Dodaj do ulubionych

dzis stchorzylem

31.12.08, 01:03
zakupilem lyzewki, pojechalem na lodowisko, a tam gapi wiecej niz jezdzacych,
i tylko krotko przystrzyzoni mlodziency piruety zwinnie kreca przed
panienkami. ktos mi mowil o przypadku, ze emerytowany 70 letni profesor
zakupil lyzworolki, i jak jechal to nastolatkowie za nim biegli i krzyczeli :
dziadek do piachu. jakos poczulem wspolnote losu z tym lyzworolkarzem. wogole
jakos tak luksusowo, luksosowa tafla, muzyka leci jak na filmach, swiatelka,
wszystko made in eu, a ja sie tam pcham jakbym ze wsi przyjechal. moze jutro
sie nawale i wejde na tafle
Obserwuj wątek
    • naqoyaqatsi Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 10:05
      na bemowie otwarli namiot lodowisko.nie bylem ale moze mniej wypasiony niz tamto
      i bardziej swojski bedzie.kolo ratusza bemowo.

      kiedys mialem przypal taki.z takim bujalem sie gosciem 2 razy starszym no i
      uczonym i wogule. bylismu na imprezie w teatrze dla przyjaciul teatru czy cos.
      jakis taki bylem tam brudny i od razu sie zucilem na zarcie.
      dzien wczesniej sie tarzalem z psem w lesie. a oni pomysleli ze jestem artysta
      • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 13:06
        dzis polazlem na slizgawke. poczatek byl masakryczny choc ani razu sie nie
        wywalilem. ale pod koniec juz sie slizgalem calkiem calkiem. musialem rozpalic
        kilku gimnazjalistow fajkami, zeby zbytnio nie napierdalali. bardzo grzeczne
        synki, prosze pana czy moge papierosa, dziekuje bardzo. co innego
        gimnazjalistki. sie tylko gapia i hihihi hahaha. jako ze jezdzilem w przedziale
        dla poczatkujacych poznalem tez najmlodsza grupe wiekowa, pelna kultura! male
        dzieci jak sie najedzie albo najada to sie usmiechaja i przepraszaja. taki
        powinien byc swiat jak w grupie dla poczatkujacych. najwieksza elegancje jazdy
        reprezentuje 50 letni panowie. maja starodawne hokejowki, pochyleni sa mocno do
        przodu, raczki z tylu i suna z elegancja.
        • aidka Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 13:23
          no i jak tu być w złym stanie proszę Panów?
          się śmieje.
          • aidka Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 13:29
            a na Woli nie ma śligawek i cały misterny plan legł w gruzach.
            na dodatek już nawalają ze sprawą fajerwerków, wybuchami, kot się
            boi i się odwołuje wszelkie spotkania.
            denko.
    • lucyna_n Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 13:38
      łączę się w idenycznym bólu
      stchórzyłam z podobnych powodów
      • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 13:42
        tera to ja juz sie moge lansowac wieczorm na zlotych tarasach!

        www.mmwarszawa.pl/2713/2008/11/27/zlote-tarasy-na-lodzie?districtChanged=true
      • aidka Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 13:44
        no to se posiedzim na chacie.
        byle się w bólu nie zapętlać.
        • lucyna_n Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 14:06
          a kto się zapętla?
          • aidka Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 14:11
            mam nadzieję, że nikt.
            ale byłoby odważnie nie wykonać telefonów odwołujących wszystko.
            a się to zrobiło.
            tchórzostwo.
    • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 14:09
      byl tez tatus z 5 latkiem :

      siadaj na dupie i zakladaj tez lyzwy, chcialbym synku zebys sie skoncentrowal na
      lyzwach a nie krecil sie bez sensu.

      synek poprawia wiazanie sobie, a tatus :

      ja ci poprawie nie mieszaj tu nic. przyszlismy na lyzwy zajmij sie jezdzeniem i
      zadnego krecenia.
      • aidka Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 14:16
        napierdalaja_i_napierdalaja napisał:

        > byl tez tatus z 5 latkiem :
        >
        > siadaj na dupie i zakladaj tez lyzwy, chcialbym synku zebys sie
        skoncentrowal n
        > a
        > lyzwach a nie krecil sie bez sensu.
        >
        > synek poprawia wiazanie sobie, a tatus :
        >
        > ja ci poprawie nie mieszaj tu nic. przyszlismy na lyzwy zajmij sie
        jezdzeniem i
        > zadnego krecenia.

        czy Ty nie możesz wytrzymać ni chwili i pozwolić człowiekowi
        zanurzyć się w bezbrzeżnym smutku ?
        w ekstazie rozpaczy?
        jak ja jestem zajęta wpadaniem w bagno akurat, to mi wszystko
        psujesz.
        • naqoyaqatsi Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 15:12
          poco zanurzac sie w smutku jak mozna isc na lyzwy.;)
          moze pujde do tego namiotu tylko lyzew niemam. mam rolki za to i swietnie
          jezdze. da sie na rolkach na lodzie?

          moze mnei przygarnie taki pan 50 lat postawi obiad w urzedzie dzielnicowym przy
          choince co stoi w rogu. no jak bogatszy to moze pujdziemy do dzikiego ryzu np. a
          u niego w mieszkaniu bedzie wisialo poroze jelenia, mieszkanie oczywiscie w
          cenrtrum .
          taki klimat mieszkania lesniczego: zloto zielona tapeta we wzory troche
          obciachowa, kanapa skurzana. duzo ksiazek kturych sie nie chce otwierac.
          da mi kredki i papier z drukarki. on pujdzie spac bo bedzie zmeczony sunieciem
          na lyzwach a ja bede rysowal potworki i sluchal radia.
          trojki bo bedzie tak ustawione i zaklejone plastrem zeby niee ruszac
          • aidka Re: dzis stchorzylem 31.12.08, 15:47
            lepiej już idź na łyżwy.
            olej te rysunki.

            na lodzie nie da rady na rolkach - niestety.
            tak sądzę.
    • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 02.01.09, 22:27
      na lyzwach najlepiej wychodza braki w ugruntowaniu
      • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 02.01.09, 23:09
        napierdalaja_i_napierdalaja napisał:

        > na lyzwach najlepiej wychodza braki w ugruntowaniu

        potwierdzam słowa mistrza
        • olga_w_ogrodzie Re: dzis stchorzylem 02.01.09, 23:13
          jeszcze gorzej, gdy się nie udaje żadnych łyżew założyć.
    • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 03.01.09, 22:28
      na trzeciej jezdzie nogi zaczely sie zrastac z lyzwami. jezdze juz krokiem
      lyzwowym swobodniej i zaczynam juz gnac. ale zatrzymywac sie nie umiem. to
      trzeba chyba miec slizgawke na wlasnosc zeby sie nauczyc na hokejowkach i moc
      wywracac do woli. za duzy klocek jestem na takie manewry.
      • loserka Re: dzis stchorzylem 03.01.09, 23:17
        A ja właśnie uświadomiłam sobie, że nigdy nie nauczyłam się w miarę dobrze
        jeździć na łyżwach ani na nartach ani na rowerze (chociaż to najlepiej jeszcze
        mi wychodzi)ani pływać ani nic w ogóle z tych rzeczy.Tańczyć nawet nie
        próbowałam się uczyć, bo mnie odrzucało i nie lubię.
        W sumie motorycznie do dupy jestem.
        Śpiewanie i granie choćby byle jak na jakimkolwiek instrumencie prostym -
        porażka kompletna. Dwie lewe ręce do wszelkich robótek artystycznych i
        dziewiarskich. I tak dalej i tak dalej.
        Pytanie brzmi - czy udało mi się w życiu nauczyć robić cokolwiek naprawdę
        dobrze? Do przemyślenia w nadchodzącym roku.
        • loserka Re: dzis stchorzylem 03.01.09, 23:21
          przypomniało mi się, że za dawnych, bardzo dawnych lat całkiem dobra byłam w
          grze w badmintona
          i to by było na tyle
          • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 00:16
            a ja w spaniu niezła jestem
            ostatni zanotowany rekord
            to 21 godzin z noworocznymi fajerwerkami w środku
            zarejestrowałam, że coś strzelało i znów zapadłam

            ok. mitrazepin pomagał - to bydle działa na mnie
            jak ogłuszacz
        • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 00:57
          tez sie niczego nie nauczylem. uczylem sie grac na gitarze i nawet technicznie
          bylbym sie w stanie nauczyc grac wiele utworow, ale zadneo mi sie nie chcialo
          nauczyc. se tylko brzdakam. nie mam zadnej wiary w swoja skutecznosc.
        • laurpi Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 15:36
          wolałabym chyba zamiast to wszystko umieć się sama utrzymywać i mieć porządny
          staż pracy
      • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 00:21
        napierdalaja_i_napierdalaja napisał:

        > na trzeciej jezdzie nogi zaczely sie zrastac z lyzwami

        Twoje wyczyny sportowe i rekreacyjne są imponujące
        [nie nabijam się, podziwiam żywotność]

        przypominam, że masz sobie wybrać imprezę jakąś
        mój przegrany zakład - Twój bilet

        www.pspttk.intertele.pl/menu/z2009.htm
        • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 00:53
          nic nie przegralas bo i ja przegralem zaklad
        • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 01:04
          ale tak zeby tylko sobie pojezdzic, lyzwy nie sa wbrew pzorom takie straszne do
          nauczenia. ja drugi raz w zyciu mam lyzwy na nogach. kiedys jeszcze jako dziecko
          mialem przez kilka dni u babci na lodowisku, i jakos tam jezdzilem. ale teraz
          wszystko zapomnialem. i jak wlazlem, trzymalem sie tylko barierki bo niemoglem
          sie utrzymac. a po godzinie juz w kolko lodowiska sie przejechalem. ale do tylu
          i zatrzymywania juz sie nie odwaze.
          • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 01:19
            chciałam Cię wyciągnąć w Bieszczady. ale skoro nie, to nie
            a łyżwy - po kilkuletniej - może nawet ponad dziesięcioletniej przerwie
            spróbowałam. łatwo nie było. zaliczyłam jedno spotkanie z gruntem, barierka była
            dobrą koleżanką. pożyczone łyżwy zapięłam tak mocno, że potem siniaki miałam
            przez dwa tygodnie. ale da się. wszystko się da. potworne odkrycie. bo
            naświetla, jak wielu rzeczy sobie człowiek odmówił przez swój brak życiowego
            zacięcia.
            • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 01:26
              bieszczady sa blisko rzeszowa.

              tez mam siniaki na lydkach

              dzis dopiero pierwszy raz sie wywrocilem, czyli na trzeciej wizycie. ani razy
              sie nie wyrznelem wczesniej, no ale dzieki barierce. ale chyba nalezy zaczynac
              od wywracania, tak sie tylko caly czas cykorzy.
              • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 01:31
                napierdalaja_i_napierdalaja napisał:

                > bieszczady sa blisko rzeszowa.

                o to właśnie chodzi
                • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 01:33
                  w serialu przyjaciele, zona namawiala speca od dinozaurow na seks wspolny z
                  kolezanka. gdy doszlo do rzeczy zostal samiutenki na skraju lozka. pozniej panie
                  wziely slub.
                  • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 01:38
                    się nie upieram
                    jak mi odbije na kolejną w góry wycieczkę
                    to pojadę z czy bezz

                    niewykluczone. tylko musi się zrobić cieplej. zimy nie lubię
                    • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 01:47
                      ino.lublin.pttk.pl/skorpion/2009/skorpion_glowna.htm
                      batorz tez jest w okolicach
                      • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 01:52
                        wszystko świetnie. tyle, że zimno
                        a do tego nie mam nawet butów, które pozwoliłyby zachować
                        pozory braku odmrożeń

                        ja jestem człowiek umiarkowanego ciepła

                        myślmy późny kwiecień, wczesny maj
                        myślmy wrzesień i październik

                        kupa czasu niby do takich terminów
                        ale teraz te miesiące tak zasuwają
                        że i tak nie zdąźę poodkurzać do wyjazdu
                        • napierdalaja_i_napierdalaja Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 02:04
                          to ja wysiadam
                          • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 02:17
                            nie Ty pierwszy :D
              • pillow7 Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 16:04

                > bieszczady sa blisko rzeszowa.

                auć , co za przenikliwość :)
                • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 17:19
                  w końcu najbystrzejsza bestia na forum
                  czego chcesz :-)
                  • pillow7 Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 17:47
                    lepiej,żeby mylił się tym razem :P
                    wg. euforycznej wróżki czeka nas całkiem miła acz nietypowa puenta :D
                    • sarah.melody.church Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 17:52
                      ja tam jestem za.
                      trzeba próbować aż do totalnego wyczerpania

                      ktoś mi w drzwi wali. pewno jaki ministrant
                      nie otworzę. to kiedyś facet będzie
                      czyli należałoby go od razu wykastrować
                      • pillow7 Re: dzis stchorzylem 04.01.09, 18:10
                        > ktoś mi w drzwi wali. pewno jaki ministrant

                        znowu? ty pecha masz chyba jakowegoś :D
    • lucyna_n Re: dzis stchorzylem 05.01.09, 00:40
      byłam w koncu na tych łyżwach, strasznie kiepsko mi szło to jeżdżenie, ale się
      nie wywalilam ani razu:)
      • muzole Re: dzis stchorzylem 05.01.09, 10:24
        ladnie. ale przyslowie mowi ze jak sie nie wywrocisz, to sie nie nauczysz. bez
        wywracanki, to bedziemy jezdzic jak kolki, czyli 3/4 lodowiska. zeby bylo jakos
        z zyciem, to trzeba sie wywracac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka