Dodaj do ulubionych

Jak oszczędzać ciepło

IP: *.acn.waw.pl 15.09.03, 12:37
Mam wrażenie, że założenie podzielników ciepła nastąpiło
bezprawnie. Nie rozumiem także sposobu rozliczania, ponieważ
osoba która oszczędza i prawie nie grzeje, już kolejny rok musi
dopłacić. Moim zdaniem zanim zostały założone podzielniki,
powinny zostać ocieplone wszystkie bloki, a nie tylko wybrane.
Przecież ogromne ubytki ciepła, to klatki schodowe, niezamykane
okienka w piwnicach(nigdy nie ma na to funduszu, nawet, żeby
zabić okno gwoździami -Jednostka A)itp..
Obserwuj wątek
    • Gość: Filutek Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.tkdami.net 15.09.03, 16:51
      Podzielniki założono po to, aby akradać lokatorów.
    • Gość: Ula Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 15.09.03, 17:48
      Lokatarzy okradają się nawzajem. Nagminne jest zdejmowanie
      podzielników i trzymanie w lodówce. Potem ten który rzeczywiście
      oszczędza dopłaca kilkaset złotych, a ten który oszukuje ma
      zwrot. Najwyższy czas coś z tym zrobić. Może jakieś kontrole w
      trakcie sezonu, u tych którzy mają szczególne "oszczędności" czy
      te podzielniki na pewno wiszą?
    • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 15.09.03, 20:37
      Gość portalu: G napisał(a):

      > Mam wrażenie, że założenie podzielników ciepła nastąpiło
      > bezprawnie. Nie rozumiem także sposobu rozliczania, ponieważ
      > osoba która oszczędza i prawie nie grzeje, już kolejny rok musi
      > dopłacić. Moim zdaniem zanim zostały założone podzielniki,
      > powinny zostać ocieplone wszystkie bloki, a nie tylko wybrane.
      > Przecież ogromne ubytki ciepła, to klatki schodowe, niezamykane
      > okienka w piwnicach(nigdy nie ma na to funduszu, nawet, żeby
      > zabić okno gwoździami -Jednostka A)itp..

      Z podzielnikami ciepła jest jak z demokracją, to bardzo niedoskonały sposób
      obliczania kosztów zużycia ciepła, tylko nikt jeszcze w takich budynkach, jakie
      są na Ustroniu nie wymyślił lepszego. Prawda jest taka, że ci co mają zwroty, a
      jest ich ogromna większość siedzą cicho, a garstka tych co muszą dopłacać jak
      zwykle robi wielki szum. Jak oszczędzać ciepło?? Trzeba uczyć o tym dzieci.
      Szwedzi kiedyś tak zrobili i teraz nikt tam już podzielników nie zakłada.
      Podobnie jak z segregacją śmieci.
    • Gość: ZibiK Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.radom.dialup.inetia.pl 16.09.03, 03:31
      Uważam że te podzielniki ciepła to lipa i wcale nie są
      odzwierciedleniem faktycznego zużycia ciepła. W zeszłym roku
      zanim rozpoczął się sezon grzewczy ze względu na małe dzieci i
      chłód w mieszkaniu dogrzewałem mieszkanie elektrycznie. Za prą
      musiałem zapłacić a z podzielnika mi również wyparowało bo w
      mieszkaniu było ciepło. Tak więc zapłaciłem dwa razy. Poza tym
      kiedyś kiedy nie było podzielników każdy z lokatorów mając za
      gorąco w mieszkaniu otwierał okna bo zaworów grzejnikowych
      strach było się dotknąć, a mimo tego za ogrzewanie płacił tyle
      ile miał w czynszu. Teraż mimo zakręcania grzejników i
      oszczędzania ciepła trzeba jeszcze dopłacać do kwoty pobieranej
      w czynszu. W moim przypadku w zeszłym roku przyszło mi dopłacić
      50 zł a w tym roku 30 zł.
      Uważam że jest to nie logiczne pomijając prawa fizyki.
      • jassp Re: Jak oszczędzać ciepło 16.09.03, 10:54
        Problem nie jest łatwy do rozwiązania jakby się wydawało na poczatek.
        Najwazniejszą dla mnie sprawą (drastycznie podnoszacą koszty ogrzewania)są tzw.
        koszty stałe, które średnio wynoszą 50%, (50% to nie są opłaty za ciepło które
        zużył spółdzielca, najemnca) bo wtedy nie jest ważne z punktu określonego
        lokatora, czy w ogóle odkręci on zawory przez całą zimę czy się ich nie
        odkręci. Musi i tak zapłacić nie za "wypalone", zużyte ciepło, ale po pierwsze
        za straty, ubytki, zyski ciepłowni i zyski lub straty pośrednika, wodociągom za
        wodę, koszty utrzymania sieci, awarie, pensje zarządu i praciwników, koszty
        przesyłu, zysk spółdzielni, koszty rozliczenia i również za innych lokatorów
        którzy w ogóle nie płacą czynszu, a dopiero potem za ciepło które rzekomo
        zużył. Spółdzielnie (niektóre) albo rozliczają to, dla poszczególnych bloków
        lub kilku bloków lub rozkładają koszty na całą spółdzielnie. Dziwi mnie że
        niektórzy piszą że można podzielnik włozyć do lodówki, a co z plombą, bo gdy
        jest ona naruszona wtedy pokój rozlicza się z tzw. "metra". Ważny jest też
        algorytm jaki stosują firmy rozliczające, a wieżcie mi, że nie jest on wielu
        znany i większość nie wie czy dobrze obliczono mu koszty i jak je policzono.
        (to można uzyskać w administracji spółdzielni) Kiedyś robiłem symulację,
        założyłem że zima będzie badzo bardzo ciepła i wogóle nie odkręcę zaworów,
        czyli mieszkanie nie będzie ogrzewane przez system grzewczy spółdzilni i ...
        się przeraziłem, bo wyszło mi że muszę i tak zapłacić rocznie około 300 zł(!),
        za ..no właśnie za co, przecież nie pobierałem ciepła, a za te w/w rzeczy.(te
        50% kosztów stałych). Tragedia powiedzą niektórzy, może i tak, ale takie
        są "uroki" mieszkania w blokach i całego systemu spółdzielczości w Polsce.
        Pozdrawiam.
        PS. A propos Michałowa, już 3 razy zwracałem uwagę pani, która spisywała i
        nanosiła "wyniki" z podzielników ciepła na specjalny druk, by nie robiła tego
        OŁÓWKIEM. Teraz na tym małym przykładzie widać jakie mogą być przekręty.
        • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 16.09.03, 12:01
          jassp napisał:

          > Dziwi mnie że
          > niektórzy piszą że można podzielnik włozyć do lodówki, a co z plombą, bo gdy
          > jest ona naruszona wtedy pokój rozlicza się z tzw. "metra".

          Plomba jak większość rzeczy na świecie, też ma swoją cenę. Tak samo jak ampułka
          z cieczą. :(

          Ważny jest też
          > algorytm jaki stosują firmy rozliczające, a wieżcie mi, że nie jest on wielu
          > znany i większość nie wie czy dobrze obliczono mu koszty i jak je policzono.
          > (to można uzyskać w administracji spółdzielni) Kiedyś robiłem symulację,
          > założyłem że zima będzie badzo bardzo ciepła i wogóle nie odkręcę zaworów,
          > czyli mieszkanie nie będzie ogrzewane przez system grzewczy spółdzilni i ...
          > się przeraziłem, bo wyszło mi że muszę i tak zapłacić rocznie około 300 zł
          (!),
          > za ..no właśnie za co, przecież nie pobierałem ciepła, a za te w/w rzeczy.(te
          > 50% kosztów stałych). Tragedia powiedzą niektórzy, może i tak, ale takie
          > są "uroki" mieszkania w blokach i całego systemu spółdzielczości w Polsce.
          > Pozdrawiam.

          Nigdy nie ma takiej sytuacji, że mieszkanie nie jest ogrzewane przez system
          c.o. spóldzielni. Jeśli nawet zdejmiesz wszystkie grzejniki i zaizolujesz
          piony, to ogrzewać cię będą sąsiedzi, dzięki przewodnictwu cieplnemu ścian i
          stropów. Była nawet pare lat temu podobna sprawa sądowa. Lokator przegrał, bo
          walczył nie tyle ze spółdzielnią, ile z fizyką.
          Pzdr.

          • jassp Re: Jak oszczędzać ciepło 16.09.03, 14:52
            Gość portalu: Pello napisał(a):

            > Nigdy nie ma takiej sytuacji, że mieszkanie nie jest ogrzewane przez system
            > c.o. spóldzielni.

            Właśnie, że jest tak sytuacja! A co z mieszkaniami szczytowymi, przecież nie są
            one ogrzewane ze wszystkich stron, w skrajnym przypadku tylko z dołu i z
            jednej ze ścian? A jak sąsiedzi też nie grzeją to co wtedy? Znam takie
            przypadki.

            > Jeśli nawet zdejmiesz wszystkie grzejniki i zaizolujesz
            > piony, to ogrzewać cię będą sąsiedzi, dzięki przewodnictwu cieplnemu ścian i
            > stropów. Była nawet pare lat temu podobna sprawa sądowa. Lokator przegrał, bo
            > walczył nie tyle ze spółdzielnią, ile z fizyką.
            > Pzdr.
            >
            Jeśli dobrze pamietam to lokator z Kielc przegrał ale drugi chyba z Wrocławia
            wygrał. No, musze poszukać na ten temat. Pozdr.

            • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 16.09.03, 17:41
              jassp napisał:


              > Właśnie, że jest tak sytuacja! A co z mieszkaniami szczytowymi, przecież nie
              są one ogrzewane ze wszystkich stron, w skrajnym przypadku tylko z dołu i z
              > jednej ze ścian? A jak sąsiedzi też nie grzeją to co wtedy? Znam takie
              > przypadki.

              Ja też znam taki przypadek - w Murmańsku, był artykuł w gazecie. Zamarzły w
              blokach wszystkie rury i grzejniki. Nie mówmy tu o szczytach. To nieszczególne
              miesca na zamieszkanie. Powinny na wstępie mieć mniejszą cenę za metr^2
              uwzględniając późniejsze wyższe rachunki za ciepło.
              Jak oszczędzać ciepło? Może odcinać się od spółdzielni? Małe wspólnoty
              mieszkaniowe - taki pojedyńczy budynek 3 piętrowy można ogrzać z innego
              tańszego źródła niż sieć miejska.
              Pzdr.
              • Gość: wer Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.tkdami.net / 172.16.2.* 22.09.03, 05:52
                Gość portalu: Pello napisał(a):


                > Jak oszczędzać ciepło? Może odcinać się od spółdzielni?
                Małe wspólnoty
                > mieszkaniowe - taki pojedyńczy budynek 3 piętrowy można
                ogrzać z innego
                > tańszego źródła niż sieć miejska.
                > Pzdr.

                A ile trzeba zainwestować i po jakim czasie zwróci się
                inwestycja?
                • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 22.09.03, 10:45
                  Gość portalu: wer napisał(a):

                  > A ile trzeba zainwestować i po jakim czasie zwróci się
                  > inwestycja?

                  To zależy jak duży jest budynek/budynki, ilu mają mieszkańców, czy budynki są
                  nowe, czy do termomoderniacji. Przy zastosowaniu nowych technologii i
                  zewnętrznych źródeł finansowania (paliw ze źródeł odnawialnych - piec na
                  biomasę, wspomagany kolektorami słonecznymi, przy pomocy finansowej - tani
                  kredyt z BOŚ, współfinansowanie np. z EkoFunduszu, zastosowaniu
                  formuły "samospłacalnej" tzn. finansowanie ze strony trzeciej, a przy
                  zaangażowaniu w to przedsięwzięcie samorządów, w ramach polityki ochrony
                  powietrza, można skorzystać z funduszów WFOŚ) inwestycja jest symboliczna do 5 -
                  15% wartości inwestycji przy prostym czasie zwrotu całości do 7 lat.
                  • Gość: wer Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.tkdami.net 22.09.03, 17:23
                    Piszesz, tak jak w reklamach samochodów, o ulgach jakie
                    mają kupujący/inwestorzy. Jednak warunkiem ich uzyskania
                    jest rozpoczęcie inwestycji, czyli wyłożenie pieniędzy.

                    Budynek ma ok. 1200 m2 powierzchni grzejnej, 20 mieszkań
                    i jest wykonany z cegły (jest b. "porządny") (lata 50-te).

                    Najistotniejsze dla mnie są pytania:
                    - ile trzeba wyłożyć?
                    - ile bedzie kosztowala inwestycja?
                    - przez ile lat będą ją spłacać mieszkańcy?
                    - jakie będą spłaty miesięczne/roczne?

                    Zdaję sobie sprawę, że podane dane są niewystarczające,
                    ale podejrzewam, że istnieją pewne wskaźniki, na
                    podstawie których można podać zgrubne szacunki.

                    Jakbyś jeszcze napisał, gdzie w okolicy Radomia można
                    znaleźć rzetelnego dostawcę biomasy, to będę Ci wdzięczny.
                    • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 22.09.03, 18:33
                      Gość portalu: wer napisał(a):

                      > Piszesz, tak jak w reklamach samochodów, o ulgach jakie
                      > mają kupujący/inwestorzy. Jednak warunkiem ich uzyskania
                      > jest rozpoczęcie inwestycji, czyli wyłożenie pieniędzy.
                      >
                      > Budynek ma ok. 1200 m2 powierzchni grzejnej, 20 mieszkań
                      > i jest wykonany z cegły (jest b. "porządny") (lata 50-te).
                      >
                      > Najistotniejsze dla mnie są pytania:
                      > - ile trzeba wyłożyć?
                      > - ile bedzie kosztowala inwestycja?
                      > - przez ile lat będą ją spłacać mieszkańcy?
                      > - jakie będą spłaty miesięczne/roczne?
                      >
                      > Zdaję sobie sprawę, że podane dane są niewystarczające,
                      > ale podejrzewam, że istnieją pewne wskaźniki, na
                      > podstawie których można podać zgrubne szacunki.
                      >
                      > Jakbyś jeszcze napisał, gdzie w okolicy Radomia można
                      > znaleźć rzetelnego dostawcę biomasy, to będę Ci wdzięczny.

                      A czego oczekujesz tu na tym forum. O każdym z wymienionych wcześniej czynników
                      mających wpływ na wysokość inwestycji, jak i późniejszą eksploatację urządzeń,
                      poświęcane są wykłady i w ogóle całe konferencje proekologiczne, czy o
                      energetyce odnawialnej.
                      Odpowiedziami ma Twoje pytania zajmują się audytorzy termomodernizacyjni,
                      którzy na podstawie danych które przytaczasz, na podstawie obmiarów
                      projektowych i danych producentów urządzeń są na nie w stanie odpowiedzieć.
                      Co do ostatniego pytania, jaka forma biomasy Cię interesuje i w jakich
                      ilościach?

      • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 16.09.03, 11:02
        Gość portalu: ZibiK napisał(a):

        > Uważam że te podzielniki ciepła to lipa i wcale nie są
        > odzwierciedleniem faktycznego zużycia ciepła.
        Bo nie są. Na cenę do zapłacenia za ciepło składają się także, koszty strat
        ciepła na klatkach schodowych, piwnicach, strychach, a w przypadku węzłów
        grupowych straty ciepła pomiędzy węzłem (ciepłomierzem) a poszczególmi blokami.
        Do tego dochodzi tzw. opłata stała - za gotowość do ogrzewania.

        > Poza tym
        > kiedyś kiedy nie było podzielników każdy z lokatorów mając za
        > gorąco w mieszkaniu otwierał okna bo zaworów grzejnikowych
        > strach było się dotknąć, a mimo tego za ogrzewanie płacił tyle
        > ile miał w czynszu.

        Bo węgiel kiedyś był tani. Kiedyś projektancji bloków nie uwzględniali w
        projekcie aspektu termooszczędności. Do dzisiaj zresztą takie przyzwyczajenia
        panują wsród projektantów układów wentylacji (wentylacja grawitacyjna).

        > Teraż mimo zakręcania grzejników i
        > oszczędzania ciepła trzeba jeszcze dopłacać do kwoty pobieranej
        > w czynszu. W moim przypadku w zeszłym roku przyszło mi dopłacić
        > 50 zł a w tym roku 30 zł.
        > Uważam że jest to nie logiczne pomijając prawa fizyki.

        A jak kiedyś płaciłeś za ciepło z metra? Było taniej czy drożej? U mnie dwa
        razy drożej.
        • Gość: lolo Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 16.09.03, 20:25
          nie ma takiego miernika w polskim systemie miar i jakości jak podzielnik,
          Dz.U.01.63.636 z dn 2002-01-01 zm. Dz.U.01.154.1800; 2003-01-01 zm.
          Dz.U.01.154.1800 - USTAWY z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach.
          (Dz. U. z dnia 22 czerwca 2001 r.)

          Według tej ustawy każdy miernik, jakim niewątpliwie jest tzw podzielnik, gdzie
          nazwa miernik jest skutecznie omijana winien byc legalizowany, a nie jest
          • Gość: Jaś fa so la si do Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.radom.pl 16.09.03, 21:44
            A gdzie się legalizuje podzielnik?
          • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 16.09.03, 22:04
            Gość portalu: lolo napisał(a):

            > nie ma takiego miernika w polskim systemie miar i jakości jak podzielnik,
            > Dz.U.01.63.636 z dn 2002-01-01 zm. Dz.U.01.154.1800; 2003-01-01 zm.
            > Dz.U.01.154.1800 - USTAWY z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach.
            > (Dz. U. z dnia 22 czerwca 2001 r.)
            >
            > Według tej ustawy każdy miernik, jakim niewątpliwie jest tzw podzielnik,
            gdzie
            > nazwa miernik jest skutecznie omijana winien byc legalizowany, a nie jest

            Termometr za oknem też jest "miernikiem", tak samo jak twój zegarek na ręku.
            Legalizuje się je gdzieś?
            Podzielniki mają polską normę PN/coś tam coś tam. Na jej podstawie wiesza się
            je tam gdzie się je wiesza i liczy podział zużycia ciepła, zmierzony na
            zalegalizowanym ciepłomierzu zamontowanym w węźle.
            • Gość: lolo Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 17.09.03, 06:38
              zdoda, co to termometru, ale ten za oknem nie występuje do rozliczeń
              finansowych, a podzielnik tak
              • Gość: OOoo Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.stat.gov.pl 17.09.03, 07:13
                Chyba nie bez powodu wymyślono jego nazwę "podzielnik". Musisz się podzielić z
                innymi swoimi oszczędnościami a i podziały też może wzniecić.
              • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 17.09.03, 12:17
                Gość portalu: lolo napisał(a):

                > zdoda, co to termometru, ale ten za oknem nie występuje do rozliczeń
                > finansowych, a podzielnik tak

                O ile się nie mylę, to przymus legalizacji mają liczniki. Podzielnik nie jest
                licznikiem. Jest jedynie cześcią systemu do rozliczania kosztów ciepła. Do jego
                pomiaru służy liczik ciepła.
    • Gość: wer Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.radom.pilickanet.pl 17.09.03, 13:52
      Gość portalu: G napisał(a):

      > Mam wrażenie, że założenie podzielników ciepła nastąpiło
      > bezprawnie.

      Jakie prawo zostało złamane?

      Nie rozumiem także sposobu rozliczania, ponieważ
      > osoba która oszczędza i prawie nie grzeje, już kolejny rok musi
      > dopłacić.

      Żeby zacząć dyskutować, trzeba najpierw zrozumieć problem. Inaczj dyskusja nie
      ma sensu.
      Co to znaczy prawie nie grzeje? To bardzo nieprecyzyjne stwierdzenie. Ta osoba
      ma w domu 16 st, czy 25 st.?

      Moim zdaniem zanim zostały założone podzielniki,
      > powinny zostać ocieplone wszystkie bloki, a nie tylko wybrane.

      Wszystkie budynki w Polsce powinny zostać ocieplone. Tylko skąd wziąć na to
      pieniądze?

      > Przecież ogromne ubytki ciepła, to klatki schodowe, niezamykane
      > okienka w piwnicach(nigdy nie ma na to funduszu, nawet, żeby
      > zabić okno gwoździami -Jednostka A)itp..

      Lokatorzy muszą wspólnie dbać, aby w ich budynku zminimalizować straty ciepła i
      zlikwidować zbędne wspólne grzejniki (ew. zmniejszyć grzanie). Co z tego, że
      ktoś oszczędza w mieszkaniu, skoro traci w części wspólnej. To musi być
      skoordynowane.
      • Gość: Zetoxa Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.radom.pl 17.09.03, 14:36
        oczywiście, że podzielnik to jedno wielkie oszustwo, jest prosty sposób bez
        zdejmowania go, by ciecz nie parowała (oczywiście nie podam jaki to sposób).
        Jedynym prawdziwym miernikiem ciepła jest licznik mierzący różnicę temperatur
        wody pomiędzy wejściem i wyjściem do kaloryfera, tak jak jest to montowane
        choćby w nowych blokach TBS-u.
        • jassp Re: Jak oszczędzać ciepło 17.09.03, 16:10
          Gość portalu: Zetoxa napisał(a):

          > jest prosty sposób bez
          > zdejmowania go, by ciecz nie parowała (oczywiście nie podam jaki to sposób).

          Kiedyś prezes Borek w Radiu Radom powiedział takie zdanie do słuchacza, który
          twierdził że mało "wypalił" ciepła a musi teraz dopłacać, cyt. z pamięci "a co
          pan kostki lodu do tego przykładał" Tym sposobem ujawił jeden ze sposobów, a
          jeśli znasz inny to rzuć mi na priva lub podaj do publicznej wiadomości
        • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 17.09.03, 17:22
          Gość portalu: Zetoxa napisał(a):

          > oczywiście, że podzielnik to jedno wielkie oszustwo, jest prosty sposób bez
          > zdejmowania go, by ciecz nie parowała (oczywiście nie podam jaki to sposób).
          > Jedynym prawdziwym miernikiem ciepła jest licznik mierzący różnicę temperatur
          > wody pomiędzy wejściem i wyjściem do kaloryfera, tak jak jest to montowane
          > choćby w nowych blokach TBS-u.

          To, że ty tak oszukujesz to jeszcze wcale nie znaczy, że podzielniki są
          oszustwem. Ale pamiętaj, że okradasz tylko i wyłącznie swoich sąsiadów. To tak
          samo jakbyś się w klatce zaczaił na nich z bejsbolem po to, aby wyrwać im
          portfel. Nic innego.
          A co do bloków TBS-ów i ciepłomierzy indywidualnych w nich zainstalowanych, to
          podział kosztów ciepła odbywa się tam w sposób identyczny jak wszędzie. Pomiar
          jest precyzyjniejszy, porównywalny do podzielników elektronicznych, ale ich
          koszt jest dużo większy. Oczywiście za to zapłacili lokatorzy w czynszu, nikt
          się o ich zdanie nie pytał. A o to w TBS-owskich ciepłomierzach chodziło. Nie o
          precyzję pomiaru.
          • Gość: lolo Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 17.09.03, 20:14
            Gość portalu: Pello napisał(a):

            > Gość portalu: Zetoxa napisał(a):
            >
            > > oczywiście, że podzielnik to jedno wielkie oszustwo, jest prosty sposób be
            > z
            > > zdejmowania go, by ciecz nie parowała (oczywiście nie podam jaki to sposób
            > ).
            > > Jedynym prawdziwym miernikiem ciepła jest licznik mierzący różnicę tempera
            > tur
            > > wody pomiędzy wejściem i wyjściem do kaloryfera, tak jak jest to montowane
            >
            > > choćby w nowych blokach TBS-u.
            >
            > To, że ty tak oszukujesz to jeszcze wcale nie znaczy, że podzielniki są
            > oszustwem. Ale pamiętaj, że okradasz tylko i wyłącznie swoich sąsiadów. To
            tak
            > samo jakbyś się w klatce zaczaił na nich z bejsbolem po to, aby wyrwać im
            > portfel. Nic innego.
            > A co do bloków TBS-ów i ciepłomierzy indywidualnych w nich zainstalowanych,
            to
            > podział kosztów ciepła odbywa się tam w sposób identyczny jak wszędzie.
            Pomiar
            > jest precyzyjniejszy, porównywalny do podzielników elektronicznych, ale ich
            > koszt jest dużo większy. Oczywiście za to zapłacili lokatorzy w czynszu, nikt
            > się o ich zdanie nie pytał. A o to w TBS-owskich ciepłomierzach chodziło. Nie
            o
            >
            > precyzję pomiaru.

            jakby podzielniki tzw wyporkowe były ok, to nikt by nie montował drogich
            elekronicznych ani ciepłomierzy na wejście i wyjście wody z kaloryfera
            • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 17.09.03, 22:44
              Gość portalu: lolo napisał(a):

              > Gość portalu: Pello napisał(a):

              > > A co do bloków TBS-ów i ciepłomierzy indywidualnych w nich zainstalowanych
              > ,
              > to
              > > podział kosztów ciepła odbywa się tam w sposób identyczny jak wszędzie.
              > Pomiar
              > > jest precyzyjniejszy, porównywalny do podzielników elektronicznych, ale ic
              > h
              > > koszt jest dużo większy. Oczywiście za to zapłacili lokatorzy w czynszu, n
              > ikt
              > > się o ich zdanie nie pytał. A o to w TBS-owskich ciepłomierzach chodziło.
              > Nie
              > o
              > >
              > > precyzję pomiaru.
              >
              > jakby podzielniki tzw wyporkowe były ok, to nikt by nie montował drogich
              > elekronicznych ani ciepłomierzy na wejście i wyjście wody z kaloryfera

              Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałeś. Czasami dla inwestora dobrze jest jak
              urządzenia kosztują drogo. Lepiej się na nich zarabia, gdy np. taki prezes
              spółdzielni ma swój tajemniczy sklepik z urządzeniami,zapatrującymi firmę
              budującą dla niego budynki, albo bierze procent od inwestycji.
              A co do podzielników wyparkowych - są mniej dokładne niż elektroniczne, to
              prawda. Ale są dużo tańsze (5-cio krotnie). Przy modernizacjach starych zasobów
              niewiele jest spółdzielni, które stać na elektronikę. Dlatego stosuje się je
              raczej w nowych budynkach, zamiennie do indywidualnych ciepłomierzy.
          • Gość: Zetoxa Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.radom.pl 18.09.03, 08:03
            Gość portalu: Pello napisał(a):

            > To, że ty tak oszukujesz to jeszcze wcale nie znaczy, że podzielniki są
            > oszustwem. Ale pamiętaj, że okradasz tylko i wyłącznie swoich sąsiadów. To
            tak
            > samo jakbyś się w klatce zaczaił na nich z bejsbolem po to, aby wyrwać im
            > portfel. Nic innego.lnikav

            ...a gdzie ja drogi Pello napisałem, że oszukuję na podzielnikach, ja ich
            nawet nie mam w domu, ja napisałem tylko, że łatwo je oszukać. Naucz sie koleś
            najpierw czytac po polsku a dopiero potem kogoś krytykuj.
            • Gość: Pello Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.internet.radom.pl 18.09.03, 10:23
              Gość portalu: Zetoxa napisał(a):

              > ...a gdzie ja drogi Pello napisałem, że oszukuję na podzielnikach, ja ich
              > nawet nie mam w domu, ja napisałem tylko, że łatwo je oszukać. Naucz sie
              koleś
              > najpierw czytac po polsku a dopiero potem kogoś krytykuj.

              Ależ skąd, ty tylko znasz sposoby na okradanie sąsiadów. Mój post był
              skierowany do tych co też znają i pratykują oraz do tych co po twoim poście
              problemem tym się zainteresują. I tu leży odpowiedż dlaczego ludzie później
              mówią "oszczędzałem, przykręcałem, a mimo to mam dopłatę".
              I dlatego mój drogi kolego, nie pisz już więcej takich tekstów: "oczywiście
              podzielnik to jedno wielkie oszustwo". Bo sam widzisz, to nie jest wcale
              takie "oczywiste".
              Pozdrawiam

        • Gość: as Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.radom.pilickanet.pl 18.09.03, 08:01
          Gość portalu: Zetoxa napisał(a):

          > oczywiście, że podzielnik to jedno wielkie oszustwo, jest prosty sposób bez
          > zdejmowania go, by ciecz nie parowała (oczywiście nie podam jaki to sposób).

          Nie obwiniaj urządzenia za to, że jego właściciel jest nieuczciwy. Oszukać
          można każde urządzenie - przy niektórych jest to łatwe, a przy innych bardzo
          trudne.
          > Jedynym prawdziwym miernikiem ciepła jest licznik mierzący różnicę temperatur
          > wody pomiędzy wejściem i wyjściem do kaloryfera, tak jak jest to montowane
          > choćby w nowych blokach TBS-u.

          To prawda. Musisz jednak wziąć pod uwagę, że "prawdziwy" licznik ciepła
          (mierzący ilość ciepła, a nie różnicę temperatur) kosztuje ok. 2 tys. zł. Nie
          widziałem, co jest zamontowane w nowych budynkach TBS'u - podejrzewam, że są to
          podzielniki elektroniczne, które niektórzy nazywają licznikami, gdyż ich
          wskazania są w postaci liczb na wyświetlaczu.
          W moim mieszkaniu jest 5 kaloryferów - musiałbym więc zainwestować w dokładne
          pomiary ok. 10 tys. zł, przy rocznych opłatach za ogrzewanie ok. 3 tys. zł.
          Wolę więc mieć tanie podzielniki wyparkowe pozwalające na rozliczenie z
          dokładnością 3-5% i pojechać na wczasy, niż bezsensownie wydawać pieniądze (ile
          osób stać na taki wydatek?).
          Na zakończenie trzeba rozwiązać jeszcze problem opłat ogrzenia klatek
          schodowych, pralni, suszarni i strat ciepła w instalacji grzewczej znajdującej
          się w budynku. Albo lokatorzy zapłacą za to ryczałtem, albo cena ciepła dla
          lokatora będzie musiała być podniesiona (wątpię, aby dostawca ciepła zgodził
          się finansowaćogrzewanie części wspólnych budynku).

          Czy naprawdę chodzi Ci o dodatkowe wydatki dla mieszkańców i podniesienie cen?
          • Gość: Zetoxa Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.radom.pl 18.09.03, 08:13
            oczywiście chodzi mi o "prawdziwe liczniki" tzn. mierzące ilość ciepła na
            podstawie różnicy temperatur wejście-wyjście z kaloryfera oraz ilości
            przepływającej przez niego wody i takie liczniki są w budynkach TBS-u i jedna
            sztuka kosztuje około 500 zł, jasne, że nie tanio, ale wiem za co płacę, a w
            podzielnik wystarczy, że zaświeci słoneczko i już parowanie zwiekszone,
            dziękuję za taki "pomiar" ciepła.
            • Gość: ewa Re: Jak oszczędzać ciepło IP: 212.191.8.* 18.09.03, 10:26
              Zapomniałeś dodać, że zasilanie centralnego musi być poziome (wejście ciepła w
              jednym miejscu, jak energii el., lub gazu), a wszędzie w blokach jest zasilanie
              pionowe. I dlatego muszą być podzielniki, nie ważne jakiego typu lub klasy. To
              jedyna metoda racjonalnego wykorzystania ciepła i regulacji temperatury w tych
              pomieszczeniach (zamiast otwierania okien, jak za gorąco).
              A słońce jak świeci, to świeci wszystkim po tej samej stronie bloku.
            • Gość: as Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.radom.pilickanet.pl 18.09.03, 13:24
              Gość portalu: Zetoxa napisał(a):

              > oczywiście chodzi mi o "prawdziwe liczniki" tzn. mierzące ilość ciepła na
              > podstawie różnicy temperatur wejście-wyjście z kaloryfera oraz ilości
              > przepływającej przez niego wody i takie liczniki są w budynkach TBS-u i jedna
              > sztuka kosztuje około 500 zł, jasne, że nie tanio, ale wiem za co płacę,

              Nawet jeśli kosztują 500 zł, to pokaż mi taką wspólnotę mieszkaniową czy
              spółdzielnię, gdzie wszyscy mieszkańcy zgodzą się zainstalować i zapłacić za
              takie wyposażenie.

              > podzielnik wystarczy, że zaświeci słoneczko i już parowanie zwiekszone,
              > dziękuję za taki "pomiar" ciepła.

              Słoneczko jes demokratyczne i świeci dla wszystkich. Odparowanie rośnie też u
              wszytkich, a zużycie się nie zmienia. Zwróć uwagę, że podzielnik kosztów nie
              pokazuje ilości pobranego ciepła, lecz na podstawie odczytów wszystkich
              podzielników w budynku można ustalić udziały poszczególnych mieszkań w zużyciu
              ciepła i kosztach, które ponosi cały budynek.
              • Gość: Jaś fa so la si do Re: Jak oszczędzać ciepło IP: *.stat.gov.pl 18.09.03, 13:50
                Przeciez o tym wszystkim pisał Jassp. 50% - kosztach stałych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka