Dodaj do ulubionych

Dziury w szkolnych kasach

16.08.09, 19:40
Znowu antyradosmkie medium całość winy próbuje zrzucić na miasto
choć doskonale wiedzą na czym działają subwencję oświatowe.Jeżeli
rząd nie dał bo zrzuca wszystko na kryzys to skąd ma mieć miasto?
Trochę rzetelności pani o polsko brzmiącym nazwiosku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pis-da Re: Dziury w szkolnych kasach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.08.09, 18:10
      mówiąc wprost: miasto straciło płynność? To jest ogromnie niepokojąca informacja, tylko dlaczego przechodzi niezauważona? Wychodzi na wierzch amatorską zabawa z budżetem w wykonaniu chłoptasiów z Kilińskiego
      • Gość: stan Re: Dziury w szkolnych kasach IP: *.radom.vectranet.pl 18.08.09, 09:19
        jak ma nie brakować pieniędzy, jeśli dyrektorzy szkół przegrywają sprawy sądowe
        wytaczane im przez pracowników. Taki jeden, to w ciągu roku miał chyba 5 -
        wszystkie przegrał, musiał wypłacić odszkodowania, a jeszcze do każdej sprawy
        miał adwokatów za których płaciła szkoła, czyli w efekcie miasto. Władze o tym
        wiedzą i bezczynnie się przyglądają...
        • Gość: zbych Re: Dziury w szkolnych kasach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 19:33
          Racja. Urzad miasta płaci także za adwokata jednej ulubionej pani
          dyrektor radomskiej szkoły. Nie widzę wiec powodu do zdziwienioa że
          kasy brak!
    • czarna_wrona_kra_kra_kra Re: Dziury w szkolnych kasach 18.08.09, 16:45
      Znów jest pretekst by na kogoś zwalać własną nieudolność. "Brawo
      Prezydent Kosztowniak!" jak to pieje pewien psychiczny sympatyk
      alias czerwone ścierwo alias prawdziwy radon alias czarna pati.
    • Gość: IGA Re: Dziury w szkolnych kasach IP: *.radom.vectranet.pl 18.08.09, 20:36
      Chciałabym dożyć czasów kiedy wreszcie się coś zmieni w naszym kochanym kraju i
      zatwardziałym mieście - pozwólcie pomarzyć i zamknąć oczy - klasy w szkołach
      podstawowych od 15-20 dzieci, w gimnazjach i szkołach średnich do 25, każdy
      uczeń ma laptopa, nauczyciel też. Każda szkoła i sala jest nowa, jasna i
      pomalowana, dobrze wyposażona w meble i pomoce dla dzieciaków, nie zbiera się na
      papier ksero, komitet, czy nagrody, książki są śmiesznie tanie i uczeń
      pozostawia je w szkole, są zajęcia dodatkowe dla każdego ucznia, a wycieczki dla
      wszystkich i są tanie. Nauczyciele dobrze zarabiają więc są mili i uśmiechnięci
      dla dzieci i rodziców, nie muszą dorabiać korkami czy dodatkowymi zajęciami,
      dyrektorzy zadowoleni ze swoich pracowników i uczniów którzy się dobrze uczą i
      nie sprawiają problemów wychowawczych,miasto nie szczędzi środków dla szkół na
      wydatki.... wszyscy są szczęśliwi, eldorado, a teraz otwórzmy oczy i zapalmy
      światło i mamy to co mamy se la vie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka