Dodaj do ulubionych

Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS

16.10.07, 20:37
Te prawybory to fajny pomysł, ale...
Jest jedno ale. Otóż pora prawyborów uprzywilejowała elektorat
bezrobotny oraz wagarowiczów.
Obserwuj wątek
    • michal.vel.misiek Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 16.10.07, 21:24
      Tak czy siak. Ważna jest idea Panie Styczyński, a czy Pan wziął udział w
      prawyborach? Widziałem jednego z Pana kolegów z listy na deptaku, porozmawiałem,
      miły człowiek.
      • Gość: anty kto jest miłym człowiekiem z LiD'u ?!?!?!:O IP: *.pr.radom.net 17.10.07, 00:53
        kto jest miłym człowiekiem z LiD'u ?!?!?!:O chyba sie przejęzyczyłes...
    • Gość: EWa Kopacz w grupie trzymajacej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 21:36
      Beata Sawicka powoływała się na znajomość z Ewą Kopacz, szefową
      komisji zdrowia.
      Posłanka Beata Sawicka w swoich rozmowach z agentami CBA powoływała
      się na znajomość z szefową sejmowej komisji zdrowia Ewą Kopacz,
      która w tzw. gabinecie cieni Platformy Obywatelskiej była ministrem
      zdrowia - informuje "Rzeczpospolita".
      – Pani Sawicka wycięła nam podobny numer jaki ministrowi Ziobrze
      wyciął Janusz Kaczmarek. – mówi "Rz" Kopacz.
    • redoxygene Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 16.10.07, 22:29
      > Jest jedno ale. Otóż pora prawyborów uprzywilejowała elektorat
      > bezrobotny oraz wagarowiczów.

      No niestety, kazdy z nas ma swoje obowiazki. Gdyby prawybory odbyly
      sie w niedziele, to by nam stawiano zarzut o uprzywilejowanie babć
      wychodzących z kosciola. Te prawybory nie mialy na celu
      przeprowadzenia dokladnego sondazu-to jest zadanie dla specjalistow.
      Ta akcja miala zgola odmienny cel, a wyniki, to tak przy okazji. Byl
      to bardziej heppening zachecajacy do glosowania 21 pazdziernika oraz
      do wypowiedzenia sie o powodach podejmowania decyzji tak czy nie. GW
      nie napisala, ale jedna z wyborczyn PIS napisala na naszej tablicy:

      "GLOSUJE NA POLAKOW. PRZECZ Z NIEMCAMI I ZYDAMI".

      To tak tylko gwoli podsumowania.
      • Gość: Gość Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: *.tkdami.net 16.10.07, 23:10
        redoxygene napisał:
        > jedna z wyborczyn PIS napisala na naszej tablicy:
        > "GLOSUJE NA POLAKOW. PRZECZ Z NIEMCAMI I ZYDAMI

        żenujący-to określenie jest za delikatne w celu określenia twojej
        osoby i twojego wpisu. jak już nie ma się silnych argumentów, to się
        używa argumentu siły.
        poza tym skąd wiesz, że była to wyborczyni PiS? podglądałeś, a może
        była to twoja babcia?
        • redoxygene Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 16.10.07, 23:45
          Zenujacy to jest, ale poziom tej wypowiedzi. Jesli chcesz, to KR
          udostepni w kazdej chwili karte z tym wpisem, na ktory zreszta
          wszyscy zwracali uwage. Niestety nie mozna nam bylo cenzurowac
          takich wpisow.

          > poza tym skąd wiesz, że była to wyborczyni PiS? podglądałeś, a
          może
          > była to twoja babcia?

          Znajac zycie, to byla twoja babcia. A ze na dodatek slepa, glosno
          wypowiadala swoje preferencje i zapytala, ktora pozycja to PIS, bo
          nie widzi.

          Chyba, ze to spisek i PO podeslala babine, zeby robila czarny PR
          PiS. Mam racje?
          • Gość: Staś Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: 82.139.36.* 17.10.07, 09:22
            Panowie, kochajmy nasze Babcie!
        • redoxygene PS 16.10.07, 23:48
          A w czym ma mi brakowac argumentu? Przeciez nic nie probuje
          udowadniac, aby byly mi potrzebne argumenty. Zwyczajnie pisze o
          jednej z glosujacych, ktora umiescila ksenofobiczny i antysemicki
          wpis. Jakim cudem moje zdanie powiazles z "argumentem sily"?
      • Gość: anyt KR Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 00:20
        precz z redoxygenem!!!
      • Gość: armagedon Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 13:10
        WYBORCZA Z 15 PAŹDZIERNIKA 2007 ROKU ,SONDAŻ: PIS-46%,PO-26%,PSL-
        13%,LID-10% ,LPR-2% I SAMOOBRONA-1,8%. I TO BY BYŁO NA TYLE!
        JAN TADEUSZ STANISŁAWSKI
    • sympatyk.pis Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 17.10.07, 01:38

      Już wcześniej zapowiadałem taki wynik przy wtrącaniu się jakiegoś politycznego
      ugrupowania pod mylnie brzmiącą nazwą Kocham Radom. Naprawdę nie trzeba było
      wiele, żeby móc rozpracować to towarzycho wzajemnej adoracji robiące sobie
      kampnię na przyszłość.

      PS.Nie ma to jak socjotechnika. Zamiast napisać wprost o klęsce jakiś prawyborów
      (czytaj happeningu promującego stow. polityczne pod mylnie brzmiącą nazwą Kocham
      Radom) to pisze się: "Prawie pół tysiąca głosów" zamiast po prostu "zaledwie
      pięćset głosów". Jak można mówić o "prawyborach" skoro 500 głosów to zaledwie
      jakiś promil uprawnionych do głosowania! Wyborcza jednak napisała wg. własnej
      wersji widzenia szklanki zapełnionej do połowy. Dla jednych będzie to szklanka
      w połowie pusta, dla innych w połowie pełna.
      ______________________________________________________________________

      RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

      PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
      • redoxygene Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 17.10.07, 02:02
        > Jak można mówić o "prawyborach" skoro 500 głosów to zaledwie
        > jakiś promil uprawnionych do głosowania!

        Klęską to jest utracanie inicjatyw obywatelskich i udzialu obywateli
        w zyciu publicznym przez wladze miejskie z nadania mylnie brzmiacej
        nazwy partii Prawo i Sprawiedliwosc.

        420 glosow w ciagu 5 godzin, to 1 glos na 43 sekundy! To jest
        porazka?

        Prawybory maja to do siebie, ze odbywaja sie wsrod niewielkiej
        grupy, jak kazdy sonadz. Dodam, ze sondaze ogolnopolskie to proba 1
        tysiaca osob z 37 milionow. U nas bylo 0,5 tysiaca na 225 tysiecy.

        WOLNOŚĆ, RÓWNOŚĆ, BRATERSTWO!!!
        • Gość: co to za próba? Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 10:04
          na jakie 225tysięcy? Mylą Ci się wyb samorządowe z parlamentarnymi.
          a ludzi w b. wojewodztwie radomskim nie liczysz?
          sadownikow z Grojca i Mogielnicy?
          bezrobotnych z Szydłowca?
          energetyków z Kozienic?
          cholewkarzy z Kamienia k. Białobrzegów?
          kurierów z Iłży i Zwolenia?


          • redoxygene Re: 17.10.07, 16:40
            > na jakie 225tysięcy?

            Ano na takie. Prawyborow nie prowadzono w regionie, tylko w Radomiu.
            Jak juz pisalem-tu nie chodzilo o wynik, ale nawet jezeli, to to sa
            prawybory z RADOMIA, a nie z okregu radomksiego.
      • Gość: player Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:44
        Nie jest mi przykro sympatyku.pis ze twoja partia z ktorej startujesz -
        przegrala. Wiem ze wy zrobicie wszystko zeby sie utrzymac przy wladzy i
        napiszesz wszystko coby mialo tylko pomoc. Ale koniec. Skonczylo sie. Ludzie
        dostrzegli zachowanie waszego szefa Kaczynskiego. PiS jest mistrzem w odwracaniu
        kota ogonem czyli : to nie my tylko oni. To wszystko oni. My wszystko dobrze Oni
        wszystko zle. Ale koniec! Ludzie to nie ciemny lud. Kurszki sie myił i dostanie
        baty w trojmiescie za to.Ziobro ogromne baty zbierze w Krakowie a Kaczynski
        niesamowicie wysoko przegrywa stolicy.
      • jdk Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 18.10.07, 00:56

      • jdk Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 18.10.07, 00:56

      • jdk Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 18.10.07, 01:07
        sympatyk.pis napisał:

        > Już wcześniej zapowiadałem taki wynik

        No prosze! Jestes jasnowidzem! Polecam gre w toto-lotka albo zaklady
        o wyniki prawdziwych wyborow 21. pazdziernika!


        przy wtrącaniu się jakiegoś politycznego
        > ugrupowania pod mylnie brzmiącą nazwą Kocham Radom.

        Nazwa w zadnym razie nie jest mylaca, jest jasna i jednoznaczna:
        Kocham Radom! Wiecej nie trzeba mowic!

        A a propos roznicy miedzy STOWARZYSZENIEM a PARTIĄ POLITYCZNĄ juz
        zwracalem Ci uwage. Jesli nie przeczytales, zapraszam ponownie:

        pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie
        pl.wikipedia.org/wiki/Partia_polityczna

        Naprawdę nie trzeba było
        > wiele, żeby móc rozpracować to towarzycho wzajemnej adoracji
        robiące sobie kampnię na przyszłość.


        Jak nas rozpracowałeś, Sherlocku? :)


        > PS.Nie ma to jak socjotechnika. Zamiast napisać wprost o klęsce
        jakiś prawyborów

        W mojej subiektywnej ocenie prawybory zakonczyly sie sukcesem. 420
        glosow w niecale 5 godzin - to raczej niemalo. Chwilami ustawiala
        sie kolejka do urny - co mozna zobaczyc na roznych zdjeciach, np.:
        mojradom.pl/content/view/1806/81/ albo we
        wczorajszym "Teledzienniku" Dami.


        > (czytaj happeningu

        Tak, to byl przede wszystkim happening, majacy zwrocic uwage na
        niska frekwencje w wyborach, przypomniec i zachecic do udzialu w
        wyborach. To wszystko mam nadzieje udalo sie zrealizowac.


        > promującego stow. polityczne pod mylnie brzmiącą nazwą Kocham
        Radom)


        Nazwa w zadnym razie nie jest mylaca, jest jasna i jednoznaczna:
        Kocham Radom! Wiecej nie trzeba mowic!

        A a propos roznicy miedzy STOWARZYSZENIEM a PARTIĄ POLITYCZNĄ juz
        zwracalem Ci uwage. Jesli nie przeczytales, zapraszam ponownie:

        pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie
        pl.wikipedia.org/wiki/Partia_polityczna


        to pisze się: "Prawie pół tysiąca głosów" zamiast po prostu "zaledwie
        > pięćset głosów". Jak można mówić o "prawyborach" skoro 500 głosów
        to zaledwie jakiś promil uprawnionych do głosowania!

        O tym pisalem juz wyzej. Napisze raz jeszcze:

        420 glosow w niecale 5 godzin - to raczej niemalo. Chwilami
        ustawiala sie kolejka do urny - co mozna zobaczyc na roznych
        zdjeciach, np.: mojradom.pl/content/view/1806/81/ albo we
        wczorajszym "Teledzienniku" Dami.


        Wyborcza jednak napisała wg. własnej
        > wersji widzenia szklanki zapełnionej do połowy. Dla jednych
        będzie to szklanka w połowie pusta, dla innych w połowie pełna.


        A dla Ciebie ta szklanka jest jaka?


        A juz zupelnie na powaznie: najwazniejsze w tej kampanii bylo
        zwrocenie uwagi na wybory. Wyniki sa sprawa drugorzedna. W zadnym
        razie nie byla to grupa reprezentatywna ani wyniki nie moga byc
        podstawa do wyciagania wnioskow co do spodziewanych wynikow
        prawdziwych wyborow.

        Szersza relacja i wyniki:
        kluzinski.blox.pl/2007/10/Wyniki-prawyborow-w-Radomiu.html
    • Gość: abc Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: 195.47.201.* 17.10.07, 07:00
      Raczej powiedziałbym emerytów i rencistów ....
      • Gość: to to toto Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:42
        Kto był "macherem numer jeden"
        Posłanka Beata Sawicka, mówiąc o prywatyzacji szpitali, powoływała
        się na znajomość z posłanką PO Ewą Kopacz, szefową sejmowej komisji
        zdrowia - dowiedział się serwis tvn24.pl. Takie same informacje
        podaje "Rzeczpospolita".
        Zdaniem "Faktu", ujawnienie nazwiska "pierwszego machera", a więc
        parlamentarzysty, który pomagał załatwić łapówkę dla Beaty Sawickiej
        moze być prawdziwą katastrofą dla Platformy. Już teraz mówi się, że
        to polityk z najwyższej półki i bliski współpracownik Donalda Tuska.

        W jednej z rozmów z oficerem CBA, posłanka mówiła "biznes na służbie
        zdrowia będzie robiony", "jest nas troje, którzy tworzą
        prawo", "będziemy przekształcać szpitale w spółki prawa handlowego".
        Potem dodała: "od tego typu spraw będzie pierwszy macher,
        frontmenka, partnerka z mojej grupy, a dzisiejsza" – tu CBA
        wyciszyło słowa posłanki, a w stenogramie je wycięło.

        Jak dowiedział się serwis tvn24.pl są to słowa "szefowa komisji
        zdrowia". Z tego wynika, że "macherką numer jeden" jest
        przewodnicząca tej komisji - Ewa Kopacz z PO.

        - Nie mam żadnego wpływu na to, kto się powołuje na moje nazwisko.
        Pani Sawicka wycięła nam podobny numer, jaki ministrowi Ziobrze
        wyciął Janusz Kaczmarek. Nie mieliśmy na to żadnego wpływu -
        powiedziała "Rzeczpospolitej" Kopacz.

        Wczoraj na konferencji prasowej Kopacz podkreśliła, że Sawicka nie
        jest autorką ani jednego rozdziału w programie PO, a jeśli
        wypowiadała się na temat służby zdrowia, to był to "indywidualny
        program, który sobie tworzyła w swojej głowie".

        ***

        W dniu zatrzymania z Sawicką rozmawiał reporter TVN Jarosław
        Kostkowski. - Przeprosiła mnie, że nie może rozmawiać, bo jest w tej
        chwili - jak się wyraziła - "u Wałęsów". Prosiła o telefon za
        godzinę - powiedział Kostkowski.

        Te informacje potwierdził tvn24.pl Jarosław Wałęsa. Przyznał, że
        tego dnia jadł z Sawicką obiad na gdańskiej Starówce.

        - Zadzwoniła, powiedziała, że jest w mieście. Wydawało mi się
        naturalne, żeby zaprosić ją na obiad - mówił J. Wałęsa. Dodał, że
        Sawicka nie jest bliską znajomą jego, ani jego rodziny, a jedynie
        koleżanką z Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej.

        - Rozmawialiśmy o listach, o wyborach, o wszystkim, ale nie o Helu -
        powiedział syn byłego prezydenta.

        Jak podaje tvn24.pl, posłanka, korzystając z przysługującego jej
        prawa do powiadomienia jakiejś osoby o swoim zatrzymaniu, miała też
        wskazać klubowych kolegów – Julię Piterę i Grzegorza Schetynę.

        ***

        Wczoraj na konferencji prasowej szef CBA Mariusz Kamiński ujawnił
        nagrania operacyjne mające być dowodem na korupcję posłanki
        Sawickiej.

        W jednym z podsłuchanych telefonów Sawicka rozmawia - jak powiedział
        Kamiński - z "kolegą z parlamentu", którego głos jest zmodulowany.
        Nie ujawnił, o kogo chodzi, nie odpowiedział też, czy CBA ma zarzut
        przeciwko tej osobie.

        Jeszcze w trakcie konferencji tygodnik "Wprost" podał, że tym
        parlamentarzystą jest Marek Biernacki, pomorski poseł PO. On sam
        potwierdza jedynie, że pomógł Sawickiej skontaktować się z
        burmistrzem Helu i nie widzi w tym nic złego. - To nie był poseł
        Biernacki - oświadczył Kamiński.

        Potem "Wprost" podał, że rozmówcą Sawickiej był poseł PO z
        Częstochowy Wojciech Picheta. On sam w rozmowie z TVN24 przyznał, że
        zna Sawicką i wielokrotnie rozmawiał z nią przez telefon. Nie
        wykluczył też, że to on został nagrany przez CBA, ale jak dodał
        treść tych rozmów była dla niego samego zaskakująca, bowiem Sawicka
        oczekiwała od niego "znajomości, których nie miał".

        - Były jakieś rozmowy (o inwestycji na Helu), ale ja potraktowałem
        je jako science fiction - powiedział Picheta.

        W innym nagraniu Sawicka mówiła oficerowi CBA: "jest nas troje,
        którzy tworzą prawo", "będziemy przekształcać szpitale w spółki
        prawa handlowego". Dodała także, że przy wejściu nowego prawa
        umożliwiającego taką prywatyzację, "ci będą mieli fart, którzy
        pierwsi będą wiedzieć". - Biznes na służbie zdrowia będzie robiony -
        mówiła w tej rozmowie sugerując, że wręczający łapówkę "biznesmeni"
        mogą się zainteresować także tym, nie tylko nieruchomościami.

        ***

        Sawicka (niezrzeszona, wcześniej PO) została zatrzymana 1
        października na przyjmowaniu łapówki od podstawionych
        funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego za "ustawienie"
        przetargu na zakup 2-hektarowej działki na Helu. Wraz z nią "wpadł"
        burmistrz Helu Mirosław W., którego trzy dni później sąd aresztował
        na trzy miesiące pod zarzutem korupcji. Następnego dnia pod
        naciskiem kierownictwa Platformy Obywatelskiej, Sawicka, którą na
        razie chroni immunitet, zrezygnowała z kandydowania w nadchodzących
        wyborach parlamentarnych.
    • raul124 Platforma wygrała z PiS, z LiD, z PSL 17.10.07, 10:54
      Dla zaślepionych z Kocham Radom i z GW jako konkurent liczy się
      tylko PiS. Owszem mocna partia ale LiD i PSL tez powinny budzić
      respekt, bo tam się skupia elektorat który na pewno nie zaglosuje na
      PiS a nie przekonuje go PO.
      Stowarzyszenie KR jest mocno tendencyjne.
      A gazeta tą stronniczość promuje, wytłumaczeniem może być jedynie to
      że KR to jedyne konsekwentnie działające stowarzyszenie. Działające
      nie tylko w czasie kampanii samorządowej, ale przez całą kadencją.
      Konsekwentnie pracuje na sukces w przyszłych wyborach.
      Za to należą się oklaski. Tylko w sytuacji kiedy KR odniesie sukces
      w następnych wyborach, mam nadzieję że kolega Kluziński będzie na
      tyle odpowiedzialnym prezydentem, że poplecznictwo i kolesiostwo
      wytępi z Kilińskiego, a kryterium doboru pracowników UM będzie test
      kometencji i znajomości istoty ich pracy a nie koligacje rodzinno-
      towarzyskie, czy też dosłowne przyrośnięcie do stołków niktórych
      urzędników.
    • raul124 Pora uprzywilejowała elektorat 17.10.07, 11:03
      Czyli skoro większość spośród głosujących w prawyborach stanowili
      bezrobotni dotychczas kojarzeni nierozłącznie z PiS, to tak na
      prawdę PiSowski elekorat przeszedł na stronę platformy.
      • Gość: Prawda Re: Pora uprzywilejowała elektorat IP: *.globalconnect.pl 17.10.07, 11:27
        Pisowski elektorat przekona się że jest manipulowany. Np w sprawie
        służby zdrowia PIS od lat planuje prywatyzację, by zaoszczędzić na
        środkach budżetowych. W 2004 roku mówiła o tym głośno Zyta Gilowska.
        Zyta Gilowska w wywiadzie dla Gazety Polskiej z 13.10.2004, także o
        służbie zdrowia i Pisie w:


        wiadomosci.onet.pl/1194511,2677,kioskart.html?drukuj=1
        Czy Platforma Obywatelska nie boi się przyszłej koalicji z Prawem i
        Sprawiedliwością? W końcu różnicie się w poglądach na wiele spraw,
        zwłaszcza na gospodarkę.

        – Z posłami PiS współpracuje mi się bardzo dobrze. Nas łączy coś
        istotniejszego niż szczegóły programowe: łączą nas cele polityczne i
        sposób uprawiania polityki. Celem jest sprawne państwo i dobrobyt
        obywateli. Moim zdaniem różnice programowe nie są duże. Weźmy choćby
        podatki: PiS nie jest zwolennikiem zwiększania podatków dla samego
        zwiększania, bo to jest cecha socjalistów i komunistów. PiS obstaje
        przy tym ze względu na wpływy budżetowe. Jeśli politycy tej partii
        otrzymają udokumentowaną ofertę dowodzącą, że wprowadzenie podatku
        liniowego nie zagraża wpływom podatkowym, to być może zmienią zdanie.

        Inny przykład: służba zdrowia. To nieprawda, że Platforma chce
        sprywatyzować całą służbę zdrowia. Z kolei PiS nie chce całej służby
        zdrowia finansować z budżetu. Choćby na tych przykładach widać, że
        PiS i PO mają wspólną, wcale nie małą płaszczyznę porozumienia.

        Rozmawiała Eliza Michalik
    • Gość: Nemo Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: 195.3.153.* 17.10.07, 11:24
      A co z sondażem w "Echu Dnia" Czyżby były nie pomyśli?
    • Gość: l,f Wybierz Suskiego-Radom bedzie do niczego!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 12:49
    • Gość: p Teraz wrzuć głos do intenetowej urny wyborczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 21:16
      głosuj na www.parlament2007.pl
    • jdk Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS 18.10.07, 01:09
      Dziekujemy wszystkim za udzial w wyborach, a mediom za obszerne
      zrealacjonowanie calej akcji.

      Wyniki sa kwestia drugorzedna i moim zdaniem nie powinny byc
      eksponowane, a jesli juz to z mocnym zastrzezeniem, ze nie sa to
      badania reprezentatywne.

      Zapraszam do zapoznania sie z moja subiektywna relacja:
      kluzinski.blox.pl/2007/10/Wyniki-prawyborow-w-Radomiu.html
    • Gość: Yyy Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: *.pcz.pl 18.10.07, 11:09
      www.3dwhite.pl/?click=892771ad7a5fb3694b1e3f64ee2f348c
    • Gość: od urodzenia Re: Prawybory w Radomiu: Platforma wygrała z PiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 11:41
      Te wasze prawybory zrobine przez miłujących radom są tak obiektywne
      i rzetelne "jak z raka jest ogier" jak mówi staropolskie przysłowie(
      na marginesie to przysłowie odnosi sie również do apolityczności KR).
      jakoś tak nie mówicie o sondażu zamieszczonym w wybiórczej z dnia 15
      października gdzie czytamy co nastepuje: PIS-46%,PO-26, PSL-13, LID-
      10,LPR-2 i samoobrona-1,8%.to był sejm. a do senatu: Stanisław
      Karczewski-35%,Wojciech Skurkiewicz-32,6, Andzrej Łuczycki-23,6 i
      Teresa Bartosiewicz-20%.
      POLSKA W TWOICH RĘKACH-GŁOSUJ NA PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: do styczka Styczko wygrał IP: *.tkdami.net 19.10.07, 00:11
      Umysłowa nędza Platformy
      Zacznijmy od przytoczenia oceny "Gazety Wyborczej" z 23 grudnia 2006
      r., a więc gazety tak szczerze nienawidzącej głównego rywala
      Platformy - Prawa i Sprawiedliwości. Tam właśnie ukazały się jakże
      szczere słowa jednego z najbardziej znanych publicystów "Wyborczej"
      Jarosława Kurskiego na temat nędzy umysłowej platformersów. Kurski
      pisał 23 grudnia 2006 r. w tekście pod jednoznacznym tytułem: "PO -
      szlachetne ubóstwo myśli i czynu" m.in.: "Platforma w
      najważniejszych sprawach nabiera wody w usta. Milczy gabinet cieni,
      który miał recenzować każde posunięcie rządzącej koalicji. Jedyne,
      co potrafi robić PO, to reagować świętym oburzeniem na bieżące
      skandale. (...) Jeśli o PO słychać, to tylko w kontekście jej
      własnych problemów. A to o samowoli Jana Rokity, który poparł
      Ryszarda Terleckiego, a to o zamordystycznych praktykach Donalda
      Tuska i jego dworu, a to o tym, czy będzie rozłam, czy nie.
      Tymczasem realne dylematy przechodzą niezauważone. (...) Kiedy
      poznamy jakiekolwiek stanowisko PO w sprawie polskiej polityki
      zagranicznej? (...) Mimikra, unikanie stanowiska w jakiejkolwiek
      sprawie i zerkanie na słupki sondaży - oto taktyka PO. Siedźmy cicho
      i czekajmy, aż PiS powinie się noga. A wtedy dopaść i za gardło. Jak
      macie być taką opozycją, to lepiej, żeby was w ogóle nie było".
      Wręcz druzgocące dla PO były stwierdzenia publicystki
      postkomunistycznej "Polityki" Janiny Paradowskiej, skądinąd z
      prawdziwym fanatyzmem nienawidzącej PiS i innych patriotycznych
      środowisk politycznych. Nawet ona zdobyła się jednak w "Polityce" z
      13 stycznia 2007 r. na wypowiedzenie jakże gorzkich słów o wizerunku
      PO, pisząc: "To partia nieustannego konfliktu i bałaganu,
      przeżywająca kryzys przywództwa, zagubiona, niemrawa, kierowana
      przez lidera, którym rządzi wyłącznie jego własna ambicja zostania
      prezydentem kraju. Dla tej ambicji gotowy jest porozumieć się przede
      wszystkim z lewicą, porzucając solidarnościowe korzenie i wielkie
      wizje prawicowych koalicji".
      Jakże wymowne były stwierdzenia dyrektora Instytutu Filozofii i
      Socjologii Polskiej Akademii Nauk prof. Henryka Domańskiego na
      łamach "Rzeczpospolitej" z 28 grudnia 2006 roku. Profesor Domański
      ostro skrytykował: "(...) uporczywe negowanie przez PO każdej
      inicjatywy rządowej, bez liczenia się z konsekwencjami dla stosunków
      społecznych i sfery publicznej. Opozycyjność w wydaniu liderów PO od
      początku ograniczała się do destruktywnej krytyki bez elementów
      twórczego wysiłku. Konstruktywna krytyka jest cnotą, ale bicie głową
      w mur naraża na śmieszność. Negatywnym aspektem destrukcyjnej
      opozycji jest erozja struktur państwowych".
      Z kolei prawicowy liberał Rafał A. Ziemkiewicz pisał na
      łamach "Rzeczpospolitej" z 8 grudnia 2006 r., że Platforma nie ma
      nic do przeciwstawienia projektowi IV Rzeczypospolitej, "jedynemu
      wyrazistemu projektowi w polskiej polityce".
      Nader krytycznie oceniali politykę Platformy i Tuska różni
      obiektywni naukowcy - socjologowie i politolodzy. Na przykład znany
      politolog Marek Migalski pisał na łamach "Rzeczpospolitej" z 9
      października 2007 r., iż grzechem nr 1 Platformy jest
      niekonsekwencja. Według M. Migalskiego: "Donald Tusk porusza się od
      ściany do ściany, miotany kolejnymi sondażami i podpowiedziami
      swoich kolegów. Zamiast jasno trzymać się obranej strategii, co rusz
      zaskakuje wyborców kolejnymi woltami, wypowiadając sprzeczne
      komunikaty".


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka