wislocki12
30.05.17, 21:52
"Według informacji Ministerstwa Zdrowia w całym 2016 r. sprzedano w Polsce 227 tys. tabletek „dzień po”. Rok wcześniej było to 166 tys. Załóżmy, że każda z nich kosztowała około 100 zł. Mówimy więc o milionach, które rokrocznie trafiały na konta propagatorów aborcji."
Skoro tabletki "ellaOne" utrudniają, a nawet uniemożliwiają zapłodnienie, to konsekwencji zapobiegają możliwej aborcji! :-)
PS Jacek Kotula to zawistnik... :-((
Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/polska-kraj/182717,miliony-na-uslugach-zla.html