kroczja
28.06.08, 18:42
Trzeba sie na cos zdecydowac, albo mamy ambicje bycia metropolia, na miare Polski oczywiscie, albo chcemy zostac prowincjonalnym miasteczkiem. Cos za cos. U nas, nie tylko w Radomiu, chcialoby sie mieszkac w duzym miescie, a jednoczesnie na wsi.
Jestem jedna z tych osob, ktore wyjechaly z Radomia i to dosyc dawno i patrze na Radom z perspektywy na prawde duzego miasta i jest mi smutno, ze moje miasto zamiast isc do przodu stacza sie do poziomu prowincji, w zlym znaczeniu tego slowa.