Dodaj do ulubionych

Nie cierpie Rzeszowa

    • Gość: coroner Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: 62.93.41.* 04.10.06, 21:26
      Byłem kilka razy w Radomiu , raz spałem w hotelu Glas - podobno najlepszy hotel
      w Radomiu niestety w nocy zabrakło wody w kranach , gdy zapytaliśmy się w
      recepcji gdzie można się w spokoju i w miłej atmosferze napic piwa , koleś
      powiedział że w Radomiu nie ma ani jednego takiego miejsca i faktycznie po
      godzinnym rekonesansie nie znależliśmy żadnego pubu , za to widzieliśmy kilku
      drasów palących kosze na śmieci koło dworca .
      • Gość: 010 Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 01:05
        ciekawy hotel sobie wybrałeś :) To jest hotel dworcowy. Reszta bez komentarza :)
        • Gość: coroner Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: 62.93.41.* 05.10.06, 16:50
          jak moż byc dworcowy skoro do dworca jest jakieś 200 m , a radomianie polecali
          ten jako najlepszy .
    • Gość: Kolbet Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.cable.mindspring.com 05.10.06, 01:26
      Ja tam Rzeszowa tez nie kocham, ale dlatego, ze jest maly i zasciankowi tempi
      ludzie trzymaja wszystko. Teraz wiem, ze male miasto - mali ludzie, a w kazdym
      razie mniej ich w malym miescie. Myle sie? A jakis literat moze sie w Rz objawil
      ostatnio, albo ktokolwiek ponizej 30-tki, kto cos zrobil i zostal?
      Nie. Kosmopolici uciekli, przepraszam - wyjechali.
      Od Radomia brzydsza Stalowa Wola tylko.

      Kolbet z nad Nilu
      • Gość: bv Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 00:19
        > Od Radomia brzydsza Stalowa Wola tylko.
        chyva sobie jaja koles robisz. Mieszkalem w obydwu miastach, stalowa wola jest miasem bardziej przyjaznym, bezpieczniejszym, mniej szaro-burym. A kiedy Ty w Stalowej Woli byles? chyba tylko przejazdem i to za PRLu
        Stalowa Wola NIE MA starowki, tzn rynku otoczonego kamieniczkjami (tak jak budowano miasta kilkaset lat temu) ale jesli chodzi o _reszte_ to jest jedno z ladniejszych miast <200tys w Polsce
        • Gość: Juzek Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: 82.139.38.* 14.10.06, 09:44
          to jest jedno z ladn
          > iejszych miast <200tys w Polsce

          Ilu tysiecznych bo nie dosłyszałem?
          • huskyman Re: Nie cierpie Rzeszowa 14.10.06, 09:54
            Z tego co pisze Wikipedia - 68 472 ;)
            • Gość: bv Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 21:07
              oczywisccie niecale 70tys mieszkancow (choc z niskiem i przylegajacymi miejscowosciami ma prawie 100tys) A to "<200" znaczylo "z miast ponizej 200 ts mieszkancow" :) Skrut matematyczny - zboczenie zawodowe, przepraszam :)
              • Gość: bv Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 21:15
                JEszcze wyjasnie skad ta liczba 200 tys - chodzi mi orientacyjnie, gdyz nie mozna porownywac Staloweki do Wroclawia, czy gdanska ... nie ta skala, ale biorac pod uwage srednie miasta to nie mamy sie czego wstydzic, a z kazdym rokiem stalowka pieknieje. ladna kostke, chodniki, nowe elewacje blokow (robi sie naprawde kolorowo) ale przedewszystkim wykorzystane 90% miejsca ... nie ma blokowisk porozrzuczanych rzadko po chektarach łąk/krzaków, każdy kawałek ziemi jest zagospodarowany... tzn bloki male trawniki/drzewka parkingi,plac zabaw, boiska ... wszystko w zwartej zabudowie, w wiekszosci albo ladnie wykonczone, albo wykanczane .... nie ma tej PRLowsjkiej prowizorki co w chocby na osiedlach w Lublinie.
                A Radom? hmm... tylko ronda i blaszane hipermarkety jak powiedziala moja kolezanka z tegoz miasta :) Pozatym wioska olimpijska na to mowia (tylu ludzi w dresach :) Dobrze mi sie kojazy to miasto aczkolwiek nie moge sie zgodzic ze jest ladniejsze od Stalowej Woli!
                • wichajsterr Re: Nie cierpie Rzeszowa 14.10.06, 23:06
                  Byłem w Stalowej Woli, owszem zadbane miasto ale nie powala na kolana. Zwykłe bokowisko okalane domkami jednorodzinnymi, Całe miasto jest wielkości 2 może 3 osiedli radomskich. Dużo miejsc gdzie są po prostu krzaki bądź wydeptana działeczka, np. przy najwyższym budynku w Stalowej i dworcu PKP centralnym (bodajże bo chyba to ten pod wiaduktem) który jest po prostu kupką płyt i tory.
                  Natomiast jeśli chodzi o Radom to IX wieczne miasto z bogatą historią o królewskiej przeszłości. Z ładną architektonicznie starówką (chodź zaniedbaną) i kilkoma deptakami które pięknieją z roku na rok tym bardziej teraz po remontach. Poza tym to miasto ponad 3 razy większe od Stalowej i wierz mi nie posiadające samych rond i „blaszaków” jak mówi Twoja koleżanka. Także niestety jaki by ten Radom najgorszy nie był ale Stalowa jest nie do porównania.
                  Także zapraszam, osobiście Cię oprowadzę po tej wiosce olimpijskiej zobaczysz ile olimpijczyków tu mieszka w blaszakach i jeździ po rondach.
                  • Gość: bv Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 13:44
                    > Byłem w Stalowej Woli, owszem zadbane miasto ale nie powala na kolana
                    Trzeba bylo przejechac sie przy okazji przez inne miasta podobnej wielkosci
                    Całe miasto jest wielkości 2 może 3 o
                    > siedli radomskich. Dużo miejsc gdzie są po prostu krzaki bądź wydeptana
                    > działeczka,np. przy najwyższym budynku w Stalowej

                    Jest KILKA miejsc w miescie, w tym to jedno o ktorym piszesz .... z niego sie akurat ciesze, bo to scisle centrum w ktorym powstaje dopiero zabudowa, w wiekszosci nowoczewsne (wladze miasta nie wpuszcza tu byle czego) i bedzie to za kilka lat wizytowka tego miasta.

                    > dworcu PKP centralnym (bodajże bo
                    > chyba to ten pod wiaduktem) który jest po prostu kupką płyt i tory.
                    Dobrze ze dodales "bodajze", bo to nie jest "dworzec centralny", ani nawet "stacja", tylko "przystanek" centrum. Plany budowy dworca juz byly, ale to dopiero jak pkp zbankrutuje .... to nie jest wina Stalowej Woli ze pkp ma gdzies budowe dworcow (a nawet utrzymanie istniejacych) i nie da sie z nimi dogadac. a miasto nie moze bez wlasnosci terenu inwestowac na nim, bo za to grozi prokuator... to prywatny teren pkp, ktorego ta firma oddac nie zamierza
                    co do blokowisk, to w wiekszosci miast jest starowka i centrum w ktore laduje sie kase i o ktore sie dba, natomiast te blokowiska to paskudne zaniedbane osiedla wokol. A z tych blokowisk naprawde da sie zrobic miejsca przyjemne ...to wlasnie obserwuje w Stalowej Woli, nie ma tu paskudnych blokowisk, wszedzie jest zielono od drzew ktore sadzone sa non stop o budowy tych blokow, kolorowo od kostki, czy elewacji. Wbrew pozorom urbanistykla za komuny byla na calkiem duzym poziomie. pracowali nad tym prawdziwi architekci i naprawde z glowa zaprojektowali to miasto - dzieki tyemu mozna sie tedy bardzo sprawnie poruszac, zarowno pieszo (zwarta, wysoka zabudowa centrum, a nie setki hektarow malych kamieniczek) jak i autem (brak korków - szerokie ulice - tu prosze nie dawaj kontrprzykladu w postaci ulicy okulickiego :) w tym roku bedzie przebudowywana -juz nie bedzie wygladala jak ulice w indiach :D )


                    > Natomiast jeśli chodzi o Radom to IX wieczne miasto z bogatą historią o królews
                    > kiej przeszłości.
                    Zaczynanie porownywania przeszlosci nie jest fair Porownojac sie z miastem XX-wiecznym, nie wydaje ci sie? Rozwadow jest duzo starszy od stalowki, ale nie mozna poweidziec ze ladniejszy.


                    > Poza tym to miasto ponad 3 razy większe od Stalowej i wierz mi nie posiadające sam
                    > ych rond i „blaszaków” jak mówi Twoja koleżanka.

                    Nie mowimy o wielkosci, ale o wygladzie, schludnoisci, zabudowie itp.
                    A co do rond i blaszakow to oczywiscie bylo to jej wyolbrzymienie, ale cos w tym chyba jest...

                    > Także zapraszam, osobiście Cię oprowadzę po tej wiosce olimpijskiej zobaczysz i
                    > le olimpijczyków tu mieszka w blaszakach i jeździ po rondach.

                    Bardzo chetnie, ale jak? Samochodem nie pojade, bo szkoda radia/kół, pociagiem tez nie bardzo, bo albo dostane ceglowka na jednym z osiedli przez ktore przechodza tory (wybacz, ale zapomnialem nazwy), albo gazem lzawiacym na waszym pieknym dworcu...
                    • wichajsterr Re: cierpie 15.10.06, 14:14
                      Stalowa jest piękna :-)
                      Yeach

                      A tu ten brzydki i niebezpieczny Radom-blaszak :-)
                      Kilka przykładów:

                      www.radom.pl/?galeria=1
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=750radom.fajnafotka.pl/
                      radom.ws/index.php?s=panoramy
                      Pozdrawiam serdecznie i mniej kompleksów:-)
                      • wichajsterr Re: cierpie 15.10.06, 14:17
                        Sorka zamiast 2 linku miał byc ten:-)

                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=750
                        3m pa.
                    • Gość: Stasiewski Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 15:15
                      "Bardzo chetnie, ale jak? Samochodem nie pojade, bo szkoda radia/kół, pociagiem
                      tez nie bardzo, bo albo dostane ceglowka na
                      jednym z osiedli przez ktore przechodza tory (wybacz, ale zapomnialem nazwy),
                      albo gazem lzawiacym na waszym pieknym dworcu..."

                      teksty małego bojaźliwego Jasia. Ty lepiej -M jak miłość- sobie włącz bo twój
                      mózg to jeden wielki wymysł.
                      Jak masz normalnego neta to zapraszam
                      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=344215&page=5
                      U was za to sielanka
                      www.echodnia.eu/podkarpackie/?cat=10&id=37523
                      www.stalowka.net/wiadomosci.php?dx=98
                      • Gość: bv Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 02:33
                        "U was za to sielanka
                        www.echodnia.eu/podkarpackie/?cat=10&id=37523
                        www.stalowka.net/wiadomosci.php?dx=98"

                        Plebania w chałowicach to nie Stalowa Wola ale mniejsza z tym.
                        Ja znam sporo ludzi z radomia, znam tez goscia ktopry na stacji pkp w radomiu podczas postoju pociagu gostal gazem i zostal okradziony
                        Rodzina sasiada mieszka w radomiu i jak przyjedzie to jest ciagle wygladanie przez okno na samochod ... bo ma zamiejscowa rejestracjie i kusi...
                        Znam tez kumpla ktory za sam wyglad (normalny -tzn brak dresow, 100kg wagi i pieciu kumpli za soba) dostal 3 razy w pysk w centrum miasta

                        Stad ta moja ironiczna koncowka posta. Aczkolwiek nie twiersdze ze tam sie nie da zyc, ale na 100% w Stalowej woli jest bezpieczniej ... nie boje sie isc przez miast ... jest naprawde bezpiecznie ostatnio na stalowe.info byla ankieta czy czujesz sie bezpiecznie w miescie i przytlaczajaca wiekszosc odpowiedzi to tak i raczej tak.
                        • Gość: bv Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 02:35
                          > Rodzina sasiada mieszka w radomiu i jak przyjedzie to jest ciagle wygladanie pr
                          > zez okno na samochod ... bo ma zamiejscowa rejestracjie i kusi...

                          mialo byc "i jak sasiad do niech przyjezdza..."
                • Gość: Stasiewski Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 09:38
                  nie żartuj he he he
                  www.stalowawola.piwko.pl/35.htm
                  www.stalowawola.piwko.pl/41.htm
                  • Gość: bv Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 13:04
                    > nie żartuj he he he
                    > www.stalowawola.piwko.pl/35.htm
                    > www.stalowawola.piwko.pl/41.htm

                    Nom, ciekawe zdjecia ... ale niestety na nich nie ma budnynkow, ktore postawiono ponad 10 lat temu, sa wiec troszke nieaktualne...

                    stalowawola.piwko.pl/mostostaln.jpg
                    stalowawola.piwko.pl/palac.jpg
                    img150.imageshack.us/my.php?image=osiedle4wl.jpg
                    img148.imageshack.us/my.php?image=osiedle39lt.jpg
                    img41.exs.cx/img41/5603/city2a8yr.jpg
                    img83.imageshack.us/my.php?image=kolumny5ny.jpg
                    www.stalowawola.pl/pl/7,147/1/fotoalbum.html

                    • Gość: Stasiewski Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 14:59
                      bloki rano, bloki wieczorem, bloki od dołu, bloki od góry, z boku, skrzyżowanie
                      rewelacja. Co w tym ciekawego?
                      • Gość: bv Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 02:55
                        stare kamienice z gory, zboku, 1 pietrowe i 3 pietrowe,kwadratowe wolnostojace i w rzadkach jedna przy drugiej... co w tym ciekawego?

                        Widzisz nie wiem czemu utarlo sie ze miasto jest ladne jak pol miasta to zabytek nie wazne czy wtedy jest poprostu ladne)m czy poobdzierany(wtedy ma potencjal) :/ Ale czemu? Ja Ci nie zakze patrzec na bloki, spojz na cala reszte, na uporzadkowanie, lad, czystosc (tu blagam - oszczedzcie mnie i nie wstawiajcie zdjecia targu :), jakis taki spojny wizerunek przestrzenny miasta... kazdy kawalek ziemi miedzy blokami zagospodarowany... a bloki z szarych klosckow staja sie korolowe - a korolowane sa jak malo gdzie - z wyczuciem. Pomiedzy blokami wlasciwie na kazdym wiekszym skrawku ziemi wyrasta nowoczesna architektura dajac wrazenie miasta w srodku miasta, a nie wsi :)

                        Znajoma jezdzila na studia do lodzi przez stalowa Wole ... a to bylo jakies 4 lata temu ... i wydawaloby sie ze Lodz ... takie stare piekne miasto, takie tradycje, itp itd, a jak wysiadala w Stalowej Woli to mowila ze to 10 razy ladniejsze miasto .... nie takie jak lodz ... ktora poza kilkoma reprezentacyjnymi miejscami sie niestety sypie :/
                        Miasta stare czasem maja swoj urok, ale nowoczesne maja cos jeszcze bardzierj niesamowitego cos co otacza Cie na kazdym kroku, a gdy zwrocisz na to uwage to ciezko oderwac od tego wzrok...

                        Ja nie pisze tego wszystkiego zeby pograzac/oczerniac Radom. Ja protestuje przeciwko tej opinii ktora cala te rozmowe wywolala: "Od radomia brzydsza tylko Stalowa Wola" ... jakbysmy stanowili dwa najbrzydsze miasta Polski A jezdzilem sporo po polsce, mieszkalem w roznych durzych i malych miastach ... i wiem ze malo ktore miasto podobnej wielkosci zrobilo na mnie tak dobre wrazenie jak Stalowa Wola ... ktora mialem okazje dokladnie poznac... I bardzo chetnie tu wroce ...
    • rutra66 Re: Nie cierpie Rzeszowa 05.10.06, 09:33
      Bywam w Rzeszowie służbowo kilka razy w roku. Miasto jest i prawdpodobnie
      będzie długo prowincjonalne. "Obrońcy" Rzeszowa nie wystawiają mu najlepszego
      świadectwa ( ważne dla nich jest czy mieszka w rzeszowie 10 tys. mieszkańców
      więcej niż w Radomiu i czy jest więcej linii komunikacji !!!). To właśnie
      mentalność ludzi żyjących w rzeszowie świadczy o prowincjonaliźmie tego miasta.
      MENTALNY GRAJDOŁ !!!!!!
      • Gość: Kendziol Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: 82.139.38.* 09.10.06, 14:06
        ważne dla nich jest czy mieszka w rzeszowie 10 tys. mieszkańców
        > więcej niż w Radomiu i czy jest więcej linii komunikacji !!!)

        Przecież Radom ma 230 Tyś mieszkańców...?
    • Gość: oLDHors Re: Nie cierpie Rzeszowa/Polemika !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 16:21
      Polemika !!!
      Kochany to dlaczegóż ty taki
      ważny VIP tracisz 5 lat swojego
      wartościowego żywota na taki grajdoł-
      i nie wegetujesz w Nowym JORKU ,NA FLORYDZIE,
      czy marnym Paryżu - motto wrócisz to podyskutujemy
      na Forum - baj nie rozpaczamy !!!!
      Old Hors
      • Gość: Kolbet Re: Nie cierpie Rzeszowa/Polemika !!!!! IP: *.cable.mindspring.com 06.10.06, 04:24
        Dyc dlatego sie nie logowalem coby bylo widac, ze wegetuje, glodem przymieram w
        Niujorku, same Czarne tu panie i Spanisze, nie to co w Rz - sami biali,
        usmiechnieci. Strach wyjsc na ulice, nie mowiac o pojsciu na azbesty...
        A studiowalem w Poznaniu.
        Hehehe
        Za Rzeszowiakow wypije Bacardi Limon z pomarancza!

        Kolbet
    • Gość: tenja Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.intertele.pl 06.10.06, 17:56
      Radom jest chyba jednak większy od Rzeszowa.
      • borowik1 Re: Nie cierpie Rzeszowa 06.10.06, 21:24
        rzeszów jest fajny i tyle, poco ta dyskusja i polemika. jak ktos nie lubi
        rzeszowa to nic go nie przekona.
    • Gość: mach_2 Radom jest większy od Rzeszowa IP: *.c29.msk.pl 07.10.06, 11:46
      To tak na marginesie (o jakieś 60 tys.).
    • Gość: Roksana Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.icpnet.pl 08.10.06, 17:52
      Z tego co piszesz wynika, ze blizej Ci do imprez niz do konkretów. Jesli nie
      cierpisz to wyjazd
    • Gość: Mario Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 13:06
      Cóż, przykro, że życie w Rzeszowie przez okres 5 lat, podczas studiów, jednego z
      najlepszych okresów w życiu minął Ci tak źle i wylewasz nam tu żale.
      Faktem jest, że jeżeli ktoś nie potrafi sobie zorganizować czasu, na uczelni i w
      życiu towarzyskim to może zmarnować swoje życie. Nikt nie będzie nigdzie za
      Ciebie organizował życia. Przykro mi.
      A Rzeszów jest jaki jest, wciąż się rozwija i to widać bardzo, a narzekać
      oczywiście trzeba, bo bez tego nie byłoby postępu i tych zmian.
      Dziękujemy za krytykę, obiecujemy, że się poprawimy i zmienimy. Zmarnowanych 5
      lat niestety nie zwrócimy, nikt nie obiecywał, że będzie kolorowo.

      Pozdrawiam i życzę sukcesów w Radomiu, o którym tyle pozytywnych opini powyżej
      zaprezentowano :)
      • Gość: Koniu Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: 81.15.189.* 09.10.06, 14:18
        4 rok mieszkam w Rzeszowie i w sumie nie jest zle. Rozlegly troche, budynek co
        kilometr i wiatrem piz... No i ten obrzydliwy rynek z ta wiesniacka studnia a'la
        Kazimierz. W innych miastach w takich miejscach sprzedaja kapuste, a w Rzeszowie
        piwo :P. Przynajmniej pomnik jest fajny :>
    • Gość: autor Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.10.06, 18:07
      Wstydem jest szkalowac uczelnie na ktorej sie studiowalo- swiadczy to tylko o
      Pani braku inteligencji i wychowania.
      • Gość: anka Re: Nie cierpie Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 15:30
        A ja Rzeszów bardzo lubię. Studiowałam przez rok na URz, po czym przeniosłam się do Lublina na UMCS. Jeśli chodzi o samą uczelnię to poziom jest znacznie wyższy i o to też mi chodziło. Niestety Lublin jako miasto pozostawia wiele do życzenia. Jest niezadbany, obskorny, całkowicie pozbawiony klimatu. Lokale rozrywkowe to głównie dyskoteki albo puby na niskim poziomie. Komunikacja jest fatalna, autobusy w 70% stare, spóźniają się nieludzko. Z babskiego punktu widzenia brak mi też fajnych centrów handlowych z butikami znanych firm odzieżowych;)
        Co do Rzeszowa: uważam że ma o wiele więcej do zaoferowania. Są i dyskoteki i bardzo klimatyczne knajpki. Na dworcu sprzedają przepyszne zapiekanki, a w lecie można pójść na lody do myszki:)Albo do smacznej i niedrogiej Bulandy na cistko. Są fajne sklepy, jest gdzie pospacerować. Jest w miarę bezpiecznie, a jak ktoś się boi wracać w nocy to ma autobusy(fakt, że kursują głównie do północy ale to i tak lepiej niż w L. gdzie ostatni autobus mam o 22.20;-/ )Rzeszów choć nie jest porywająco pięknym miastem, to jest przynajmniej zadbany. Równiótko przystrzyżone trawniki w centrum, dużo pięknych kwiatów na rondach, ładne oświetelenie w nocy...
        Chociaż nie jestem z rzeszowa to myślę poważnie nad tym czy by nie wrócić tu po studiach. Zwłaszcza że miasto się rozwija i pewnie za kilka lat będę nim jeszcze bardziej zachwycona.
        Póki co pozdrawiam z Lublina.
        • user14 Re: Nie cierpie Rzeszowa 14.10.06, 16:57
          tak trawniki :D znak rozpoznawczy rzeszowa - wiesniackie ciuchy wystajace na
          drutach z okien i deptak-autostrada.
          • shpt Re: Nie cierpie Rzeszowa 15.10.06, 15:07
            Rzeszów typowe miasto wschodniej ściany. Nie różnie się zbytnio od Lublina poza
            wielkością. Może kiedyś zacznie się porządnie rozwijać ;)
            • cool.kid Re: Nie cierpie Rzeszowa 30.10.06, 13:32
              A widziałeś choć raz durniu Rzeszów w roku 2005 albo 2006?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka