Architekci w sprawie Cushmana

IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:30
List otwarty rzeszowskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich do
Rady Miasta Rzeszowa

Stowarzyszenie Architektów Pol¬skich Oddział w Rzeszowie wyraża głęboką
dezaprobatę wobec niektórych działań Rady Miasta Rzeszowa w dziedzinie
inwestycji i gospodarki przestrzennej w mieście.
Nie możemy pozostać obojętni wobec postawy członków Rady, konsekwentnie
blokujących wszelkie projekty Zmierzające do rozwoju organizmu miejskiego.
Takie działania stoją w jaskrawej sprzeczności z deklarowanym przez tych
samych radnych dążeniem do uzyskania przez Rzeszów rangi miasta
metropolitalnego. Trudno też je uznać za działania w interesie miasta i jego
mieszkańców.
Ukoronowaniem tych działań stało się odrzucenie opracowanego przez Biuro
Rozwoju Miasta Rzeszowa planu miejscowego terenu Centrum
Usługowo-Handlowo-Konferencyjnego „Hotel Rzeszów” firmy Cushman.
Pomijając kuriozalny, absolutnie niemerytoryczny powód odrzucenia planu na
sesji Rady 13 czerwca, wyartykułowany m.in. przez przewodniczącego Komisji
Gospodarki Przestrzennej (architekt!) w „Gazecie Wyborczej” z dnia 14 czerwca,
uważamy zastrzeżenia radnych do lokalizacji tej inwestycji w centrum miasta za
całkowicie nieuzasadnione. Takie funkcje jak kompleks Cushmana, których
niewątpliwie centrotwórczy charakter nie wynika z zamysłu inwestora czy
uznania któregoś z radnych, ale z rodzaju programowanych w nim powierzchni
użytkowych, nie przypadkiem lokalizuje się w centrum ogólnomiejskim, a nie
dzielnicowym, osiedlowym czy na sugerowanych „obrzeżach miasta”. Atrakcyjność
centrów miejskich nie polega przecież na funkcjonalnej pustce i martwocie
(ożywianej sezonowo przez instalowanie „chodnikowej gastronomii”), które
pozwalałyby uniknąć problemów komunikacyjnych. Centrum nowoczesnego miasta ma
tętnić życiem przez cały rok, przyciągając atrakcjami z dziedziny rozrywki,
kultury, ale także handlu i administracji, a jego rozwój decyduje w znacznym
stopniu o rozwoju całego miasta. Usytuowanie dużych kom¬leksów miejskich w
centrum, a nie na peryferiach miasta zwiększa jednocześnie dostępność tych
zespołów dla ruchu pieszego. Wymaga to oczywiście odpowiednich rozwiązań
komunikacji kołowej zarówno w otoczeniu wznoszonych obiektów, jak i w skali
całego miasta, takich jak eliminacja ruchu tranzytowego ze śródmieścia czy
budowa podziemnych wielopoziomowych parkingów, co w wypadku Rzeszowa nie jest
niemożliwe. Obserwując ostatnie zmagania inwestorów i władz administracyjnych
miasta, trzeba stwierdzić, że miejsce na partykularne interesy partii i
prywatne odczucia poszczególnych radnych przy podejmowaniu decyzji
przestrzennych w mieście pojawia się wtedy, gdy zamiast kompleksowych
rozwiązań dla całego miasta w postaci planu miejscowego lub studium
uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, opracowanych i
zrecenzowanych przez fachowców, rozpatruje się wyrywkowo ograniczone do
doraźnych potrzeb jego niewielkie fragmenty. W Rzeszowie brak zarówno
miejscowego planu opracowanego co najmniej w granicach funkcjonalnego centrum
(śródmieścia), jak też aktualnego studium uwarunkowań, a nawet działań,
zmierzających do ich uzyskania. Opracowania te są również niezbędne dla
właściwego skonstruowania programu rewitalizacji miasta, a zwłaszcza jego
śródmieścia. W to miejsce, w gronie ludzi zupełnie do tego nieprzygotowanych,
o kolejne fragmenty miasta toczy się kolejne boje, które odstraszają
inwestorów zamiast zachęcać ich ofertą terenów przeznaczonych do przyjęcia
określonych, zaplanowanych wcześniej funkcji i odpowiednio do tego przygotowanych.
Opracowanie prawidłowej polityki w tym względzie należy zarówno do Rady
Miasta, jak i do Urzędu oraz jego wyspecjalizowanych komórek, natomiast rolą
społeczeństwa jest czuwanie nad prawidłowym przebiegiem tych działań i
wyciąganie odpowiednich wniosków.

wiceprezes ds. zewnętrznych arch.
ANDRZEJ DEPA
prezes oddziału arch.
WŁADYSŁAW HENNIG
    • mister_showman Re: Architekci w sprawie Cushmana 22.06.06, 13:48
      Maja racje ale niestety nie ma sie co emocjonowac, w poniedzialek komisja
      znajdzie kolejny argument a we wtorek PiS z LPR zablokują inwestycję.
    • zzyxyryzzy Re: Architekci w sprawie Cushmana 22.06.06, 15:25
      Szanowni Panowie Architekci,

      Macie rację. Co z tego, skoro w Radzie Miasta prawicę, wszędzie na świecie
      będącą ostoją kapitału, własności, pracy, szacunku dla wiedzy i umiejętności
      oraz myślenia o potrzebach społeczności, reprezentują ludzie o umysłowości
      aktywistów czerezwyczajki. Zabrać, zabronić, nakazać, wyrzucić, zmusić - bez
      oglądania się na to, że istnieje coś takiego jak własność, szacunek dla woli
      przedsiębiorcy itd - nie warto nawet wymieniać tu tych wszystkich wartości, z
      którymi PISuary i Liga Pozbawionych Rozumu nie ma nic wspólnego.
      Radni tych partii zrobią to, co partia każe. Partia, czyli towarzysze Leszek z
      Jarkiem, Przemek i jeszcze kilku innych.
      I dobro oraz interes miasta nie ma nic tutaj do rzeczy.
      TKM w czystej, klinicznej wręcz postaci.
      • Gość: jojo lokalizacje na wariackich papierach ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:31
        W liscie napisano :
        W Rzeszowie brak zarównomiejscowego planu opracowanego co najmniej w granicach
        funkcjonalnego centrumśródmieścia), jak też aktualnego studium uwarunkowań, a
        nawet działań,
        zmierzających do ich uzyskania. Opracowania te są również niezbędne dla
        właściwego skonstruowania programu rewitalizacji miasta, a zwłaszcza jego
        śródmieścia. W to miejsce, w gronie ludzi zupełnie do tego nieprzygotowanych,
        o kolejne fragmenty miasta toczy się kolejne boje, które odstraszają
        inwestorów zamiast zachęcać ich ofertą terenów przeznaczonych do p
        rzyjęcia określonych, zaplanowanych wcześniej funkcji i odpowiednio do tego
        przygotowanych.

        I tu pytanie - dlaczego nie ma tak istotnych dokumentów ???
        Dlaczego Urząd Miasta i własciwe jego wydziały /w tym planowania przestrzennego/
        dopuścił do takich zaniedbań ?? Dlaczego inwestycje w mieście lokowane są na
        "wariackich papierach".
        Te pytania dotyczą zarówno szefów 'architeckiego cechu" jak i obecnego Pana
        Prezydenta

        (
    • Gość: nie architekt Re: Architekci w sprawie Cushmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:47
      Oni głosowali przeciwko Cushmanowi


      Radni PiS:
      1. Antoni Dudek
      2. Władysław Kaczmarzyk
      3.Jacek Kiczek
      4. Antoni Kopaczewski
      5. Cecylia Kotowicz
      6. Marek Strączek
      7. Waldemar Szumny
      8. Ludwik Szyszka
      9. Robert Kultys
      10. Jacek Gołubowicz

      Radni LPR:
      1. Janina Błażej
      2. Elżbieta Dzierżak
      3. Andrzej Szypuła
      4. Janusz Ramski
      5. Ryszard Piekło

      pamiętaj twarze, czyny, nazwiska...
      • Gość: jojo pytania do prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:52
        Dlaczego w Rzeszowie nie ma zarówno miejscowego planu opracowanego co najmniej
        w granicach funkcjonalnego centrumśródmieścia), jak też aktualnego studium
        uwarunkowań, a nawet działań,zmierzających do ich uzyskania.
        Które to Opracowania są również niezbędne dla
        właściwego skonstruowania programu rewitalizacji miasta, a zwłaszcza jego
        śródmieścia.

        Panie Prezydencie czyżby dopuszczał Pan do chaosu inwestycyjego w mieście i
        działań naruszających prawo ???
        Czy zdaje Pan sobie sprawę z powagi sytuacji do jakiej Pan ?i Pana poprzednicy/
        dopuścili ???

        • Gość: jojo kto odpowie za chaos ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 21:45
          Czytam w liście :

          Obserwując ostatnie zmagania inwestorów i władz administracyjnych
          miasta, trzeba stwierdzić, że miejsce na partykularne interesy partii i
          prywatne odczucia poszczególnych radnych przy podejmowaniu decyzji
          przestrzennych w mieście pojawia się wtedy, gdy zamiast kompleksowych
          rozwiązań dla całego miasta w postaci planu miejscowego lub studium
          uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, opracowanych i
          zrecenzowanych przez fachowców, rozpatruje się wyrywkowo ograniczone do
          doraźnych potrzeb jego niewielkie fragmenty.

          Tak tak - Cushman to przykład chaotycznego wpie..nia jednego obiektu w środek
          "starej" tkanki bez takich kompleksowych rozwiązań .
          Dlaczego ?? Bo nawinął sie pod rękę inwestor który w tym chaosie i mętnej wodzie
          chce wogóle coś posadzić :))))
          Czyli likalizację Cushamna ustawiono pod klienta a nie pod potrzeby planowego
          zagospodarowania przestrzennego miasta !!!!
          Bo nie ma takiego planu !!! Panie Prezydencie Ferenc !!!!
          • zzyxyryzzy Re: kto odpowie za chaos ??? 22.06.06, 22:04
            Jojo, a raz to nie wystarczy? Piszesz sam czy na zlecenie?

            Co do Twojego pytania: własnie taką próbę uporządkowania sytuacji w mieście,
            jaką jest stworzenie i uchwalenie planu miejscowego, podjął Urząd Miasta. I tą
            próbę, dla Bóg (Jarek? Leszek? Przemek?) wie jakich interesów uwaliły papugi z
            PISuaru i Ligi Pozbawionych Rozumu.
          • Gość: MWM Re: kto odpowie za chaos ??? IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:35
            Dla takich rozwiązań jak centrum Cushmana, nie można napisać planu bez inwestora!
            Na świecie radza sobie z tym róznie, ale zasada jest taka że plan NIE MOżE BYć
            NIEZMIENNY, ponieważ życie nie jest niezmienne. Kwestią róznie rozwiązywaną w
            różnych krajach jest kwestia zakresu możliwych modyfikacji. Np.:

            W Luksemburgu niektóre parametry planu (np. intensywność zabudowy czy
            przeznaczenie terenu) są niezmienne. Władze lokalne maja jednak prawo uchylania
            innych, mniej ważnych wymagań lub zmiany ich zapisów. Każdy z tych
            modyfikowalnych zapisów jest adresowany do kompetencji mera miast, komuny lub
            wyższej władzy, która ma względem niego uprawnienia do dokonania korekt w drodze
            odpowiednich procedur, zapobiegających np. naruszeniu interesów osób trzecich.
            Mer może zmienić np. kolor dachu na całej nowo planowanej ulicy, jeśli plan na
            to zezwala; nie może zmienić go na jednym domu jeżeli plan na to nie pozwala.

            Innym przykładem mogą być austriackie procedury negocjacyjne, służace ustaleniu
            parametrów inwestycji, jej formy i funkcji. Procedury stosuje się rónież w
            przypadku istnienia miejscowych planów zagospodarowania, definiujących WSTęPNIE
            niektóre parametry inwesytcji. Stronami w procederze są władze lokalne (np.
            burmistrz i planista doradca) oraz inwestor (i jego architekt jako doradca).
            Celem procedury jest ustalenie tych parametrów inwestycji, które nie zosały
            wystarczająco jasno opisane w planie, a także formy architektonicznej, a nawet
            ich zmiana. Z postępowania, zgodnego z taką procedurą, rodzi się protokół -
            wytyczne dla inwestycji (nasze warunki zabudowy), które NIE MUSZą BYć W PEłNI
            ZGODNE Z PLANEM, ale z jego pryncypjami. Procedura jest jawna, podlega
            społecznej kontroli - protokoły są publicznie dostępne. Jej wynikiem może być
            naewt odstąpienie od niektórych ustaleń planu miejscowego.

            JAK WYNIKA Z POWYżSZYCH INFORMACJI PLAN NIE JEST żADNą NIETYKALNą śWIęTOśCIą.
            Pozwala on na minimum kontroli nad gospodarowaniem przestrzenią, zachowując
            elastyczność konieczną we współczesnym, dynamicznie zmieniającym się świecie.
            W przypadku Cushmana procedury pracy nad planem przebiegały w sposób zbliżony do
            doświadczeń austriackich i wydaje nam się że powinny stanowić wzór do
            naśladowania.

            I jeszcze jedno na terenie przyległym do Hotelu Rzeszów NIE MA żADNEJ STAREJ
            TKANKI :-)
            A faktem jest że brak strategicznego myślenia o rozwoju miasta, a co za tym
            idzie brak planów regulujących zasady gospodarowania przestrzenią wywołuje
            niepotrzebny chaos i konflikty.

            Maciej Łobos
            MWM-PROJEKT
    • Gość: spr in Re: Architekci w sprawie Cushmana IP: *.range86-128.btcentralplus.com 22.06.06, 21:54
      Jesli SAP zaakceptowal "sarkofagi" na 3-GO to ja miekne.
      • Gość: architekt Re: Architekci w sprawie Cushmana IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:09
        Nie SARP tylko Wojewódzki Konserwator Zabytków - Pan Zbigniew Jucha. Pierwszy
        odpowiedzialny za wszechobecną tandetę i małomiasteczkowość w Rzeszowie !!!
        SARP jest organizacją społeczną i może co najwyżej sobie pogadać, decyzje należą
        do Urzędu Miasta. Przypominam że w sprawie Galeri Rzeszowskiej vel Pasażu Agora
        SARP też protestował a miasto dało zgodę !!!
        • Gość: hugo Re: Architekci w sprawie Cushmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:39
          jojo co ty opowiadasz. W jaka stara tkanke. W okolicach hotelu rzeszow pelno
          jest komunistycznych blokow, ameryka, jakies banki, roz.pie..jacy sie
          internat a ty mowisz o starej tkance? A ku.rwa co zrobili na slowackiego (agora
          pasaz)? Ty widziales jak to wyglada z gory? Niczym sie nie rozni od tesco czy
          leclerka. To jest wlasnie przyklad chaosu urbanistycznego. A co do cushmana to
          projekt jak najbardziej oka w tym miejscu.
    • Gość: AGNES Re: Architekci w sprawie Cushmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 10:43
      I CO Z TEGO KICZEK I INNI CHCĄ SIĘ ZAŁAPAĆ NA NASTĘPNĄ KADENCJE A PODKULSKI,
      PAWŁOWSKI ZAPŁACĄ ZA ZABLOKOWANIE CUSHMANA
      • Gość: jojo brak strategicznego myślenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.06, 14:04
        W jednej z poprzednich wypowiedzi - próbujących znieść w pył moje wypociny
        przeczytałem :

        A faktem jest że brak strategicznego myślenia o rozwoju miasta, a co za tym
        idzie brak planów regulujących zasady gospodarowania przestrzenią wywołuje
        niepotrzebny chaos i konflikty.

        Pasowałoby jeszcze dodać "czyj brak strategicznego myslenia", kto wywołuje chaos
        i konflikty, kto odpowiada za brak owych planów itd - czy radni czy też
        urzędnicy miejscy z UM ???
Pełna wersja