Dodaj do ulubionych

Kilka pytan

IP: *.sympatico.ca 07.01.03, 00:17
Kilka pytan:



1-Czy porozumienie w Kopenhadze, jest wazne, jezeli podpisal je premier -
przestepca ? ( Michnik i jego donos) ?

2- Gdzie mozna przeczytac 26 000 przepisow UE w jezyku polskim lub
angielskim ?

3- Czy referendum bedzie wazne, jezeli kazdy obywatel uprawniony do niego nie
bedzie z nimi dokladnie zapoznany ?

4- Czy poslowie w sejmie i senatorowie znaja 26 000 przepisow UE ?



Obserwuj wątek
    • Gość: fafik Re: Kilka pytan IP: *.man.rsk.pl 07.01.03, 00:45
      Ja mam 2 pytania? Czemu az tak bardzo interesuja cie te sprawy skoro siedzisz w
      Kanadzie. Skąd czerpiesz tak dokladne informacje o tym kto jest przestepca?
      Pogadamy jak wrocisz do domu. Na razie popracuj jeszcze troche za oceanem. Jak
      juz nas ta unia wchlonie to ty przynajmniej bedziesz stal na lepszej pozycji.
      (pare dolcow wiecej - chociaz kanadyjskie stoja jeszcze gorzej niz amerykanskie)
      • Gość: ECHO Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 07.01.03, 21:14
        Ktos napisal


        A uwazasz ze proba korupcji i bycie skorumpowanym politykiem to nie
        przestepstwo?Zwykly Kowalski juz by siedzial.Myslisz ze Michnik po tych
        czulych usciskach i pocalunkach z Millerem odgrywa sie za zbyt slaby pocalunek?
        Ciagle nie wyjasniona pozostaje sprawa tzw.pozyczki rosyjskiej,sprawa pozyczki
        od ropodajnego biznesmena itd.itd.Gdy widzi sie Millera bez mala placzacego i
        lkajacego ze szczescia po smierci Dejmka,ktorego (zanim jeszcze Miller zaczal
        chodzic do kosciola)szczerze i serdecznie gnebil wspolnie z towarzyszami,to ma
        sie ochote strzelic w ten jego faryzeuszowski usmiech.A Ty nie opowiadaj o
        wolnosci slowa bo jeszcze sie zapedzisz i zaczniesz nam opowiadac duperele,ze
        to wlasnie dzieki towarzyszom mozemy sobie od czasu do czasu postukac w
        klawisze.

        • Gość: ars Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 11.01.03, 17:59
          TŁUMACZENIA MILLERA a Rywin - analiza ŻENADY
          Autor: Gość: tomek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
          Data: 11-01-2003 12:00 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Miller wyraźnie przyjął strategie obrony
          "na wariata", "na absurdalną groteskę",
          "na przypadek medyczny" + uśmieszki,
          wzruszanie ramionami, odwracanie uwagi.

          Oto w wywiadzie dla Polastu powiedział,
          że tak jak nikt nie zgłosił do
          prokuratury sprawy "o sprzedanie Polski
          UE za 50 EUR" (żart Leppera)
          tak on nie musiał
          zgłaszać przestępstwa płatnej protekcji Rywina.

          Panie Miller - proszę porzucić absurdalne
          porównania: żadna prokuratuta nie wszczęła
          by śledztwa w sprawie sprzedaży Polski
          za 50 EUR, ani w sprawie szpiegostwa na
          rzecz Marsjan itp ... natomiast w sprawie
          Rywina śledztwo zostało podjęte
          i to w oparciu o te same dowody, którymi
          dysponował Pan już w lipcu.

          Prosze także nie opowiadać, iż wszyscy wiedzieli
          - wiedzieli ale w kategorii plotki, Pan natomiast
          miał dowody: zezanie Rywina w swoim gabinecie
          oraz kasetę.
          Pana obowiązek zawiadomienia jako funkcjonariusza
          publicznego wynika
          z art. 304 KPK w zwiazku z art 231 KK,
          inni np. Michnik nie mieli
          obowiązku zawiadomienia wobec
          tej kategorii przestępstwa.

          Zauważcie także inne dziwne zdarzenia w tej sprawie:

          - zachowanie TVP Kwiatkowskiego (przyjaciela Milera):
          na początku próba wyciszenia afery, rozmemływanie
          jej w tematach ogólnych typu "naciski wokół noweli",
          ani razu nie podanie informacji, iż Rywin wymienił
          Kwiatkowskiego jako animatora płatnej protekcji
          (w gościu jedynki red. Durkczok zakrzyczał Michnika
          gdy ten wypowiadał to nazwisko),
          brak informacji o złożeniu doniesienia
          o przestępstwie Millera przez Ziobro

          - "misiu" Millera z Michnikiem po Kopenhadze ... może
          mniemał że po tym Michnik zrezygnuje z publikacji

          - zaproszenie Rywina na przyjęcie imieninowe u Kwaśniewskiego
          ("wariaci" w pałacu prezydenckim ?) i fakt, że Rywin
          bez cienia żenady tam przybył wiedząc że spotka tam Millera

          - próba wstawienia Nałęcza na szefa komisji śledczej
          (toż to przyjaciel Millera z utopionej w SLD UP
          i nawet nie prawnik)

          - brak komunikatu prokuratury po przesłuchaniu Millera
          (nie wiemy, czy Miller potwierdził opisaną w GW relacje
          Michnika z konfrontacji Miller-Rywin-Michnik) ...
          tymczasem jak pamietamy po przesłuchaniu Michnika
          prokurator natychmiast
          wydał komunikat (Michnik wszystko potwierdził)...















    • Gość: ars Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 11.01.03, 19:30


      Re: Kilka pytan
      Autor: piotr965@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 11-01-2003 17:41 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------

      Oni nie znaja 10 przykazań ,a co dopiero 26 000 przepisów




      • Gość: tea Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 12.01.03, 11:28
        Keensky



        Dołączył: 30 Wrz 2002
        Posty: 83
        Skąd: USA
        Wysłany: Sob Sty 04, 2003 1:13 am Temat postu: To nie POLSKA a - PRL-bis

        --------------------------------------------------------------------------------

        ZDRADA i HANBA !


        Trzecia Rzeczpospolita - PRL-bis
        ude-zydokomuna, zdrajcy i eurofolksdojcze


        Dyktatura i Nepotyzm Zdrajców!

        "Gdy po stanie wojennym czesc najwartosciowszych synów Polski musiala
        wyemigrowac z kraju,
        gdy ich zabraklo, wtedy ekspartyjni, rzekomo "nawróceni", przyszli z pomoca
        bylej "komunie".
        Nazwali sie liberalami, europejczykami, ekspertami od przeksztalcen
        ustrojowych.
        Jako tacy wcisneli sie na czolo rzekomej prawicy" bp. Frankowski


        pamietajmy, od 1944 roku po dzien dzisiejszy, nasza coraz biedniejsza i coraz
        slabsza Polska jest planowo i systematycznie zniewalana, niszczona i okradana,
        ze szczegolna perfidia i zaciekloscia nasililo sie to po 1989 roku,

        tylko od 1989 roku POLSKE okradziono i wywieziono ponad 270 miliardow dolarow
        _________________
        www.POLONICA.net - Amor Patriae nostra Lex !

        Ostatnio zmieniony przez Keensky dnia Czw Sty 09, 2003 11:25 am, w całości
        zmieniany 2 razy

        Powrót do góry


        mars
        Gość





        Wysłany: Wto Sty 07, 2003 4:47 am Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        W celu glebszego zapoznania sie z poruszonym tematem polecam ksiazki
        H.Pajaka pt. "Rzady Zbirow 1940-1990" oraz "Piaty Rozbior Polski 1990-2000".
        Wyd.Retro, Lublin, tel. (81) 503-0616

        O tym, ze Polska po 1989r byla kontynuatorka PRL-u bylo wiadomo od momentu
        podpisania umowy przy "Okraglym Stole", pomiedzy komunistami, a zydami z
        Solidarnosci.
        Potwierdzeniem prawnym natomiast byla neo-stalinowska konstytucja z 1997r
        oparta na konstytucji stalinowskiej z 1952r, podpisana przez zyda Stoltzmana
        vel Kwasniewskiego.
        Tylko za Art.90 tej konstytucji, co jest dowodem rzeczowym i zdrada panstwa,
        ktory mowi o przekazaniu wladzy w panstwie w rece obcej organizacji, nalezy
        sie "czapa" tym wszystkim, ktorzy ukladali i glosowali za taka konstytucja !
        Chcialem rowniez wszystkim przypomniec o spotkaniach zyda Stoltzmana vel
        Kwasniewskiego z zydami amerykanskimi w Nowym Yorku przy "zamknietych drzwiach"
        w gminach zydowskich, latem 1996r - Olimpiada w Atlancie.
        Od tego czasu zaczely sie zydowskie zadania o zwrot utraconych majatkow i ataki
        pod adresem Polski i Polakow.
        Za te rzekomo utracone majatki podczas II wojny swiatowej, zydzi otrzymali juz
        odszkodowania od Niemiec Federalnych w wysokosci kilkudziesieciu miliardow
        marek.
        Teraz zyd Stoltzman vel Kwasniewski ponownie kolaboruje z zydami amerykanskimi
        i chce wydrzec tym razem od Polakow pieniadze dla swoich pobratymcow.
        Czy Narod polski zdaje sobie sprawe z tego, ze byli komunisci i zydostwo
        zatrudnieni w aparacie przemocy MBP-UB-SB, czyli KACI POLAKOW otrzymuja sowite
        emerytury, ktore jak w przypadku Humera, wysylane sa do Izraela ?
        Natomiast tego samego Humera, ktory katowal i mordowal Polakow nie mozna
        sciagnac na proces, jaki toczy sie przeciw niemu od kilku lat - rzadzaca w
        Polsce zydo-komuna po prostu smieje sie Polakom w twarz !....
        To szyderstwo !
        Ta sama zydo-komuna okradla Polske i Narod na setki miliardow dolarow !
        Te skradzione miliardy to nie tylko afery rzadowe bylych komunistycznych
        aparatczykow, ale rowniez zydow, ktorzy kradli rowno z nimi.
        Caly stworzony przez nich zlodziejski system pozwalal im na wywozenie miliardow
        dolarow poza Polske.
        Wystarczy przypomniec kolejne ekipy rzadowe od 1989r w sklad, ktorych wchodzily
        takie anty-polskie ugrupowania jak: jU-De/UW, SLD, Aj-Waj-eS, UP, PSL, Ruch
        Stu, PO, KLD........ nafaszerowane zydostwem, zdrajcami i komunistami, ktore
        grasowaly w Sejmie, Senacie i Ministerstwach.
        "Okragly Stol" byl dla nich wszystkich gwarancja bezpieczenstwa, a jednoczesnie
        dawal im monopol na wladze - wlasciwie rzadzili niepodzielnie, za wyjatkiem
        rzadu premiera J.Olszewskiego, ktory odwolal
        "Bolek", wspolpracownik SB...... ten sam, ktory przywrocil emerytury KATOM
        POLAKOW !
        Wegierski zyd - George Soros robil miliardowe zyski, kiedy inflacja w Polsce
        siegala zenitu i wywozil dolary z Polski.
        Bagsik i Gasiorowski robili to samo, a pozniej uciekli z pieniedzmi do Izraela.
        Zyd Kaczmarek tak przeksztalcal wlasnosc panstwowa, ze zostala sprzedana za
        przyslowiowy "bezcen", w czasie kiedy inflacja spowodowala sztuczne dlugi
        zakladow i przedsiebiorstw.
        Glownymi kupcami byli Niemcy i zydzi (z Wloch, USA, Anglii, Szwecji, Holandii
        etc).
        Juz wowczas bylo wiadomo, ze podcinana jest polska gospodarka i wczesniej czy
        pozniej zaowocuje to wysokim bezrobociem, a przede wszystkim brakiem dochodow
        podatkowych do Skarbu Panstwa, jako ze tzw. "inwestorzy" mieli
        zapewnione "wakacje podatkowe".
        Nastapil drenaz Polski z surowcow, mineralow i twardej waluty!
        Z Polski, ktora rywalizowala z zachodem pozostal cien !
        Na sprzedaz pozostala jeszcze ziemia, ktora wyprzedaje sie glownie Niemcom -
        tereny Zachodnie, Pomorza i Slaska.....tzw. Drang nach Osten !

        Gdy rzadzaca zydo-komuna przeforsuje referendum w sprawie wejscia PRL"bis" do
        Unii Jewro-pejskiej, wowczas ostatecznie postawia kropke nad "i"........ a
        Polacy beda stanowic stado "bezmyslnych baranow".

        Powrót do góry


        Keensky



        Dołączył: 30 Wrz 2002
        Posty: 83
        Skąd: USA
        Wysłany: Czw Sty 09, 2003 11:39 am Temat postu: ... Drang nach Osten !

        --------------------------------------------------------------------------------

        Niemcy maja nadal w swojej konstytucji art. 116, który mówi o istnieniu Rzeszy
        w granicach z 1937 r., a wiec Slask, Pomorze, Warmia i Mazury sa w granicach
        Rzeszy. Po akcesji Polski do Unii beda dwa kraje, które maja Ziemie Odzyskane w
        swoich granicach.



        . . . ku przestrodze

        "Jedyna skuteczna germanizacja, jedyna, która przyniesie szczescie narodowi
        niemieckiemu, jest ta, która dazy do germanizacji ziemi, a nie ludzi. Jest
        niewybaczalnym szalenstwem myslec, ze Murzyn, Chinczyk, moga stac sie Niemcami
        tylko dlatego, ze mówia po niemiecku.

        Antypolska polityka prowadzona przez tak wielu niemieckich mezów stanu, prawie
        zawsze, niestety, byla oparta o zle podstawy. Mysleli oni, ze polski element
        mógl ulec germanizacji wylacznie poprzez jezykowa germanizacje.

        To, co zostalo skutecznie zgermanizowane w naszej przeszlosci, to byla tylko
        ziemia , która nasi przodkowie zawladneli mieczem i na której osiedlili sie
        niemieccy chlopi...." Adolf Hitler: Mein Kampf
        _________________
        www.POLONICA.net - Amor Patriae nostra Lex !

        Powrót do góry


        Keensky



        Dołączył: 30 Wrz 2002
        Posty: 83
        Skąd: USA
        Wysłany: Sob Sty 11, 2003 12:14 pm Temat postu:

        --------------------------------------------------------------------------------

        "Dwuzydzian Polaka"

        "Na gruncie drwin wytworzylo sie duchowe wspólzycie zydów i Polaków, zyd
        powiedzial Polakowi: Nie moge z toba nic wspólnie kochac, czcic, uwielbiac, nad
        niczym wspólnie cierpiec i do niczego wspólnie dazyc - ale mozemy wspólnie
        drwic ze wszystkiego.

        Wydrwie ci twego Boga, twa Ojczyzne, twa tradycje i twe idealy, twe pragnienia
        i twe wysilki i obaj bedziemy wyzsi ponad to wszystko. Zeszedl sie zydowski
        kpiarz z polskim kpem i zaczeli ze wszystkiego kpic.

        I wytworzylo sie srodowisko, w którym zadna wielka idea, zaden wielki czyn nie
        mógl dojrzec. Albowiem zydowski "odczynnik" rozkladal skutecznie na drwiny
        wszelkie przejawy woli." Niemojewski
        _________________
        www.POLONICA.net - Amor Patriae nostra Lex !

        tea




    • Gość: ispan Re: Kilka pytan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.01.03, 12:23
      This document brings together information concerning the different chapters of
      the accession negotiations, publicly available on different pages of the
      Enlargement website at
      europa.eu.int/comm/enlargement/negotiations/chapters/index.htm
      The information has been updated to reflect the situation on 12-13 December
      2002 and the last meeting at deputy level on 20 December 2002.
      Further background information on the accession negotiations can be found at
      europa.eu.int/comm/enlargement/negotiations/index.htm
      An overview of all the information available on the Enlargement website is at
      europa.eu.int/comm/enlargement/overview.htm
      • Gość: EGG Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 12.01.03, 18:19
        Gazeta.pl > Forum > Aktualności Niedziela, 12 stycznia 2003





        Kraj






        orkiestra to moim zdaniem atak na RADIO MARYJA !
        Autor: niezlomny.prawicowiec@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 12-01-2003 14:32 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując


        --------------------------------------------------------------------------------
        Najlepszą odpowiedź na całą paszkwilancką nagonkę przeciw Radiu Maryja
        przyniósł artykuł Henryka Jezierskiego w gdańskim czasopiśmie "Moto" z
        listopada 2002 r. Henryk Jezierski, redaktor naczelny tego czasopisma, w
        tekście "Moje kwity na T. Rydzyka" napisał m.in.:

        "Od blisko pięciu lat (...) wspomagam regularnymi, choć skromnymi datkami,
        toruńskie Radio Maryja, traktując tę ofiarę jako obowiązek obywatela i
        dziennikarza mającego pełną świadomość, co znaczy wolne i polskie słowo w
        kraju, gdzie media - z publicznymi włącznie - zdominowane są przez nie tylko
        politycznych spadkobierców żydokomuny, najokrutniejszej ideologii w dziejach
        ludzkości. Po obejrzeniu w Programie I TVP 'reportażu'
        zatytułowanego 'Imperium ojca Rydzyka' (poniedziałek, 25 listopada br.)
        zostałem umocniony jeszcze bardziej w przekonaniu co do słuszności
        dobrowolnego opodatkowania się na rzecz Radia Maryja (podkr. - J.R.N.).
        Zdjęcia obiektów i wnętrz 'imperium' księdza Tadeusza Rydzyka (zwłaszcza
        pomieszczeń studyjnych) stały się dla mnie dowodem najlepiej ulokowanych
        darowizn w moim życiu (...). Dyrektorowi Rydzykowi życzę zakupu nie
        śmigłowca, lecz - choćby dla zwiększenia częstotliwości spotkań z rodakami
        rozrzuconymi po całym świecie - samolotu odrzutowego.
        Szczerze współczuję natomiast występującym przed kamerami TVP kapusiom
        (zwłaszcza mocno spoconemu 'współbratu' z Monachium), którzy zgodzili się na
        denuncjowanie założyciela i dyrektora toruńskiej rozgłośni (...)".
        Koszaliński "Głos Pomorza" z 28 listopada 2002 r. zamieścił list
        czytelniczki Marii ze Szczecinka, stwierdzający m.in.: "To, co wyprawia się
        wokół Radia Maryja i ojca Rydzyka, to zwykła nagonka na Kościół. Tego radia
        słucha ogromna część społeczeństwa i to tego biedniejszego. To dzięki niemu
        czerpiemy wiarę w przetrwanie, nadzieję na lepsze życie".
        "Głos Szczeciński" z 28 listopada 2002 r. zamieścił m.in. treść broniącego
        Radia Maryja telefonu słuchacza: "Myślę, że larum wokół Radia Maryja
        podniosły media lewicowe. To celowe działania, by odwrócić uwagę od spraw
        ważnych i aktualnych, biedy i bezrobocia. Daj Boże, by w naszym rządzie byli
        tacy gospodarze jak ojciec Rydzyk!".
        Ze stanowczym głosem w obronie Radia Maryja, a przeciw telewizyjnej nagonce
        wystąpił Jan Rydykowski w rzeszowskiej gazecie "Nowiny" z 3 grudnia 2002 r.
        W tekście zatytułowanym "Echa emisji dokumentu w TVP" pisał m.in.: "(...)
        Papka informacyjna TVP, a szczególnie TVN i Polsatu, są porażające.
        Obowiązuje jedna linia myślenia i argumentacji. Ludzie o innych poglądach są
        niedopuszczani do głosu lub się im przerywa wypowiedzi (...). Gdy brakuje
        argumentów, to w TVP puszcza się taki film, aby odwrócić uwagę od
        rzeczywistych problemów. W filmie same pomówienia. Nie ma wyroków sądowych,
        orzeczeń kontroli skarbowych lub urzędów celnych. Ale to gawiedzi
        niepotrzebne, bo skoro Rydzyk wybudował stację radiową i parę budynków, to
        musiał ukraść. A ile by za to kupił bułek dla głodnych? Ot, i cała logika,
        argumentacja stara jak PRL".
        Inny czytelnik "Nowin" - Jacek - pisał w tym samym numerze: "(...) Był to
        zmasowany atak w stalinowskim stylu sił wrogich Kościołowi i Radiu Maryja.
        Ta rozgłośnia jest bardzo nie na rękę rządzącym i Unii Europejskiej, bo jest
        niezależna i nie można nią manipulować. Pseudodokument pokazany w TVP jest
        pełen pomówień, oszczerstw i kłamstw. Nie przedstawia żadnych dowodów, jest
        wyrazem nienawiści ludzi lewicy do wszystkiego, co polskie i katolickie.
        Osoby sterujące mediami w Polsce są rozwścieczone, że mimo posiadania przez
        nich ogromnych środków, zaplecza i koneksji, nagle Radio Maryja wyskakuje na
        równorzędnego partnera. Ufam, że Radio wyjdzie zwycięsko z kolejnej nagonki.
        Czytałem w Internecie, że film kosztował 2,5 mln zł i był kręcony kilka
        miesięcy. 2,5 mln zł z naszego abonamentu. Dlaczego nie nakręcą filmu o
        imperium Gudzowatego, Prokomu, Kulczyka czy Urbana?".
        "Głos Szczeciński" z 3 grudnia 2002 r. cytuje telefon słuchacza: "Bardzo mi
        się nie podoba atakowanie Radia Maryja, które bez ogródek mówi prawdę o
        rządzących i ich niecnych celach. Atak na Radio to temat zastępczy, żeby
        odwrócić uwagę Polaków od tego, że teraz ważą się ich losy. Opowiadanie o
        negocjacjach z Unią Europejską to bzdura. Wszystkie warunki są już z góry
        ustalone i my musimy je przyjąć. Dlatego proponuję - odczepcie się od Radia
        Maryja, a zajmijcie euroentuzjastami, którzy prowadzą Polskę do
        unicestwienia".
        W "Głosie Wielkopolskim" z 4 grudnia 2002 r. ukazał się list czytelnika dr.
        Romana Andrzejewskiego pt. "Prowokacja". Autor listu, pisząc o oszczerczym
        filmie J. Morawskiego, stwierdził m.in.: "Celem tego programu było podjęcie
        próby zniweczenia autorytetu człowieka, któremu dana została łaska dokonania
        niezwykłego dzieła (...). Oglądając ten program przypomniał mi się podobnego
        typu bubel (...). Było to sławetne 'dzieło' telewizji wyprodukowane w końcu
        1982 r. pt. 'Rozmowa Lecha Wałęsy z bratem' (...). Poza faktem
        wyprodukowania przez telewizję kolejnego bubla, niestety za pieniądze nasze,
        produkt ten - wbrew zamiarom jego mocodawców - ukazał wielkość Zgromadzenia
        Ojców Redemptorystów. (...) tak wielkiego dzieła mogą dokonać tylko ludzie
        obdarzeni niezwykłą charyzmą uskrzydlającą to dzieło (...). Moje uwagi na
        temat tego materiału zatytułowałem 'Prowokacja'. Tak, jestem przekonany, że
        jest to prowokacja kręgów socjalistyczno-liberalnych, które chcą tym samym
        odwrócić uwagę społeczeństwa od wielkich afer społeczno-gospodarczych, które
        aktualnie są przedmiotem dochodzeń prokuratorsko-sądowych między innymi:
        - aktualnie kończy się proces grupy generałów odpowiedzialnych za
        zamordowanie w 1970 r. blisko 100 stoczniowców Wybrzeża
        - w najbliższym czasie rozpocznie się znowu proces FOZZ, w którym zasiądą na
        ławie oskarżonych ludzie polskiego życia publicznego, których prokuratura
        oskarża o ograbienie skarbu państwa na kwotę kilku miliardów złotych
        - należy się spodziewać, że już w najbliższych dniach rozpocznie się proces
        prominentnych działaczy SLD oskarżonych o sfałszowanie wyborów samorządowych
        w Płocku.
        To są sprawy, którymi winny się zająć media, a dziwnie się tym nie
        interesują".
        W tymże numerze "Głosu Wielkopolskiego" ukazał się list czytelnika
        Aleksandra Knuszenickiego z Poznania pt. "Bronię ojca Rydzyka". Autor listu
        pisał m.in.: "W 'Głosie' 26 listopada ukazał się bardzo tendencyjny artykuł
        na temat emisji w I programie TVP 'dokumentalnego' filmu pt. 'Imperium ojca
        Rydzyka' (...). Moim zdaniem na emisję tego 'dokumentu' złożyło się kilka
        czynników; nie tylko zazdrość, ale i obawa. Ukazywanie przez Radio Maryja
        prawdy o rozkradaniu, braku gospodarności i wyprzedaży majątku narodowego,
        np. warszawskiej sieci energetycznej i światłowodowej Niemcom (...). Dla
        mnie o. Tadeusz Rydzyk jest OSOBISTOŚCIĄ, która potrafiła stworzyć wielkie
        dzieło dla Polaków czujących po polsku, a że to nie w smak nieudacznikom,
        karierowiczom za wszelką cenę i osobom niechętnym Polsce, nie dziwota (...)".

        No i co postempaki i eseldziaki - głupio teraz wam gnojki !





        --------------------------------------------------------------------------------


    • Gość: Lukasz Re: Kilka pytan IP: *.rzeszow-staszica.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 18:25
      Gość portalu: ????? napisał(a):

      > Kilka pytan:
      >
      >
      >
      > 1-Czy porozumienie w Kopenhadze, jest wazne, jezeli podpisal je premier -
      > przestepca ? ( Michnik i jego donos) ?
      >
      > 2- Gdzie mozna przeczytac 26 000 przepisow UE w jezyku polskim lub
      > angielskim ?
      >
      > 3- Czy referendum bedzie wazne, jezeli kazdy obywatel uprawniony do niego nie
      > bedzie z nimi dokladnie zapoznany ?
      >
      > 4- Czy poslowie w sejmie i senatorowie znaja 26 000 przepisow UE ?
      >
      >
      >
      JEŚLI STAWIASZ TAKIE PYTANIA TO SĄDZĘ, ŻE W TEJ KANADZIE COŚ CI BARDZO
      ZASZKODZIŁO. SĄDZĘ, ŻE TY NIE ROZUMIESZ STAWIANYCH PRZEZ SIEBIE PYTAŃ, WIĘC JAK
      CHCESZ ZROZUMIEC ODPOWIEDZI NA NIE.
      pozdrawiam
      L.
      • Gość: eh Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 24.01.03, 00:57
        Re: ELŻBIETA -
        Autor: alex (---.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl)
        Data: 23-01-03 23:18

        Pani Elzbieto brawo. Wiecej takich tekstów. Prosze bardziej zrozumiale
        (objętość nie-
        ma znaczenia ) bo Benki maja problemy z rozumieniem tych znakomitych tekstów.
        To dla nich, dla ich trochę spóżnionej edukacji prosze aby nie ustawała Pani
        w swoich wysiłkach. Jestem pełen podziwu i uznania za ten Pani ,,oświaty
        kaganek,, niesiony pod benkową strzechę. Z niecierpliwością czekam na kolejne
        teksty.

        forum.busko.com
    • Gość: Elzbieta ZDRADA WSZEDZIE ZDRADA IP: *.sympatico.ca 23.01.03, 17:19
      FORUM - Liga Polskich Rodzin


      "Moim obowiązkiem jest ostrzegać ludzi, żeby nie sprowadzili na swoje głowy
      nieszczęścia. LPR nie jest tym, za co chce być uważana. W rękach tych panów
      jest to organizacja niebezpieczna, zagrażająca rozwojowi kraju"

      Artur Rojek "Głos": Panie Pośle, zdecydował się Pan na opuszczenie Klubu
      Parlamentarnego LPR. Co skłoniło Pana do tej decyzji?

      Gabriel Janowski: Klub parlamentarny nie funkcjonuje tak, jak powinien. Nie
      mogłem już dłużej tolerować bezprawia i politycznego gangsterstwa, jakie
      uprawiają liderzy partii LPR, gdyż byłoby ono ze szkodą dla zwolenników Ligi i
      dla Polski.

      Nieprawidłowe funkcjonowanie klubu nie było niczym nowym...

      - To prawda i dlatego wystąpienie z klubu rozważałem od dawna. Zwlekałem z nim,
      gdyż uważałem, że należy doprowadzić do konsolidacji ugrupowań tworzących klub.
      A także dać szansę ludziom identyfikującym się z LPR na osiągnięcie dobrego
      wyniku w wyborach samorządowych. I to drugie w jakiejś mierze się powiodło.

      Natomiast moje propozycje w sprawie konsolidacji, a także Macierewicza i
      Łopuszańskiego, były torpedowane przez kierownictwo tworzącej się wówczas
      partii LPR. Panowie ci zachowywali się jak "przewodnia siła" doby PRL...

      Mimo to chciałem dać szansę władzom klubu parlamentarnego na naprawienie swoich
      błędów. Nie udało się.

      Pragnę przypomnieć, iż już w połowie ubiegłego roku ostrzegałem opinię
      publiczną, że w klubie dzieje się źle. Później w proteście złożyłem funkcję
      wiceprzewodniczącego klubu, dając kolejny sygnał ostrzeżenia. Decyzja o
      wystąpieniu nie przyszła nagle, jest konsekwencją szeregu negatywnych zjawisk,
      patologii narastających od początku istnienia Klubu Parlamentarnego LPR.

      Mówi Pan o bezprawiu i gangsterstwie politycznym. W czym się ono objawia?

      - W LPR nie obowiązują żadne normy czy standardy, jakie przyjmuje się w
      cywilizowanych ugrupowaniach politycznych. Nie szanuje się procedur
      demokratycznych, nie ma jawności procesów decyzyjnych, nie dotrzymuje się
      żadnych umów, nie respektuje zobowiązań. (...)

      LPR od samego początku robiła wszystko, aby usunąć z klubu niewygodnych dla
      siebie posłów, np. aby usunąć posła Macierewicza. Pan Maciej Giertych w
      rozmowie ze mną stwierdził, że Macierewicz jest w Klubie Parlamentarnym LPR
      zbędny. Podobnie Łopuszański.

      Czyli jednym z zasadniczych powodów Pańskiego rozstania z klubem były
      zadrażnienia personalne?

      - Nie. Obok łamania zasad najgorsze, co działo się w tym klubie, to gra
      pozorów, jaką Roman Giertych i jego koledzy uprawiają w sprawach kluczowych dla
      Polski. (...)

      Proszę mi powiedzieć, co dokładnie oznacza gra pozorów kierownictwa partii LPR?

      - Zupełnie co innego się mówi, a co innego robi. Na potrzeby opinii publicznej
      gęba jest pełna Polski, lecz kiedy przychodzi do konkretnych rozstrzygnięć, to
      panowie ci grają wspólnie z SLD na szkodę państwa i obywateli.

      Proszę o przykład.

      - Może po kolei. Pierwszym może być sprawa referendum ziemskiego. Już w trakcie
      zbierania podpisów zmieniono pytanie i pełnomocnika listy ze szkodą dla sprawy.
      Nie wykorzystano z całą mocą tej akcji do uświadomienia Polakom zagrożeń
      związanych ze sprzedażą ziemi obcokrajowcom. Całą sprawę ostatecznie
      przeprowadzono przez Sejm półgębkiem, bez wyraźnego efektu politycznego. (...)

      Czyli, jak Pan Poseł twierdzi, kierownictwo LPR ma usta pełne frazesów o Polsce
      i obronie polskich interesów jedynie po to, by grając na uczuciach
      patriotycznych, nabijać sobie kapitał polityczny?

      - Tak, dokładnie jest, jak pan mówi. W czasie konfliktu o STOEN, w gorącym
      tygodniu poprzedzającym wybory samorządowe, kierownictwo LPR uniemożliwiało mi
      publiczne przedstawienie naszych argumentów. Podczas gdy w mediach odsądzano
      mnie od czci i wiary. Giertych (delegujący przedstawicieli LPR do programów w
      mediach publicznych) przy aprobacie Kotlinowskiego i Wrzodaka uniemożliwili mi
      uczestniczenie w programie telewizyjnym "Forum" i "Tygodniku politycznym",
      ułatwiając tym samym zadanie naszym przeciwnikom.

      Co więcej, zaproszony do "Kropki nad i" w TVN na dwie godziny przed programem
      dowiaduję się, że mam jednak nie przychodzić.

      To ten sam program, w którym tak często gości Roman Giertych...

      - ...po to, by go promować jako młodego gniewnego prawej strony sceny
      politycznej, gdy w rzeczywistości jest to człowiek, który działa po myśli
      rządzących.

      Dlaczego Roman Giertych jest tak promowany w mediach liberalno-lewicowych?

      - Mogę powiedzieć o sobie, że odbiera mi się prawo do debaty publicznej
      dlatego, że stoją za mną racje państwa i obywateli, konsekwencja w działaniu.

      Ponadto promowanie Giertycha ma dla lewicy głęboki sens. Chodzi o wyhodowanie
      siły na pierwszy rzut oka skrajnej, posługującej się hasłami narodowymi i
      katolickimi, a w rzeczywistości będącej pod kontrolą.

      A może poparcie dla Giertycha bierze się stąd, że odpowiedzialni politycy, tacy
      jak Janowski, Macierewicz czy Łopuszański, pewnych rzeczy nie zrobią i na pewne
      układy nie pójdą?

      - To prawda, że on nie przestrzega absolutnie żadnych reguł. Każdego sprzeda,
      każdego zamorduje, byle tylko osiągnąć cel, który sobie wyznacza.

      A tym celem jest przede wszystkim materialna i polityczna korzyść. Polityczna,
      gdy idzie o wygodne usadowienie się na karku wyselekcjonowanego elektoratu.
      Giertych nie widzi bowiem spraw polskich całościowo, jego pojmowanie polityki
      ogranicza się do wąskiego interesu, który jemu i jego kamratom zapewni
      powodzenie. Tyle i tylko tyle. (...)

      Liga Polskich Rodzin powstała dzięki wspólnemu wysiłkowi kilku ugrupowań.
      Obecnie zdaniem wielu jej dorobek jest zawłaszczany przez członków Stronnictwa
      Narodowego, którzy bezpardonowo wykluczyli przedstawicieli innych formacji. Czy
      możliwy był inny scenariusz?

      - Powstanie LPR do dzisiaj owiane jest mgłą tajemnicy i tak do końca nie
      wiadomo, kto za tym szyldem stoi. Byłem zdania, że istnieje konieczność
      ukształtowania jednej reprezentacji elektoratu patriotycznego. Formuła mogła
      być dowolna, nawet jednolitej partii. Pod jednym wszakże warunkiem - że wszyscy
      uczestnicy Ligi będą mieli równe prawa i będą przestrzegali przyjętych przez
      siebie reguł zgodnych z kanonami demokracji. Takie postępowanie jest jednak,
      jak już mówiłem, kompletnie obce liderom partii LPR - Kotlinowskiemu,
      Giertychowi i Wrzodakowi.

      Obawiam się, że Liga jest jedynie zasłoną dymną, wygodnym narzędziem wpływu
      politycznego.

      W większości szefowie partii LPR mają podwójną przynależność partyjną, mimo że
      statuty partii LPR i SN wykluczają podwójne członkostwo. Doskonale ilustruje to
      ich stosunek do reguł życia publicznego.

      Chciałbym zapytać, jakie Pańskim zdaniem cele przyświecały Giertychowi i
      Kotlinowskiemu w ich działaniu?

      - Pierwotnie, jeszcze przed wyborami, panowie ci w ogóle nie brali pod uwagę
      takiej ewentualności, że uda się im wejść do parlamentu. Ich celem było jedynie
      przekroczenie trzyprocentowego progu wyborczego i załapanie się na dotację
      budżetową dla partii politycznych.

      Byłem jedynym członkiem komitetu wyborczego, który wierzył, że możemy wejść do
      Sejmu z niezłym wynikiem wyborczym.

      Kiedy się okazało, że jednak próg wyborczy zostanie przekroczony i będą mieli
      reprezentację parlamentarną, wtedy uznali, że cały ten interes - w tym przede
      wszystkim pieniądze - trzeba zagarnąć w całości, ignorując pozycję polityczną i
      pomysły na działanie innych.

      Ich zasadniczym zmartwieniem była dotacja z budżetu?

      - Powiem więcej - nawet idąc do wyborów samorządowych, nie kierowali się
      interesem państwa, ale tylko i wyłącznie politycznym efektem. Stąd cała ich
      uwaga koncentrowała się na sejmikach, gdy tymczasem na poziomie gmin i powiatów
      LPR zupełnie zaniedbała interesy obywateli. (...)

      Polacy jeszcze nie do końca sobie zdają sprawę, że te dwie siły - z lewej
      antyklerykalna Samoobrona, z drugiej pseudobogoojczyźniana Liga - to są dwa
      ramiona k
      • Gość: eh Re: ZDRADA WSZEDZIE ZDRADA IP: *.sympatico.ca 23.01.03, 21:00
        Bialy Holokaust na Narodzie Polskim

        --------------------------------------------------------------------------------

        From :
        "Jan G.

        To :
        "Elizabeth

        Subject :
        Witam

        Date :
        Thu, 23 Jan 2003 12:18:40 -0600

        Reply Reply All Forward Delete Put in Folder...InboxSent MessagesDraftsTrash
        Can Printer Friendly Version

        Pani Elzbieto, czy pani uwaza ze partie polityczne w Polsce takie jakie obecnie
        sa na polskiej scenie politycznej to partie godne uwagi i zaufania? Ja mysle ze
        kazda z nich jest zazydzona i kazda ma okreslone zadanie aby narod Polski
        wprowadzac w blad. Jest to pozorna troska i walka o przecietnego Polaka, o jego
        przyszlosc, niepodleglosc i suwerennosc Polski.
        O to, aby Polacy zyli w swoim kraju tak naprawde juz nikt nie dba.
        Ludzie "Solidarnosci " wypedzeni z kraju, sama solidarnosc zdyskredytowana w
        oczach Polakow. Jedyna nadzieja narodu na poprawe zostala celowo rozbita,
        zbesztana a blotem. Zydzi rozbili ja od srodka, a teraz przygotowuja sobie nowe
        miejsce na wzor Izraela, jest to nasz kraj ktory powstapieniu do unii stanie
        sie ich wlasnoscia. To oni oczerniaja nas w oczach swiata, to oni przypisuja
        nam zbrodnie ktorych Polacy nie popelnili. To oni rowniez mowia ze Polak nie
        jest w stanie samodzielnie rzadzic swoim krajem. Oni obrabowali Polske
        tysiackrotnie i teraz szykuja dla Polakow cholokaust w bialych rekawiczkach.
        Aborcja, brak pracy, brak motywaci do zwiekszenia urodzin, odebranie zasilkow
        dla matek, odebranie wyprawek dla noworodkow urlopow macierzynskich,
        zmiejszenie zasilkow chorobowych wprowadzenie balaganu w sluzbie zdrowia. To
        wszystko i wiele wiecej o czym trudno nawet wspomiec sluzy po to, aby ten narod
        zniszczyc zredukowac maksymalnie. Podobnie jak narod Ukrainski w latach
        dwodziestych przed II wojna swiatowa, wyniszczyc glodem brakiem pracy
        wszystkiego co sluzy do normalnego zycia. Niestety obawiam sie, jezeli Polacy
        sie nie obudza, jesli nie dostrzega smiertelnego niebezpieczenstwa moze to sie
        skonczyc tragedia Polskiego Narodu. A obserwujac to wszystko co dzieje sie w
        Polsce wszystko zmierza ku zagladzie. Tam praktycznie nie ma polskiego zakladu
        przemyslowego, kluczowy przemysl zostal zniszczony albo wyprzedany za bezcen,
        teraz zostaly tylko resztki z ktorymi zrobia to samo. Tym spostrzezeniem
        chcialem sie z Pania podzielic, Pani Elzbieto.
        Dziekuje i pozdrawiam.
        J.J G.
    • Gość: Elzbieta Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 03.03.03, 11:55
      www.busko.com.pl

      Dzisiaj napisalam :

      Przez wszystkie miesiace mojej internetowej " przygody" nie mialam pojecia, co
      to jest naprawde spam/

      Oh, Kochani. !!!

      Od przedwczoraj wiem, az nadto dobrze
      .
      W sobote otrzymalam :

      Danton 195 emaili

      Socrates 207+579+170

      Razem 1 421


      W niedziele nadeszlo

      George Busz 373

      Stevie 691

      Razem 1 064

      W ciagu dwoch dni 2 485


      Wszystkie od wielbicieli z Polski Zbrojnej.

      Ot, co znaczy, jak zolnierz pokocha !!!!!!!!!!!


      Elzbieta


      PS. I Wy piszecie, ze ja spamuje !!!! ?????


      Are you out of your mind ????

      PS.. Ktos tu pieknie napisal : Matka Polka

      Tak, Kochani. Jestem matka Polaka dla mojego syna.

      Jestem matka Polka dla jego narzeczonej - Katarzyny, Kasi - Polki, corki -
      Bojownika o WOLNOSC POLSKI. Tak sie stalo, jak w ksiazkach bywa !!!!!

      Skad wiem? W

      Wczoraj zadzwonilam do jej ojca. - Czy moge rozmawiac z Panem Jerzym P ?

      Po chwili - " Czesc, ELU " !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Szok 22-letniej emigracji.

      Teraz Kasiunia bedzie Matka Polka dla moich trojga wnukow.



      • Gość: Elzbieta Re: Kilka pytan a ropos wojny z Irakiem IP: *.sympatico.ca 06.03.03, 08:32
        O co toczy się gra?
        Warto przeczytać

        O co toczy się gra?
        Adam Wielomski
        Mniej więcej za jakiś miesiąc Irak przestanie istnieć, Saddam Husajn nie będzie
        już żył, lub też dostanie się w łapy Amerykanów, którzy wytoczą mu proces w
        najlepszym stalinowskim stylu, taki sam jaki jakieś samozwańcze narody
        zjednoczone wytoczyły byłemu suwerenowi Jugosławii. Należę do tych nielicznych
        ludzi, którzy od samego początku udzielali poparcia Saddamowi Husajnowi - nie
        ze względu na jakąś sympatię dla dyktatora Iraku, bo raczej sympatycznym to on
        się nie wydaje, ale ze względu na pewne zasady. Polityka Stanów Zjednoczonych
        budzi mój wstręt.

        Jednym z zasadniczych powodów rzekomej wyższości demokracji nad formami
        autorytarnymi jest podobno pokojowy charakter demokracji, przeciwstawiony
        militarystycznym autorytaryzmom. Pokojowy? To chyba żart. Stany Zjednoczone
        uczestniczyły w ostatnich latach w tylu wojnach, najechały tyle suwerennych
        państw, że trudno je nazwać państwem pokojowym. Wymienię tylko te, które
        pamiętam: inwazje na Haiti, Grenadę, Irak, Serbię, Afganistan, Somalię, Panamę.
        Amerykańskie siły okupacyjne - zwane eufemistycznie "pokojowymi" - gnębią lub
        gnębiły wiele narodów świata. A wszystko to w imię demokracji i obrony praw
        człowieka. I właśnie to ideologiczne uzasadnienie powoduje mój głęboki sprzeciw
        wobec amerykańskiego imperializmu. Ameryka nie broni żadnych praw człowieka.
        Wszystkie "pokojowe" wojny Stanów Zjednoczonych mają cele polityczne i
        gospodarcze. Poprzez kolejne wojny rząd amerykański nakręca koniunkturę
        gospodarczą, dzięki zakupom broni. Wojna z Afganistanem, bliska z Irakiem i
        kolejna zapowiadana - z Koreą - nieprzypadkowo zbiegają się z recesją. Wall
        Street znalazła sposób na wychodzenie z recesji poprzez koniunkturę wojenną.
        Ameryka cierpi na znaczną nadprodukcję i musi zwiększać chłonność rynku przez
        wojny zaczepne - pewnym paradoksem jest, że zjawisko to po raz pierwszy opisał
        bodaj Włodzimierz Lenin, wprowadzając pojęcie "imperializmu jako najwyższego
        stadium kapitalizmu".

        W wojnie z Irakiem nie chodzi przecież o żadne prawa człowieka, czy
        rozpowszechnianie broni masowego rażenia, bo najwięcej broni tego typu w tym
        rejonie posiada Izrael - mający nie mniej wojowniczych przywódców co Irak.
        Telewizja podała ostatnio, że Amerykanie planują, zaraz na początku wojny,
        zrzucić komandosów w celu "zabezpieczenia irackich szybów naftowych przed
        podpaleniem przez Irakijczyków". Ciekawe dlaczego Amerykanie tak martwią się o
        te szyby naftowe? Czyżby to był powód wojny? Czy też powodem tym jest groźba
        wyprodukowania bomby atomowej, która mogłaby spaść na Jerozolimę?
        Prawdopodobnie obydwie te przyczyny się łączą, dowodząc zarazem rzeczywistych
        intencji Amerykanów. I nie miałbym nic przeciwko tej wojnie, gdyby prezydent
        George Bush powiedział: "Irak należy do obcego i wrogiego nam świata
        islamskiego. Cywilizacja zachodnia musi bronić swoich interesów politycznych i
        ekonomicznych. Nasza racja stanu wymaga zniszczenia Iraku i zaprowadzenia tam
        naszego porządku". Gdyby tak zostało to powiedziane, to stwierdziłbym, że są to
        słowa zasługujące na szacunek. Bush byłby wtedy nowym wcieleniem Ludwika
        Świętego, który rozpoczął wojnę w celu rozszerzenia obszaru dominacji
        cywilizacji zachodniej nad wschodnimi barbarzyńcami; byłby jak Juliusz Cezar
        podbijający Gallów, aby zanieść im zasady klasycznej cywilizacji i kultury. Co
        jednak słyszymy? Bajdurzenie o wojnie pomiędzy światem demokracji a "osią zła"
        państw rządzonych przez dyktatorów, gdzie nie są przestrzegane prawa człowieka!
        Ohyda! Jak po 11 września można powtarzać ideologiczne mrzonki Francisa
        Fukuyamy? Jako członek cywilizacji zachodniej, oczywiście poparłbym krucjatę
        przeciwko światu obcego nam islamu. Ale jako autorytarysta i antydemokrata...?
        Co mam uczynić, gdy słyszę o krucjacie demokratycznego mocarstwa, które niczym
        protestancki kaznodzieja naucza o prawach człowieka, na państwo, któremu obce
        są nihilistyczne wzorce liberalnej demokracji? Oczywiście popieram Saddama
        Husajna - tylko za to, że nie jest demokratą i nie przestrzega praw człowieka.

        Popieram Irak, mimo że nie należy on do naszego świata cywilizacyjnego, podczas
        gdy Stany Zjednoczone w jakiś tam sposób przynależą (choć są na peryferiach
        katolickiej wizji porządku). Już widać jak będzie wyglądała ta wojna: na
        amerykańskich bombach, które spadną na Bagdad, na irackie szpitale i szkoły,
        będą narysowane białe gołąbki pokoju - Stany Zjednoczone walczą przecież nie
        przeciwko Irakowi, ale "przeciwko wojnie" i irackim zbrojeniom. Agresja
        amerykańska nie będzie klasyczną wojną, lecz "pokojową interwencją" w obronie
        praw człowieka, demokracji i pokoju. Prawdopodobnie Prezydent Bush nawet nie
        wypowie Irakowi wojny, gdyż to nie będzie wojna, a jedynie akcja policyjna w
        obronie pokoju, wolności i tolerancji. Jak się słyszy taki cynizm, to jak można
        nie sympatyzować z Irakiem? To, co niepokoi, to fakt, że w tej demoliberalnej
        krucjacie przeciwko "osi zła" wezmą udział także nasi żołnierze. Czyżby Leszek
        Miller liczył na jakieś pola naftowe w Iraku? Śmiechu warte.

        Adam Wielomski

        ********************************************************************************

        Wczoraj York University w Toronto - Kanada - objal strajk.

        45 tysiecy studentow opowiedzialo sie przeciwko wojnie z Irakiem.




    • Gość: 26 Re: Kilka pytan IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 10:44
      26 tys to nikt nie przeczytał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka