Dodaj do ulubionych

Gimnazjum nr 7 / Traugutt

IP: *.tkdami.net 23.08.03, 21:47
Patrzę na to farum, patrzę i co widzę? Opisy większości LO, zawodówek,
techników, a nawet niektórych podstawówek... a co z gimnazjami?

Jestem tegoroczna absolwentką gimnazjum nr 7 w ZSO nr 3 im. Romualda
Traugutta. Może ktoś z forumowiczów równiez kończył tą szkółke lub jeszcze do
niej uczęszcza i zechciałby podzielić sie z nami jakimiś wiadomościami?

Czekam i pozdrawiam :*
Obserwuj wątek
    • Gość: wakarpl Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.rev.stofanet.dk 24.08.03, 21:25
      Ja chodzilem do "siodemki", ale skonczylem ja w 1994 roku, ale wspomnienia mam
      fajne, ciekawe czy ktos z mojej klasy to przeczyta???
      Pozdrawiam KArol (wtedy 8b):)
      • Gość: Tytus Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: 158.66.132.* 25.08.03, 11:58
        Chodziłem do "siódemki" ale była to wówczas podstawówka ( lata 1965-
        72).Olbrzymia szkoła z nauką na 3 zmiany. Prawdziwy kombinat. Potem w drugiej
        połowie lat siedemdziesiątych do części budynków przeniesiono V LO.
        Podstawówka się zmniejszała, bo niż demograficzny i starzenie się dzielnicy
        śródmiejskiej (młodzi wyprowadzali się na nowe osiedla), aż w końcu zniknęła.
        Zostało liceum, które przyjęło im. R.Traugutta, takie jakie nosiła "siódemka".
        Po reformie oświaty utworzono też tam gimnazjum.
        "Siódemka" w moich czasach miała dużo osiągnięć, zwłaszcza w sporcie. Drużyna
        piłki ręcznej była przez lata w czołówce krajowej w swojej kategorii wiekowej.
        Dość wysoki był poziom nauczania zwłaszcza języka polskiego i matematyki(Pan
        Siwicki). Szkoda, że już nie ma tej podstawówki.
        Pozdrawiam Cię Patyczaku.
        • Gość: wakarpl Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.rev.stofanet.dk 01.09.03, 17:00
          za moich czasow pan Sawiczynski doprowadzil chlopakow do Mistrzostwa Radomia w
          siatkowce i 2 miejsca w wojewodztwie, co ciekawe oba finaly toczyly sie miedzy
          SP7 i SP11.
          Z tego co wiem, siatkowka wciaz jest nmocna w "7", pozdrowionka!
        • Gość: leo Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.ibles.waw.pl 03.09.03, 10:18
          cieszę się, że jest nas paru na tym forum :)
          jestem absolwentem siódemki z roku 1975 i wydaje mi się, że była to w owym
          czasie jedna z najlepszych szkół w Radomiu
          niezapomniany śp. profesor Siwicki - matematyk, który prowadził "stajnię"
          uzdolnionych matematycznie uczniów
          przedwojenna w swoim stylu profesor pani Paciorek (nie wiem, czy jeszcze żyje),
          która znakomicie uczyła polskiego
          szkoła miała wtedy osiągnięcia w piłce ręcznej
          drużynę harcerską prowadziła świetna geograf pani Piękoś
          stary profesor od fizyki śp. Pan Zych
          co tu dużo mówić : lubiłem chodzić do tej szkoły
          pozdrawiam i liczę na dalszy ciąg wspomnień, a może odnowione kontakty po
          latach...
          leo
          ps
          chodziłem też do 8b - pozdrawiam wakarpla :))
          • Gość: Tytus Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: 158.66.132.* 03.09.03, 15:43
            Fajnie, że leo przypomniał kilku nauczycieli "siódemki". Mnie także uczył p.
            Zych ("Dziadek") ale matematyki ( w VI klasie) oraz p.Piękoś geografii (w V i
            VI klasie). Wychowawczynie to w kolejnosci panie: Drabik, Michałek, Kiraga,
            Majewska i Młynek (ostatnie 3 lata), która uczyła fizyki i chemii. Chemii
            przez rok (VII klasa) uczył mnie stary Borowski, rosyjskiego p. Nina
            Sentowska, matematyki (VII i VIII klasa) p. Jachińska, a j. polskiego p.
            Gaworska, WF-u p.Zawłocki, a potem słynny "Menering", biologii p.Michniewska
            zwana "kaczuszką", geografii (w VII i VIII klasie) p. Sobczak.
            Pozdr.
            • Gość: leo Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.ibles.waw.pl 03.09.03, 16:29
              a jakże, oczywiście wspaniały człowiek chemik Borowski, też niestety już
              nieżyjący...
              Pani Michałek uczyła nas na pewno wychowania obyw. i chyba historii ( z
              pamięcią krucho :)))
              do naszej klasy chodził jej syn - Marek
              Nina Sękowska, to też nietuzinkowa osoba i choć nie lubiłem rosyjskiego, to
              szanowałem osobę (po przejściach)
              wf także ze słynnym meneringiem, którego pupilkiem nie byłem z racji lichej
              postury
              a wychowawczyniami były panie Paciorek od polskiego i Badowska od biologii
              tej z III klasy nie pamiętam nazwiska, ale była bardzo ciepła i godzinami
              czytała nam lektury np. "Dzieci z Bullerbyn", przy czym łatwo się wzruszała i
              wtedy oczy jej się pociły
              to była dobra klasa - nie kwestionując poziomu innych szkół ponadpodstawowych w
              Radomiu - nadmienię, że chyba 9, czy 10 osób znalazło się potem w
              Kochanowszczaku
              Pozdrawiam serdecznie
              ach te lata...
              • Gość: Tytus Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: 158.66.132.* 04.09.03, 13:43
                Gdy przyszedłem do "siódemki" do II klasy w 1965r. ( do I klasy chodziłem do
                szk. podst. im. M.Konopnickiej na ul. Żeromskiego 41, która mieściła sie razem
                z liceum w budynkach w podwórku), to dyrektorem był stary nauczyciel
                p.Piwowarczyk zwany "Bocianem". Po 2 lub 3 latach odszedł na emeryturę, a
                dyrektorem został p. Gawełek zwany "Glutem". Uczył matematyki, tak jak jego
                żona.
                Trzeba jeszcze wspomnieć o p.Bączkowskim ksywa Hitler ( z uwagi na
                charakterystyczny wąsik ), który prowadził prace ręczne zwane później
                wychowaniem technicznym. Zawsze chodził w fartuchu i naprawiał ławki, krzesła
                i inne szkolne sprzęty.
                Leo ma rację, że "siódemka" miała wówczas dobrą markę. Pamiętam, że jak w 1972
                składałem papiery do Chałubińskiego, to pytano mnie w sekretariacie z jakiej
                jestem podstawowki, a gdy powiedzialem, że z "siódemki", to usłyszałem, że nie
                powinienem mieć kłopotów na egzaminie wstępnym. Co się zresztą sprawdziło.
                Wiem co najmniej o kilkunastu osobach z klasy, które skończyły studia.
                Chodziłem do VIII b.
                Pozdr.
                • Gość: leo Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.ibles.waw.pl 04.09.03, 17:11
                  tak, rzeczywiście za moich czasów "Glut" był dyrektorem, nieciekawa persona,
                  ale jego zastępcą był wspomniany "Siwy", czyli Borys Siwicki- nasz matematyk;
                  natomiast pani od geografii miała przydomek "Soczewa" chyba z racji silnych
                  szkieł, które nosiła. Początkowo mnie tępiła, ale z czasem stałem się (ku
                  mojemu zaskoczeniu) jej pupilkiem :)))
                  pozdrawiam Cię Tytusie
                  leo
                  • Gość: Patyczak była PSP nr 7 / Traugutt IP: *.tkdami.net 28.09.03, 13:01
                    Hej :-)

                    Widzę, ze rozpoczełam ciekawy wątek :)

                    Ja również kończyłam tą podstawówke, tylko średnio 20 lat po Was :) I bło to
                    juz po reformie, więc była to już szkoła 6-letnia :(
                    I w ogóle nie wiem o kim Wy mówicie :) Moge tlyko dodać, że w
                    sporcie 'siódemka' jest nadal dobra :-)

                    Piszcie, piszcie.... fajnie sie to teraz czyta :)
                    • Gość: Tytus Do koleżanki Patyczak IP: 158.66.132.* 29.09.03, 15:42
                      Zachęcasz nas do pisania, ale my już to zrobiliśmy. Moze Ty napiszesz coś o
                      swoich nauczycielach, swojej klasie, czy też fajnych historiach z okresu nauki
                      w "siódemce". Zachęcam i pozdrawiam - dużo starszy kolega.
                      • Gość: wakarpl Re: Do koleżanki Patyczak IP: *.rev.stofanet.dk 23.10.03, 08:44
                        Kurcze, za rok bedzie 10 lat od czsu kiedy ja skonczylem "7", przydaloby sie
                        zrobic jakies spotkanie, ale nawet nikogo z "mojej dekady" tu nie widzialem.
                        Pania Michalek kojarze, pan Gawelek mnie uczyl fizyki , oj duzo ciekawych
                        wspomnien, w sumie smiesznie bylo na tych lekcjach, niektore jego teksty
                        pamietam do tej pory i przyprawiaj usmiech na mojej buzce, hahahah
                        Pozdrawiam!
                        • Gość: Patyczak :-) IP: *.udn.pl 22.11.03, 14:38
                          Mnie się bardzo podobało jak nasz obecny dyrektor p. Łazuk wyszedł po
                          zorganizowanych przez uczniów jasełkach na środek sali gimnazstycznej, wziął
                          mikrofon od chórku i chciał podziekować. Mówi, mówi, mówi... szum na sali
                          uświadomił mi, ze go wcale nie słychać... obejrzał mikrofon, pacnął w niego
                          dłonią i nic... nadal nic nie słychać... oddał mikrofon do chóru z
                          przepraszającym; "Chyba nie działa..." Akurat ta kwestię usłyszały piersze
                          rzędy i natychmiast mu odpowiedziano: "Trzeba włączyć!!!"

                          Cóz, widocznie, pan dyrektor nie miał nigdy doczynienia z bezprzewodowym
                          mikrofonem :-)

                          Pozdrowionka :-)
                          • Gość: wakarpl Re: :-) IP: *.rev.stofanet.dk 14.01.04, 17:44
                            Ponawiam apel, ludzie z "7" kidy jakies spotkanie???
                            Co sie w tej szkole w ogole dzieje??
                            • Gość: Patyczak Re: :-) IP: *.udn.pl 14.01.04, 20:14
                              W tej szkole to się teraz nic a nic nie dzieje...

                              Podstawówki juz dawno nie ma, gimnazjum na wygaśnięciu... panuje V LO :(
    • Gość: pawcio Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 09:42
      A ja tam chciale was nauczyc troszke obycia z tak fajnymi pudelkami jakimi sa
      komputerki. Super twarzyczki tam sie uczyly i mnie sie pracowalo. Lata pracy
      1999-2001.
      • Gość: Patyczak Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.udn.pl 21.01.04, 19:28
        Hmmm... "Pawcio"... mam rozumieć, że pan Paweł Sz.?

        Jeśli tak to :) hmm... ale to dopiero jak pan potwierdzi.
        • Gość: Xellos Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 01.09.04, 17:00
          hehehe...pan Pawel Sz. byl przez 2 lata moim wychowawca :DDD
          • Gość: Patyczak Gimnazjum nr 7 IP: *.udn.pl 04.09.04, 21:58
            Gość portalu: Xellos napisał(a):

            > hehehe...pan Pawel Sz. byl przez 2 lata moim wychowawca :DDD

            A moją wychowawczynią przez 2 lata była żona pana Pawła Sz. :P
            Pozdrowionka dla kogoś z rocznika wyżej, o ile dobrze pamiętam z klasy 3a (lub
            b) :D Gdzie teraz jesteś? :>
        • Gość: pawcio Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:20
          Detektyw z ciebie, nie lada potwierdzam
    • Gość: Jacek Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 21.06.04, 17:33
      Ja kończyłem podstawówkę w 1989 roku. W całej szkole było po jednej klasie w
      każdym roczniku. III pawilony. Szczytem dumy było przejście w 3 klasie po III
      pawilonie, a już lekcje tam to szczyt dorosłości. Super koledzy: Robert
      Piotrowski, Erwin Majkowski, Robart Suwała, Gawełek (nie pamietam imienia -
      graliśmy u niego przed lekcjami w ping-ponga na stole kuchennych ale jazda.) i
      koleżanki Karolina, Ania, Monika z "Żeromki" super. Fajnie jak się ktoś odezwie
      z tego grona.
      Jacek Bilski
      • Gość: absolwen. Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.acn.pl 02.09.04, 10:05
        Witam
        rownież "chodziłam" do 7 co prawda tylko przez pierwsze 4 lata/klasy nauki,
        później z racji zmiany miejsca zamieszkania zmieniłam szkołę, jednak zawsze
        bardzo miło wspominam te lata. Moją wychowawczynią w klasie 1-3 była pani
        Winiarska (pozdrawiam serdecznie) nasza klasa była jej pierszym rocznikiem jako,
        iż dopiero zaczynała pracę. Poźniej chodziłam do szkoły jeszcze tylko w 4
        klasie, pamiętam niestety niewielu nauczycieli, chyba tylko tych mi najbliższych
        - a mianowicie panią Badowską od biologii i panią od polskiego( nie pamiętam
        nazwiska)
        Atmosfera szkolna była niesamowita, pamiętam te 3 super pawilony , w ostatnim
        trzecim znajdowały się sami dorośli ludzie jak wówczas myślałam, ponieważ było
        tam liceum
        pozdrawiam wszystkich serdecznie
        • kisiak Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt 02.09.04, 16:44
          Ale kiedy chodziłaś to 7??
          Kisiak
          • Gość: Xellos Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.09.04, 17:39
            ja np skonczylem...ojej kiedy to bylo :P .. no ja bylem w pierwszym roczniku
            gimnazjum wogole :D skonczylem bodaj w 2001/02 albo jakos tak:P
            • Gość: Patyczak Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.udn.pl 07.10.04, 15:39
              Xellos, a gdzie teraz jesteś? ;)
              Ja byłam już w drugim roczniku gimnazjum ;)
              Ale osobiście żałuję, że załapałam się już na "po reformie" ;(

              Pozdrowionka :-)
              • Gość: Xellos Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.11.04, 18:08
                ehhh pogubilem sie, niby jakis nowy post tu jest, a nie moge sie do niego
                dokopac :/
                • bpos Re: Gimnazjum nr 7 / Traugutt 28.01.15, 12:14
                  A ja tu jestem (chyba) najstarszy.
                  Byłem uczniem "siódemki" (podstawówka) w latach 1956-1963. Potem był Chałubiński, a następnie PW.
                  Polskiego uczyła mnie pani Nowak (wychowawczyni) , matematyki p. Siwicki, a rosyjskiego p. Wolański. Pamiętam nauczycieli geografii, historii ale nazwisk sobie nie przypomnę.
                  Nie pamiętam również nazwiska kierownika szkoły. Kowalczyk?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka