croolick
05.11.05, 23:14
Dzis dopiero zauwazylem, ze projektanci nowego fragmentu sciezki rowerowej do
DPSu maja o wiele bardziej wyrafinowane poczucie czarnego humoru, niz
przypuszczalem. Nabijalem sie juz z przejazdu w poprzek drogi przy dawej
stacji uzdatniania wody, ale okazuje sie, ze podobny przejazd w poprzek drogi
jest tez na Jagiellonskiej!!! Na razie skrecajac przed terenem P.H.U. Rampar
(BricoMarche) laduje sie na plocie w przyszlosci pewnie bedzie sciezka
prowadzila ku skrzyzowaniu Skarbowej i Zielonogorskiej by znowu w poprzek
przeciac al. JP II. Czy ktos w ogle sie zastanowil, jakie zagrozenie stwarza
robiac takie przejazdy w poprzek ruchliwej drogi w kraju, gdzie kierowcy nie
uwazaja rowerzystow za pelnoprawnych uczestnikow ruchu??? Kto za ta
bezmyslnosc odpowie (oprocz kirowcy) gdy ktos odniesie ciezkie obrazenia, badz
zginie pod kolami samochodu?