Dodaj do ulubionych

Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 roku ...

19.02.13, 08:07
....bo to zła zima była.
W grudniu mrozy, kto to widział.
Obserwuj wątek
    • wielki_walec_drogowy Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 roku ... 19.02.13, 08:39
      "Przeciągający się czas trwania budowy łącznika nie podniesie kosztu budowy. Wykonawca nie będzie także płacił kar za opóźnienie. - Winna jest pogoda, nie wykonawca - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa."

      Cena była za ekspresowe tempo, więc co to za "news"?
    • kmdr_rohan Uhum. 19.02.13, 09:04
      TO.
    • kmdr_rohan PS. 19.02.13, 09:09

      Taka pogoda - mówi Piotr Magdoń, szef zarządu dróg w Rzeszowie.

      Taka Gmina, panie Magdoń. Taka Gmina.
      • lechowski51 Re: PS. 19.02.13, 09:28
        ...bo najważniejsza jest woda w kranie!.Nie rupmy polityki,budujmy drogi!

        Lotnisko w Modlinie zamknięte.
        Dreamlinery uziemione.
        Stadion Narodowy zamknięty.
        Pieniądze na autostrady zablokowane.
        PKP Śląsk nie jeżdżą.
        VAT podniesiony (nawet na firmowe pączki).
        Ponad 30 tys nowych radarów na drogach RP.
        Bezrobocie, pierwszy raz w historii sięgnęło 30% wsród młodych.
        Urząd Skarbowy otrzymał prawa służb specjalnych (do kontroli, podsłuchów oraz naliczania kar wstecz)
        A TVN jako pilną informacje podaje, ze Katarzyna Waśniewska ma na sali sądowej spięte włosy!
        • res-men Re: PS. 19.02.13, 10:55
          Lotnisko w Modlinie zamknięte.
          Dreamlinery uziemione.
          Stadion Narodowy zamknięty.
          Pieniądze na autostrady zablokowane.
          PKP Śląsk nie jeżdżą.
          VAT podniesiony (nawet na firmowe pączki).
          Ponad 30 tys nowych radarów na drogach RP.
          Bezrobocie, pierwszy raz w historii sięgnęło 30% wsród młodych.
          Urząd Skarbowy otrzymał prawa służb specjalnych (do kontroli, podsłuchów oraz naliczania kar wstecz)
          A TVN jako pilną informacje podaje, ze Katarzyna Waśniewska ma na sali sądowej spięte włosy!


          I tutaj przyznaję ci rację LAchociągu ...mnie to tez irytuje
          • Gość: adam Re: Najdroższy łacznik w budowie w całej Europie ! IP: *.230.91.105.rzeszow.mm.pl 19.02.13, 11:18
            To nie jest przypadek to norma w mieście imitacji.Mamy przypadki kiedy kładka okrągła miała kosztowac 8 mln zł a kosztowała ponad 12, łącznik do A4 również miał mniej kosztowac a wyszedł chyba najdrożej w całej Europie.Łącznik budowała firma Drogbud to ta sama firma która miała problemy z obwodnica Ropczyc.Może warto sprawdzic zapewnienia prezydenta że wszystko jest sprawdzone i nie ma problemów z dotrzymaniem terminu.Co sie pożniej okazało, firma Drogbud miała poważne problemy nie tylko finansowe ale z budowa łącznika do A4. Prezydent miasta wraz z zastepcą wolał nadzorowac budowe centrum handlowe City Center znajomego inwestora. Czy to jest dobry gospodarz miasta,że nie dba o koszty budowy łącznika, a może taki był już wcześniej uzgodniony scenariusz.Czy to nie wymaga i wyjaśnienia isprawdzenia przez NIK czy przez tzw tarcze antykorupcyjną.
          • Gość: pisul Re: PS. IP: *.res.pl 19.02.13, 13:10
            Mialo byc Pendolino w Rzeszowie a bedzie likwidacja 200 km polaczen kolejowych na Podkarpaciu i sprzedaz pomniejszych dworcow! Bo nierentowne. Rzeszowowwi sie udalo i dostanie menadzera dworca. A z ta nierentownoscia to cos nowego dworzec ma ogrzac pasazerow i sprzedac bilet a n ie organizowac koncerty sipinskiej zeby na siebie zarobic.
            Tym tokiem rozumowania kaplice cmentarne tez na siebie nie zarabiaja i potrzbuja menadzera.

            Za PO komornicy wyegzekwowuja pieniadze o ludzi o takich samych imionach i nazwiskach jak dluznik bez sprawdzenia daty urodzenia! Wiec jeszcze dlugo bedzie wesolo. A PO w sadazach wysoko :)
          • Gość: leCHUJarek lechowski ma rację IP: *.ostnet.pl 20.02.13, 09:01
            Za Jarka :
            -nie było kłopotów z Modlinem ani żadnym innym nowym lotniskiem
            -Boeing produkował wyłącznie bezawaryjne samoloty
            -Stadion Narodowy i wszystkie inne nowe stadiony działały bez zarzutu
            -pieniądze na autostrady lały się pełnym i nieprzerwanym strumieniem
            -według pociągów można było regulować zegarki
            -dookoła Polski szalał kryzys UE ledwie zipała a nasz dzielny premier Jarosław dzięki swoim talentom utrzymywał bohatersko bezrobocie na niskim poziomie.
            Oczywiście wk....wia mnie wiele aspektów obecnych rządów ale gdy uruchomię pamięć i wyobraźnię jak było i jak mogłoby być to resztki włosów stają mi na głowie. Dopóki alternatywą są Lesio Miller , Jaruś Kaczyński lub Januszek Palikot to Tusk może być spokojny.
        • kmdr_rohan Proszę, nie dość że menda, to jeszcze kapuś. 19.02.13, 11:32
          Widzisz Lechowski jak honorow postepujesz? Gratulacje, koprofiu. A teraz leć na skarge do admina, że cię znowu obraziłem.
    • mariuszk8 W zimie jest mróz? Skandal! 20.02.13, 07:10
      i z góry ukartowana robota określonych sił!
    • Gość: dobrodzieje Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.13, 09:57
      To jest dobre: z innego forum (www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=130185&page=168)

      Originally Posted by White Tigger View Post
      ""Cały czas tylko "zdążą, czy nie zdążą" i "jaka będzie pogoda?". Natomiast dwa tygodnie pracy czterech maszyn i odtworzenie rozebranych na krótkim odcinku nasypów kosztowało 23,5 mln złotych. Reszta prac jest w zakresie pierwotnego kontraktu. Ja mam tylko nadzieję, że to nie było tak:

      Wyk: Dużo roboty, ciężko idzie, a ten bankrut zostawił nam także robotę, za którą zgarnął kasę, a jej nie zrobił... Ciężka sytuacja jest w firmie. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli opuścić placu budowy tuż przed końcem inwestycji.
      Inw: Ale co my możemy zrobić? Przecież nie przyznamy się, że zapłaciliśmy mu więcej, niż zrobił.
      Wyk: No tak, ale z tego powodu my jesteśmy w plecy.
      Inw: A co z tymi nasypami, co tam osiadają u Was?
      Wyk: Trochę osiadają, ale to nie jest duży problem.
      Inw: No według nas jest problem. Projektant się zwinął, a to przecież on spieprzył robotę.
      Wyk: Faktycznie mógł w miejscu Pradoliny Wisły oczekiwać zrobienia gęściej tych badań geologicznych. Przecież większość A4 leży na takich gruntach i te problemy się powtarzają.
      Inw: Trzeba będzie te nasypy wzmocnić. Nie możemy tak zostawić tego problemu.
      Wyk: To udzielcie nam zamówienia z wolnej ręki na dodatkowe prace.
      Inw: Ale potrzeba na to dużej kasy. Z wolnej ręki nie wydamy wam 20 milionów
      Wyk: 20 milionów? Faktycznie to mogłoby tyle kosztować...
      Inw: Oczywiście nie macie nic przeciwko temu, że naświetlimy skalę problemu w mediach? Projektantowi to już nie zaszkodzi. Potrzebujemy jednak wykazać sensowność tak dużego wydatku. Naświetlimy też problem krótkiego terminu i wysokich kar umownych. Niestety oferenci wyliczą spore koszty takich prac, nie?
      Wyk: Z pewnością. W końcu problem jest nie lada...
      Inw: W takim razie przygotujmy grunt pod przetarg.""

      Na szczęście to tylko hipotetyczna sytuacja, która na pewno nie miała tutaj miejsca. Przymierzam się do napisania kiedyś książki o przekrętach w jakimś hipotetycznym Bantustanie - tam taka sytuacja pewnie byłaby możliwa. U nas mamy przecież niezależne dziennikarstwo i rzetelnie pracującą prokuraturę. Zawsze oni mogą sprawdzić jakie prace zostały wykonane i czy rzeczywiście tyle one powinny kosztować, nie? Także przegrani oferenci przypilnowaliby, żeby ten przetarg był uczciwy. Takie tam s-f.

      Quote:
      Originally Posted by White Tigger View Post
      Jest jeszcze jeden wątek w tym temacie: kiedyś był jakiś termin i był on przewalony. Groziły kary i takie tam. Teraz jest nowa umowa, nowy termin i temat przestał istnieć... Teraz jest szansa na dotrzymanie terminu lub zwalenie opóźnień na śnieg, który jest nienaturalnym zjawiskiem w grudniu i już robota leci w ekspresowym tempie. Wcześniej jakoś nie było takiej pary, nie?
      Ale jaja... I to tak w biały dzień... Zerknijcie na to poniżej:

      Quote:
      Miał być przejezdny w grudniu. Nie udało się. Kolejny termin minął w styczniu. Teraz budowa wygląda jak wymarła. - Taka pogoda - mówi Piotr Magdoń, szef zarządu dróg w Rzeszowie. Miasto podaje kolejny termin zakończenia budowy łącznika z autostradą - połowa kwietnia. [...]

      Przeciągający się czas trwania budowy łącznika nie podniesie kosztu budowy. Wykonawca nie będzie także płacił kar za opóźnienie. - Winna jest pogoda, nie wykonawca - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. [...]

      Źródło: rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3...poznienia.html
      W Polsce mrozy w grudniu/styczniu? To niemożliwe... Na szczęście nie będziemy musieli dopłacać do tego interesu, bo ten mróz to w sumie nasza wina...
      • wielki_walec_drogowy Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok 20.02.13, 18:12
        Z przetargu:
        "(...)Termin realizacji zamówienia może być zmieniony w przypadku, gdy opóźnienie w wykonaniu przedmiotu umowy spowodowane będzie koniecznością, która wystąpiła z przyczyn niezależnych od Wykonawcy po zawarciu umowy, np.:
        (...)
        2) wystąpienia warunków pogodowych mających wpływ na niemożliwość prowadzenia robót budowlanych jak: długotrwałe intensywne opady trwające powyżej 14 dni, powódź (czas niezbędny na osuszenie zalanego terenu i możliwość kontynuacji lub rozpoczęcia robót), wczesny okres zimowy, opady śniegu, niskie temperatury, które zgodnie z SST uniemożliwiają prowadzenie robót. (...)"


        Sprytny zapis i wszystko można ...
        Tylko dlaczego rozstrzygając przetarg końcem października wyznaczono termin 15.12.2012, a teraz, w połowie lutego mówimy o połowie kwietnia? Zakres robót się zwiększył? Nic nie zrobili? A może ratusz ma szczegółowe prognozy i wie że zima odpuści dopiero na Prima Aprilis?
        • jasioplo a miasto zabezpieczyło sobie swój "interes" ? 20.02.13, 18:49
          A czy miasto zabezpieczyło sobie swój - czyli nas mieszkańców - "interes" odpowiednimi zapisami ?
          Przypomnę tylko, że zima przyszła zdaje się w niedzielę 2.12.2012 czyli tylko 13 dni !!! przez planowanym oddaniem łącznika.
          Wykonawca winien w każdym przypadku opóźnienia się inwestycji wystąpić do inwestora o tzw. uznanie tzw roszczeń czasowych (tak to się chyba nazywa) udokumentowanych przez inżyniera kontraktu oraz przez wiarygodne i dokładne !!! dane pogodowe, przez które to prace nie mogły być prowadzone w zakładanym tempie.
        • Gość: zaloguj sie Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 23:11
          oj nie odpuscila na Prima Aprilis ......
          • wielki_walec_drogowy Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok 04.04.13, 10:19
            Widać mają prognozy długoterminowe...
            • Gość: qwe Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.04.13, 11:04
              Łącznik miał byc dokończony w ciągu 1.5 miesiąca, a będzie wykonany juz po 7 miesiącach (w tym postój 4 miesiące). Pewnie jakby od początku był podany realny termin realizacji to cena byłaby o wiele niższa i jakość wykonania znacznie wyższa. Ale czy o to chodzi...
              Oczywiście pewnie nie będzie także problemów z aneksem do końca maja (wydaje się że jest to realny termin zakończenia robót)
    • Gość: maliniak Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.13, 09:15
      Stawiam skrzynkę wina (to już chyba trzecia na tym forum) że po 15 kwietnia nie pojedziemy łącznikiem do S-19. Lody puściły już 2 tygodnie temu ale na łączniku trzymają bo podobno te nasypy "zawilgły". Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zacznie się coś "ruszać", ruszy wegetacja chwastów.
      Dla przypomnienia Gazeta z 2011
      • Gość: j Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok IP: *.rzeszow.vectranet.pl 02.03.13, 17:08
        Nie obwiniam rządu Tuska za opóźnienia z autostradą czy łącznikiem, ale rzeczą niepojętą jest dla mnie fakt, iż z powodu tych katastrofalnych opóźnień nikt nie stracił jeszcze stołka.
        Znaleźć winnych i osądzić. Publicznie!
        Ponadto, jeśli wykonawca danego odcinka miał czas na realizację 18 mcy, w ciągu tego okresu wykonał zaledwie połowę prac, to oczywistym wydaje się być, iż następny wykonawca, któremu zostało do dokończenia drugie 50% powinien mieć na to proporcjonalnie mniej czasu, czyli 50% z owych 18 mc-y. Dlaczego więc nowy wykonawca przejmujący wybudowany w połowie już wybudowany odcinek, dostaje na jego dokończenie pełnych 18 m-cy?
        • Gość: mm Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok IP: *.dynamic.mm.pl 03.03.13, 09:26
          technologia, głupcze
      • Gość: maniek Re: Łącznik z autostradą czeka na wiosnę. 1,5 rok IP: *.centertel.pl 03.04.13, 13:02
        Aktualne???
        Może jakieś przedłużenie terminu dla "miastowych.
        "Tak mnie suszy"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka