Dodaj do ulubionych

Bardzo wstyd mi za swoje miasto...

IP: 193.111.144.* 01.12.03, 14:35
Dlaczego nic w tym mieście się nie udaje? Dlaczego w nowo wybudowych drogach
po jednym sezonie są dziury? Dlaczego upadają wszystkie plany, pomysły:
lotnisko, serwerownia, itd, itp..., a teraz jeszcze czytam o zamknięciu
kilku połączeń kolejowych? Muzeum traci zbiory..., bród, szarzyzna,
bezrobocie. W rankingach miast na szarym końcu. Po co to forum, po co o tym
pisać? Przecież i tak nasze władze mają to w dupie. Mawet internet w
kablówce chyba najdroższy w Polsce... Kompletne dno.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dolek Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.udn.pl 03.12.03, 09:35
      Radom jedno wielkie szambo.
      • isoxazolidine Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... 03.12.03, 09:38
        dzieki takim ludziom jak Wy faktycznie jest w Radomiu niewesoło .... i dzieki takim jak Wy na pewno sie nie poprawi ....
        • Gość: Angus Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.icpnet.pl 03.12.03, 10:36
          Popieram. Od biadolenia nikomu się nie poprawi. Nich każdy robi swoje stosownie
          do swoich możliwości. Jeśli nie chce to przynajmniej niech nie preszkadza. Nic
          nie stanie sie z dnia na dzień, ale efekty w końcu muszą być. Jeśli umrze wiara
          wtedy to naprawdę już koniec.
          • Gość: LUKAS Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.106.udn.pl 03.12.03, 22:50
            Angus! Wiarę to można mieć w kościele, a tu potrzebna jest strategia. Trzeba
            zacząć od wywalenia Marcinkowskiego. To ten mały człowieczek hamuje wszelkie
            inicjatywy.
            • Gość: Angus Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.icpnet.pl 04.12.03, 09:33
              Lukas a Ty massz strategię ? Konkretne pomysły ? Nie mów co nalęży zrobić ale
              powiedz jak. Zaproponuj coś konkretnego niewykluczone, że inni myślą podobnie i
              wtedy może...
            • Gość: temida Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.internet.radom.pl 03.01.04, 10:01
              Posłuchaj, Wszystkowiedzący:
              w Stanach jest tak - kampania prezydencka, dwóch kandydatów, w oknach
              wywieszone ich zdjęci. Sasiedzi - jeden republikanin, drugi demokrata - nie
              odzywają sie do siebie, bo przecież w oknach u każdego inne zdjątko. Siedzą w
              kinie. Co chwila film jest przerywany wynikami sondaży z okręgów. Jeden wstaje
              i wiwatuje - bo jego kandydat prowadzi, drugi wstaje i gwiżdże. Za chwilę
              odwrotnie. Wreszcie pdane są oficjalne wyniki wyborów. I co sie dzieje ?? Obaj
              wstają i krzyczą: "Niech żyje nasz prezydent" ! Niezaleznie od tego, który
              wygrał. Bo jest NASZ. Marcinkowskiego też ktoś wybrał. I zodnie z zasadami
              demokracji liczącej sobie 200 lat - trzeba mu pomóc, a nie, za przeproszeniem,
              pieprzyć że jest zły i narzekac. Od tego na pewno się nie poprawi, a on sam nic
              nie zrobi, jeśli będą mu szczekały na drodze takie indywidua.

              Nie pozdrawiam.
              • Gość: emmi_NY Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.ny325.east.verizon.net 01.06.04, 00:11
                Dobrze ze juz nie mieszkam w tym chujowym miescie!!!!
        • Gość: czytelnik Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 148.223.118.* 03.12.03, 16:17
          isoxazolidine, co ty za głupoty wypisujesz w stylu:
          "dzięki takim ludziom jak Wy faktycznie jest w Radomiu niewesoło .... i dzieki
          takim jak Wy na pewno sie nie poprawi ...."
          Oprzytominij, obudź się. Reszta oleju ci z głowy wyciekła. Quba ma prawo tak
          mówić bo to jest skutek działania osób na najwyższych stanowiskach w tym
          mieście i skuteczność i chęć do pracy, w interesie miasta a nie swoim własnym,
          władz tego miasta (i obecnych i poprzednich). Quba (i jemu podobni szarzy
          zjadacze chleba) żeby się .....ł czy też inaczej mówiąc żeby wyszedł z siebie,
          to i tak będzie się mógł poruszać w tym mieście tylko w takich ramach, jakie
          mu narzucą rządzący.
          A Ty każesz mu się czuć winnym za dno tego miasta? Za negatywne skutki decyzji
          osób z władz miasta i osób powołanych na stanowiska przez te władze, za
          sobiepaństwo na jakie tacy jak Quba mogą się tylko przyglądać i żeby
          się .....li (albo powiedzmy skręcili) to i tak nie są w stanie nic zmienić.
          Nie jesteś na wiecu przedwyborczym czy związkowym to nie popisuj się.
          Nie wciskaj też ciemnoty o tym, że sami te władze wybieraliśmy i w przeszłości
          i ostatnio, bo taki kit jest też nic nie warty - nic nie zmienia w sytuacji
          Quby i wielu podobnych w Radomiu.
          • isoxazolidine Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... 03.12.03, 16:27
            od marudzenia i narzekania jeszcze sie nikomu nie polepszylo. na pewno wielu radomian mam prawo byc niezadowolonym z istniejacej sytuacji.
            ale jesli usiada i beda biadolic jak to jest zle to nic to nie zmieni. mozliwosci ku temu by na cos wplynac jest wiele. czasem wystarczy nie stac z boku
            i nie biadolic ale otwarcie zaprotestowac przeciwko temu co sie wyprawia. a przypomnij sobie: ilu radomian przyszlo pod UW kiedy chcielismy
            utworzyc wokół urzedu łańcuch ludzkich rak w obronie województwa? pomimo ze szeregi protestujacych zasililo (po naszych wolaniach) wielu
            urzednikow nie starczylo nawet zeby gmach choc raz opasac ....tak to radomianie objetnie patrzyli jak poprzez degradacje administracyjna radom
            stacza sie ku nędzy ... gdyby wowczas w radomiu dzien w dzien tlumy ludzi protestowaly byc moze byloby inaczej ... zastanow sie czasem co piszesz
            ... nie twierdze, ze olej calkiem ci wyciekl z glowy - najprawdopodobniej nigdy go tam nie bylo ...
            • Gość: Ko#? Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.radom.pl 03.12.03, 17:19
              "....a przypomnij sobie: ilu radomian przyszlo pod UW kiedy chcielismy
              utworzyc wokół urzedu łańcuch ludzkich rak w obronie województwa? pomimo ze
              szeregi protestujacych zasililo (po naszych wolaniach) wielu urzednikow nie
              starczylo nawet zeby gmach choc raz opasac ....tak to radomianie objetnie
              patrzyli jak poprzez degradacje administracyjna radom..."

              Ludzie byli obojętni i patrzyli z politowaniem, bo nie wierzyli że przez
              taki "heppenig" cokolwiek można było by (wtedy)zmienić. I tak jest dotychczas.
              A tak wogóle to po pierwsze pisz po polsku "ortograficznie i gramatycznie" , bo
              czasami nie mogę cię zrozumieć i to już zaczęło mnie drażnić a po drugie to
              (niestety)Quba ma rację.
              • Gość: Marcin Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 195.117.171.* 05.12.03, 15:38
                Bardzo mi się Twój apel o ortograficzne i gramatyczne pisanie podoba ale
                zacznij od siebie samego.
            • bibis5 Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... 03.12.03, 17:54
              Tak czytam i przypomina mi się przysłowie,
              czy "nie szkoda pary w gwizdek".
              Jest tylko dużo szumu, my nie mamy takiej siły przebicia jak górnicy.

              Rządzący robią wszystko, aby nam odebrać wiarę lub łudzą nadzieją.
              Albo im nie zależy, albo może wiedzą, że "już nic z tego", że u góry już
              podjeli decyzję i nie chcą się narażać, chcą trwać za wszelką cenę.

              Wypowiedzi zrezygnowanych osób będzie coraz więcej. Czy im się dziwić ?
              • Gość: Angus Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.icpnet.pl 03.12.03, 19:32
                Ja sie nie dziwię frustracji i zniechęceniu ale musimy im patzreć na ręce,
                wytykać niekompetencje i krzyczeć gdy trzeba. A już nie mogę pojąć, co chcecie
                od isoxazolidane. Czy to, że mu się coś chce to źle, czy tego loniska to chce
                dla siebie. Dzieki takim ludziom jak on jeszcze nie wszystko stracone. Jeszcze
                wszystko sie może zmienić, ale niestety dla niektórych trzeba w to wierzyć
                Pozdrawiam
                • Gość: obserwator Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 148.223.118.* 03.12.03, 19:56
                  To nam się nie podoba, że winę za katastrofalny i stale pogarszający się stan
                  miasta, isoxasolidine próbuje przerzucać na mieszkańców takich jak Quba i
                  podobni jakby nie wiedział, że tacy mogą działać tylko w takich warunkach,
                  takich ramach, jakie narzucili im swoimi decyzjami gospodarczymi i
                  personalnymi rządzący miastem. Takie przerzucanie winy musi się nie podobać.
                  A wiele heepeningów i różnych "akcji" często przypomina kanalizowanie
                  wściekłości i upodlenia tak dużej liczby radomian aby te wyrazy niezadowolenia
                  ludzi miały formę odpowiednią dla władz.
                  • Gość: Angus Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.icpnet.pl 03.12.03, 20:26
                    Ja rozumiem Qube, jego zniechęcenie i frustrację, ale każdy powinien robić
                    swoje, na miarę swoich możliwości. Problem w tym, że większość nie robi nic, bo
                    nie wierzą, że można coś zmienić. Ja jednocześnie rozumię taką postawę i
                    buntuję się przeciwko niej. Pamiętajmy, kropla drąży skałę
                    Pozdrawiam
          • Gość: vis Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.06.04, 18:38
            Przyznaj szczerze, na kogo głosowałeś w wyborach do rady gminy?
        • Gość: LUKAS Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.106.udn.pl 03.12.03, 22:47
          Zaraz, zaraz, isoxazolidine a co Ty konkretnie zrobiłeś dla tego miasta,
          oprocz nieudanej akcji ratowania lotniska i próby opasania urzędu?
        • Gość: JA Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 203.185.255.* 06.01.04, 03:38
          A dzieki takim ludziom jak Ty "isocostam",ktorzy tylko potrafia komus zwracac
          uwage i od czasu do czasu madrzyc sie popierajac to jakos chora wyobraznia, tez
          nie widze, aby z tego powodu mialo sie cos polepszyc. Kazda krytyka tego miasta
          mocniejsza lub slabsza od kogokolwiek powinna byc brana pod uwage, jesli w
          ogole kogos to obchodzi, jesli w ogole ma cos sie zmienic, zeby to miasto
          doprowadzic do stanu przecietnego, bo jak narazie, to wiemy, jest ponizej
          przecietnej albo i jeszcze nizej. Tak wiec siedz w Krakowie i proponuje
          zamknij sie.
      • Gość: bogdan Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 62.29.129.* 02.01.04, 21:59
        radomianie to ciule.
      • mr.celafon Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... 01.06.04, 00:52
        Gość portalu: Dolek napisał(a):

        > Radom jedno wielkie szambo.
        A TY TO WIELKIE GOWNO PLYWAJACE W TYM SZAMBIE.
    • Gość: aa Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.proxyplus.cz / 62.233.197.* 03.12.03, 09:59
      a dzieki takim palantom jak ty co się poprawi?liż dalej.
      • Gość: Angus Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.icpnet.pl 03.12.03, 10:40
        słownictwo jakim się posługujesz wskazuje,że jesteś prymitywnym osobnikiem
        • Gość: aa Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.proxyplus.cz / 62.233.197.* 03.12.03, 13:41
          a ty jesteś mniej niż zero.h c w
          • Gość: LUKAS Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.106.udn.pl 03.12.03, 22:52
            No tak i po dyskusji. Och wy Radumianie! Wstyd!
            • tycjan5 Bez przesady Panie i Panowie! 03.12.03, 22:56
              Panie i Panowie, bez przesady.
              Chyba nie jest tak zle. Troche PR'u swojego miasta na forum, a ni
              emalkontenctwo i kłotnie.
              Mieszkam w Szczecinie, ale jestem z tym miastem związany emocjonalnie.
              Z Waszych wątków płynie takie malkontenctwo i niechęc do miasta, w którym
              mieszkacie, że az przykro. Fakt, na wszystkich prawie forach tak jest, ale na
              forum radomskim jest to dośc mocno zaakcentowane. Mówie o tym jako zewnetrzny
              obserwator.
              Pozdrawiam
              Tycjan
              • Gość: Pitor Re: Bez przesady Panie i Panowie! IP: *.udn.pl 04.12.03, 10:33
                Do smutnych wypowiedzi dodaję swoje kilka słów i pytam. Strona "Ludzie Radomia"
                jest żenująca.Co niektórzy chorują na manię wielkości. Czy przystoi, aby w
                gronie tak znamienitych ludzi:Peciak,Malczewski,Kochanowski, Brandt i inni.
                Obok tych nazwisk znaleźli się:Byzdra(dyrMOSiR-u),Chrabąszcz(rzeczniczka
                prasowa prokuratury),Gut(kto to jest?).W gronie ludzi znamienitych znalazł się
                Frączek.Były dyrektor jednego z wydziałów urzędu miejskiego ( odszedł z urzędu
                w niesławie). Kaczmarski zasłużył sobie tym że jest członkiem SLD?
                Królikowska ,że była przedszkolanką?Przystoi im żeby byli obok Kelles-Krauzów?
                Nie. Napewno nie. Strona o "Ludziach Radomia" jest nie do strawienia.Radzę
                sięgnąć do historii miasta,a na pewno znajdzie się sporo nazwisk zasługujących,
                aby o nich nie zapomnieć.Nie wiem czym załużył sobie Marcinkowski.Też znalazł
                się na stronie"Ludzie Radomia" jego notowania jako prezydenta miasta są
                mierne.Acha,do znamienitego grona można dopisać Łyżwińską.No przecież jest
                posłanką
    • Gość: gość Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.ib.com.pl 04.12.03, 10:01
      Mnie również wstyd za swoje miasto, wydaje się ze nad Radomiem i Pionkami ciąży
      jakieś fatum,nic się tu nie udaje, nikt się nie interesuje naszymi sprawami, a
      ludzie całkiem "oklapli" i nie ma sie co dziwić, najważniejsze to przetrwać do
      pierwszego i nie umrzeć z głodu. Po każdych wyborach ta sama arogancja władzy,
      niezależnie od barw i opcji. Na audiencję u wyłonionego w bezpośrednich
      wyborach przedstawiciela mieszkańców trzeba czekać w tygodniowej kolejce, a
      potem jeszcze godzinami w korytarzu i to jeszcze pan burmistrz potrafi wyjść bo
      ma inne wazniejsze sprawy. Napiszcie, czy u was też tak jest? Każda inicjatywa
      musi upaść przy takim zainteresowaniu władz. To prawda że władza ma nas w
      dupie, robią swoje aby dotrwać do końca kadencji, bo na następną nie mają szans.
      Tylko kto pójdzie na wybory, skoro ludzie już nikomu nie wierzą.
      • Gość: hol Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.proxyplus.cz / 62.233.197.* 04.12.03, 10:16
        W radomiu jest jeszcze gorzej. Tu nikt nie przychodzi do prezydentabo nie wolno
        nikogo wpu,,,,,ścić.Siedzi sam jak kołek BO NIKOMU NIE MOZE SPOJZEĆ W
        OCZY.zRESZTĄ wIESZ ZE TO POLCJANT a jak ktoś miał do czynienia z policją to wie
        jak wygląda przesłuchanie.Szkoda gadać.Już tylko niecałe 3 lata. wytrzymamy.
        • Gość: Gaś Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.udn.pl 04.12.03, 10:38
          Co dalej z Radomiem?
          • Gość: Bartek Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 217.96.6.* 04.12.03, 11:36
            Gość portalu: Gaś napisał(a):

            > Co dalej z Radomiem?

            Jak to co? To co dotychczas. SLD AWS SLD AWS SLD AWS SLD AWS SLD BĘC! A wy
            śpijcie dalej.
            • Gość: mO Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.proxyplus.cz / 62.233.197.* 04.12.03, 12:18
              Człowieku jakiś ty mądry. Gdzie pobierałes nauki?
    • Gość: KIBIC Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.dc.dc.cox.net 04.12.03, 17:19
      Drodzy Rodacy!
      Dawno mnie nie bylo na Radomskim Forum.

      Wyglada na to, ze mialem racje. Przed wyborami nowego prezydenta, chyba w
      marcu, zglosilem swoja kandydature na prezydenta miasta Radomia na tym forum.
      Poparlo mnie kilku, miedzy innymi jdk i chyba isoxazolidine. Przyjechalem do
      Polski ale nikt w Radomiu sie ze mna nie spotkal. W Warszawie widzialem sie z
      jednym Radomianinem, ktory mnie poparl.

      Potraktowano mnie niepowaznie chociaz bylbym Prezydentem o jakim Radom marzy.
      Wiem, ze trudno znalezc “dobrego” polityka dlatego kazda kandydature nalezy
      traktowac powaznie.

      Placicie teraz za niewlasciwe trakowanie mojej kandydatury. Wszystko to czego
      oczekujecie od Prezydenta ja posiadam. Nie zartuje. Jezeli nie wierzycie to
      dlaczego tego nie sprawdzicie? To takie trudne?

      Zamiast psioczyc na prezydentow znalezc poprostu kandydata, ktory Was i miasto
      zadowoli!!!

      KIBIC raz jeszcze

      PS
      Poczytajcie moje posty.
      • isoxazolidine KIBIC !! :-))) 04.12.03, 20:03
        witaj :-)
        dawno Cie u nas nie bylo ....

        walczymy teraz o lotnisko i jeszcze pare spraw .... zwarcie i
        zorganizowanie ....

        zajrzyj koniecznie na strone lotniska i klubu RPZ ...

        pozdr.
        • Gość: Rycerz Re: KIBIC !! :-))) IP: *.udn.pl 04.12.03, 22:17
          Ja bym powalczył.Tylko z kim? Ci są po przeciwnej stronie nie godni,abym
          wymierzył policzek rękawicą.
          • isoxazolidine Re: KIBIC !! :-))) 05.12.03, 09:40
            to rzuć cegłą ;-))
        • Gość: KIBIC Re: KIBIC !! :-))) IP: *.dc.dc.cox.net 06.12.03, 05:33
          Wiem cos nie cos, co sie dzieje, i podziwiam Cie z daleka. Jak odwiedze Polske
          to zrobimy z Toba i jdk fajne party! W Polsce niektorzy czekaja na moja akcje,
          ale niestety nie mam pieniedzy, aby cos zadzialac. Jestem w podobnej sytuacji
          do miasta Radomia. Nawet Salomon z pustego nie naleje!
      • Gość: Marcin Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 195.117.171.* 05.12.03, 15:53
        Drogi Kibicu.

        Z dużą ciekawością śledziłem Twoje wypowiedzi przed wyborami samorządowymi i -
        wybacz - oceniłem Twoją kandydaturę jako niepoważną. Człowiek kompletnie w
        mieście nieznany, nie usiłujący nawet zaistnieć (poza tym forum), domagający
        się od ewentualnych wyborców, żeby wkładali wysiłek (a z jakiego powodu?) by go
        poznać. Z pewnością lepiej znasz codzienność amerykańską ode mnie, ja jedynie
        słyszałem o regułach tamtejszych wyborów. Np. jak przekłada się ilość
        uściśniętych dłoni na ilość oddanych głosów. Może u nas wygląda to inaczej, w
        przeciwnym razie nie zaistniałby u nas niejaki Tymiński ale nawet on zaistniał
        w mediach - prasie, telewizji - a nie tylko w internecie.

        Niemniej życzę powodzenia za trzy lata.
        • Gość: KIBIC Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.dc.dc.cox.net 06.12.03, 05:28
          Dziekuje za krytyke bardzo to lubie. Wtedy wyzwala sie ogromna energia, tego
          wlasnie potrzebuje.

          1. Mam pewna zdolnosc wybierania ludzi i ich wlasciwej oceny, to wlasnie jest
          najbardziej potrzebne jest liderowi, ktory ma zarzadzac czymkolwiek.

          2. Jest z Radomia, urodzilem sie na Firleju, skonczylem Chalubinszczaka, sa
          wiec tam ludzie ktorzy mnie szybko rozpoznaja, moge miec dojscie do wysokich
          sfer politycznych zarowno z prawa jak i lewa w Warszawie i okolicy. W 1976
          roku bylem na torach w Ursusie i przekazywalem informacje z Radomia do KORu,
          mialem wtyki.

          3. Jestem niezalezny w mysleniu, na poziomie uniwersyteckim, nie zwiazany z
          zadnym ugrupowaniem politycznym w Polsce ale sympatyzujacy z Unia Wolnosci, bo
          dla mnie czlonkowie Uni wygladaja oni z daleka jako najmadrzejsi.

          4. W USA jestem zarejestrowany wyborca dla partii Republikanskiej, chociaz
          czasem glosuje na niektorych demokratow.

          5. Z Tyminskim nie moge sie rownac bo sie majatku nie dorobilem, ale dorobilem
          sie bogatego dowiadczenia, 5ciu wnukow ale bedzie ich wiecej, drugiej zony
          Amerykanki, troche edukacji na American College(accouting and computers),
          rozwinalem krytyczne myslenie i napewno mam talent polityczny, ktorego nie moge
          w Ameryce rozwinac z uwagi na brak zdolnosci krasomowczych w jezyku angielskim!

          6. Tak moja kandydatura wygladala niepowaznie, ale nikt mnie nie zmusil do
          powaznej akcji. Gdybym dostal poparcie 20 ludzi, ktorzy mnie nie znaja, ale
          tak na zartu poparli mnie, jak jdk, wtedy, odnalazbym natychmiast 20 ludzi,
          ktorzy mnie znali lub znaja i chetnie popara mnie, czyli to prawie 50tka,
          wtedy "Polka" by sie zaczela na powaznie. Czasem z zyciu nalezy tak zagrac
          w "ciemno", co bys na tym Marcin starcil? A tak macie ociezalych prezydentow.
          Jezeli nie wygralbym tych wyborow to napewno odbicie sie od mojej wyobrazni
          nauczyloby czegos Radomskich wyborcow i nastepny kandydat byby napewno lepszy!

          Serdeczne pozdrowienia

          PS
          Czekam na dalsza krytyke, polemike i dyskusje


          • Gość: Bartek Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.idea.pl 07.12.03, 18:59
            > bo dla mnie czlonkowie Uni wygladaja oni z daleka jako najmadrzejsi...

            ROTFL

            PS: Powiem Ci, że wygląda na to, że w Radmiu (jak i w całym naszym pieknym
            kraju) masz wielkie szanse!
            • Gość: KIBIC Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.dc.dc.cox.net 10.12.03, 15:09
              Moje szanse zaleza od Ciebie. Kazdy z nas ma szanse ale nie kazdy zdobywa
              poparcie innych aby ta szanse wykorzystac. Jestem jednym z Was, jezeli
              znudzili Was dotychczasowi politycy macie mozliwosc wybrania kogos, kto moze
              dystansowac sie do wszystkich obecnych, demokracja na to pozwala, i ustawic
              wszystko inaczej jezeli nie lepiej. W tym procesie musicie sami uczestniczyc,
              wziasc odpowiedzialnosc, zaryzykowac.
        • Gość: kol Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.proxyplus.cz / 62.233.197.* 08.12.03, 13:24
          Kibic to jakis czubek.Do Krychnowic go.Jak by był dobry to by nie samiatał w
          stanach i dorobiłby sie kasy . czlowieku jakie ty masz
          wykształcenie ,kwalifikacje. polska miała już wykwalifikowanego elektryka.i
          starczy . korowcy sa już na firleji a unia awolności w politycznej wiecznej
          odstawce .zejdz na ziemie.tubw radomiu sa wspaniali wykształceni ludzie i sami
          swobie poradzimy .
          • Gość: Marcin Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 195.116.43.* 08.12.03, 16:59
            Swoim tekstem nie dowodzisz przekonywująco istnienia w naszym mieście ludzi
            wykształconych.
            • Gość: KIBIC Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.dc.dc.cox.net 10.12.03, 14:58
              Marcin jestes dobrze ulozony jegomosc, dobrze miec takiego jak Ty wokol
              siebie. Jednak w walce politycznej czy na forum, ktore gromadzi tez ludzi,
              ktorym nie pozwoinno sie pozwolic bezkarnie wypowiadac jest troche inaczej.
              Dlatego w amerykanskim stylu oprocz uscikow dlon, tutaj masz pewna racje, jest
              cos takiego, nalezy stosowac humor. Inteligentne osmieszenie wypowiedzi chyba
              daje lepszy wynik niz remprymenda wprost.

              Sproboj to zastosowac, zobaczymy jaki bedzie wynik.
              • Gość: Marcin Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.krynica.net.pl / 195.117.171.* 10.12.03, 17:13
                Spróbuję, kiedy będę startował na prezydenta. Jeszcze nie dziś...
          • bibis5 Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... 08.12.03, 17:45
            Mnie reklama Kibica nie przekonuje, ale to nie powód, aby Go obrażać. Proszę o
            poszanowanie DRUGIEGO CZŁOWIEKA.
            • Gość: KIBIC Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.dc.dc.cox.net 10.12.03, 14:47
              Ja sie nie reklamuje tylko proponuje wziecie mnie pod uwage. Moje podejscie
              jest takie. Z uwagi na okolicznosci, ze nie jestem na miejscu, jestem
              zmuszony absolutnie polegac na Was. Popierajac mnie bierzesz na siebie
              odpowiedzialnosc, ze mnie sie uda i wam tez. Ja tylko ocenie wasz wysilek,
              pomoge sformuwolac program i ustawie Was do stanowisk, ktore sami sobie
              wybierzecie.

              Oczywiscie przedstawilbym moja grupe tez, ktora bedzie niezalezna od Waszej, a
              ktora bedzie mi pomagac w tym przedsiewzieciu.

              Mam tez pytanie, co mialoby Cie przekonac do mnie, prosze to blizej
              sformulowac.
              • b4rtek Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... 10.12.03, 15:19
                Hahaha! Świetny, świetny kabaret! Ale przyznam, że na samym początku, przez
                moment myślałem, że Pan tak poważnie...
          • Gość: KIBIC Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.dc.dc.cox.net 09.12.03, 05:57
            Kazda krytyke znosze, bez emocji. Nie mozna mnie obrazic jak ktos tak nagle
            pisze a nie zadaje pytan, wiec kieruja nim emocje a nie rozum. Widze w
            wypowiedzi wielkie rozgoryczenie i moze troche zazdrosci, co jest ludzkie.
            Rozumiem to pierwsze ale tego drugiego to nie bo przeszedlem swoiste pieklo w
            Ameryce czego mojemu dyskutantowi nie zycze!!!

            Czubkiem nie jestem, jezeli chcesz to sprawdzic, skontaktuje cie z ludzmi,
            ktorzy nmie znaja. Jestem w Stanach od 1985 i mam tutaj obie corki i 5
            wnuczat, rodzice pomarli leza na Firleju, w Polsce mam 2 braci, ktorzy nie
            mieszkaja w Radomiu. Mam dwie siostry jedna w Niemczech i jedna w Kielcach (
            strach sie przyznac). W Stanach sie nie dorabiam, ale dobrze zyje, mam druga
            zone, Amerykanka, mieszkamy w poblizu stolicy. Ukonczylem Uniwersytet
            Warszawski, Wydzial Ekonmii politycznej, 1970 rok. W Ameryce na College
            otrzymalem dyplom z ksiegowisci, i prawie ukonczylem sieci komputerowe. Jezyka
            angielskiego sie nauczylem, wielu Polakow tego to nie robi, zajelo mi duzo
            czasu.

            Jako czlowiek wykszlacony i swiatowy, przed Ameryka byle 3 lata w Niemczech,
            politycy z Uni Wolnosci najbardziej mi sie podobaja, bo sa najbardziej uczciwi
            i madrzy, co wcale to nie musi sie przekladac na glosy wyborce. Z dugiej
            strony wielu przeszlo do PO i moze gdzie indziej, tak, ze gdzies tam sa.

            Nie watpie, ze w Radomiu jest wielu dobrze wyksztalconych ludzi, ale Ci po
            Kochanowskim czy Chalubinskim na ogol przenosza sie z Radomia. Ja naleze do
            nich. To ma swoje plusy i minusy. Chcialem zamieszac inaczej w Radomiu, bo
            ludzie na Forum zle pisza o prezydentach i takie mam zludzenie, ze bylbym od
            nich lepszy. Ale nie musze nim byc, moglbym gdybyscie mnie poparli, i napewno,
            jezeli nie byloby lepiej to ze mna byloby ciekawiej.

            Zycze z calego serca Radomianom aby sobie sami poradzili, ja tylko chcialem w
            czym pomoc i podzielic sie swoim doswiadczeniem.

            • Gość: radomianka-jeszcze Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 19:30
              Murzyn zrobił swoje - murzyn może odejść. Ja też niedługo stąd odejdę, bo już
              mi się nie chce tutaj przebywać, chociaż ani przez moment nie żałuję tych lat
              poświęconych dla Radomia. Robiłam to co chciałam, nie brałam za to pieniędzy i
              coś tu po mnie zostanie.Też uważam ludzi z UNI WOLNOŚCI za najbardziej
              porządnych.
              • Gość: poddziekan Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.udn.pl 29.12.03, 19:44
                Popławska odejdź.
                • Gość: radomianka-jeszcze Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 19:44
                  nie jestem popławska, a radomianka, tak jak ty nie jesteś poddziekan. ty tu
                  siedź, bo to twoje ciepłe miejsce miejsce dla miernej d....
              • Gość: multi Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.udn.pl 29.12.03, 20:01
                a co to jest miasto, kto je tworzy, no właśnie kto?
                najłatwiej jest narzekac, narzekac narzekać, ....krytykować...krytykować...
                a na ostatku wyjechać bo tu się nie da nic zrobić.
                Tak Radom, jego mieszkańcy to trudne miasto, może właśnie dlatego że wszyscy
                którzy mogliby stworzyć klimat nie wytrzymują próby czasu i jadą na gotowe
                (Kraków, Warszawa, .....)
                Znam jednego napaleńca ale sam to on może sie nabawic tylko nerwicy (oj chyba
                nawet ją już ma)to jest fanatyk choc skromny to jednak bardzo oddany swojej
                pracy i chyba za mało doceniany ( a może to Dyrektor Pyrka ?)
                • Gość: aaa Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: 62.29.129.* 29.12.03, 20:25
                  Jest takie przysłowie budowlane:
                  Łatwiej pałac skrytykować, niż wychodek zbudować.
                  A Pyrce się udało pałac wybudować. ( No może odnowić, ale to prawie jak budowa
                  nowego ).
                  Czyli, jak się chce, to można.
                  Pozdrowienia dla Mariusza Pyrki.
                  • Gość: Multi Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.01.04, 19:53
                    w pełni się z tym zgadzam
                    i życzę Panu Dyrektorowi Resursy wszystkiego najlepszego w Nowym 2004 Roku i
                    aby na swojej drodze napotykał ludzi którzy są podobni w działaniach i tak
                    samo oddani swojej pracy.
                    Malkontenci zawsze byli są i będą i wszyscy oni zwykli narzekać jaki ten Radom
                    okrony a sami nic z siebie nie dają
                    I założe się że odpowiedzą na to :"a bo to warto?"
                    Warto warto, przecież kropla drąży skałe tylko na to trzeba czasu i nie wolno
                    się poddawać.
                    • Gość: Kolor Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.01.04, 19:58
                      Zgadzam się z obą MULTI, tez tak myślę.
                      Pozdrowienia dla Dyrektora Resursy.
                      Czekamy na inne imprezy w nadziei że do następnego Sylwestra będzie ich dużo,
                      będą różnorodne i dla wszystkich.
                      Pozdrowienia dla wszystkich optymistów
                      • Gość: Multi Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.01.04, 20:04
                        Dzieki za poparcie
                        Składam najlepsze życzenia NOWOROCZNE dla wszystkich, którzy działają na rzecz
                        naszego miasta i jego mieszkańców, dla wszystkich działaczy i napaleńców
                        A malkontentom życze aby odpowiadali na ich zaproszenia i uczestnicząc w
                        organizowanych imprezach popierali ich działania i starania.
                        Ludzie wyjdźmy z domów żyjmy we wspólnocie zmieńmy klimat temu miastu na
                        przekór wszystkim złym opiniom.
                        I zapewniam że butelka wódki kosztuje dużo więcej niz bilet do teatru.
                        • Gość: ? Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.01.04, 21:28
                          Masz rację, ale co powiedzieć tym, co dawno nie kupowali ani biletu do teatru,
                          ani butelki wódki, bo na żywność im nie wystarcza i z czynszem zalegają.
                        • Gość: sufler Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.01.04, 22:55
                          Multi ty chyba jednak nie chodzisz do teatru jeśli twierdzisz że butelka wódki
                          kosztuje dużo więcej niż bilet.
                          • Gość: Multi Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.156.udn.pl 04.01.04, 15:06
                            Ja wiem że w Radomiu jest bieda, sam cienko przędę ze swoją rodziną.
                            Ale żeby póść na imprezę "w s t ę p w o l n y" - jak piszą w gazetach.
                            Np ostatnio w sali koncertowej był festiwal, przegląd czy jak to nazwać kolęd
                            i jakoś sali nie przepełniono, a weźmy na to konsert wigilijny po wspólnej
                            wieczerzy na Zeromce. Kazimierz Kowalski śpiewał bardzo ładnie do prawie pół-
                            pustej sali... itd, itd
                            Więc to chyba nie koniecznie sprawa finansów.
                            A koncerty na deptaku. Nie widzę przy estradach wielu z tego prawie 300tys.
                            miasta
                      • przeciszczykiewicz Ja się nie wstydzę RADOMIA 03.01.04, 09:13
                        kOCHAM SWOJE RODZINNE MIASTO I WSZYSTKO CO UDAJE SIĘ TU ZROBIĆ. MAM NADZIEJĘ
                        ŻE Z WOJEWÓDZTWEM NAM WYJDZIE.
                        • Gość: ja Re: Ja się nie wstydzę RADOMIA IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.01.04, 09:50
                          a ja się wstydzę dresiarzy, durnych milicyjnych prezydentów, brudu,
                          upolitycznienia każdego stołka w tym miasteczku, choć czasem gdy czytam wasze
                          posty mam nadzieję że nie wszystko stracone.
                          • Gość: you Re: Ja się nie wstydzę RADOMIA IP: *.udn.pl 03.01.04, 10:00
                            Może masz coś na sumieniu skoro się wstydzisz. Pomyśl czy sam nie ponosisz
                            winy za to co się tu dzieje?
                            • Gość: puma Re: Ja się nie wstydzę RADOMIA IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.01.04, 20:47
                              Ty "you" zapewne masz czyste sumienie i nie ponosisz winy za to co się dzieje
                              w Radomiu, w przeciwieństwie do gościa "ja", którego chcesz rozliczać za to,
                              że Mu się nie podobają dresiarze, brudy w mieście i upolitycznienie każdego
                              stołka.
                              Ty "you" zapewne chodzisz w społecznych patrolach i tępisz dresy, w czynie
                              społecznym sprzątasz ulice, a przede wszystkim nie zajmujesz żadnego stołka i
                              jesteś w ten sposób apolityczny.
                              Tak sobie pewnie myślisz - od czasu do czasu zabiorę głos na tym forum, poprę
                              kolejne akcje i apele (np. o woj.radomskie), przywołam do porządku tych,
                              którzy myślą trochę inaczej lub śmią cokolwiek powiedzieć negatywnego o
                              Radomiu i jestem okey.
                              • Gość: you Re: Ja się nie wstydzę RADOMIA IP: *.udn.pl 04.01.04, 21:47
                                Pumo kochana staram się mieć czyste sumienie i kiedy widzę jak gówniarz maluje
                                ścianę to zapewniam cię, że nie udaję,że tego nie widzę. Jestem też niestety
                                odosobnionym przpadkiem, który zwraca uwagę szczeniakom bluchającym na ulicy
                                czy w autobusie. zapewniam cię, że do tego nie trzeba wielkiej odwagi.
                                Gówniarstwo i drobni wandale boją się, ale rozbestwia ich kompletny brak
                                reakcji dorosłych. Dbajmy wszyscy o nasze miasto a nie będziemy się go
                                wstydzić.
                            • Gość: ja Re: Ja się nie wstydzę RADOMIA IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 04.01.04, 07:06
                              jak myślisz you, czy patriotyzm lokalny może być destrukcyjny? czy wystarczy
                              głośno krzyczeć, że nie wstydzę się własnego miasta i przyklepywać całą
                              resztę? chyba trzeba trochę świeżego powietrza w mieście i zmian we władzach -
                              do czego nawołuję.
                              • Gość: Dziadek Re: Ja się nie wstydzę RADOMIA IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 21:30
                                od wielu lat obserwuję zachowanie mieszkańców miasta - grody nad Mleczną i
                                muszę z bólem stwierdzić w odniesieniu do ogólnej charakterystyki miasta i
                                jego mieszkańców, że przymiotnik nadany w latach 70-tych ma swoje
                                potwierdzenie dzisiaj. Otóż takiego warcholstwa nie można spotkać w innym
                                mieście: zniszczone przystanki autobusowe, pomalowane w sposób chamski klatki
                                schodowe bloków w których mieszkają ludzie, pałamane nowo posadzone drzewa,
                                wybijane szyby bez powodu, zniszczone ławki w parkach, szarość miasta nie
                                zależy od władz miasta, lecz od jego mieszkańców od ich kultury. Przecież tego
                                nie czynią kosmici, choć byśmy chcieli ich obarczyć winą. Lecz tak nie jest.
                                Odwracamy głowę, gdy ma miejsce dewastacja, udajemy, że nie słyszymy wołania o
                                pomoc napadniętej i okradanej osoby, nie widzimy, że jest niszcone dobro
                                wspólne. Może nas tego nauczył komunizm, że wspólno to znaczy niczyje. Dopóki
                                w swoim życiu będziemy strusiami chowającymi głowę w piasek dopóty to miasta
                                będzie miejscem w którym do głosu dochodzą tylko "warchoły", którzy chcą by w
                                naszym życiu był tylko lęk i strach. Czy o to chodzi. Dlaczego milczą
                                uczniowie szkół średnich i gimnazjów, kiedy rządzi "fala" i dilerzy
                                narkotyków? Dlaczego dyskoteki w wielu miejscach są terenem spotkania grup
                                przestępczych? Dlaczego zabawa ma miejsce wówczas gdy ktoś cierpi z powodu
                                pobicia czy nawet morderstwa? Dlaczego człowiek staje się "zwierzęciem" - choć
                                w tym miejscu mają prawo oburzyć się zwierzęta? Proszę o odpowiedź, ale nie
                                pieniacką, pełną agrseji i bezmyślności. Możemy się obrzucać błotem - to
                                łatwe, szczególnie wtedy, gdy nie widać twarzy. Musimy jako istoty myślące
                                poszukać nie diagnozy ale dróg wyjścia z takiej sytuacji. Ja stwierdzam, że
                                jest chora rodzina i rodzice do końca nie wypełniają swojej misji. Oczywiście
                                to nie jest generalna zasada. Ale czy tak nie jest?
                                • Gość: KIBIC Re: Ja się nie wstydzę RADOMIA IP: *.dc.dc.cox.net 05.01.04, 04:04
                                  Nie wiedzialem, ze jest tak zle. Cos trzeba zrobic? Tylko co? Bledne kolo.
                                  Jak jest bieda i bezrobocie to jest brud, przestepstwa, narkotyki i ucieczka
                                  zdolnych i energicznych ludzi z miasta. Jak to przerwac i kto ma to uczynic
                                  ludzie czy wladza a moze razem? Nad tym sie trzeba zastanowic.

                                  Po przeczytaniu postow o miescie i dyskusji o wojewodztwie radomskim stracilem
                                  ochote byc Prezydentem miasta Radomia. W tym ubieganiu oczywiscie wygladalem
                                  niepowaznie, bo dlaczego "banite" mieliby Radomianie wybierac? Ale miasto samo
                                  nie daje sobie szans nie tylko mnie. Dopoki ludzie nie wezma sie w garsc,
                                  probowac, ryzykowac i walczyc bedzie wszystko szlo wolno.

                                  Najwiecej racjonalnych wypowiedzi widze u tych co nie w Radomiu. Wiec mam dla
                                  tych co teraz sa z (w) Radomia(u) aby tych ludzi "zagospodarowali", nie
                                  zazdroscili nam , ze nam sie udalo uciec z Radomia ale trakowac nas jak
                                  peloprawnych mieszkancow Radomia i liczyc sie naszymi opiniami, stworzyc "burze
                                  mozgow" z naszych wypowiedzi nawet jak wygladaja smiesznie gdy sie porownuje te
                                  wypowiedzi do stanu faktycznego w Radomiu.

                                  Osobiscie chetnie bym sie spotkal z dyskutantami tego forum w Radomiu na jakims
                                  zjezdzie "forumowiczow" aby sie przekonac kto ma racje, jak wyglada na zywo, i
                                  zamieszac w tym miescie na powaznie. Moze to byc w czyms pomocne temu miastu,
                                  co sadzicie?
    • Gość: realista Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.internet.radom.pl 04.06.04, 08:39
      kibic to swir, ale nawet fajny...
      • Gość: KIBIC Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.dc.dc.cox.net 29.06.04, 01:14
        ...ze fajny to sie zgadzam, ale ze swir to nie...

        ... jacy ludzie takie miasto ...
    • Gość: PO Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.udn.pl 20.06.04, 19:25
      • Gość: ! Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 27.06.04, 21:08
        RADOM MIASTEM TWOJEJ SZANSY
    • Gość: Ewa Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.radom.pl 29.06.04, 19:06
      A co mi sami zrobiliśmy aby coś zmienić w tym szarym , brudnym zadupiu?
      • Gość: KIBIC Re: Bardzo wstyd mi za swoje miasto... IP: *.dc.dc.cox.net 01.07.04, 03:07
        Co zrobic aby z zadupia zrobic metropolie? Zbieram pomysly.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka