Dodaj do ulubionych

rzeszów kocha pająki?

28.08.12, 16:49
Ganiałam przez parę dni po mieście w poszukiwaniu preparatu odstraszającego wszelkie pajęczarstwo. I co? I gu...cio. Jest zatrzęsienie środków przeciwko mrówkom, ślimakom, osom i szerszeniom (bardzo szkodliwe dla pszczół), prusakom, ślimakom... znajdzie coś dla siebie ten, komu przeszkadza mech i krety. Ale na pajęczarstwo figa dorodna.

Jasne, że przestałam ganiać i przez internet nabyłam, co trzeba. Nie przestaję się wszakoż cudować: te stwory to jakiś tajny symbol miasta, czy co? W paru miejscach zdębiałąm, słysząc, że nie ma zapotrzebowania. Osobliwe.
Obserwuj wątek
    • Gość: sas Re: rzeszów kocha pająki? IP: *.rz.izeto.pl 28.08.12, 17:06
      Jael - to jest nieszczęście nie tylko w Rzeszowie. Straszne to stworzenia i paskudniejsze pajęczyny. Zimno się robi na samą myśl. Tylko Vigonez! Pomaga, ale trzeba powtarzać.
    • mjot1 Re: rzeszów kocha pająki? 28.08.12, 18:59
      jael53 napisała:
      > nie ma zapotrzebowania.

      Znaczy rozsądek jeszcze nie wyginął do cna
    • vitoos Re: rzeszów kocha pająki? 28.08.12, 20:05
      jak można zabijać pająki??? ;)
      • Gość: ds16 Re: rzeszów kocha pająki? IP: 91.225.135.* 28.08.12, 21:20
        po co zabijać ? Muzeum Pajęczarstwa ! a co !
    • kmdr_rohan Pająki są pożyteczne. 29.08.12, 06:01
      Po prostu. Zżerają to, co próbuje nam zjeść obiad. A i w tradycji ludowej jest coś o tym w tematach biblijnych. Ja w każdym razie za dziecka byłem uczony, aby pająkom dać spokój.
      • jakmutam Re: Pająki są pożyteczne. 29.08.12, 10:41
        Potwierdzam. Mnie od dzieciństwa uczono, że pająka można grzecznie wynieść z domu ale o zabijaniu nie było mowy. I zostało mi to do dzisiaj. Pajączki płoszę , sieci odkurzam i jakoś koegzystujemy. Wkurzają mnie trochę pajęczyny w ogrodzie - to bezcenne uczucie gdy twarzą wejdziemy w pułapkę - ale zważywszy na ilość much i komarów jakie w nich widzę, uważam że lepiej z pająkami niż bez nich.
        • kmdr_rohan Re: Pająki są pożyteczne. 29.08.12, 11:04
          :)
          A z tradycyjnych opowieści, ktore kiedyś tam słuchałem, w sieci znalazłem tylko to: szkola.interklasa.pl/f023/legendy/pajak.htm
          • jakmutam Apel do Jael 29.08.12, 11:33
            Reasumując dyskusję. Droga Jael. W stosunku do pająków skuteczne są wyłącznie zrozumienie i empatia. Żadnych insektycydów.
            • jael53 Re: Apel do Jael 29.08.12, 12:23
              Jasne. Dużo tej empatii widziałam w sklepach ogrodniczych. Wymieniłam nawet stwory, do których jest skierowana. Zwłaszcza kieruje się ona poczciwe myszki i "kretynki".

              Vigonezu nie dotykam, bo nie o to chodzi, żeby utłuc, ale zrobić dywersję i zniechęcić do robienia firanek na zewnątrz domu.

              Zaś w ogrodzie mam inwazję takiej pajęczej odmiany, która tłucze pszczoły (Mjot już wie, kto zacz). Że zaś akurat kwitnie (i do października będzie kwitł) piękny sadziec konopiasty, to i pszczelich wizyt jest multum.
              • jakmutam Re: Apel do Jael 29.08.12, 14:26
                Tak już jest na tym świecie, ktoś musi być zjedzonym aby sytym mógł być ktoś. W przypadku takich stworzeń jak pajączki , odbiegających od wzorca przytulaśnego misia koala, ja - zatwardziały ateista, lubię używać takiego argumentu : widocznie Pan Bóg miał jakiś plan tworząc te bidoty :)))
              • mjot1 Nie dręcz tygrzyka 29.08.12, 21:10
                Bo pomijając, że jest zwyczajnie piękny to w naszym ojczyźnianym świecie pajęczym tygrzyk to jest ktoś
                Ot wystarczy coś tam dodać coś ująć, coś wyolbrzymić z lekka, coś zminiaturyzować, ubrać, podkoloryzować, wyidealizować, ściemnić lub przejaskrawić, retuszując to wszystko na koniec i… oto mamy pająka, który jawi się nam niczym heros jakiś, niczym postać pełna dumy i honoru!
                Oto tygrzyk paskowany pająk honorowy, któremu tenże honor nigdy nie pozwoli zejść ze środka swej oryginalnej pajęczyny by zhańbić się nikczemnym knowaniem w ukryciu!
                Oto pająk dumny, który nie ustąpi jakiemuś pospólstwu choćby pospólstwo owo przewyższało go liczbą czy siłą!
                Oto pająk pełen dostojeństwa może i grzeszny pychą, lecz znający swą wartość!
                Po kilku beztygrzykowych latach miałem ją w kosówce. Miałem, bo niestety coś ją pożarło. Podejrzewam, że jaszczur zwyczajny
                forum.gazeta.pl/forum/w,309,1349273,7342353,Strrrrraaaaszne_.html
                Dlatego El nie krzywdź tygrzyka. A jeżeli faktycznie sytuacja wymusza ochronę żądłówki miodnej to przenieś go tygrzyka w bezpieczne miejsce. ot choćby na jakiegoś niekwitnącego chabazia.

                Najniższe ukłony!
                tygrzyko(i nie tylko)lubny M.J.
          • Gość: kolo Re: Pająki są pożyteczne. IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.12, 15:25
            ja znałem tą wersję ale Twoja też może być :)

            pl.wikipedia.org/wiki/Jaskinia_%C5%81okietka
            • jael53 Re: Pająki są pożyteczne. 29.08.12, 16:26
              Krety też są pożyteczne :-). Tylko trzeba umieć z nimi współpracować.
              • kmdr_rohan Re: Pająki są pożyteczne. 29.08.12, 16:42
                No mam nadzieję, że nie zabijasz kretów. Ja na działce mam jeszcze dziki od czasu do czasu i co mam im zrobić? Nawet halogena z czujnikiem ruchu się nie boją. ;)
            • kmdr_rohan Re: Pająki są pożyteczne. 29.08.12, 16:38
              Wygląda na to, że po prostu po wsiach łazily sobie z ust do ust takie uzasadnienia ochrony pająków.
              • jael53 Re: Pająki są pożyteczne. 30.08.12, 08:46
                Tygrzyki eskpediuję na pobliskie obrzeże lasu. Kretkom zostawiłam rewir miedzy potężnymi dereniami i czarnym bzem. W ogóle nie lubię niczego tłuc bez sensu. Poza tym, cni Panowie, czyżbyście nie zauważyli niejakiego przekąsu w starterze, w tej wyliczance, przeciwko czemu to należy się chemią zbroić? Znaczy, co to ludziskom przeszkadza?No, OK, pewnie za mało tego przekąsu było.

                Jestem dumna z legionu trzmieli i pszczół, które uznały moje zielska za wyborną stołówkę. I z biedronek, które są najpewniejszym "kordonem sanitarnym" dla mszyc. I nawet z tych kretynków, na które, gdy się zanadto rozbisurmanią, mam patent własny, oparty na pewnej wiedzy o ich superczułym powonieniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka