Rozczarowanie na Struga

IP: *.rad.vectranet.pl 24.03.08, 19:21
Do wszystkich radomskich milosnikow pilki noznej!
Ze względu na zenującą wprost postawę kopaczy radomiaka wypada was wszystkich
zaprosic na nablizszy mecz na Narutowicza. Tam zobaczycie ambicję, wolę walki
i zadowalający (tzn. nie dołujący) wynik radomskiej druzyny!
Pozdro!!!
    • Gość: Gela Re: Rozczarowanie na Struga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 21:04
      zacznę się zastanawiać po trzech takich meczach,
      pierwsze koty za płoty,
      wcale się nie dziwię po takich przepychankach przez ostatnie dwa tygodnie, że chłopakom nerwy puściły i spalili mecz,
      choć to nie był mecz tylko festiwal nieudolności z obu stron,
      a wygrała drużyna mniej żałosna w swoich poczynaniach,
      po takim "SHOW" ciężko stwierdzić czy Nadnarwianka taka mocna
      czy Radomiak taki słaby,
      • Gość: T@T I po co nam Kibicom ta cała licencja, jak .... IP: *.chello.pl 24.03.08, 22:43
        zawodnikom nie chce się grać dla klubu, ktory Ich zatrudnia i płaci
        ponoć "niezłe" pobory. Dla mnie, to jak mają tak grać aktualni
        kopacze Radomiaka, to lepiej "oddać" tę MZPN-owi licencję i zaczać
        grać od V-tej ligi. Tam może nie będzie takich kompromitacji.
        Żenada i tyle. Ja nie uważam, że Oni się "spalili", Im się
        nie "chciało chcieć grać", i tyle.
        • Gość: mk T@T witaj.. niesetty znowu masz racje:( IP: *.domainunused.net 24.03.08, 23:02
    • Gość: mk panie Kosmos! IP: *.domainunused.net 24.03.08, 23:24
      a po co ja tam pojde? Przeciez tam gra Broń!!!!:)
    • Gość: plugagosc Tylko Broń! IP: *.radom.pl 25.03.08, 08:04
      W tym iescie jest tylko jeden prawdziwy klub piłkarski. Tylko Broń,
      tylko Cracovia, tylko Polonia, tylko Lech, tylko Arka. Na
      Narutowicza grają ludzie z ambicjami, na Struga aspiranci do ambicji.
      • Gość: Gela Re: IP: *.radom.pilicka.pl 25.03.08, 08:31
        niektórzy chyba rzeczywiście są z innej planety wypisując
        takie banialuki, ale odrobina rozrywki dobrze nam zrobi,
        śmiech to zdrowie,
        wracając do tematu, nie poznaję Was panowie MK i T@T,
        to naprawdę pierwszy mecz, szkoda tylko sezonowców, ponieważ to nam
        zredukuje frekwencję do 2 tys, nie znaczy żebym za nimi tęsknił, ale
        w kasie klubu każdy grosz się liczy, zawsze może być tylko lepiej
        • Gość: kibicka Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 09:00
          Chciałeś powiedzieć - że może być tylko gorzej. Na kolejnym meczu
          frekwencja zamknie się w tysiaku - ludzie nie chcą oglądac takiej
          żenady. Niestety Bronki mają rację - w niedzielę graja z Drukarzem i
          sporo ludzi pójdzie tam oglądac piłkę na niższym wprawdzie poziomie
          ale za to walkę i chyba kolejną wygraną....
          • Gość: Am...r Re: IP: 82.139.60.* 25.03.08, 09:08
            Co to kiało być? żenada!!! za Antonikaka to grali, wyrzucie tego
            gnoja engela i jego 5 asystentów to może zaczną grać
            • Gość: Jarek Re: A ja współczuję. IP: 82.139.55.* 25.03.08, 11:35
              A ja współczuję kibicom radomiaka. Marzenia o awansie, szarpaniny o
              licencje, zbyt drogie bilety a nawet płaski, utrudniający oglądanie
              stadion. A najgorszy jest brak kogoś mądrego w klubie. Od 3-4 lat
              Radomiak przegrywa awanse meczami na początku rundy na własnym
              boisku. Niezłe wyjazdy a u siebie kilka pierwszych meczy w dupę-
              stracone punkty. Nikt tego nie widzi? nikt nie potrafi zatrudnic
              psychologa sportowego? No to 0-1 Z Podgardlanką Pułtusk i jak tak
              dalej pójdzie to za rok derby Radomia.Żal kibiców że w klubie nie
              działa nikt z szarymi komórkami i zmysłem obserwacji.
          • Gość: gela Re: IP: *.radom.pilicka.pl 25.03.08, 11:33
            zamknie się w tysiaku bo to wyjazd,
            nigdy nie twierdziłem że Engel jr to wirtuoz, ale na ten szczebel
            rozgrywek wystarczy, co udowodnił w niejednym klubie,
            żyjemy w wolnym kraju, nikt z Radomiakiem ślubu nie brał
            może chodzić sobie na mecze i do Skaryszewa, jeśli ma na to ochotę
            tylko kogo to tak naprawdę obchodzi, już nieraz pisałem
            że ci co po dwóch złych zagraniach rzucają mięsem we własnych
            graczy, którzy reprezentują nasz klub
            powinni znaleźć sobie inne zajęcie w weekendy
            • Gość: Prawda, Prawda Re: IP: *.rad.vectranet.pl 25.03.08, 19:07
              Kiedyś na Struga na stałe siedziałem tuż obok Słonecznej. Tam też zazwyczaj
              zasiadała grupa kibiców mieniących się milośnikami Radomiaka. Wulgaryzmy,
              którymy obsypywali od 15 minuty meczu naszych pilkarzy doprowadzilyby do
              rozpaczy nawet najtrwardszych. Dlatego też uwazam, że banialuki opowiadane bez
              konca o 5 tysiecznej (albo i wiekszej) publiczności należy miedzy bajki wlozyć.
              Wolałnym szczerze 500 kibiców, którzy z szacunkiem odnoszą się do pilkarzy ...
              niż tą naszą... ponoć wierną brać kibicowską... pozdro
            • Gość: T@T Kilka refleksji .... IP: *.chello.pl 25.03.08, 23:15
              Znowu pojawiają się chamskie wpisy. Ja, jako "wapniak" nie trawię
              jezyka młodzieżowego. Ale przecież "w demokracji" każdy ma prawo
              napisać "co i jak" uważa za najbardziej stosowne i wyrazić, tak jak
              uważa to za stosowne! A może, tak najawyczajniej w świecie: Oni
              inaczej nie umieją nic napisać.
              Dwa slowa do "MK", dzięki za słowa poparcia, niestety sam Prezes
              Radomiaka NIC nie jest w stanie zrobić. Ja tych "naszych" grajków
              podejrzewam o najgorsze, czyli o brak identyfikacji z klubem, ktory
              ich zatrudnia i "mamy to, co mamy".
              Do "Geli": ja nie zmieniłem się, to otoczenie się zmieniło,
              niestety "na gorsze". Myslę, że jednak trzeba zawodnikom stawiać
              cele, do których osiągnięcia, są Oni predystynowani, bo "jak Im się
              chce chcieć", to aż przyjemnie jest patrzeć na Ich grę. Ja już
              wielokrotnie pisałem, że jestem zwolennikiem "spiskowej teorii
              dziejów", czyli, zgodnie z tą teorią, ta porażka z Nadnarwianką to
              jest taki "prztyczek w nasz, kibicow nos". Tym wynikiem, a w
              szczegolności, tym brakiem zaangażowania w grę, to dali nam kibicom
              jednoznaczny przekaz: "A i tak będzie tak jak My chcemy, a nie tak
              jak ta "banda" kibicow chciałaby abyśmy grali". I dlatego piszę, że
              na nic ta licencja, jak zawodnikom "nie chce się grać z pełnym
              zaangażowaniem". Ja, jak juz pisalem "na Radomiaka" chodzę od 1964
              roku wiec różne mecze "kołaczą mi się" w pamieci. Najlepszy okres
              Radomiaka to oczywiscie gra w I-szej lidze. Jak i dlaczego wtedy
              ten zespół został rozbity nie jestem w stanie zrozumieć. Na
              100% "poszło" o pieniądze, bo żeby tak glupio spaść "jedną" bramką,
              przy identycznej liczbie punktów, to inaczej wytłumaczyć się nie
              da. Ja pamiętam też mecze Radomiaka w III-ciej i II-giej lidze z
              takimi drużynami jak; Star Starachowice (już nie istnieje), Iskrą i
              Błękitnymi (poprzednicy Kolportera) Kielce. Pamiętam wspaniałe
              rajdy, po prawym skrzydle Gierka, pamiętam bramki Jurka Osucha i
              jak patrzę na te "miernoty", w porównaniu, do chociażby tych wyżej
              wymienionych, które obecnie grają w Radomiaku, to takie "wpisy, jak
              mój pierwszy" są i tak bardzo delikatnym oddaniem moich stanów
              ducha i ciała. I to by bylo na tyle szanowni dysktanci.
              • Gość: Prawda Re: Kilka refleksji .... IP: *.rad.vectranet.pl 25.03.08, 23:57
                Ja jako wapniak... wszystko wiem najlepiej...aż się prosi dodać... Powyższy
                kolego śmieszna jest Twoja wszechwiedza i porażająca wręcz zdolność odczytywania
                intencji ludzkich. Mógłbym dodać, że także pamiętam mecze Radomiaka z I ligi...
                tylko po co komu ta wiedza? No po co komu ta wiedza? Pozdrawiam
                • Gość: kix Re: Kilka refleksji .... IP: *.tkdami.net 26.03.08, 10:05
                  Najgorsze jest to , ze w tym klubie ze Struga nie szanuje sie wcale
                  tych kibicow ktorzy ciagle wierza w swoja druzyne , irytuje
                  podstawowy brak organizacji meczu i zapewnienia chcacym ten mecz
                  obejrzec kibicom normalnego kupienia biletow , brak odpowiedniej
                  ilosci kas biletowych uniemozliwily kibicom wejscie na mecz w
                  przewidzianym czasie , kolejki przed kasami ciagnely sie jeszcze 15
                  min. po rozpoczeciu meczu - kompromitacja organizatorow i wyrazne
                  lekcewazenie kibicow.
                  • Gość: Gela Re: Kilka refleksji .... IP: *.radom.pilicka.pl 26.03.08, 14:55
                    dobre stwierdzenie, póki miałem karnet i wchodziłem bramą od klubu
                    nie zwracałem uwagi co się dzieje przy wejściu,
                    niestety nasi sprawni organizatorzy przewidują frekwencję 1000-1500,
                    a jeśli pojawia się więcej osób to rzeczywistość ich przerasta
Pełna wersja