Dodaj do ulubionych

Jak działa wariograf?

23.09.07, 22:28
Jak działa to urządzenie? to pytanie przyszło mi na myśl po obejrzeniu
kolejnego odcinka Wielkiego Brata. Otóż zadano pewnemu uczestnikowi pytanie na
które kategorycznie odpowiedział negatywnie (nie). Podczas gdy urządzenie
wskazało, że kłamał. Tzn. że uczestnik mówi nie to co myśli na prawdę? o co w
tym chodzi? mógłby mi to ktoś wyjaśnić?

(sytuacja w BB jest tylko modelem, równie dobrze mogło to być gdzie indziej).
Obserwuj wątek
    • petrucchio Re: Jak działa wariograf? 23.09.07, 23:04
      temel napisał:

      > Jak działa to urządzenie? to pytanie przyszło mi na myśl po obejrzeniu
      > kolejnego odcinka Wielkiego Brata. Otóż zadano pewnemu uczestnikowi pytanie na
      > które kategorycznie odpowiedział negatywnie (nie). Podczas gdy urządzenie
      > wskazało, że kłamał. Tzn. że uczestnik mówi nie to co myśli na prawdę? o co w
      > tym chodzi? mógłby mi to ktoś wyjaśnić?
      >
      > (sytuacja w BB jest tylko modelem, równie dobrze mogło to być gdzie indziej).

      pl.wikipedia.org/wiki/Wariograf
      en.wikipedia.org/wiki/Polygraph

      Polecam zwłaszcza fragmenty artykułu z angielskiej Wikipedii na temat
      wątpliwości i zastrzeżeń dotyczących wiarygodności wyników badań wariografem. W
      wielu krajach nie są one dopuszczane jako dowody sądowe.
    • nightmare16 Re: Jak działa wariograf? 15.11.07, 22:17
      Najlepszy sposób to fala P-300
      Dobry przesłuchiwacz potrafi rozpoznać każdego przeciętniaka czy
      kłamie. Liczy sie dosłownie wszystko: oczy, ręce, głos, itd. więc
      wariograf nie jest mu potrzebny. nie na darmo często słyszymy w TV,
      że "zabójca przyznał sie do winy".
      Szpiegów potrafi rozpoznać tylko P-300.
      • Gość: Kagan Re: Jak działa wariograf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:22
        W ZSRR czy III Rzeszy niewinni ludzie nie tylko do takich rzeczy sie
        przyznawali...
    • Gość: Kagan Re: Jak działa wariograf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:20
      Jak sama nawa wskazuje, wariuje jak zobaczy grafa... ;)
    • facet123 Re: Jak działa wariograf? 19.11.07, 15:30
      Wg mnie kiepsko.
      • Gość: Kagan Re: Jak działa wariograf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 17:23
        W/g mnie tez kiepsko... ;)
        • facet123 Re: Jak działa wariograf? 20.11.07, 09:54
          Rozszerzając myśl - wg mnie wariograf to taka nowa religia dla kryminologów.
          Trochę tak jak kiedyś absurdalna "frenologia" (nauka która miała łączyć cechy
          charakteru osoby z kształtem jej czaszki), a obecnie homeopatia w medycynie,
          albo rzekome wykorzystywanie informacji od jasnowidzów w policji.
          Słowem jest to coś co ma jakieś bardzo naiwne i dla laika na pierwszy rzut oka
          trzymające się kupy podstawy naukowe (no, ci jasnowidze nawet tego nie mają),
          ale tak naprawdę jest bzdurą.
          Wariograf mierzy bardzo "toporne" (mało subtelne) miary jak wilgotność, puls,
          ciśnienie itp. Tymczasem kłamstwo to pojęcie bardzo subtelne tkwiące głęboko w
          mózgu, wśród abstrakcyjnych i bardzo skomplikowanych modeli jakie ten organ
          tworzy w sposób na razie dla nas niepojęty.
          Badanie wariografem opiera się na naiwnym przekonaniu, że gdy przesłuchiwany ma
          zamiar skłamać to jakoś znacząco zmienią się toporne charakterystyki jego
          organizmu. Tymczasem jedyne co wtedy odróżnia osobę mówiącą prawdę od tej która
          kłamie to właśnie te skomplikowane procesy w mózgu do których nie mamy żadnego
          dostępu a jeśli nawet uznać EEG albo neuroobrazowanie za formę monitorowania
          mózgu to mamy dostęp jedynie do wypadkowej z miliarda sygnałów z której w żaden
          sposób nie da się wyekstrahować składowych elementów.
          Wariograf może być dobrym urządzeniem służącym do wykrywania strachu i
          zdenerwowania - emocje te mają wyraźny wpływ nawet na te "toporne"
          charakterystyki które mierzy. Jednak sam strach nie dowodzi niczego. Gdybym ja
          miał być przesłuchiwany w sprawie o morderstwo i nie miał bym alibi to
          prawdopodobnie będąc niewinnym bardzo zestresował bym się na pytanie czy
          zabiłem. Myśl o tym, że mogę trafić do więzienia przestraszyła by mnie tak
          bardzo, że odpowiedź wariografu mogła by sugerować że kłamię. I odwrotnie -
          szkolony morderca spodziewający się takiego pytania mógłby zapanować nad sobą w
          odpowiednim momencie i oszukać urządzenie.

          Dlatego wariograf to taka zabawka fascynująca ludzi ponieważ mami marzeniem o
          zaglądaniem do wnętrza umysłu, tymczasem jedyne co robi to sprawdza czy ktoś się
          spocił.

          • mrzorba Re: Jak działa wariograf? 20.11.07, 11:12
            Zgoda. I wiecej - uzywanie tego urzadzenia powinno byc zakazane, ze
            wzgledow, ktore napisales. Nie ma nic gorszego niz technologia w
            rekach szalencow - dawniej Adolf Hitler, dzis George W. Bush... :(
            • facet123 Re: Jak działa wariograf? 22.11.07, 10:31
              Zakazywać nie ma sensu - jak ktoś chce się pobawić wariografem to ma do tego
              prawo. Jednak nie można tego urządzenia traktować poważnie gdy chodzi o
              jakiekolwiek sądowe dochodzenia.
    • kala.fior zwariograf 20.11.07, 19:48
      Agencje trzyliterowe szukają 'serum prawdy' od dawna.
      O ile mi wiadomo, żaden system sadowy nie uznaje wyników "poligrafu" albo
      wariografu jako dowodów, aczkolwiek używane są w śledztwie, często wyłącznie za
      zgoda delikwenta.
      [może przesada, w złych czasach bezpieka używała 'low tech' szuflady...]

      W jednej książce o CIA wyczytałem, ze jej pracownicy są podawani co miesięcznemu
      badaniu poligrafem. Miedzy innymi zadaje im się pytanie czy ukradłeś ? Niby
      proste, ale czy przywłaszczenie 7 centów reszty w automacie na kawę jest
      kradzieżą ? Jezeli cena kawy była 3 centów to mogło się zdarzyć ze w maszynie
      było 7 centów kredytu, ktoś wrzucił 20 centów i maszyna zwróciła 10 centów.
      Nikt nie śmiał użyć tej monety z obawy na swoja reakcje na w.m. pytanie, i na
      maszynach gromadziły się stosiki monet.

      A CIA wydala standard kradzieży, nie pamietam jaka była ta granica, kolo 1$-3$
      ale oczywiscie to nic nie zmienilo.

      Są przynajmniej dwa znane wypadki gigantycznego fiaska poligrafu, nie wykryto
      Aldricz Amesa (Robert Hansen nie był agentem CIA) ani nie potwierdzono
      prawdomówności Olega Nosenki.

      • Gość: ;) Re: zwariograf - no txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 20:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka