07, 19:04
                    "Strzelaj" dalej plis! :)
                    • Gość: dr freud Re: Dobre!! :) IP: *.253.udn.pl 28.08.07, 19:07
                      najtansze wakacje na ibizie za 200 funciakow w dwugwiazdkowym bungalowie z thomasa cooka
                      • l.i.l.a.b.a.j No to leć!:) Będzie spokój na forum! 28.08.07, 19:10
                        :) Na co jeszcze czekasz?
                        • Gość: dr freud Re: No to leć!:) Będzie spokój na forum! IP: *.253.udn.pl 28.08.07, 19:16
                          chyba blisko trafilem skoro sie tak rzucasz, imprezowa mekka dla biedoty angielskiej z mieszkan councilowskich
                          • l.i.l.a.b.a.j Taaa! Chciałbyś mieszkać w councilu, co? 28.08.07, 19:29
                            Więcej kasy by Ci zostało na piwo tudzież inne używki, co?

                            Ja mieszkałam w councilowskim, nie polecam, no chyba że jest ono w
                            samym centrum miasta (wszędzie masz blisko :)) i chyba, że sobie
                            mieszkanie podremontujesz...
                        • Gość: dr browar Re: No to leć!:) Będzie spokój na forum! IP: *.253.udn.pl 28.08.07, 19:19
                          spadam na piwo
                          have a nice another,lonely evning in front of your computer
                          • l.i.l.a.b.a.j Thnx. 28.08.07, 19:36
                            Postaram się nadrobić zaległości kontaktowe z dawnymi znajomymi bo
                            dzwonią, piszą czemu się nie odzywam, a ja ich olewam... Bad, bad
                            girl l i l a b a j...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka