Dodaj do ulubionych

Premiera Grease w Romie

IP: 194.181.0.* 04.01.02, 14:30
Widziałem musical Grease w teatrze Roma w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego.
Kto lubi ten klimat nie zawiedzie się.
Szkoda, że nie umożliwiono dalszej pracy temu człowiekowi w Radomiu. Choć z
drugiej strony może i lepiej... Zjeżdżała się kupa luda z Polski do naszego
teatru i trzeba było świecić oczami. Przynajmniej teraz jest jak zawsze. O
Radomiu mówi sie tylko przy okazji statystyk kryminalnych i pies z kulawą nogą
tu nie zajrzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: zdzichu Re: Premiera Grease w Romie IP: 217.96.36.* 04.01.02, 15:43
      A pewien jesteś, że mu uniemożliwiano? Wydaje mi się, że wyrobił sobie dobre
      imię i, poza materialnymi czynnikami, aby się dalej rozwijać skorzystał z
      oferty. Nawet przy najlepszej woli władz w Warszawie może więcej zrobić.
    • Gość: Malina Re: Premiera Grease w Romie IP: *.rado.gazeta.pl 04.01.02, 18:38
      Prawda jest taka, że Kępczyński był zawsze spoza
      Radomia. I czekał na okazję, by się wyrwać z tego
      miasta. Skorzystał, stanął do konkursu i poszedł
      sobie. Nikt mu tu kłód pod nogi nie rzucał, nie
      twórzmy mitów. Gdyby teraz z nim pogadał ktoś z
      Warszawy to też by pewnie mówił, że potrzebuje więcej
      pieniędzy, bo komu starcza? Chociaż może by tak nie
      utyskiwał jak w Radomiu, bo przecież w Warszawie dużo
      łatwiej o sponsorów niż w naszym upadającym
      mieście. Zresztą nie tylko musicalami żyje kultura,
      niektórzy nawet zarzucali dyrektorowi, że to zbyt
      łatwa rozrywka. Pewnie, że przyjemnie było, gdy o
      naszym teatrze głośno było w Polsce a Kępczynski miał
      wywiady w TV. Myślę, że może jednak nowy dyrektor
      Sroka coś pokaże. A jeśli nie może zrobić dobrego
      spektaklu radomskimi siłami to mógłby sprowadzić coś
      fajnego przynajmniej raz na dwa miesiące. Pewnie
      radomianie chętnie obejrzeliby dobry spektakl
      krakowski czy warszawski. Chociaż w ub. roku zapisałam
      się na bardzo rozreklamowaną sztukę do Teatru Starego
      w Krakowie i wyjazd (z biura Arlekin) nie doszedł do
      skutku, bo nie zebrało się nawet 13 osób. Może
      wystraszyli się drogi do Krakowa, a zwlaszcza nocnego
      powrotu? A może chodzi o coś innego? Problem jest
      pewnie złożony.
    • Gość: jdk Re: Premiera Grease w Romie IP: 212.149.48.* 07.01.02, 19:20
      Takich ludzi jak Kepczynski w Radomiu brakuje jak wody na pustyni. Ale takich
      ludzi sie przepedza, bo za wysoko wystaja ponad poziom :(
    • Gość: stranger Re: Premiera Grease w Romie IP: 213.25.97.* 14.01.02, 14:05
      Widzę, że dyskusja zboczyła w przewidzianym kierunku a myślałem, że ktoś
      podzieli się tu wrażeniami z tego musicalu.
      Ja również go widziałem i podobał mi się raczej chociaż już nie zachwycił tak
      jak kilka lat temu Metro i Józef ...
      Musical ten chyba kariery takiej jak słynne Metro nie zrobi ale być może
      wylansuje kilka nowych twarzy na naszych scenach i ekranach.
      Rozczarowała mnie trochę uboga scenografia i brak tzw. wielkiego show
      (zwłaszcza w kontekście podanego dużego budżetu).
      Ogólnie rzecz biorąc można zobaczyć - jeśli ktoś lubi musicale - ale głównie
      dlatego, że nie jesteśmy rozpieszczani premierami tego typu widowisk.
      • Gość: ??? Re: Premiera Grease w Romie IP: 194.181.0.* 14.01.02, 18:31
        Scenografia uboga, ale przyznasz że bardzo pomysłowo zrobiona. Oszczędna, a
        mimo to zawsze wiadomo gdzie toczy się akcja. Na plus należy także zaliczyć
        bardzo wierne oryginałom polskie wersje piosenek. Nie zawsze to się udaje. Czy
        zwróciłeś uwagę na reklamę "senatora" w jednej ze scen. Poniżej Coca-Coli z
        gołą panią odwróconą tyłem. Czy to nie była buźka dyrektora Kępczyńskiego?
        Minusem jest Milowicz. Po prostu nie ma w sobie tego czegoś, co miał Travolta.
        Nie pasuje do roli Danny'ego. Za to jego partnerka (Beata Wyrąbkiewicz) - palce
        lizać (może nawet dosłownie...). Duże brawa dla odtwórczyni Rizzo.
        Zdecydowanie największe wrażenie i najwięcej śmiechu wywołuje scena kiedy
        Anioł - Tomasz Steciuk zstępuje w gronie seksownych amorów (obu płci) na scenę
        i doradza Frenchy.
        Zgadzam się, że to nie jest coś nadzwyczajnego, ale kto pójdzie do Romy na
        Grease nie powinien żałować. Miłych wrażeń.
        • Gość: stranger Re: Premiera Grease w Romie IP: 213.25.97.* 15.01.02, 12:16
          Gość portalu: ??? napisał(a):

          > Scenografia uboga, ale przyznasz że bardzo pomysłowo zrobiona. Oszczędna, a
          > mimo to zawsze wiadomo gdzie toczy się akcja. Na plus należy także zaliczyć
          > bardzo wierne oryginałom polskie wersje piosenek. Nie zawsze to się udaje. Czy
          > zwróciłeś uwagę na reklamę "senatora" w jednej ze scen. Poniżej Coca-Coli z
          > gołą panią odwróconą tyłem. Czy to nie była buźka dyrektora Kępczyńskiego?
          > Minusem jest Milowicz. Po prostu nie ma w sobie tego czegoś, co miał Travolta.
          > Nie pasuje do roli Danny'ego. Za to jego partnerka (Beata Wyrąbkiewicz) - palce
          >
          > lizać (może nawet dosłownie...). Duże brawa dla odtwórczyni Rizzo.
          > Zdecydowanie największe wrażenie i najwięcej śmiechu wywołuje scena kiedy
          > Anioł - Tomasz Steciuk zstępuje w gronie seksownych amorów (obu płci) na scenę
          > i doradza Frenchy.
          > Zgadzam się, że to nie jest coś nadzwyczajnego, ale kto pójdzie do Romy na
          > Grease nie powinien żałować. Miłych wrażeń.

          Piosenki rzeczywiście dobrze zaadaptowane.
          Nie zwróciłem uwagi na szczegóły, o których piszesz.
          Na szczęście ja byłem na spektaklu, w którym Milowicz nie występował a jego
          zmiennik doskonale sobie radzi i być może przyćmi go niebawem chociaż do tej pory
          niwiele osób zna jego nazwisko. Jeśli jego partnerka Beata Wyrąbkiewicz - to
          słodka blondyneczka z niezbyt silnym głosikiem (ale bardzo miłym) to zgadzam się
          z Tobą. Nie wiem czy spektakle grane są na zasadzie "cały pierwszy skład lub cały
          drugi skład" czy w różnych kombinacjach obsady?
          Zauważyłem także znane twarze z Buffo.


    • Gość: stranger Re: Premiera Grease w Romie IP: 213.25.97.* 14.01.02, 14:09
      Widzę, że dyskusja zboczyła w przewidzianym kierunku a myślałem, że ktoś
      podzieli się tu wrażeniami z tego musicalu.
      Ja również go widziałem i podobał mi się raczej chociaż już nie zachwycił tak
      jak kilka lat temu Metro i Józef ...
      Musical ten chyba kariery takiej jak słynne Metro nie zrobi ale być może
      wylansuje kilka nowych twarzy na naszych scenach i ekranach.
      Rozczarowała mnie trochę uboga scenografia i brak tzw. wielkiego show
      (zwłaszcza w kontekście podanego dużego budżetu).
      Ogólnie rzecz biorąc można zobaczyć - jeśli ktoś lubi musicale - ale głównie
      dlatego, że nie jesteśmy rozpieszczani premierami tego typu widowisk.
      • Gość: jdk Re: Premiera Grease w Romie IP: 212.149.48.* 14.01.02, 15:08
        Wybacz, ze nie wypowiedzialem sie "w temacie", ale jeszcze nie widzialem tego
        musicalu...
        • malaki Re: Premiera Grease w Romie 11.03.02, 19:52
          no, no.... ja widziałem. Jest ok. polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka