Dodaj do ulubionych

Do Pani Marleny, proszę zerknąć, dziękuje bardzo.

12.05.05, 15:09
Dzień dobry:)
Wiem, że jest Pani atakowana z wszystkich stron i Ja zrobię podobnie, za co
przepraszam.
Od kilku lat leczę się na niepłodność, w tym miesiącu podchodze do
inseminacji, później jednak podejdziemy do in-vitro, gdyby oczywiście się nie
udało.
Moje pytanie: czy będe mogła mieć dzieci, jak tak to w jakim czasie, czy w
kartach widoczna jest ilość dzieci i płeć, a może bliźnięta?
Przy takim długim leczeniu hormonalnym wszystko jest możliwe:)
Aleksandra 16.07.1977r.
Piotr 22.11.1975r.

Nie wiem gdzie odpisuje Pani odpowiedz tu czy na e-maila?
Podam e-maila: pszczolka2@gazeta.pl

Z poważaniem Aleksandra
Obserwuj wątek
    • potrek Re: Do Pani Marleny, proszę zerknąć, dziękuje bar 13.05.05, 21:21
      pszczolka2 napisała- Aleksandra 16.07.1977r.
      Pszczółko dodaj godzine urodzenia i miejsce. To zerkne.Czy aby nie masz Saturna
      w 5 domu co moze być przeszkodą w zajściu w ciąze. Także władca 5 domu-dzieci
      atakwany przez malafiki moze wskazywać na problemy z zajściem w ciąże.
      Pozdrawiam potrek :)
      • pszczolka2 Re: do potrka:) 16.05.05, 12:17
        Najmocniej przepraszam, ale jakoś tu nie zaglądałam, jak Pani Marlena
        odpowiedziała Mi na e-maila.
        Gliwice, godzina 16.20.
        Będe wdzięczna za odpowiedz.

        Z poważaniem Aleksandra.
    • marlena.skrabulska Re: Do Pani Marleny, proszę zerknąć, dziękuje bar 14.05.05, 08:32
      Ja już odpowiedziałam..:)
      Proszę podać tę godzinę urodzenia, teraz pora na astrologa.:)

      Pozdrawiam
    • potrek Re: Do Pani Marleny, proszę zerknąć, dziękuje bar 16.05.05, 19:26
      Pani Olu w Pani horoskopie nie ma aspektów które by wskazywały na mozliwość
      braku potomstwa :

      pszczolka2 napisała: w tym miesiącu podchodze do
      > inseminacji, później jednak podejdziemy do in-vitro, gdyby oczywiście się nie
      > udało.
      Proponował bym przełorzenie tych badań na początek Lipca. Gdyż ma pani
      urodzeniową koniuncje Słońca Księżyca w końcówce znaku Rak przez którą
      przemszerowuje teraz Saturn- Planeta ograniczająca pani płodność. Księżyc w
      horoskopie kobiety to macieżyństwo,dzieci. Więc wyniki badań mogą być dla pani
      niekorzystne i może nastąpić ogólna depresja. Te same badania zrobone około 15
      lipca będą krańcowo różne od tych robionych w tym miesiącu. Te wręcz mogą
      wskazywać na bezpłodność której nie ma pani w swoim horoskopie. Proszę o
      cierpliwość. W po 15 lipca ma pani szanse zajścia w ciąze w sposób naturalny.
      Pozdrawiam potrek
      • marlena.skrabulska Re: Do Pani Marleny, proszę zerknąć, dziękuje bar 16.05.05, 19:41
        Sama Pani widzi, że nie ma przeciwskazań, a urlop i odpoczynek, o którym mówiłam powinien dać wiele pozytywnych aspektów..:)

        Pozdrawiam :)
      • potrek Re: Do Pani Marleny, proszę zerknąć, dziękuje bar 16.05.05, 19:50
        Dodam jeszcze tylko że ma Pani Saturna urodzeniowego we Lwie co może świadczyć
        o świadomym zwlekaniu z macieżyństwem oraz o nie zadużej chęci zabawy z dziećmi
        i sympati do nich.To także mogło wpływać na psychosomatyczne blokady w
        naturalnym zajściu w ciąże.Gdyż wcześniej mogła pani nie widzieć siebie w roli
        matki. Podświadomie to panią mogło przerastać. Sądze że przy pierwszej
        koniuncji tranzytowego Saturna do jego połorzenia w horoskopie urodzeniowym
        zosatanie pani szczęśliwą mamą :)A dokładna data tej koniuncji to 23.08.2006
        roku.Może to być także data pani zajścia w ciąże. Dziecko bedzie raczej z
        żywiołu ognia i stawiał bym na znak Barana,lwa,strzelca.
        Pozdrawiam potrek.
        • pszczolka2 Re: Do Pani Marleny, proszę zerknąć, dziękuje bar 16.05.05, 20:33
          potrek napisał:
          > oraz o nie zadużej chęci zabawy z dziećmi
          > i sympati do nich. To także mogło wpływać na psychosomatyczne blokady w
          > naturalnym zajściu w ciąże. Gdyż wcześniej mogła pani nie widzieć siebie w
          > roli matki. Podświadomie to panią mogło przerastać.

          Co do tego to nie mogę się zgodzić, zawsze uwielbiałam i uwielbiam bawić się z
          dziećmi, wychowywałam braciszka mając 16 lat, przez 3 lata. Ale to jest dłuższa
          historia. Byłam opiekunkom do małych dzieci i w planach chciałam pracować w
          żłobku lub przedszkolu, więc nie sądze abym za dziećmi nie przepadała:)

          Za całą reszte jednak dziękuje bardzo, będe mieć to na uwadze.
          Przeanalizuje wszystko raz jeszcze i napewno podejme słusznął decyzje.

          Z poważaniem Aleksandra.
          • potrek Re: Do Pani Marleny, proszę zerknąć, dziękuje bar 16.05.05, 21:37
            pszczolka2 napisała; Co do tego to nie mogę się zgodzić, zawsze uwielbiałam i
            uwielbiam bawić się z
            > dziećmi, wychowywałam braciszka mając 16 lat, przez 3 lata. Ale to jest
            dłuższa
            >
            > historia. Byłam opiekunkom do małych dzieci i w planach chciałam pracować w
            > żłobku lub przedszkolu, więc nie sądze abym za dziećmi nie przepadała:)

            Widzisz pszczólko z Saturnem jest tak że w lwie równie dobrze może dać odwrotne
            przegięcie a więć to o czym piszesz - Kocham dzieci i je lubie. Nie ma tu
            stanów pośrednich. Tak działa Saturn . I jak byś przeczytała mój tekst wspak to
            by ci wyszło to samo o czym sama piszesz.Nie że astrologia nie działa ale tak
            działa Saturn . To taki nasz cień z którym mamy się w naszy życiu
            zmierzyć.Wielu astrologów określa tę planetę jako karmiczną.Poniewaz w znaku i
            domu którym się ona znajduje w chwili naszych narodzin mamy otrzymać lekcje.
            Jest taka Książka Liz Grenn pt Saturn i tam jest bardzo dobry opis jego
            aspektów i lekcji które mamy przerobić w naszym kole życia. Masz go w swoim
            horoskopie dobrze aspektowanego więc lekcje będą lekkie i bez dramatów. Ogólnie
            masz swój horosko bardzo dobry. Życzę szcęścia,potrek
            • potrek Re: do pszczółki 2 16.05.05, 21:46
              Jest takie forum astrologów gdzie opisany jest Staurn w znakach i domach.Także
              szukaj go pod tytułem Saturn w 5 domu lub znaku Lwa.
              Tu link
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11132
              • potrek Re: do pszczółki 2 16.05.05, 21:57
                Tu dam ci opis Saturan w 5 domu lub lwie . Pisała to posiadaczka takowego
                Saturna
                Re: Saturn w 5 znaku lwa dla pszczółki2 od potrka
                potrek 16.05.2005 21:53 + odpowiedz


                To opis dziewczyny dla pszczólki2 :)saillormoon napisała:

                > Troche przesadzacie....Jestem posiadaczka saturna w 5D a dzieci uwielbiam,a do
                > spraw macierzynstwa podchodze powaznie.
                > Poza tym to moga byc rozmaite zahamowania zwiazane z autoekspresja.
                > Zabawa i tworczosc artystyczna to jedne z najwazniejszych sfer w moim zyciu
                wie
                > c
                > jak widac moze sie to zrealizowac zupelnie inaczej. Saturn ma tez pozytywne
                > strony o ktorych zapomnieliscie....(saturn w domu pokazuje nie tylko te sfery
                > zycia ,z ktorymi mamy problemy, ale tez ktore sa dla nas wyjatkowo wazne).
                >
                > Osoby z saturnem w 5D sa duzo bardziej dojrzale jako dzieci i czesto zadaja
                sie
                > ze starszymi od siebie.
                > Poza tym do spraw partnerstwa, seksu i romansow podchodzi sie odpowiedzialnie.
                > Nie lubi sie przygod na jedna noc i jest sie wiernym partnerowi :))
                > Jezeli chodzi o ciaze to jeszcze nie wiem co przyniesie mi ten Saturn,ale znam
                > kobiety z tym polozeniem ,ktore rodzily bez problemu i maja kilkoro dzieci....
              • pszczolka2 Re: do potrka:) 16.05.05, 21:59
                Jestem bardzo wdzięczna za tak bezinteresowne zainteresowanie się.
                Napisał Pan, że ogólnie powinno być wszystko dobrze.
                Czy można by coś więcej z gwiazd powiedzieć o mojej osobie, czy może lepiej o
                moim życiu? Nigdy w coś takiego zabardzo nie wierzyłam, raczej sceptycznie
                podchodziłam, ale powiem szczerze, że jestem po wrażeniem.

                Chciałabym raz jeszcze podziekować.
                ps: pszczolka2@gazeta.pl

                Z poważaniem Aleksandra.
                • zeta23 Re: do pszczółki 17.05.05, 18:16
                  Ja bym saturna w 5 domu tłumaczyła inaczej:)Dla mnie on oznacza poprostu bardzo
                  serio traktowanie dzieci jak również posiadanie jednego dziecka moze dwoje..
                  Pszczółko zastanów się czy nie za bardzo pragniesz tego dziecka i moze to
                  utrudnia ci zajście w ciążę. Często podświadomie się blokujemy i wtedy
                  rzeczywiscie nic nam się nie udaje:)
                  Pozdrawiam i życzę szczęścia - posiadaczka saturna w 5 domu :)))
        • landrynka8 Potrek 18.05.05, 15:38
          Ja mam Saturna w raku + koniunkcję marsa również w raku - w IX domu. Co to
          znaczy konkretnie?

          w V domu jest Jowisz + ksieżyc (koniunkcja)- w Rybach.
          • potrek Re: Potrek 18.05.05, 20:58
            landrynka8 napisała: Ja mam Saturna w raku + koniunkcję marsa również w raku -
            w IX domu. Co to
            > znaczy konkretnie?

            To może oznaczać trudności w zdobyciu wyszego wykształcenia oraz że rodzina
            może panią w tych staraniach nie wspierać.
            Pozdrawiam potrek
            • potrek Re: Potrek 18.05.05, 21:04
              landrynka8 napisała: Ja mam Saturna w raku + koniunkcję marsa również w raku -
              w IX domu. Co to
              > znaczy konkretnie?

              .Uczy się pani też skokami. Raz nie robi pani nic potem jest walne ruszenie do
              nauki i nieprzespane noce. Taki hamulec następnie gaz do dechy :)
              • landrynka8 Re: Potrek 18.05.05, 21:56
                W sumie interesuję się wieloma sprawami jednocześnie ale co do szkoły to jest
                prawda, trudno mi wytrzymać na jednym kierunku.

                Chyba tak nie bedzie całe życie?
                Gdy sie wyprowadzę zmieni sie to jakoś? (pomijam prace nad sobą, mówię o
                lepszych aspektach na niebie)

                A co z tym V domem?
                • anahella Re: Potrek 20.05.05, 01:02
                  landrynka8 napisała:

                  > Chyba tak nie bedzie całe życie?

                  Horoskop urodzeniowy jest na cale zycie, ale na cale zycie mamy tez swoja
                  madrosc i umiejetnosc pracy nad soba:)

                  > Gdy sie wyprowadzę zmieni sie to jakoś? (pomijam prace nad sobą, mówię o
                  > lepszych aspektach na niebie)

                  Przy relokacji nie zmieniaja sie aspekty miedzyplanetarne. To jest taki sam
                  horoskop planetarny, zmieniaja sie tylko domy. Wiec Satrun w Raku bedzie
                  Saturnem w Raku i tak samo pozostanie w koniunkcji z Marsem. Moze sie zmienic
                  tylko dom tej koniunkcji.
                  • landrynka8 Re: Potrek 20.05.05, 10:41
                    Dziekuję Anahello. Na Ciebie zawsze można liczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka