darek_liryk
07.09.07, 00:41
Prawdziwe oblicze Olka:
Kwaśniewski dla niemieckiej gazety: ostrzej z Polską
Aleksander Kwaśniewski udziela zdumiewających rad władzom w
Berlinie. Serwis dziennik.pl opisuje wywiad byłego prezydenta dla
niemieckiego wydania pisma "Vanity Fair".
Mówi tam wprost, że z Polską będzie trzeba ostrzej postępować, jeśli
wybory wygra PiS i nie zmieni swojej polityki wobec Niemiec.
Strategię rządu PiS wobec sąsiadów zza Odry określił
Kwaśniewski "diabelnie złym pomysłem" i "kursem na prowokację". Były
prezydent chwali też Angelę Merkel za to, że do tej pory nie uległa
prowokacjom Warszawy. Ale zaraz też radzi: Gdyby po wyborach
Kaczyńscy mieli pozostać u władzy, Niemcy powinny się zastanowić,
czy nie zaostrzyć kursu. Berlin chłodno przyjął rady polskiego
byłego prezydenta - pisze dziennik.pl.
Po wypowiedzi Kwaśniewskiego wyjątkowa konsternacja zapanowała w
polskim MSZ. - To jest działanie wbrew państwu polskiemu. Tylko
rozłożyć ręce z ubolewaniem - uważa rzecznik ministerstwa Robert
Szaniawski.
Rady dla Berlina, jak postępować z Polską, to nie jedyne
kontrowersyjne fragmenty wywiadu w "Vanity Fair". Były prezydent
twierdzi w nim także, że upadek polskiej demokracji to realna
groźba. Rząd Jarosława Kaczyńskiego "niszczy bowiem standardy
polityki i buduje swoją pozycję na strachu, wypycha za granicę ludzi
młodych i dynamicznych, polega na tajnych służbach i tropieniu
obywateli" - pisze dziennik.pl.