townes
10.12.07, 23:52
W minioną niedzielę o dziwo rodzice zabrali swoje pociechy (głównie
te do pierwszych klas) do kościoła. Ciekawy jestem czy dla Mikołaja,
czy dla tego, co im rozdawał. Zapewne albo dla jednego, albo dla
drugiego, bo przecież nie, dlatego że była Msza Św.
Prezenty miały być tylko dla dzieci poniżej drugiej klasy i te
dzieci pomimo mrozu i wczesnej pory rodzice zabrali do kościoła. Dla
starszych miało nie być prezentów, więc maluchy w kościele, a
starsze w łóżeczku. Widać ile było tych z drugich i trzecich klas,
gdy zostało prezentów.
W inne niedziele cieplej, późniejsza godzina, a mimo to dzieci
mało!!!
Czy nie wydaje się wam to trochę dziwne, śmieszne, może obłudne, nie
wiem jak to nazwać?
Pozdrawiam