Pirat na deptaku

IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 08:06
No i co ???
Jeździ sobi etaki szleniec po deptaku, później dwóch i nic.
Panienka w "straszy miejskiej" przyjmuje jedno, nastepnie drugie zgłoszenie
i ...
A piraci jeżdżą dalej, Panienka ponoć zgłosiła sprawę do "policji
obywatelskiej" ale oczywiście nie kwapili się oni do rychłego przyjazdu. A gdy
już przyjechali po szaleńcach oczywiście nie było śladu (oczywiście !!!)

Pan Kiraga mówi że wszystko jest zarejestrowane na kamerach - a nie tak dawno
na niniejszym formum prowadzona była dyskusja co do możliwości odczytu zapisu
kamer (ponoc nieczytelne, za ciemno, za daleko itp.)

Mam równiez pytanie po co nam "strasz miejska" jeśli do wszystkich działań
wysyła policję - chyba faktycznie tylko do straszenia przekupek sprzedających
pietruszkę na targu...

A co się tyczy samej "policji obywatelskiej" sam widziałem jak pieszy patrol 3
mi-policjantów chowa się za kiosk widząc na horyzoncie grupkę młodocianych
huliganów idących wieczorem przez miasto i trochę za bardzo hałasujących...

To na razie tyle...
Będę wdzięczny za komentarz lub podobne przypadki

Darz bór Mirmiłku
    • Gość: chefot Re: Pirat na deptaku IP: 80.249.0.* 01.02.02, 21:42

      > A co się tyczy samej "policji obywatelskiej" sam widziałem jak pieszy patrol 3
      > mi-policjantów chowa się za kiosk widząc na horyzoncie grupkę młodocianych
      > huliganów idących wieczorem przez miasto i trochę za bardzo hałasujących...

      mozesz powiedziec, kiedy i gdzie sie to wydarzylo?
      • Gość: WIDMO Re: Pirat na deptaku IP: *.radom.pl 02.02.02, 10:37
        hehehe szaleńcy, piraci :)
        a na jakich rowerach? jeden to moze czarny mongoose?:)
      • Gość: REJF Re: Pirat na deptaku IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 08:22
        Gość portalu: chefot napisał(a):

        >
        > > A co się tyczy samej "policji obywatelskiej" sam widziałem jak pieszy patr
        > ol 3
        > > mi-policjantów chowa się za kiosk widząc na horyzoncie grupkę młodocianych
        >
        > > huliganów idących wieczorem przez miasto i trochę za bardzo hałasujących..
        > .
        >
        > mozesz powiedziec, kiedy i gdzie sie to wydarzylo?

        Pewnie że mogę - było to (jeśli dobrze pamiętam - mogę sprawdzić) 25-01-02 około
        godziny 20-21 wieczorem. Wracałem autobusem nr 1 z południa przy "eklerku"
        wsiadło około 6 młodych (max. 15-16 lat)osób (3 chłopaków + 3 "niewiasty") nie
        rozrabiali za bardzo, ale trochę za bardzo hałasowali - była łacina itd...
        Wysiedli na Mickiewicza przy katedrze. Ja również. Wracając do domu przez plac
        kościelny zauważyłem jak przy wejściu do parku Kościuszki stoi patrol 3 czarnych.
        Jeden coś pisał w notatniku, dwóch pozostałych opierało się o kiosk. W momencie
        kiedy zauważyli na horyzoncie grupkę ww młodzieży po cichu, powoli do tyłu
        schowali się za kiosk czekając aż przejdą oni dalej...

        Nie twierdzę, że trzeba legitymować lub zatrzymywać każdego kto trochę za bardzo
        hałasuje, ale policja powinna działać także prewencyjnie.

        To tyle opisu, w razie czego mam świadka zdarzenia.

        Darz bór Mirmiłku
    • Gość: hopas Re: Pirat na deptaku IP: *.rado.gazeta.pl 03.02.02, 10:21
      By wyjaśnić moim przedmówcom - chodzi o motocyklistów
      na ścigaczach.
      Tak to dramat jaką niemoc prezentuje czasami policja i
      straż miejska. Nie wspominam już o głupocie tych
      chłopaków na motocyklach. Przecież na deptaku pełno
      jest dzieciaków. Jeżdzą na wrotkach, na rowerach na
      hulajnogach. Niegdy nie wiadomo co dziekciak skłoni by
      nagle zmienić kierunek jazdy na rolkach czy rowerze.
      Ten cymbał który jeździ setką po deptaku pewnie nie
      jest w stanie sobie czegaoś takiego wyobrazić.
      Gwarantowane że nie zdąży się zatrzymać.
      Pewnie zabije dzieciaka a jemu głównemu bohaterowi
      nic się nie stanie. Ale do rzeczy. Starżmiejska czy
      też policja będąc poinformowane o tych debilach
      powinny zrobić na niego po prostu obławę. Złabać s...
      zabrać mu prawo jazdy raz na zawsze.
    • Gość: cichy Re: Pirat na deptaku IP: *.rado.gazeta.pl 03.02.02, 10:39
      Często kręcę się po Żeromskiego. Widziałem tych
      piratów. Nie raz nie dwa. I Nie chciałem przecież i
      widzieć, ot trafiłem na nich. Raz nawet gdy ucinali
      sobie pogawędkę przed Sfinkesm. Więc gdyby policja
      albo straż miejska chciała ich schwytać nie byłoby
      problemu. Po prostu nie chcą. Jaki mają w tym cel -
      nie wiem.
    • Gość: różycki Re: Pirat na deptaku IP: 80.249.0.* 03.02.02, 22:43
      Jednym nie wolno a innym wolno. Pan Prezyden jeździ wzdłuż i wszerz po Żeromce
      i co ...i nic z tego , podległa mu Straż nawet nie kiwnie palcem, pewnie tez
      bym sie bał na ich miejscu, bo ich powywala na zbity pysk. A moze to Pan
      Prezydent zabawia sie w pirata jak mu sie w Urzedzie nudzi??
      • Gość: biik Re: Pirat na deptaku IP: *.lot.pl 04.02.02, 19:34
        z tego co ostatnio przeczytalem w lokalnej gazecie wynikalo, ze policja ma
        nagranie z kamer zamontowanych na deptaku. Mieli odczytac numery rejestracyjne
        (jesli byly widoczne) i zlozyc wizyte owym rajdowcom..
        • Gość: REJF Re: Pirat na deptaku IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 11:39
          Gość portalu: biik napisał(a):

          > z tego co ostatnio przeczytalem w lokalnej gazecie wynikalo, ze policja ma
          > nagranie z kamer zamontowanych na deptaku. Mieli odczytac numery rejestracyjne
          > (jesli byly widoczne) i zlozyc wizyte owym rajdowcom..

          Wierzysz w cuda ???
          • Gość: RUBIKON Re: Pirat na deptaku IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 15:05
            Cóż wymagać od biednego pana Kiragi . Nikodem Dyzma , ciepła państwowa posadka,
            a Wy mu każecie myśleć i pracować .Jeszcze mu pobiją strażników, albo czapkę
            zabiorą .Taka babcia z pietruszką , to szanuje wadze .A na motorku może synek
            jakiegoś posła jeździ i sie chłopina narazi , a narazic sie naczalstwu to
            samobójstwo , za co skończy budować domek .Ech ludzie , o 21 to sie siedzi w
            domu , a nie po Żeromskiego łazi i sprawia kłopot swoimi wymaganiami panu
            Nikodemowi .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja