Dodaj do ulubionych

Chciałam się zapisać...

22.12.10, 18:57
do grupy rozwoju osobowości. Rozważałam między tym a fitness klubem, coby się trochę "rozruszać" społecznie. Poszłam na konsultację z psychologiem, żeby mnie przypisał do odpowiedniego zbioru. Zadał mi kilka pytań i... kompletnie się rozkleiłam, ryczałam jak głupia. Dopiero wtedy dotarło do mnie, że to pierwsze silniejsze emocje od kliku miesięcy. Znowu przegapiłam pierwsze symptomy i płynnie przeszłam do fazy otępienia. Naprawdę nie wiedziałam, aż do tamtej chwili, kiedy puściła jakaś tama. A przecież to już któryś raz... Znowu leki.
No i bliska osoba potrzebuje mojej pomocy. Nie wiem czy dam radę i czuję się jak pasożyt, który tylko bierze, a jak kto inny jest w życiowym kryzysie, to ja oczywiście znowu w rozsypce. Maruduuu.
Wesołych Świąt, tak w ogóle, koledzy i koleżanki w chorobie. Choć "Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku" brzmi dla mnie w tej chwili jak szyderstwo to jednak życzę Wam (i sobie) jak najlepiej :)
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Chciałam się zapisać... 22.12.10, 20:05
      no ale to w sumie lepszy objaw niż to otępienie, lepiej że emocje się wyrażają, przynajmniej w moim przypadku otepienie to dużo gorsza faza niż płacz.
      • azurana Re: Chciałam się zapisać... 22.12.10, 20:24
        Lepiej, lepiej. Bezdyskusyjnie. Otępienie jest dużo gorsze także dla mnie.
      • olga_w_ogrodzie Re: Chciałam się zapisać... 18.01.11, 13:09
        lucyna_n napisała:

        > no ale to w sumie lepszy objaw niż to otępienie, lepiej że emocje się wyrażają,
        > przynajmniej w moim przypadku otepienie to dużo gorsza faza niż płacz.

        dużo gorsza, ale myślę tu o otępieniu w reakcjach, a nie odczuwaniu.
        takie otępienie, gdzie jest bardzo duży smutek czy rozpacz, ale wszystko w środku, bo nie można wypłakać, wypowiedzieć, wykrzyczeć.
        • ichnia Re: Chciałam się zapisać... 18.01.11, 13:38
          Ee tam. Otępienie jest o wiele lepsze od takich emocji, które bolą/uwierają - a ono przynajmniej nie.
          • lucyna_n Re: Chciałam się zapisać... 18.01.11, 19:41
            otępienie jest straszne
            po prostu straszne, jakby człowieka zabetonowało w środku, nic z tym nei można zrobić, nigdzie uciec, żadnej ulgi w niczym.
    • izabela33_beauty Re: Chciałam się zapisać... 26.01.11, 17:47
      Spróbuj na moim prywatnym forum - COŚ ZUPEŁNIE NOWEGO
      • lucyna_n Re: Chciałam się zapisać... 26.01.11, 22:15
        wklej chociaż linka do tego forum w sygnaturkę, bo szukać gdzie i co, to się ludziom nie będzie chciało.
        • izabela33_beauty Re: Chciałam się zapisać... 27.01.11, 15:24
          Lucyna, wiem, że zafundowałam smrodek dydaktyczny, to może nienajlepszy początek, ale pierwszy raz próbuję czegoś takiego i uważam, że ma sens.... chociaż rozumiem też Ciebie, narazie
          • lucyna_n Re: Chciałam się zapisać... 27.01.11, 19:26
            ja o gwizdku ty o zegarku
            chodzi mi o to żebyś sobie w sygnaturkę wkleiła linka to się szybciej rozpropagujesz, a wyraźnie Ci na tym zależy.
            o smrodku dydaktycznym nic nie wiem
      • azurana ? 27.01.11, 11:52
        Hę? Nie rozumię... Czego mam spróbować i w jakim celu?
        • izabela33_beauty Re: ? 27.01.11, 15:27
          forum.gazeta.pl/forum/w,101501,121204132,121204132,KTOKOLWIEK_ZECHCE.html
    • izabela33_beauty Re: Chciałam się zapisać... 29.01.11, 16:05
      Azurana, Ty to na Siebie uważaj. Napisałaś - grupa rozwoju osobowości - w ten sposób reklamują się sekty
      • azurana Re: Chciałam się zapisać... 29.01.11, 17:49
        hehe, rozbawiłaś mnie. Właśnie wyobraziłam sobie siebie w sekcie. Muszę pomyśleć o założeniu jakiejś ;)
        Ale dzięki za troskę.
        To grupa dla sterapeutyzowanych dda/ddd. Zabawa enneagramem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka