domel_radom
22.03.09, 19:32
trochę pieniędzy wpłynie do kasy miasta (osobiście przeznaczyłbym je na ten
dany odcinek), niefrasobliwi kierowcy zostaną za swój czyn ukarani bądź
pouczeni i już tam nie wjadą - proste.
teraz jeździ się tym odcinkiem w nadziei "a może nie będzie patrolu". sam
chętnie skracałbym sobie drogę ale znak już jest widoczny, nikt nie może
powiedzieć, że nie wie o zamkniętym odcinku.
d.