Dodaj do ulubionych

Stadion MOSiR - pytanie do radnych

23.06.08, 20:32
Zwracam się do wszystkich osób próbujących robić cokolwiek dla
naszego miasta, radnych, którzy udzielają się na tym forum,
szczególnie do radnego Karasia (interesuje się sportem i sprawami
Broni) i radnego Kluzińskiego (jeden z najbardziej aktywnych radnych)
z kilkoma pytaniami:
1. Czy wyremontowanie toru kolarskiego na stadionie MOSiR jest
przedsięwzięciem tak gigantycznym, że przerasta możliwości Radomia?
2 Czy nie można połatać dziur i odświeżyć powierzchni toru jakimś
specyfikiem?
3. Czy nikt nie wierzy, że młodzi radomianie chętnie uprawialiby
kolarstwo torowe? Przypominam, że jest to wciąż dyscyplina
olimpijska, sport bardzo widowiskowy i cieszący się ogromnym
powodzeniem na całym świecie (my też mamy wspaniałe tradycje).
4. Gdzie w tej sprawie jest bractwo rowerowe, które tak aktywnie
wytrząsa się nad kierowcami?
5. Czy tor może najprościej byłoby rozebrać, zniszczyć, tak jak
zrobiono to z basenem Broni (rozbiórki, to radomska specjalność)?
6. A może komuś dawny stadion Broni kojarzy się z komunizmem i
należałoby to wszystko jak najszybciej zbombardować, wyrównać i
postawić supermarket (to też radomska specjalność ostatnich lat)?
Pytam o tor, bo wciąż narzekamy, że Radom cierpi na ogólną niemoc we
wszelkich inicjatywach, a tu jest gotowy obiekt, który wymaga
jedynie remontu. Zdaje sobie sprawę z tego, że taka inwestycja
pewnie trochę kosztuje, ale przecież istnieje wiele sposobów na
zdobycie środków, a w tym przypadku nie byłaby to pewnie kwota
wysoka (pod warunkiem, że ktoś po drodze nie zechciałby zarobić).
Podobnie jest z basenem na Radomiaku. Kiedy pojawia się pytanie o
to, czy jeszcze kiedyś będzie można tam popływać, najczęściej słyszy
się, że pompa jest popsuta, że rury zatkane, że niecka do remontu.
Niektórzy wręcz uważają, że najprościej byłoby to zasypać. Nikt
natomiast nie pomyślał, jakie tłumy pojawiłyby się w wakacje na
odkrytym basenie i ile na tym może zarobić miasto lub ewentualnie
klub. Kolejna sprawa, to boisko treningowe Radomiaka, miejsce, gdzie
w latach 80 miał powstać nowoczesny stadion. Dziś rośnie tam coraz
więcej chwastów i pewnie nikt we władzach miastach nie wie, że to
boisko jest zmeliorowane. Tak wiele ważnych dla Radomia rzeczy
zniszczono po 1989 roku, więc może powinniśmy ratować to, czego
jeszcze nie rozjechały buldożery. Piszę tutaj o sprawach bardzo
prostych i pragnę zwrócić uwagę na to, jak wiele traci Radom z
powodu braku gospodarzy konkretnych terenów i obiektów. Jestem
bardzo ciekaw jakie argumenty padną przeciwko torowi kolarskiemu i
basenowi, bo raczej nie liczę na to, że ktoś się ze mną zgodzi.
PS. Maruderom przypominam, że zanim na Broni powstał tor kolarski,
był tam tor żużlowy, a więc w tej nieszczęsnej Polsce Ludowej dało
się zrobić wszystko. W najjaśniejszej RP jest jakby znacznie
trudniej.
Obserwuj wątek
    • Gość: berttone Re: Stadion MOSiR - pytanie do radnych IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.08, 00:25
      Znów temat zbyt trudny, sam ze sobą nie będe gadał... Można tylko
      zacytować fragment piosenki Budki Suflera, która przypadkowo, ale
      doskonale pokazuje historię naszego miasta:

      Sza, cicho sza, czas na ciszę,
      Tę, którą w swym sercu słyszysz,
      Kiedyś śpiewało, jak z nut,
      Teraz gładkie i zimne jak, lód,
      Smutny to cud, o smutny cud!
      • Gość: najważniejszy? Upał zaszkodził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 06:34
        Berttone, ja wiem że ten post na napisanie którego nagle wpadłeś
        jest według ciebie wielki, rewolucyjny i niemal trzęsie Radomiem w
        posadach ale weź pod uwagę że wyprodukowałeś go późnym wieczorem.
        Niestety nie wszyscy, nawet sympatykpis, siedzą o tej porze na necie
        i prowadzą debatę a wręcz walkę na trudne pytania, wstrząsające
        stwierdzenia, szokujące wypowiedzi i ogólnie paraliżującą retorykę...

        A co do kolarstwa torowego, to panie kochany, powiem panu że tor
        kolarski przy Narutowicza jest nie tyle reliktem przeszłej epoki co
        reliktem dawnej myśli szkoleniowiej PZKol.
        Inna długość, inna geometria pochylenia wiraży, nawierzchnia i wiele
        innych parametrów o których laicy wiedzieć nie chcą albo nie mogą.
        Na nim nie da się wyszkolić torowca który byłby w stanie rywalizowac
        na krytych, europejskich obiektach.
        PS. Widziałeś ostatnio jakieś - choćby amatorskie - zawody
        rozgrywane na otwartym be(rt)tonowym torze?
        Pewne rzeczy trzeba odesłać do lamusa.
        A szosowcy na torze nawet roztrenowania nie robią bo to nie ich
        specyfika jazdy.

        • Gość: berttone Re: Upał zaszkodził? IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.08, 14:35
          Tak jak się spodziewałem... W twoim komentarzu nie ma nawet słowa
          prawdy. Masz chyba nieprawidłowy kąt pochylenia głowy na wirażu. Ale
          dziękuję za cenny wkład w dyskusję. Najbardziej podbał mi
          się "relikt dawnej myśli szkoleniowej". Super! Nie ma to jak z
          fachowcem pogadać!
          • Gość: kibic Re: Upał zaszkodził? IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.08, 18:12
            zgadzam sie z Berttone w kwesti tylko basenow , na 'Broni" byl
            piekny basen z brodzikiem ziezdzalnia i trampolina , zawsze tlumy
            Radomian , - sam chodzilem za mlodych lat, dopiero pozniej
            wybudowano basen otwarty na Radomiaku - duzo ubozszy , ale bardzo
            potrzebny dla Radomia miasta ubogiego w takie obiekty.
            Po basenie na Broni nie ma sladu - zasypano, na Radomiaku pozostala
            zrujnowana niecka basenu i tak to stoi od lat - wstyd dla miasta.
            Zgadzam sie z przedmowca , ze tor kolarski na Broni jest juz
            przezytkiem anachronicznym i nawet remont nic mu nie da , bo nie
            bedzie spelnial obowiazujacych obecnie przepisow , teraz jezdzi sie
            na krytych torach , ktory mial kiedys powstac w Radomiu , ale jak
            zwykle my do takich inwestycji nie mamy szczescia, - kryty tor
            kolarski jest juz na ukonczeniu bodajze w Pruszkowie.
            Dlatego popieram rozebranie tego toru , jak przewiduje projekt ma
            powstac w tym miejscu osmiotorowa bieznia lekkoatletyczna pokryta
            tartanem , - bylby to pierwszy obiekt lekkoatletyczny z prawdziwego
            zdarzenia w Radomiu , ale czy to jest pewne ? , tez nie wiem czas
            pokaze.
    • bohdankaras Re: Stadion MOSiR - pytanie do radnych 24.06.08, 20:41
      Witam. Emocje Panowie są tu niepotrzebne. Do tematu odnoszę się na
      blogu, adres poniżej. Zapraszam!
      • Gość: berttone Re: Stadion MOSiR - pytanie do radnych IP: *.radom.vectranet.pl 25.06.08, 02:22
        Panie radny! Coś pan się z tym blogiem tak uparł?! Nie da się parę
        słów tutaj napisać? A co do toru na MOSiR - przyznam, że nie
        słyszałem o planach budowy obiektu lekkoatletycznego. Boję się, że
        jest to kolejny wielki plan, z którego nic nie wyniknie. Obym się
        wreszcie mylił. Natomiast w kwestii toru kolarskiego - być może
        macie rację, że ten numer z odbudową nie przejdzie. Bardziej jednak
        chodzi mi o ratowanie tego, co jeszcze można uratować. Skoro tor
        kolarskie nie - OK. A jakie są argumenty przeciwko odbudowie basenu
        na Radomiaku, bo tego na Broni się już odkopać nie da. Byłem kiedyś
        świadkiem jak były prezes Radomiaka Czarnecki twierdził, że pompa
        jest bardzo kosztowna - na tyle kosztowna, że to przedsięwzięcie się
        nie opłaca. Pytam zatem - ile może kosztować najdroższa nawet pompa
        świata?
        • casimirvs Re: Stadion MOSiR - pytanie do radnych 25.06.08, 08:54
          Panie berttone, skoro Pan nie wie o planach stadionu
          lekkoatletycznego to chyba wiedza o potrzebach sportowców radomskich
          jest nikła, a przykład toru potwierdza może nie tyle dbałość o
          sportowców ile jest głosem uderzającym w kiepskich gospodarzy.
          Własnie słabe gospodarowanie doprowadziło do zlikwidowania basenu
          przy Narutowicza (i to jeszcze w latach komuny kiedy to pieniądze na
          wszystko były) i słaby gospodarz doprowadził do ruiny basen przy
          Struga.
          Tor- faktycznie archaik i szkoda go wskrzeszać, bo jak mówił
          przedmówca nie ta szkoła i technika.
          Basen na Radomiaku?
          Czarnecki mówiąc "pompa" zapewne miał na myśli całą stację
          uzdatniania wody dla basenu- czyli filtracji, pompy cyrkulacyjne,
          dozowniki chloru, filtry - a to kosztuje ca. 220000-300000 netto.
          Taka stacja jest konieczna aby woda miała parametry dzięki którym
          sanepid dopuści kąpielisko do użytku.
          Kolejna sprawa- remont niecki. Popękane płytki i na pewno
          nieszczelna niecka.
          50m x 20m + ściany i obrzeża to jest około 1700m2 glazury.
          Stara absolutnie się do tego nie nadaje. Skucie i położenie nowej to
          koszt samej robocizny ok 150 000pln. Pytki+dodatki? trudno
          powiedzieć, ale minimum 60zł/m2 czyli znowi jakieś ok. 100000pln
          Dochodzi do tego remont zapewne już skorodowanej instalacji wodnej w
          basenie (tej do cyrkulacji i filtracji) - nawet trudno szacować
          koszt. Same obrzeża odwadniające to koszt 120zł/mb x 150m-
          18000pln...

          Czyli jakby nie patrzyć remoncik minimum- bez infrastruktury to
          lekko licząc "pół bańki" Dojdą przebieralnie, gastronomia,
          ogrodzenie, kostka itp, itd.

          Bez tych warunków nie ma co liczyć że SANEPID dopuści kąpielisko.

          To nie czasy że przyjechali strażacy, napuścili wody i gotowe.
          Niektórym może się wydawać że wystarczy odkręcić wodę i gotowe.
          • Gość: berttone Re: Stadion MOSiR - pytanie do radnych IP: *.radom.vectranet.pl 25.06.08, 14:24

            Drogi panie Casimirvs - planów budowy obiektów sportowych w Radomiu
            było tak wiele, że nie trudno się pogubić i nie wiadomo, które
            traktować poważnie, a które nie. Dlatego uważam, że takie uwagi o
            moim kompletnym nieuświadomieniu są nie na miejscu. Cieszy mnie
            natomiast dość szczegółowy opis remontu basenu. To już jest coś!
            Gdybym miał sobie wybudować basen w ogródku za milion złotych, to
            rzeczywiście byłaby to inwestycja gigantyczna, inwestycja mojego
            życia, a może nawet kilku pokoleń. Ale dla miasta nie jest to
            przedsięwzięcie ani kosztowne, ani skomplikowane, biorąc pod uwagę
            ile pieniędzy wyrzuca się w błoto (vide spółka Rewitalizacja).
            Sadzę, że gdyby władze wydawały pieniądze z głową i uczciwie, bez
            problemu znalazłoby się 3-4 miliony na basen. Myślący urzędnik
            napewno znalazłby też sposób na dofinansowanie tego z jakiegoś
            funduszu, czy nawet z UE. Aktywnością w tym temacie mógłby się
            równiez wykazać Radomiak. Rozumiem, że klub nie ma dziś pieniądzy,
            ale jest wiele sposobów na zdobycie kasy, pod warunkiem, że się
            chce. Dziwie się zresztą Kupidurze, który kupił ruiny zamiast
            basenu, bo wbrew pozorom taki basen latem przynosi spore zyski.
            Napewno nie jest to żyła złota, ale biorąc pod uwagę jakie tłumy tam
            przychodziły - można zarobić.
            Boję się, że wkrótce ktoś "mądry" powie, że baseny odkryte, to
            relikt przeszłości, że takich się już nie buduje, że to się nie
            opłaca. Mam takie obawy, ponieważ tak się zwykle dzieje, kiedy
            ludzie rzucają jakieś fajne pomysły. Dlatego wydaje mi się, że cudem
            należy nazwać ocalenie w Radomiu toru kartingowego. Szkoda tylko, że
            Pan Bóg nie zawsze jest taki łaskawy.
            • Gość: megan42 Re: Stadion MOSiR - pytanie do radnych IP: *.2.udn.pl 25.06.08, 15:52
              drodzy radomianie,ja tylko dla ścisłości-jestem mama 2 facetów i
              niestety jak większość z nas narzekam na brak kasy.wypoczynek letni
              dla nich latem...GDZIE???????lato ,wiadomo słonko ,upał więc pytam
              GDZIE MOGĄ SKORZYSTAĆ Z DOBRODZIEJSTW KAPIELI w naszym kochanym
              mieście.wszyscy tu prezentują swoje emocje ,deliberują kto co
              wie ,kto jest bardziej....LUDZIE CO Z DZIECIAKAMI W TE UPAŁY????
              kogo obchodzą kłótnie dorosłych,CO MAJĄ ROBIĆ DZIECIAKI W TE UPAŁY???
              przecież ta sytuacja to lata świetlne to samo.JAKIE AKCJE LETNIE??
              zamknąć dzieciaki w domach kultury (wątpliwie ciekawy repertuar),w
              resursie??jasne ,to jakaś propozycja ,ale na jesienne słotne
              dnie,NIE UPALNE LATA!!!!!tak więc zapytuje KTO MYŚLI O DZIECIAKACH
              KIEDY JESZCZE JEST CZAS,PRZED SEZONEM-LATO.
              TRAGEDIA,WSTYD ,BEZSILNOŚĆ....
            • casimirvs Re: Stadion MOSiR - pytanie do radnych 25.06.08, 16:17
              Drogi panie Berttone!

              Słusznie pan podnosi temat Rewitalizacji za obecnych rządów
              lokalnych władz, bo stała się ona Zakładem Utylizacji Środków
              Pieniężnych. A pewność siebie i niemal bezczelność jej włodarza mam
              nadzieję będzie (o ile już nie jest) ukrócona.
              Partyjne nadanie to nie wszystko aby robić folwark za cudze
              pieniądze.

              Wracając do basenu:
              - miasto nie jest zainteresowane inwestycją bo obiekt nie jest jego
              własnością
              - miasto nie chce przejąć bo to się wiąże z kosztami zabezpieczenia
              ew. likwidacji
              - Radomiak zadłużony po uszy w US i ZUS oraz wobec innych podmiotów
              nie ma środków na remont w.w.
              - pozyskać funduszy UE nie może bo podstawowym warunkiem ubiegania
              się o nie jest brak zaległości finansowych
              - zarząd Radomiaka nie ma ochoty zajmować się czymś do czego trzeba
              będzie najpierw dołożyć kupę kasy i czekać na zwrot latami, a poza
              tym najzwyczajniej na świecie tego nie potrafi.

              Co do zakupu przez pana K. ruin to już wyjaśniam co i dlaczego.
              Zakup ruin pochłonął 601 000 pln w tej cenie firma J kupiła:
              - 15500m2 terenu
              - budynki o powierzchni zabudowy ok 1300m2
              - konstrukcją hali o pow ok 1000m2-

              dane ze strony internetowej firmy

              po objęciu nieruchomości przez nabywcę całość została ogrodzona
              siatką na drewnianych słupkach a hala została rozebrana. Pewnie
              została gdzieś zagospodarowana na potrzeby firmy J, no ale
              własciciel miła prawo to zrobić.
              Warto dodać że taka konstrukcja to koszt rzędu 350 000-400 000tys
              pln. Zakup zwrócił się w znacznej części.

              Co do toru kartingowego, to fakt perełka jakich mało, ale miasto nie
              miało nic do gadania w tej sprawie więc chyba tylko dlatego się
              udało.
              Staraniem Automobilklubu Radomskiego i Automobilklubu Polskiego,
              PZMotu i dzięki funduszom UE wyszło cacuszko, jedyn w swoim rodzaju
              w tej części europy! Gratulacje dla gospodarza obiektu p.Gajewskiego.

              • Gość: berttone Re: Stadion MOSiR - pytanie do radnych IP: *.radom.vectranet.pl 26.06.08, 04:06
                Noooo.... Panie kolego! Z tym Gajewskim, to pan przesadził. Albo nie
                wie pan co dzieje się w AR,albo jest pan kumplem tego gościa.
                Gajewski jest jedynie widzem w AR. To, że AR jeszcze działa, to
                zasługa kilku osób, którym jeszcze coś się chce i PZM, ale na pewno
                nie Gajewskiego. A skoro tak często mówimy tu o reliktach, to
                właśnie Gajewski jest jednym z takich reliktów minionej epoki. Był
                pan kiedyś w budynku AR? To muzeum PRL-u!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka