Dodaj do ulubionych

Mirek Nahacz

IP: *.google.com 27.07.07, 22:49
:-(Wielka Strata Polskiej Literatury.
(bez ironii!)
Obserwuj wątek
    • Gość: deBi Re: Mirek Nahacz IP: *.google.com 29.07.07, 06:28
      beskidzki Kaskader?
    • Gość: Laupher Re: Mirek Nahacz IP: *.google.com 29.07.07, 20:31
      tak...Tak...TAK...
      ciszej nad tą ...
    • Gość: Mojra Re: Mirek Nahacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 09:37
      Nie można ocalić kogoś , przed samym sobą ...
      • Gość: MrTau Re: Mirek Nahacz IP: *.google.com 31.07.07, 02:48
        I nie było nikogo...
    • Gość: kArInA Re: Mirek Nahacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:22
      [.]Ech,młodość zaplątana w sieci śmierci...
      • Gość: meNew Re: Mirek Nahacz IP: *.google.com 31.07.07, 23:03
        w sieci krzyżujących się pożądań nie było ...
        • Gość: Czytelnik Re: Mirek Nahacz IP: *.rzeszow.mm.pl 01.08.07, 08:51
          Śmierć tego młodego człowieka, obojętnie co kto sądzi na temat jego twórczości, to wynik pozerstwa i bufonady. Przyczynili się do tego także Ci, ktorzy lansują tego typu postawę życiową. Nie bez winy jest także znobistyczna krytyka, a przede wszystkim Henryk Bereza, lansujący konsekwentnie od lat tak zwaną rewolucję artystyczną we współczesnej prozie polskiej. Całkowicie nie tylko przewrócił w głowie grafomanom i grafomankom w rodzaju Andrzeja Stasiuka, Jerzego Pilcha czy Doroty Masłowskiej, ale obdarzył ich nawet nagrodami "Nike". To wszystko jest fatalne. Nikt tego nie czyta poza własnym wzajemnym towarzystwem, bo tego czytać się nie da. Są to powielane opowieści o autsajderach polskiej rzeczywistości, jakby życie składało się tylko z szlamu i z niczego więcej. Owszem, to też jest prawdziwe, ale jak kto się w kałach babrze, ginie w t g....e. Bezsensowna śmierć wrażliwego i być może utalnetowanego człowieka, pokazuje nam beznadzieję artystycznego życia literackiego w Polsce... Ale każdy jest kowalem swojego losu, zwłaszcza wówczas, gdy daje się omotać pochlebstwami i traci poczucie rzeczywistości...
          • Gość: Julien Re: Mirek Nahacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 12:21
            W nadwrażliwych ludziach każdego dnia rozgrywają się permanentne walki o chęć
            do patrzenia na życie [w ilu z nas takie walki się toczą ?! ] ,a takim
            człowiekiem bez wątpienia był Mirek -on tą walkę przegrał.Uznał że śmierć
            będzie dla niego wybawieniem i nie nam oceniać czy ta śmierć miała
            sens . Ile śmierć ma szuflad! -Wojaczek-
          • Gość: Shashi Re: Mirek Nahacz IP: *.google.com 01.08.07, 13:40
            Nie wiem jaką Literaturę preferuje Czytelnik - zapewne ,,KuPokrzepieniu ".Nie wiem tylko czego-id,ego czy superego?
            Na marginesie :
            Z czego bierze się niechęć Czytelnika do Kultowej Literatury?
            • Gość: Czytelnik Literatura Kultowa?... IP: *.rzeszow.mm.pl 01.08.07, 18:27
              Powiem Ci drogi pytający, jaką literaturę preferuję. Joyce'a, Becketta, Myśliwskiego, Różewicz, Walttari i kogo Ci jeszcze mam wymienić?....
              To, co Ty nazywasz Kultową Literaturą jest zwykłym badziewem. Dobre doraźnie, traci wartość jutro jak się wyśpisz, albo zmądrzejesz. Sztuka, w tym Literatura, zawsze składała się także z pariasów. Rzecz w tym, że wytrawny Cyztelnik to rozumie i przechodzi obok tego zgiełku obojętnie. Mógłbyś mi (mogłabyś?) wytłumaczyć, oczywiście, jak chcesz poważnej dyskusji, na czym według Ciebie polega Kultowa Literatura? Rafał Wojaczek (którego ktoś przypomniał w poprzednich wypowiedziach,) jako poeta był jedną z wybitnych indywidualności. Jako człowiek kompletnym zerem. Gdybyś go znał (znała?), a była a miarę normalna, nigdy nie zaakceptowałaś byś pozera, walczącego sto razy więcej swoim postęowaniem o wyjątkowość, jak czynił to za sprawą poezji. Ale, przyznaję, był indywidualnością artystyczną. Skończył jednak fatalnie, bo pomieszały mu się wartości kreacyjne z tymi rzeczywitami. Bądź pewny (pewna), że żaden z tych tchórzy, typu Stasiuk, czy pozerki typu Masłowska, lub Tokarczuk - nie dadzą nigdy z siebie nic więcej, poza sztuką udawania.
              A tworzona przez nich literatura jest odbiciem ich pozerstwa. Co Ty, zapewne młody i niedoświadczony Człowiek, nazywasz Kultową Literaturą. Współczuję Ci, bo wyobraż sobie, świat się zmienia, ale istota ludzka ma ciągle te same pragnienia i marzenia. Cierpi od wieków tak samo...Sądzę, że Mirek Nahacz zorientował się coś na ten temat... To powinno być Twoje Pokrzepienie, ale czy Ty to zrozumiesz?...
    • Gość: X Re: Mirek Nahacz IP: *.google.com 02.08.07, 21:20
      [*]
      • Gość: efka Re: Mirek Nahacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:16
        No cóż, jedyne co powiem to tylko tyle, że Czytelnik ma rację.
        • Gość: Lafcad czytelniczkaAczytelnik IP: *.google.com 03.08.07, 01:18
          ;-)JEŚLI ZIMOWĄ NOCĄ PODRÓŻNY...spotkał by Was w swoim przedziale pomyślał by o ...
    • Gość: Nicky4 ? IP: *.google.com 11.08.07, 01:38
      Czyżby Podróżny zakończył ten wątek?:-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka