Dodaj do ulubionych

Parkowanie po polsku

31.05.08, 09:52
Nasza ulica Marszałka Józka na pierwszym planie :/
www.bryla.pl/bryla/1,85301,5262313,Parkowanie_po_polsku.html
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Re: Parkowanie po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 10:55
      Co się dziwisz? Zaparkować pod urzędem miasta, zusem, bankiem,
      budowlanką, halą na śląskiej, dworcem pks graniczy z cudem.
      • teta1985 Re: Parkowanie po polsku 31.05.08, 10:58
        Więc co proponujesz abc?
        • Gość: ala Re: Parkowanie po polsku IP: *.internet.radom.pl 31.05.08, 12:27
          wyjścia są 2. Alo przenieść instytucje (można też wybudować) w inne
          miejsce z parkimgiem na 500 samochodów albo budować parkingi w
          pobliżu tych miejsc. Innego rozwiązania nie widzę.
          • Gość: KY Re: Parkowanie po polsku IP: 82.139.34.* 31.05.08, 12:36
            A może by tak jak w cywilizowanych krajach parkingi postawić na obrzeżach
            centrum i dalej ostatnie kilkaset metrów na piechotę? Śródmieście powinno mieć
            ograniczony dostęp dla samochodów indywidualnych.

            Czy nie uważasz, że jednak ładniejszy jest gmach Corazziego przy deptaku niż
            blok otoczony hektarami betonowego parkingu gdzieś na przedmieściach?
          • pitagor Re: Parkowanie po polsku 31.05.08, 21:28
            > albo budować parkingi w pobliżu tych miejsc

            tylko żeby nie przeginać w drugą stronę, ścisłe śródmieście Huston:
            www.kolej.most.org.pl/policy/houston2.jpg

            A może pomyśleć o tym, żeby zrobić przystanek komunikacji tuż przed wejściem do urzędu? Gdy będzie bliżej dojechać autobusem to część osób na pewno zrezygnuje z jazdy samochodem. Jak na razie najbliższy przystanek od UM jest oddalony kilkaset metrów.

            Przykład, że preferencje dla KM mają sens:

            www.zm.org.pl/?a=a080528buspasy_dolina-sikorskiego_3
            "...przypadek trasy W-Z, na której po wydzieleniu pasów tramwajowych w ciągu ośmiu miesięcy liczba pasażerów wzrosła niemal czterokrotnie (z 2 tysięcy do 7,2 tys. osób w szczycie). Równocześnie, cytując rzeczniczkę Zarządu Dróg Miejskich za „Życiem Warszawy”, "czas przejazdu Trasą W-Z samochodem skrócił się z ponad 20 do dziesięciu minut.– Ruch odbywa się tam teraz w sposób bardziej płynny..."

            • Gość: US Re: Parkowanie po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 11:31
              > tylko żeby nie przeginać w drugą stronę, ścisłe śródmieście
              Huston:
              www.kolej.most.org.pl/policy/houston2.jpg

              Hehehehe, idź i kup sobie słownik. Sprawdź w nim
              termin "śródmieście". To nie jest śródmieście, tylko parkingi na
              obrzeżach śródmieścia. Z nich pewnie dojeżdża się do śródmieścia
              jakimś autobusem albo czymś w tym rodzaju.
              • pitagor Re: Parkowanie po polsku 02.06.08, 20:39
                > To nie jest śródmieście, tylko parkingi na
                > obrzeżach śródmieścia.

                To jest śródmieście, zainstaluj sobie Google Earth i sie przekonasz.
                Zreszta doskonale to wiadć i na tym zdjęciu, tuż za obwodnica widać suburbia.

                Parkingi to są kawaratły ulic, na kótrych stały kiedyś budynki.
                Zresztą polecam cały artykuł:
                www.kolej.most.org.pl/policy/serv02.htm
            • Gość: emi Re: Parkowanie po polsku IP: *.rad.vectranet.pl 03.06.08, 23:44
              > tylko żeby nie przeginać w drugą stronę, ścisłe śródmieście
              Huston:
              > www.kolej.most.org.pl/policy/houston2.jpg

              ale zajefajna pustynia :)
        • Gość: abc Re: Parkowanie po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 13:09
          parkingi i jeszcze raz parkingi. To wstyd,niedługo więcej czasu
          stracę na szukanie miejsca postojowego niż załatwianie spraw w
          urzędzie.
          Parkingi na obrzeżach może i są dobrym pomysłem, ale spróbuj
          załatwić w ciągu jednego dnia kilka spraw urzędowych przemieszczając
          się tylko pieszo lub komunikacją miejską. Miasto jest zakorkowane
          nie tylko przez remonty, po prostu aut jest coraz więcej, a i
          zmieniła się specyfika pracy, trzeba się przemiesczać. Wyprowadzenie
          ruchu z samego centrum nie rozwiąże problemuw 100%. Jednak gdyby
          ruch w centrum /w strefie np. ww. urzędów był sprowadzony do
          sprawnej komunikacji miejskiej to ja chętnie skorzystam. Problemem
          jest też jednak mentalność ludzi. My lubimy podjechać najlepiej pod
          same drzwi. Nieporozumieniem jest np. parking przed urzędem miasta,
          obok pksu o wolnym miejscu można zapomnieć.Ruch na Żeromskiego
          zamarł ,sklepy się wyniosły, bo nie ma tam jak podjechać- miejsca na
          Pl.Konstytucji nie ma w ogóle.
    • Gość: wesoła Re: Parkowanie po polsku IP: 195.93.162.* 31.05.08, 14:32
      Ludzie unikają parkingów jak ognia bo wszystkie legalne (w centrum)
      są płatnę i często świecą pustka (np. parking na Lekarskiej). Nawet
      trudno sie dziwić bo chcąc załatwić szybko trzy sprawy w centrum, w
      różnych miejscach trzeba skorzystac z trzech parkingow a to juz
      wydatek rzędu (najmarniej) 6zł. Może trzeba pomyśleć o jakichś
      biletach "wielopostojowych", tańszych? Jestem przeciwna zamknięciu
      centrum dla samochodów osobowych. Samochód jest po to, żeby ułatwiał
      życie a nie był kulą u nogi. Do centrum nikt nie jeżdzi dla
      przyjemności ale coś załatwić.
    • Gość: welonka Re: Parkowanie po polsku IP: *.rad.vectranet.pl 31.05.08, 20:34
      Jozka? Jozek to on byl dla swojej matki i zony a nie dla ciebie,
      kmiocie...
      • Gość: kierowca Re: Parkowanie po polsku IP: *.45.udn.pl 31.05.08, 20:57
        A w dużych miastach na świecie do centrum nie wjedzie się za boga, chyba że
        rowerem.
        • Gość: franz Re: Parkowanie po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 13:31
          i tam. Owszem, na zachodzie sa zakazy parkowania, ale co krok jest
          parking podziemny i to nie tylko w dużych miastach, ale w każdym
          turystycznym miasteczku.
        • Gość: ciekawy Re: Parkowanie po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 11:38
          Tak? A do którego centrum dużego mista się nie wjedzie samochodem?
          Do Londynu, Paryża, NY??? Są miejscami wyłączone niewielkie enklawy,
          ale 3-4ha, a nawet 10ha to jeszcze nie jest centrum dużego miasta.
          Ty chyba dużego miasta jeszcze nie widziałeś.
    • Gość: Parkingowy Re: Parkowanie po barcelońsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 09:12
      moto.pl/MotoPL/5,90109,5016207.html?i=0 - może już czas na naukę buraki?
      • Gość: korben Re: Parkowanie po barcelońsku IP: *.udn.pl 04.06.08, 09:18
        Gość portalu: Parkingowy napisał(a):
        > moto.pl/MotoPL/5,90109,5016207.html?i=0 - może już czas na
        > naukę buraki?

        Tak - tylk jak tam dotkniesz zderzak drugiego samochodu swoim autem nikt nie
        robi problemu. A u nas od razu gardło by ci przegryźli.
      • Gość: Ga-Ga Re: Parkowanie po barcelońsku IP: 82.139.38.* 06.06.08, 10:19
        Byłem ostatnio w Urzędzie przy ulicy Moniuszki i obok dyżurki Straży zobaczyłem
        gablotę ze zdjęciami nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów.
        Wielce pouczające i ciekawe zdjęcia mówiące jeszcze raz, że Polak potrafi.
    • Gość: 1,5 1,5 m malarzy zapraszamy do Radomia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 11:50
      1,5 m

      pl.youtube.com/watch?v=v3IEJzciW-U
      • teta1985 Re: 1,5 m malarzy zapraszamy do Radomia 04.06.08, 20:15
        No nieźle, nieźle...
    • Gość: dsffgbgfd Re: Parkowanie po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 01:53
      fds
      hb fh
      df
      hd
      hd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka