bibis5
14.04.09, 18:10
Wielu kierowców zawraca na skrzyżowaniach, gdy pali się z światło ze strzałką
"skręt w lewo". Jest to manewr niezgodny z przepisami i bardzo niebezpieczny,
gdyż samochód zawracający może się zderzyć z samochodem jadącym z ulicy z
lewej strony, który ma światło z zieloną strzałka "skręt w prawo". Tak się
dzieje na skrzyżowaniach: Chrobrego z Żółkiewskiego, koło Leclerc'a
(najczęściej taksówkarze) i Czarnieckiego z Wernera, chociaż tu nie ma
świecących strzałek w prawo. Radomscy kierowcy nie są przyzwyczajeni do takich
sytuacji, ponieważ sygnalizacji tego typu na skrzyżowaniach w Radomiu nie
było, a miejsc do zawracania nie ma (jest jedno na ul. Maratońskiej). Może
wypowie się ktoś kompetentny, np. ze Stowarzyszenia Bezpieczny Radom jak
przeciwdziałać zachowaniom kierowców, którzy stwarzają niebezpieczeństwo wypadku.