Dodaj do ulubionych

Metropolia Rzeszowska

23.10.10, 05:03
Unia Metropolii Polskich opracowała 12 obszarów metropolitarnych - mapka i dane szczegółowe znajduje się na stronie: www.selfgov.gov.pl .

Obszary metropolitarne w Polsce - pod dyskusje:
Warszawski - ludność: 3 229 673 powierzchnia 9 925 km2
Katowicki 2 818 832; 5 577km2
Krakowski 2 068 232; 7 108km2
Gdański 1 257 330; 4 858km2
Wrocławski 1 177 157 ; 6 725km2
Poznański 1 132 496; 5 190km2
Łódzki 1 120 750; 2 499km2
Bydgosko-Toruński 761 565; 2 917km2
Szczeciński 726 695; 5 652km2
Lubelski 713 229; 4 221km2
Rzeszowski 611 223; 3 551km2
Białostocki 504 845; 5 132km2

Czy jest to szansa aby tereny wchodzące w skład obszaru metropolitarnego wypracowały np. wspólną promocję na rzecz ściągania inwestorów do regionu Rzeszowskiego, w końcu jest to potencjał (rynek) ponad 600 tys. mieszkańców
Obserwuj wątek
    • Gość: Arek Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.182.150.209.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.10.10, 14:46
      tylko trzeba chęci do tego aby opracować wspólną promocję, a patrząc jak się zachowują samorządy to z tym będzie problem...
    • Gość: stary Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 16:22
      Cuda się zdarzają, to trzeba wierzyć :).

      Na razie był ważniejszy czyjś gnojnik albo gminna kapusta. A liczy się cywilizacja.
      Realnie to myślę, że trzeba zacząć od tego, by w perspektywie powiedzmy 10-20(góra) lat rzeczywiście stanąć w rzędzie pierwszej 12 polskich miast.
      Bo teraz to my jesteśmy taka metropolia honoris causa za zasługi w wysiłkach i osiągnięciach na polu zastępowania przedwojennego Lwowa.
      Czy większe od nas: Radom, albo Kielce, albo Częstochowa nie chciały by być metropoliami?
      Pewnie, że by chciały, ale chyba nie będą (może kiedyś), bo są za blisko wielkich, ssących sąsiadów.

      Nam los dał szanse dziś i trzeba ją wykorzystać. Jest to realne. Na siłę niczego zrobić się nie da, ale sądzę, że najpierw warto kontynuować wytrwale (zbliżając się do finału) powiększanie obszaru miasta, teraz przede wszystkim na północ, pod Głogów i Jasionkę. Praktycznie zawsze bodźcem rozwojowym miast było najpierw powiększanie ich obszaru na tereny silnie z nimi funkcjonalnie związane. Tym sposobem można na dziś w przypadku Rzeszowa przekroczyć magiczne 200 tysięcy mieszkańców. I na razie tyle. Pozostałe 30-50 tysięcy to zadanie dla następnych prezydentów i na następne lata: zatrzymać młodych, zmniejszyć migrację na tereny podmiejskie w sąsiednich gminach i ściągnąć do powiększonego miasta nowych mieszkańców atutami, które trzeba dopiero wypracować.
      Jednym z nich powinno być skończenie z urbanistycznym dziadostwem i architektoniczną tandetą i zaoferowanie zróżnicowanego otoczenia i funkcji w obrębie miasta - od domków z ogródkiem niedaleko lasu, po apartamentowce w centrum, z których widać pół albo całe śródmieście.

      Jeśli ożyje wciąż jeszcze trochę zapyziałe miasto, to ożyje i stanie się atrakcyjna również okolica, bo czy się to komuś podoba czy nie, to zawsze znaczące miasto ze swoim potencjałem jest magnesem dla inwestorów, nawet, jeśli lokalizują inwestycje tuż za jego granicami.

      Tradycja bowiem wytworzyła odruch w wielkich tego świata, że probierzem znaczenia, czy wartości miasta w zakresie administracji i gospodarki jest liczba jego mieszkańców. Bo to - myśląc stereotypem - i wykwalifikowana różnorodna siła robocza, w której można bardziej przebierać, i mentalność bardziej miastowa, znaczy nowoczesna i mniej konfliktowa, i aspiracje większe, i konsument bardziej wyrafinowany i bogatszy, a przy tym całkowicie skazany na konsumpcję (a nie samowystarczalny jak ten na wsi), i bardziej chłonny rynek, i połączenia komunikacyjne lepsze, i wreszcie - bardziej atrakcyjne miejsce dla tych, którzy się doń sprowadzą, bo jest gdzie pójść i co z sobą zrobić, (np. pograć w ruletkę).

      Stajmy się więc metropolią, by wszystkim w Rzeszowie i wokół niego żyło się lepiej i dostatniej.
      Amen.
      • jael53 Re: Metropolia Rzeszowska 23.10.10, 18:17
        Jest tylko jeden problem: z takimi pomysłami, czy Rzeszów będzie miał 200, czy 300 tys. mieszkańców, to i tak bez znaczenia, jeśli cały "program miejskości" wyczerpie się między knajpą a salonem gier.
        Poważni inwestorzy są zainteresowani np. siecią dobrych szkół. To oczywiste: specjaliści zwykle mają rodziny. A jesli nie mają być "krótkoterminowi", to interesuje ich jakość kształcenia dzieci, oferta kulturalna dla tychże potomków, młodszych i starszych, perspektywy pracy dla partnera, oferta rekreacyjna czy zasoby kulturalne.
        Wiem, wiem... nie chce się wierzyć, ale jednak ludzie wykształceni - wszystko jedno, technicznie, ekonomicznie czy medycznie - bywają zainteresowani różnościami: filmem, teatrem, muzyką, literaturą, galeriami (nie handlowymi), uczestnictwem w najróżniejszych wydarzeniach artystyczno-towarzyskich.
        Perspektywa podjęcia pracy w miejscu, gdzie nie docierają takie "fanaberie", jak aktualna oferta wydawnicza, a interesujące książki trzeba zamawiać przez internet - no cóż... to już lepiej podpisać kilkuletni kontrakt do niedużego ośrodka w Indiach.
        • Gość: Kuba Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.slupsk.vectranet.pl 23.10.10, 18:53
          Rzeszów i Białystok to nie sa zadne metropolie, nie robcie sobie kpin tam na południu :) cieszcie sie ze zostaliscie na wyrost województwem, bo tak szczerze mowiac to Rzeszów nie powinien byc nawet wojewódzki tylko miastem na prawach powiatu.
          • Gość: p Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.10, 19:44
            Mieszkaniec słupska mówi, że rzeszów nie powinien być stolicą województwa ... doprawdy zabawne :)
            • Gość: klocek Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.hari.cable.virginmedia.com 24.10.10, 00:27
              Chory żart - 160 tysięcy - to chyba za mało na metropolię ? .Nieopodal centrum mkną fury naładowane gnojem.
              • Gość: stary Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 17:48
                Gość portalu: klocek napisał(a):

                > Chory żart - 160 tysięcy - to chyba za mało na metropolię ? .Nieopodal centrum
                > mkną fury naładowane gnojem.

                Kto ci o tych furach z gnojem opowiadał? Dziadek?
                Ja fury w Rzeszowie (a już na pewno nieopodal centrum) nie widziałem od dwudziestu lat.
                Z gnojem to w ogóle nie pamiętam.

                I nie 160 tylko 180 tysięcy.
          • Gość: stary Re: Metropolia Środkowopomorska :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 20:00
            z jaelem się zgadzam, oczywiście, że są potrzeby wyższego rzędu i przeważnie im miasto jest większe, tym je lepiej realizuje (bo i ma dla kogo choćby na zasadzie zwyczajnego prawa popytu i podaży).

            Co do Kuby ze Słupska - bardzo ładne miasto o ciekawej historii - np. przyznam, że dopiero niedawno dowiedziałem się, że bodaj najpóźniej ze wszystkich miast na Pomorzu (przy rozbiorach? - jeśli dobrze pamiętam) odpadło od Polski, by powrócić do niej po II wojnie światowej. Z lotniska w Redzikowie hitlerowcy robili naloty na Warszawę w sierpniu 1939 roku, a ja trzydzieści parę lat później latałem tam z Rzeszowa, by szybko dotrzeć nad piękne polskie plaże nad Bałtykiem.
            Bardzo współczuję utraty statusu województwa (a także trolejbusów) i myślę, że źle zrobiliście, że nie dogadaliście się z Koszalinem i nie wywarli nacisku, by jednak powstało Środkowopomorskie. To był i jest region o silnym powiązaniach i tożsamości, teraz sztucznie zerwanej.

            Odwiedzam Was niemal co roku i stwierdzam, że zrobiono z was śmietnik dla Szczecina i Gdańska - to tarcza antyrakietowa (=piękny Słupsk staje się żywym celem), to elektrownia atomowa w nadmorskim kurorcie - ale byle najdalej od obu stolic regionów, to masowa likwidacja ważnych komunikacyjnie zabytkowych linii kolejowych i przerabianie ich na ścieżki rowerowe - bo przecinają granice województw i nikt nie chce się do nich przyznać, to opłakany stan dworców i kolei, mających już czasy świetności za sobą, to rozsypywanie się przedwojennych zabytków etc itd.

            Co do Rzeszowa i Białegostoku, z całym szacunkiem dla Słupska to jedno jest prawie dwukrotnie, a drugie trzykrotnie większe od Słupska, no i nie ma, przynajmniej na razie sąsiadów o tak długich rękach jak Wy ich macie.
            Stara zasada mówi: gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta i to się sprawdziło w waszym przypadku.
            Zamiast zazdrościć innym i chcieć ich ściągać w dół - choć frustracja jest rzeczą ludzką - lepiej pomyślcie co zrobić, żeby siebie wyciągnąć w górę.
            Życzę w tym dziele udanych efektów.
            • Gość: stary Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 20:22
              mi oczywiście o wrzesień 1939, a pomyłka to wynik siły skojarzeń z gorącym nadbałtyckim piaskiem i szumiącym Bałtykiem w Ustce. :)
              • Gość: darek Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.vlan85.architor.lubman.net.pl 23.10.10, 21:00
                Och rzeszowskie sny o potędze,zejdźcie troszkę na ziemię,Rzeszów nie ma na to żadnych szans,no chyba ,że przyłączycie dio siebie pól województwa,ale to chyba nie o to z tymi metropoliami chodzi.Nawet przez najbliższe 100lat przyłączając kolejne wsie nie staniecie się drugim Lwowem.
                • podkarpacie Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 09:20
                  Rzeszów wcale nie musi być drugim Lwowem, wystarczy, że w skład metropolii wpisze się, tak jak to jest uznane na świecie miasto centralne i miejscowości najściślej powiązane z tym miastem. W przypadku stolicy Podkarpacia włączono w to miasto Rzeszów oraz miejscowości w promieniu 20-25 km i wszyło sporo (ponad 600 tys.) ze względu na duże zagęszczenie wokół Rzeszowa, dużo większe niż jest to w pod Lublinem czy Białymstokiem.

                  Gdyby włączono tak jak mówisz pół województwa to wyszło by co najmniej popnad 1 mln !!

                  Gość portalu: darek napisał(a):

                  > Och rzeszowskie sny o potędze,zejdźcie troszkę na ziemię,Rzeszów nie ma na to ż
                  > adnych szans,no chyba ,że przyłączycie dio siebie pól województwa,ale to chyba
                  > nie o to z tymi metropoliami chodzi.Nawet przez najbliższe 100lat przyłączając
                  > kolejne wsie nie staniecie się drugim Lwowem.
                  • jael53 Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 11:14
                    Uparcie pytam: co Rzeszów ma do zaoferowania tym małym miasteczkom, które - jak przystało choćby na porządne miasto wojewódzkie - trzeba traktować jako miasteczka satelickie.
                    Szczerze mówiąc - diabli wiedzą. W takim Łańcucie czy Jarosławiu częściej martwią się o to, żeby Rzeszów czego nie zagarnął i nie spaprał, niż cieszą się z "pomocy".
                    Najpierw więc może nie byłoby od rzeczy, gdyby miejscy i wojewódzcy władcy (oraz towarzyszące im media) wyklarowali w swoich łepetynach nieco mniej mgliste wyobrażenie co do powinności miasta wojewódzkiego - najpierw wobec ośrodków satelickich, a potem też wobec całej reszty regionu.
                    • podkarpacie Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 11:34
                      jedynie chyba jeszcze mieszkańcy Przemyśla mają takie mniemanie, że Rzeszów wszystko zabiera, bo czują się pępkiem tego regionu, najpiększniejszym i najsatrszym miastem...

                      a prawda jest taka, że wcale nie zabiera, popatrz sobie na inwestycje realizowane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego w Małopolsce, prawie 50% inwestycji jest realizowanych w Krakowie i jego najbliższych okolicach, a Rzeszów mało co ściąga z RPO bo wykorzystuje krajowe programy chociażby w ramach PO Polski Wschodniej !!
                      • jael53 Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 11:52
                        Nie pytałam, z jakich programów unijnych Rzeszów czerpie środki na własne inwestycje.
                        Pytanie było: co Rzeszów PROPONUJE swoim satelitom? Naokoło, a nie tylko w jedną - dwie strony świata. Jakoś nie widzę oddziaływania stolicy województwa w takim Sędziszowie Młp. (21 km od Rzeszowa).
                        • Gość: xyz Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.10, 11:58
                          Jak to co oferuje, oferuje miejsca pracy, w przyszłości może jeszcze bardziej zintegrować transport publiczny i tyle.
                          Przykład Jasionka, to miasto wykupiło kilka lat temu grunty pod przyszłą strefę ekonomiczną, teraz powstają tam zakłady produkcyjne i zatrudniani są ludzie z regionu, a nie tylko zameldowani w Rzeszowie. Mimo, że teren nie jest w granicach administracyjnych to podjęto decyzję, iż te tereny będą idealne pod wzmocnienie tego obszaru gospodarczo.
                          • jael53 Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 13:16
                            To nie jest oszałamiająca propozycja. Na pewno nie teraz, kiedy nie tylko kwestia zameldowania tu czy tam nie ma znaczenia, ale nawet nie ma już obowiązku meldunkowego.
                            Żeby rozwijać rynek pracy, nie potrzeba być miastem wojewódzkim.
                            Coś poza tym? Bo jak jest z ofertą komunikacyjną, nawet w samym (niedużym) mieście, to pokazują wątki tematyczne.
                            • Gość: stary Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 17:05
                              A kiedy znieśli obowiązek meldunkowy?
                              Wydział spraw obywatelskich Urzędu Miasta to chyba nie ma co robić teraz.
                              Tylko skąd te adresy zamieszkania w dowodach osobistych?

                              Żeby rozwijać byle jaki rynek pracy (np. rękodzieło ludowe), rzeczywiście nie trzeba być miastem wojewódzkim.

                              Oferta komunikacyjna w niedużym mieście zawsze jest kiepska.
                              • jael53 Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 17:16
                                Gość portalu: stary napisał(a):

                                > A kiedy znieśli obowiązek meldunkowy?

                                Sprawdź w Dzienniku ustaw (2009)
                                .
                                > Wydział spraw obywatelskich Urzędu Miasta to chyba nie ma co robić teraz.
                                > Tylko skąd te adresy zamieszkania w dowodach osobistych?

                                A, to już nie moja sprawa - jak są wyedukowani pracownicy urzędów.
                                >
                                > Żeby rozwijać byle jaki rynek pracy (np. rękodzieło ludowe), rzeczywiście nie t
                                > rzeba być miastem wojewódzkim.
                                >
                                Wystarczy znaleźć kupców na atrakcyjne tereny. Albo dzierżawców. Jak w "Ziemi obiecanej". A co do "rękodzieła" - w roku 1934 podkarpacki ziemianin i uczony prawnik w jednej osobie zanotował: "Rzemiosło tutejsze jest na bardzo niskim poziomie, a rzemiosł tradycyjnych prawie że nie uprawia się".

                                > Oferta komunikacyjna w niedużym mieście zawsze jest kiepska.

                                Polecam krótką wycieczkę do Tarnowa. Niedaleko, miasto niebrzydkie, no i jakieś takie... miejskie.
                                • Gość: stary Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 17:30
                                  Rękodzieło to nie rzemiosło, tylko np. wycinanie kogutków i rzeźbienie świątków.
                                  Tarnów to nie Rzeszów (z całym szacunkiem dla Tarnowa i jego "miejskości" - szczególnie takiej na przykład dzielnicy Świerczków)
                                  Dzienników Ustaw w roku 2009 jest kilkaset, jeśli nie więcej
                                  a to o czym piszesz zapewne dotyczy meldunku na recepcji w hotelu czy campingu, a nie miejsca zamieszkania.
                                  • jael53 Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 17:53
                                    Chodzi o zniesienie obowiązku posiadania stałego zameldowania (i jakiegokolwiek zameldowania). Obywatel ma prawo (jeśli zechce) posługiwać się wyłącznie adresem dla korespondencji (co ułatwia życie wszędzie tam, gdzie w użyciu jest program Płatnik).
                                    Można podawać miejsce zamieszkania - i nie musi się w tym miejscu być zameldowanym.

                                    Nie mam w tej chwili dostępu do zszywki D.u. - ale jeśli jesteś zainteresowany, to sprawdź na stronie MSWiA.

                                    Nawiasem - wiara w to, że "miejsce zameldowania" ma coś wspólnego z przyjęciem do pracy w jakimś mieście jest z tej samej bajki, co nadal utrzymująca się wiara, że np. o wyborze miejsca leczenia decyduje "rejonizacja". No cóż - w "metropolii" różne rzeczy się spotyka...
                                    • Gość: stary Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 18:05
                                      jael53 napisała:

                                      > Nawiasem - wiara w to, że "miejsce zameldowania" ma coś wspólnego z przyjęciem
                                      > do pracy w jakimś mieście jest z tej samej bajki, co nadal utrzymująca się wiar
                                      > a, że np. o wyborze miejsca leczenia decyduje "rejonizacja". No cóż - w "metrop
                                      > olii" różne rzeczy się spotyka...

                                      No to sprawę zameldowania mamy załatwioną, a to co powyżej zupełnie nie na temat. Nawet nie wiem skąd komuś takie rzeczy do głowy przychodzą. Przecież w Rzeszowie pracuje i oby pracowało jak najwięcej ludzi, także z okolic!
                                      Im miasto większe, im więcej terenów inwestycyjnych jest w stanie przygotować (bo ma za co), im więcej specjalistów wyszkolić, tym szanse na pracę w nim większe. Jest to prawda tak oczywista jak niedawne jeszcze masowe wyjazdy do Warszawy, Poznania, albo na Wyspy.
                                      Co ma do tego meldunek?
                                • tarnowiak Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 25.10.10, 09:06
                                  jael53 napisała:
                                  > Polecam krótką wycieczkę do Tarnowa. Niedaleko, miasto niebrzydkie, no i jakieś
                                  > takie... miejskie.

                                  haha no tak miejskie masz rację, zwłaszcza to wyludnianie się miasta, fajnie tutaj jest bo kawalerke juz za 70 tys. mozna kupić bo pełno jest wolnych mieszkan w wilelkich nieocieplanych (bo moze z 10% ocieplili) 10 pietrowych płytowcach, budowanych kiedyś bo przecież miasto miało byś wielkim ośrodkiem miejskim a tu zonk... no cóż jak jedyny praktycznie duży pracodawca to Zakłady Azotowe, które przęda cieńko... a i ulice super praktycznie jedna arteria dwupasmowa biegnąca na Kielce, no i obwodnica ale ta to już poza miastem - ot taki miejski nasz Tarnów - niestety
                          • Gość: mar. Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 19:11
                            Jak to co oferuje, oferuje miejsca pracy, w przyszłości może jeszcze bardziej z
                            > integrować transport publiczny i tyle

                            Za pracą to ludzie jeżdżą do Krakowa, Warszawy, Wrocławia czy za granicę.
                            Na studia raczej do Krakowa. Do Warszawy czy Lublina. Do Rzeszowa ci mniej zdolni lub biedniejsi.
                            Leczyć ciężkie przypadki do Krakowa.
                            Do teatru do Krakowa.
                            Do kina na niszowy film też do Rzeszowa raczej nie przyjadą.
                            Ludzi z Podkarpacia "zaspokaja" raczej Kraków...
                        • podkarpacie Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 14:21
                          może i się nie pytałeś ale odpowiedziałem na twoja wypowiedź wcześniejszą tj. "W takim Łańcucie czy Jarosławiu częściej martwią się o to, żeby Rzeszów czego nie zagarnął..." - więc wskazuje wyraźnie, iż mało że nie zabiera to jeszcze dzięki zaradności w ramach programów krajowych - zostawia środki dla regionu !!!
                        • Gość: D. Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.146.197.253.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.10.10, 16:23
                          dobre co Rzeszów proponuje - to zobacz na poranne pociągi jadące od Dębicy czy od Jarosławia pełne osób z okolic Rzeszowa pracujących w tym mieście, to popatrz na załadowane centrum miasta pełne tablic z rejestracjami z powiatów wokół Rzeszowa, zaanalizuj ile firm się buduje i powstaje w najbliższej okolicy Rzeszowa... itp. itd.
                          • jael53 Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 17:18
                            To są ciągle propozycje, które co najwyżej mogą się przełożyć na powstawanie "familoków". Pytam - co, poza nisko płatną pracą - Rzeszów jako ośrodek wojewódzki proponuje.
                            • Gość: stary Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 17:43
                              ael53 napisała:

                              > To są ciągle propozycje, które co najwyżej mogą się przełożyć na powstawanie
                              > familoków". Pytam - co, poza nisko płatną pracą - Rzeszów jako ośrodek wojewódzk
                              > i proponuje.

                              W Tarnowie są piękne drewniane, parterowe familoki, podejrzewam że jeszcze przedwojenne, jak się jedzie od Krakowa (po południowej stronie torów).

                              Co Rzeszów proponuje? Mało. Za mało. Chodzi właśnie o to, by proponował więcej. Niekoniecznie jako metropolia (choć formalnie nią już jest 15 lat jako członek Unii Metropolii Polskich, ale to akurat mało ważne). Tylko jako większe miasto. Bo większe miasto więcej może zaproponować (większy budżet, większy popyt na kulturę, wyższy popyt dóbr konsumpcyjnych).
                              Oczywiście nie myślę tu o miastach monosystemowych, gdzie np. jest jedna wielka fabryka i wszyscy w niej pracują, a większość mieszkańców to "klasa robotnicza".
                              Stąd zresztą warto by nie tylko "Dolina Lotnicza", ale i coś oprócz tego tu wyrastało.

                              • jael53 Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło 24.10.10, 17:57
                                Tarnów jest miastem - dla mnie - o tyle porównywalnym z Rzeszowem, że jest dość blisko. Te "familoki" pamiętam z okien pociągu - owszem. Rzeszów ma podobne enklawy - bo też to była kiedyś jedna i ta sama "Golicja i Głodomeria". Tarów województwem był okazjonalnie - Rzeszów jest nadal. zatem chyba i pojęcie o powinnościach miasta tej rangi winien mieć nieco jaśniejsze.
                                • Gość: stary Re: Metropolia Środkowopomorska, chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 18:09
                                  Tarnów ma jedną wadę - za blisko do Krakowa. Poza tym w porządku miasto.

                                  Co do "pojęcia o powinnościach miasta tej rangi" - to powinności powinnościami, a możliwości możliwościami. Stąd rozmaite pomysły na zwiększenie tych możliwości, by stawały się coraz bliższe powinnościom.

                                  Jak zostanę prezydentem Rzeszowa, to napiszę do Ciebie i mianuję Cię na doradczynię.
                                  Będziemy razem jeździć do Tarnowa oglądać jak wygląda prawdziwe miasto.
                  • Gość: Michał Metropolia Rzeszowska ? IP: *.rz.izeto.pl 24.10.10, 12:17
                    Dyskusja ta jest zasadna tylko wtedy jesli znane bedą rozwiązania ustawowe. łatwo jest cos ładnie i dumnie nazwać ale trudniej potem to wyłenic (przykład - "stolica innowacji"). W całej dyskusji najważniejsze jest zarzadzanie takim obszarem. A tu okazuje sie że Rzeszów mógły stracic ! W projekcie ustawy na podstawie której miały byc tworzone metropolie (nie mylic z tym co jest na portalu metropolii miast polskich) wyraźnie sprecyzowano że zarządza nimi ciało składające się z wszystkich prezydentów, wójtów i burmistrzów jednostek samorzadowych wchodzacych w skład metropolii a decyzje podejmowane sa większoscia głosów z uwzglednieniem liczby mieszkańców. Ni mniej ni więcej tylko Rzeszów (prezydent rzeszowa) stracił by kontrolę nad realizacją swoich celów (Rzeszów nie stanowiłby ponad 50% liczby mieszkanców) Metropolia w tym i Rzeszowem zarzadzały by "koalicje" otaczajacych miasto gmin.
                    Wg projektu ustawy która wyliczała jakie JST wchodza do metropolii tylko Rzeszów nie miał tej ponad 50% przewagi ludnosci (nie mylic z danymi z portalu). W innych metropoliach taka przewaga została zachowana. Co by oznaczalo dla samego Rzeszowa - odpowiedźcie sobie sami. Na szczescie (tak uwazam) ten projekt wtedy upadł ale nasze władze zadufane w sobie i "dumne" ze będą metropolią, dazyły do tego i lamentowaly jak nic z tego nie wyszlo. Co innego jest mówienie o nieformalnej "przestrzeni metropolitalnej a co innego usankcjonowanie to prawem. Owczy ped do nazywania siebie "stolicami" " metropoliami" i innymi Swiatowymi" nazwami moze byc zgubny. Nie wazne jak sie nazywa , wazne jak funkcjonuje i czy dobrze dziala na rzecz jego mieszkanców.
                • Gość: stary Re: Metropolia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 17:00
                  Faktycznie, tak naprawdę drugim Lwowem nie będziemy.
                  Ale czy wiesz ile ludności liczył sobie Lwów wg przedwojennych danych GUS w roku 1921 i 1931?
                  219, a potem 312 tysięcy mieszkańców.

                  A jeszcze podam Kraków, z czystej ciekawości: 184 i 219 tysięcy ludzi.

                  Dla porządku, Rzeszów obecnie ma 180 tysięcy mieszkańców.

            • Gość: Kuba Re: Metropolia Środkowopomorska :) IP: *.slupsk.vectranet.pl 26.10.10, 12:38
              Metropolia Środkowopomorska - ale żeś mnie rozbawił :)

              A co do mojego miasta to nie macie tam na południu bladego pojecia na temat środkowego pomorza. Nie jest tu tak źle mimo utraty statusu wojewódzkiego. Sa inwestycje, miasto jest czyste, jest obwodnica w śladzie przyszłej dwujezdniowej S6, jest strefa ekonomiczna i rozwija sie szkolnictwo. Miasto sie mimo wszystko rozwija, a wy żyjecie stereotypami :)

              Jednak to nie jest temat o Słupsku tylko o Rzeszowie jako "metropolii". Wasza metropolia na południowym wschodzie jest Kraków i w mniejszym stopniu Lublin, a nasze na północy - Gdańsk i Szczecin.

              Rzeszów jest miastem całkiem fajnym, ladnym i zadbanym, ale średniej wielkości, na metropolie nie zasługuje nawet w 1%. Jest poprostu za mały i zbyt prowincjonalny by być lokomotywa wzrostu na europejska skale, 170 tys mieszkańców to chyba troche za mało, do tego jeszcze z małym, prowincjonalnym centrum. Waszemu miastu znacznie blizej do mojego Słupska niż do tych najwiekszych (Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Gdańsk, Katowice). To ze jestescie województwem to czysty przypadek podobnie jak (Olsztyn, Kielce, Zielona Góra i Opole). Dlaczego w tym przypadku np wieksze miasta (Radom, Czestochowa) sa miastami na prawach powiatu mimo wiekszego potencjalu ludzkiego, bardziej bogatej historii i wiekszych potrzeb? Cała ta reforma administracyjna to kpina i nie mowie tego z powodu, że moje miasto nie ma województwa, bo tak naprawda powinno być tylko kilka województw (regionów). Reforma administracyjna powinna zostać przeprowadzona jeszcze raz. Sa dwie możliwosci - albo zmniejszyc liczbe województw do 8-9, albo zwiekszych do ok 25-26 i zlikwidowac powiaty.
              • Gość: stary Rozwój Słupska i Pomorza Koszalińskiego w praktyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 15:47
                > A co do mojego miasta [Słupska] to nie macie tam na południu bladego pojecia na temat śro
                > dkowego pomorza. Nie jest tu tak źle mimo utraty statusu wojewódzkiego. Sa inwe
                > stycje, miasto jest czyste, jest obwodnica w śladzie przyszłej dwujezdniowej S6
                > , jest strefa ekonomiczna i rozwija sie szkolnictwo. Miasto sie mimo wszystko r
                > ozwija, a wy żyjecie stereotypami :)


                Żyjemy stereotypami powiadasz?

                Rzeczywiście, Słupsk się rozwija. Przede wszystkim i w pierwszym rzędzie w podsłupskiej gminie Kobylnica (dokąd wyprowadziło się już nawet słupskie "MPK" i powstają tam nowe ulice i osiedla), ale także w Bolesławicach, w Redzikowie i we Włynkówku.

                A sam Słupsk?
                Popatrzmy: uruchomienie podsłupskiego lotniska (podobnie jak tego dla Koszalina w Zegrzu) nie wchodzi w grę, bo ani Szczecin, ani Gdańsk na to wam nie pozwolą.
                Ludność Słupska:
                1996 - 102,5 tys.,
                2002 - 99,5 tys.
                2008- 97,4 tys.
                2009- 97,0 tys.

                Wasz prezydent w pewnym momencie pozazdrościł Rzeszowowi przyłączania nowych terenów.
                Lecz miast trafić w Rzeszowie gdzie należy czyli do Ratusza, trafił na naganiaczy z jednej z tutejszych prywatnych szkółek wyższych, którzy obiecali "fachową" pomoc i za ciężkie słupszczan pieniadze zrobili taki wniosek, że w Gdańsku wojewoda, a potem urzędnicy w MSWiA kręcili z niedowierzaniem głowami i sprawa, niemalże ośmieszona, upadła. Nic dziwnego, jeśli zespół nomen omen z tzw. Instytutu Gospodarki tworzy dwóch socjologów i historyk. Mapy widać też mieli słabe.

                Ale na pocieszenie powiem, że w Rzeszowie też robili swego czasu dużo zamieszania i wydzwaniali do gazet, a wniosek przygotowali całkiem podobny. Na szczęście, oprócz drobnego datku, jaki wytargowali za te swoje kilkanaście stron w Ratuszu, nie mieli wpływu na dalsze losy poszerzeń granic Rzeszowa, bowiem te przygotowali ludzie mający pojęcie o tym, co chcą zrobić i w dodatku robiący to społecznie.

                Jeszcze tylko napomknę, że Radom czy Częstochowa (notabene przed 1939 rokiem pod mniejszymi od obu miast Kielcami jako stolicą województwa) po prostu leżą za blisko dużo większych od siebie miast, stąd brak statusu województwa. Jeśli natomiast chodzi o Rzeszów to nie żaden "przypadek" zdecydował, tylko położenie i odległość od innych dużych czy "wielkich" miast.
                A tam u Was, Słupsk, a szczególnie Koszalin, mogłyby z powodzeniem funkcjonować jako 17-te województwo (bo warianty 25 czy 9 czyli "albo ze Słupskiem (25) albo bez Rzeszowa, Bydgoszczy i Białegostoku (9) " są bez sensu, jako że nie liczą się zupełnie z istnieniem regionów i powiązań gospodarczych i społecznych w tychże regionach), a więc mogłoby funkcjonować na takiej samej zasadzie jak funkcjonuje Zielona Góra i Gorzów Wlkp. - tym samym przestalibyście być peryferiami, za których decydują inni, na które spycha się najuciążliwsze inwestycje i przez które (obwodnica Słupska) chciałoby się jak najszybciej przejechać drogą z metropolii Gdańsk do metropolii Szczecin.

                Moglibyście sami o sobie decydować.

                Ale skoro nie chcecie, bądź nie potraficie - Wasza rzecz.
                Chociaż trochę żal. :)
                • Gość: Maria Re: Rozwój Słupska i Pomorza Koszalińskiego w pra IP: 77.79.229.* 31.10.10, 14:39
                  co masz do Instytutu Gospodarki, jak na razie jest to najlepszy instytut ekonomiczny na Podkarpaciu, część ich ekspertyzy ma przynajmniej realny wpływ na rzeczywistość regionu !!!
          • Gość: Darek Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.146.14.15.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.10.10, 21:03
            polecam stronę do analizy:
            www.selfgov.gov.pl

            za nim panie z Pomorza zaczniesz się wypowiadać o pojęciach o których masz mgliste wiadomości !!
          • Gość: cc Re: Metropolia Rzeszowska IP: 89.230.90.* 31.10.10, 01:25
            to prawda że rzeszów jest stolicą województwa tylko ze względu na położenie. Gdyby leżał 100 km dalej na zachód podzieliłby los Tarnowa i byłby miastem powiatowym. Ale cóż...historia dała szansę to trzeba starać się ją wykorzystać.
    • mjot1 Metropolia to brzmi dumnie 24.10.10, 12:45
      Zadziwiająca jest wiara, że jakiś tam zapis w jakimś tam (mniej lub bardziej ważnym) akcie ustanawiający tzw. „Obszar metropolitalny” cudów dokona.
      I owszem są tacy, którzy twierdzą, że wiara wystarczy, boć przecie ona góry przenosi...
      A ja jakoś w tę wiarę nie bardzo wierzę... ;-)
      Twierdzę, że wystarczy jeden jedyny warunek spełnić: trzeba chcieć.
      Jest też jednak jedna jedyna trudność (sądzę że natenczas nie do pokonania):
      trzeba wiedzieć, czego się chce ;-)
      Pytam któż wam o (u)dzielni władcy i społecznicy u licha zabrania działać „na rzecz”?
      Czyż samorządom (wszelakiego szczebla) zabroniono działania wspólnego?
      Doprawdy rozkazu wam trzeba? Bez „wytycznych” nie potraficie?
      Jeśli tak właśnie samorządność pojmujecie, to apeluję! Dla dobra wspólnego czem prędzej jeden z drugim ruszaj precz ze struktur samorządowych i po wsze czasy trzymaj się z dala.
      • Gość: stary Re: Metropolia to brzmi dumnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 17:23
        mjot1 napisał:

        > Zadziwiająca jest wiara, że jakiś tam zapis w jakimś tam (mniej lub bardziej wa
        > żnym) akcie ustanawiający tzw. „Obszar metropolitalny” cudów dokona

        prawdę mówiąc, zapis w akcie jakoś mnie też nie rusza :).
        Dlaczego. O tym poniżej.


        > Czyż samorządom (wszelakiego szczebla) zabroniono działania wspólnego?

        Ano nie zabroniono, ale jakoś niemal każdy wójt, czy burmistrz ma owo działanie wspólne głęboko w d...pie.
        Na przykład, działaniem wspólnym ustalono z wójtem (czy tam burmistrzem), a jeszcze ze starostą ziemskim, przebieg małej obwodnicy północnej Rzeszowa poza granicą miasta, bo wewnątrz miejsca już brak. Niedługo po tym odpowiedni wójt razem ze starostą doszli do wniosku, że mają mało w kasie i podzielili przyszły pas drogowy pod piękne działeczki pod zabudowę szeregową, po czym sprzedali je chętnym na przetargu.

        Teraz Rzeszów uzgodnił nowy przebieg tej drogi, w innym miejscu. Ale już go trzeba będzie zmieniać, bo nowe osiedle za torami między Miłocinem a Rudną Wielką powstaje.
        Ot, co.
        Tak wygląda w praktyce owo wydumane "działanie wspólne".

        Obszar metropolitalny? Moim zdaniem miałby sens pod jednym warunkiem, zresztą wzorowanym na rozwiązaniach zachodniooeuropejskich: starostą powiatu metropolitarnego jest prezydent miasta. To i tak marna gwarancja owego "działania wspólnego", bo gmina niepodległą jest, ale przynajmniej namiastka kontroli nad chaosem budowlanym wokół ściśniętego miasta jakaś by była.
        Obawiam się jednak, że i to oprotestują, i nie przejdzie. To przecież wójt potęgą jest i basta
        • jael53 Re: Metropolia to brzmi dumnie 24.10.10, 18:01
          A to oczywiste - każdy sobie rzepkę skrobie. A miasto wojewódzkie świeci przykładem - też pokazuje fasony gminne, tyle że w nasileniu. Tacy wójtowie, jaki marszałek, taki marszałęk, jaki prezydent... słowem - jaki gospodarz, taki inwentarz.
          • mjot1 Praca u podstaw 24.10.10, 20:05
            A czy tego przysłowiowego wójta to w teczce nam przywieźli?
            Czy my wiemy, czego chcemy?
            Może należałoby założyć jakąś przewidywalną „perspektywę czasową”, w której staniemy się choćby namiastką społeczności obywatelskiej do tego celu dążyć usilnie?
            Jeżeli jest to w ogóle możliwe.
            Dla mnie jakieś tam hasełka typu „metropolia” czy inne „poszerzanie granic” to pozbawione jakiejkolwiek treści dyrdymały.
            Załóżmy, że oto jakimś tam dekretem rangi międzyplanetarnej „rzeszowszczyzna” staje się jedyną metropolią w całej galaktyce....
            I co? Puśćcie wodze fantazji. Jakich to cudów oczekujecie?
            Bo ja dostrzegam tylko pychę spacerującą pospołu z głupotą i środkowy palec wystawiony w kierunku całej pozostałej reszty bliźnich.

            Najniższe ukłony!
            aspołecznie spoglądając sobie z boku M.J.
            • Gość: stary Re: Praca u podstaw nie wiadomo czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 21:19
              mjot1 napisał:

              > Może należałoby założyć jakąś przewidywalną „perspektywę czasową”, w której staniemy się
              > choćby namiastką społeczności obywatelskiej do tego celu dążyć usilnie?
              > Jeżeli jest to w ogóle możliwe.

              No właśnie. A jeśli niemożliwe to co wtedy? Dramat prawdziwy.
              A z kolei - jeśli - o wszyscy święci demokracji - możliwe, to co w "międzyczasie"?
              Liczenie, ile lat cofnęliśmy się i ilu bezrobotnych nam przybyło?
              Dla mnie jakieś tam hasełka typu „perspektywa czasowa” czy inne „metropolie w galaktyce” to pozbawione jakiejkolwiek treści dyrdymały.
    • Gość: ads Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.10, 19:26
      blekitna.tv/pl-gallery-14.html
      • Gość: mata_kari Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 08:47
        "Poważni inwestorzy są zainteresowani np. siecią dobrych szkół. To oczywiste: specjaliści zwykle mają rodziny. A jesli nie mają być "krótkoterminowi", to interesuje ich jakość kształcenia dzieci, oferta kulturalna dla tychże potomków, młodszych i starszych, perspektywy pracy dla partnera, oferta rekreacyjna czy zasoby kulturalne" napisąła jael53. BRAVO!!!!!!!! W tym mieści sie cała dopowiedż, dlaczego Rzeszów wieśniaczeje. Ale poeptrzcie na władze regionu i miasta, nie można od chama wymagać inwestycji w naukę i kulturę. Rządza nami Kunikowie i Dyzmowie..............
        • jael53 Re: Metropolia Rzeszowska 27.10.10, 10:23
          Odpowiedź dość gruntowna jest w wynikach badań nad podkarpackimi migracjami. Rzecz jasna, badania zrobił inny ośrodek - mimo że takie projekty były od lat zgłaszane na miejscu. Ale nie otrzymywały błogosławieństwa kolegialnego - bo ważniejsza jest ciągle analiza historycznej działalności kółek rolniczych ("socjologia wsi"), opisywanie działalności wybitnych (na skalę gminy) księży - dobrodziejów ("mikrosocjologia") i "struktura urbanizacji" - czyli ilu mieszkańców wsi podrzeszowskich znajdzie się w obrębie miasta po kolejnej administracyjnej zmianie granic ("socjologia miasta"). No to bawmy się dalej.
    • Gość: a Re: Metropolia Rzeszowska IP: *.hari.cable.virginmedia.com 31.10.10, 00:16
      Metropolia rzeszowska jest tak wielka i olbrzymia że nikt nie potrafi jej zmierzyć ,
      jest tak gruba że nawet nie mogę o niej myśleć, bo może eksplodować mój mózg.
      Metropolia rzeszowska jest niedoceniona w kraju naszym.l
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka