napierdalaja_i_napierdalaja
31.12.08, 01:03
zakupilem lyzewki, pojechalem na lodowisko, a tam gapi wiecej niz jezdzacych,
i tylko krotko przystrzyzoni mlodziency piruety zwinnie kreca przed
panienkami. ktos mi mowil o przypadku, ze emerytowany 70 letni profesor
zakupil lyzworolki, i jak jechal to nastolatkowie za nim biegli i krzyczeli :
dziadek do piachu. jakos poczulem wspolnote losu z tym lyzworolkarzem. wogole
jakos tak luksusowo, luksosowa tafla, muzyka leci jak na filmach, swiatelka,
wszystko made in eu, a ja sie tam pcham jakbym ze wsi przyjechal. moze jutro
sie nawale i wejde na tafle